Dodaj do ulubionych

Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez ofiar

IP: 217.96.23.* 31.05.03, 18:46
No to sie doigralismy. Teraz tylko czekac na odpowiedz rzadu
Chin. Dobrze, ze mamy takiego poteznego sojusznika u swego
boku ;-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: mart ależ oni specjalnie go tu zezłomowali, jeszcze nam ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.03, 19:55
      ślicznie podziękują!!
      • Gość: mk nie, nie- to sa uchodzcy z Mongolii Wewn., Tybetu lub IP: *.twcny.rr.com 01.06.03, 01:56
        Xinjiang. Brawo polska marynarka! Oni po prostu chcieli byc z
        nami kiedy Bush przyjechal do Polski, rozumiecie!? Albo moze do
        kontynuowania tych prac na terenie ambasady chinskie w W-wie
        gdzie szuka sie pamiatek zydowskich z okresu powstania w getcie.
        • Gość: mk moze to uchodzcy z Korei Pln, via Chiny? (tfu, fu...) IP: *.twcny.rr.com 01.06.03, 03:51
    • Gość: sailor Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: 193.188.119.* 31.05.03, 19:59
      a ja do tej pory myslalem,ze Bornholm to Wyspa Wielkanocna w
      jezyku tubylcow.
      • Gość: Friend Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: *.pbi.bellsouth.net 01.06.03, 07:30
        Sa rozne wyspy,ale ta to chyba nie Wielkanocna,kto to wie.
    • Gość: zazu depesza IP: *.bio.uni-bayreuth.de 31.05.03, 20:28
      ...Chiński frachtowiec "Fu Shan Hai" zderzył się z
      kontenerowcem "Gdynia". Przyczyna kolizji, w wyniku ktorej
      chinski statek zatonal, nie jest znana. Zaloga "Gdynii" zostala
      odznaczona orderami i medalami...
    • Gość: dzwil Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: *.sn.umu.se 31.05.03, 21:31
      Regaty Baltica Polska:Chiny 1:0 Brawo Mateusz!!!
    • Gość: www.wp.take.to Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: 203.113.34.* 31.05.03, 23:14
      kwasniewski-klamie-14-razy.channel.ms/ >> CZYTAJ PÓKI MOŻESZ.....
    • Gość: w http://kwasniewski-klamie-14-razy.channel.ms/ >> CZYT IP: 203.113.34.* 31.05.03, 23:18
    • Gość: pilot nawalone zipy jezdza statkami IP: *.chello.pl 01.06.03, 01:08
      kosciol powinien zajac stanowisko nie tylko wobec pijanych
      kierowcuf ale takze wobec nawalonych marynarzy...
      • Gość: Latarnik Re: nawalone zipy jezdza statkami IP: *.server.pl 01.06.03, 01:11
        Gość portalu: pilot napisał(a):

        > kosciol powinien zajac stanowisko nie tylko wobec pijanych
        > kierowcuf ale takze wobec nawalonych marynarzy...

        Dla Twojej informacji - policja dunska od razu zbadala zalogi i okreslila, ze
        nikt nie byl pod wplywem alkoholu. Wiec powstrzymaj sie od glupich komentarzy.
        • Gość: mike Re: nawalone zipy jezdza statkami IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.06.03, 16:40
          ales mu dosral.
          czss na zmiane majteczek glabie?
    • Gość: wolin Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.03, 07:29
      warto odnotować,że chińskie oficjalne obcojęzyczne prasowe
      strony internetowe (Peoples Daily) podaja wiecej szczegółów o
      tym zdarzeniu niż żródła polskie!!! M.in. przed zatonięciem
      statku doszło do 2 eksplozji spowodowanych reakcja nawozów i
      wody; statek przewoził obok nawozów takze ciezkie oleje i smary
    • Gość: polangol ZAPRASZAMY POLAKOW DO JERSEY I DO ANGLII IP: *.lithium.dialup.pol.co.uk 01.06.03, 09:30
      Na ladnej malej wyspie Jersey (poludniowe wyspy Brytyjskie-ok.
      90,000 mieszkancow) –(nie pomylic z New Jersey, USA!) pracoje
      joz okolo 2 tys. do 3,000 przewaznie mlodych polakow i polek.
      Najwiecej zatrudionych oczywiscie jest narazie w najbardzo malo-
      platnych pracach w kawiarniach, hotelach, farmach itd.-okolo 5
      do 6 funtow na godzine plus male napiwki. Ale polacy nauczyli
      sie bardzo szybko dobrze mowic po angielsku (- w mojej opini i w
      opinii mojej zony angielki, mowia przewaznie lepiej od
      wiekszosci portugalczykow, pakistanczykow i innych ktorzy sa tu
      20+ lat!). Ten jezyk angielski pomoze im w przyszlosci w Polsce,
      Anglii, Irlandii, USA, Kanadzie, Australii, Pld.Afryce i prawie
      w kazdym innym kraju w zach. Europie i na swiecie gdzie
      angielski jest pierwszym czy drugim jezykiem (jak w Szwecji,
      Holandii, Niemczech, Hiszpanii itd.)
      Rzad Jersey jest bardzo zadowolony z tych polskich pracownikow i
      od nastepnego maja (jak zaglosujecie “TAK”) to Polacy beda mieli
      te same prawa co tu pracojacy Portugalczycy (ok. 15,000),
      Irlandczycy, Wlosi, Hiszpanie, Szkoci i najwiecej Anglicy itd.
      Sa tu pracownicy z calego swiata !!, nawet z Islandii , z USA, z
      Pakistanu z Zimbabwe, z Botswana itd. Za rok, wyksztalceni i
      niewyksztalceni Polacy beda mogli pracowac w sklepach, bankach i
      firmach budowlanych itp.-wszedzie tam samo gdzie Anglicy!
      Przyjezdni Polacy na ogol tu nie pija, nie bija i nie kieroja po
      pianemu, pracoja wspaniale i zachowuja sie bardzo dobrze, tak
      jak moji rodzice i ich pokolenie po przyjezdzie po wojnie z
      Wojskiem Polskim Sikorskiego.
      Najlepsze zarobki dla fachowcow w Jersey- nawet samo-uczonych!!-
      (a od 2004 i w Anglii) sa przewaznie w budownictwie- po
      angielsku: Bricklayer, blocklayer, stonemason, plasterer,
      plumber, electrician, carpenter, joiner, dry-liner, roof tiler,
      shop-fitter, kitchen-fitter, landscape gardener, ground-worker,
      painter and decorator itd. Dla wyksztalconych, w bankach a
      zwlaszcza jako “Accountant” jest praca w setkach firm
      finansowych z calego swiata. I potrzeba pielegniarek do dzieci i
      do starcow, a zwlaszcza w Anglii gdzie zawsze malo ludzi chce
      pracowac z dziecmi i starcami- wola lzejsza i lepiej-platna
      prace w telewizji! Dyrekor banku w Jersey (byle jakiej
      narodowosci) czy Partner sredniej firmy “Accountant” zarabia
      przecietnie 150 tys.-500,000 funtow na rok! Milionerow, nawet
      pracojacych milionerow tu jest duzo! Mieszkania sa drogie ale
      Polacy teraz mieszkaja tam gdzie portugalczycy mieszkali kilka
      lat temu i daja sobie rade zaoszczedzic sporo funtow! Jedzenie
      maja w kawiarniach za darmo lub w hotelach za grosze albo, za
      raczej tanio na rynku mozna zjesc.
      W Anglii mozna dobrze zarobic, pracojac jako “self-employed”
      fachowiec (skilled worker, craftsman =majster, tradesman)
      lub “semi-skilled” (pol-fachowiec) na wlasna reke. Az do funtow
      100 do 200-00 na dzien mozna zarobic, - tak prawda- 500 do 1000
      funtow na tydzien i jest bardzo duzo pracy dla tych co chca
      robic i sie dorobic a zwlaszcza “self-employed”!
      Bylem w Ameryce, Kanadzie i w calej Europie zachodniej i tak jak
      sie orientoje, to WB jest jedynym krajem gdzie fachowcy i pol-
      fachowcy i robotnicy nie potrzeboja zadnego pozwolenia od wladz
      by pracowac jako “self-employed”. W USA na przyklad, sa masy
      roznych regulaminow, licencji i praw do zabespieczenia
      publicznosci przed “kowbojami” a w Anglii prawie NIC!! To znaczy
      ze bardzo latwo od samego poczatku nauczyc sie pol-fachu (semi-
      skilled) pracujac sam dla siebie, pomagajac fachowcom. Od
      pierwszego maja 2004, Polak czy Polka beda mogli zakladac firmy
      czy pracowac legalnie na wlasna reke bez zadnej rejistracjii z
      wladzami!!- tak samo jak wszyscy inni mieszkancy (residents),
      nawet cudzoziemcy z Indii, z Australii, z Afryki czy z
      Karibskiego itd. Sa nawet “grants” -doplatki za darmo, warte
      tysiace funtow do startu swojego biznesu dla EU
      obywateli/mieszkancow. I nie trzeba go odplacic! Najwiecej pracy
      jest zawsze w “Home Counties”- i w wielkim okregu 50 do 100 km.
      od centrum Londynu tak jak w Swindon, Reading, Slough,
      Southampton, Bristol itd. Najwiecej dobrze usadnionych polakow i
      polskich kol spolecznych jest w Londynie (Ealing) i w tych wym.
      miastach i takze w Manchester. Wojewodzstwo Cheshire na poludniu
      od Manchester jest jednym z najbogatszym w WB, tak jak
      wojewodzstwa Surrey, Berkshire, Hampshire, Hertfordshire,
      Buckinghamshire, Essex, Sussex itd. Sa szalone szanse naprawde
      dorobic sie pracojac w “Home Improvement Industry” jak
      remontowanie i sprzedaz domowych kuchni, conservatory
      (przybudowki), remont okien (Replacement Windows) itd. Ja
      zarabialem ponad tysiac funtow na tydzien i wszytcy w duzej
      firmie angielskiej znali moje polskie nazwisko!! Ja juz ide na
      emeryture do Hiszpanii lub na Floryde i zycze wam mlodym Polakom
      jak najlepiej w Anglii, tak jak bylo dla mnie przez ostatnie 60
      lat!! Uczcie sie wpierw angielskiego na Jersey przez rok a potem
      do WB!! Kursy Angielskiego, komputerow, budownictwa so za darmo
      lub bardzo tanie w Jersey (niektore tylko od 2004 dla Polakow) i
      WB. Duze firmy materialow budowlanych tak jak Redland, Marley,
      British Gypsum itd ucza fachow w swojej dziedzinie za pare
      groszy! W Farnborough College (Aldershot Building Centre) ucza
      budownictwa na weekend lub dwa. (Farnborough jest pobliznione z
      Sulechow’em, Poland). W jednym tygodniu mozna odrobic koszt a
      fachu nauczyc sie niezle za dwa! Znam Hindusow ktorzy mowia pare
      slow po Angielsku a pracuja jako fachowcy Dry-
      Lining/Plasterboard fixers, tego co sie nauczyli za 2 czy 4
      tygodnie po przyjezdie kilka miesiecy temu do WB! W Ameryce,
      Kanadzie, Australii a zwlaszcza w Anglii, emigranci z Rep.
      Irlandii i poludniowych Wloch w latach powojennych zaczeli firmy
      budowlane i porobili szalone majatki. Tony Blair osobiscie jest
      naszym przyjacielem (nawet przed afera Iracka!) tak jak byla
      Pani Thatcher, s.p.Dame Sue Ryder, Lord (Sir Leon) Brittan, Lord
      Nicholas Bethell, prof. Neal Ascherson, Tim Sebastian i nawet
      pare osob w Rodzinie Krolewskiej i inni Brytyjczycy. (Niestety
      caly Old Labour Party/Socialists i niektorzy praw. Konserwatysci
      i lew. Liberalowie i zwlaszcza BBC byli ZAWSZE, sa i beda
      wrogami Polakow w WB!!) (Dlaczego BBC?- bo oni ZAWSZE kibicoja
      za USSR, teraz za Rosja, Socializmem, anti-Amerykanizmem itd.)
      Ale mimo tego wszytkiego-
      ZAPRASZAMY I WITAMY POLAKOW NA JERSEY I DO ANGLII !!
      Najblizszy port do Jersey z promem to Saint Malo, Francja. Ale
      KUPCIE ZABESPIECZENIE bo policja w Jersey zatrzymoje wszystkie
      polskie auta i sprawdza “International Green Card Insurance”.
      Kara jest funtow 200 do 400 lub zabieraja auto! Zawsze opisuja w
      angielskiej gazecie -KUPCIE INSURANCE PRZED PRZYJZADEM!
      Informacja o agencii pracy w Polsce - States of Jersey, Human
      Resources Department, The Parade, Saint Helier, JERSEY, Channel
      Islands, UK , JE4 8YA
      “Remember-United we stand. Divided we fall. There is safety in
      numbers. Quantity has a quality all of its own!!” JEST ZA MALO
      POLAKOW W WYSPACH BRYTYJSKICH!! Jest wiecej Turkow czy
      Somalijczykow czy Arabow czy Persow czy Latino-Amerykanow niz
      Polakow ktorzy walczyli tak walecznie o wolnosc Anglii, jak
      polscy lotnicy i zolnierze w “Battle of Britain” i we wszystkich
      Brytyjskich kampaniach.
      Zanotujcie: POSK-(Polski Osrodek Spoleczno-Kulturalny).
      Ravenscourt Park lub Hammersmith sa najblizsze stacje London
      Underground do POSK-u, gdzie sie obraca najwiecej Polakow w
      Londynie i jest informacja o pracy, innych kolach polskich itp.
      Prosze zrobic kopie i wyslac ten artykul wszytkim kolegom i
      kolezankom, oby rodakom pomoc w Europie.


    • Gość: obserwator Re: Kolizja chińskiego i polskiego statku, bez of IP: *.se.com.pl / 172.16.28.* 01.06.03, 12:09
      HURRRA! To pierwsze zatopienie, które nasza Navy zanotowała od
      czasu gdy Piorun zatopił Bismarcka! Jeżeli teraz Chiny
      wypowiedzą nas wojnę to wreszcie przejdziemy naszą armią przez
      Rosję i ją spustoszymy jak przed stuleciami bywało!!
      Walczmy o granicę POLSKO - JAPOŃSKĄ!!!!!
    • Gość: kly Na chińskich portalach twierdzą, że to wina naszego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 12:42
      statku, podobno zwrócono się o zaaresztowanie Gdyni na poczet
      przyszłego odszkodowania. Z drugiej strony wiadomo już dlaczego
      ich statki są przeciętnie tańsze od innych o 20-30% - po
      zderzeniu szybko idą na dno
      • Gość: Latarnik Re: Na chińskich portalach twierdzą, że to wina n IP: *.server.pl 01.06.03, 17:06
        Po takim zderzeniu kazdy statek moglby pojsc na dno. "Gdynia" walnela chinczyka
        dziobem, a scislej mowiac wybila mu dziure w burcie swoja gruszka. I owszem,
        wyglada na to, ze wieksza czesc odpowiedzialnosci moze spasc na polska
        jednostke. Sam jestem ciekaw, co wykaze postepowanie.

        Jestem ciekaw, czy media podadza jakies dalsze szczegoly dotyczace samej
        kolizji. Z moich informacji wynika, ze chinski statek nie poszedl od razu na
        dno. Nabral wody, jednak pewien czas dryfowal pod nadzorem jednostek dunskiej
        strazy. Czesc zalogi wrocila nawet na niego, ale wtedy rozszczelnily sie
        kolejne grodzie i statek zaczal tonac. Nie wiem, ile czasu to wszystko trwalo,
        mam nadzieje, ze media to opisza.

        Natomiast z tym aresztowaniem to chyba jakas bujda. "Gdynia" jest ubezpieczona
        i nie ma najmniejszych watpliwosci, ze z odszkodowaniem problemow nie bedzie.
        Ubezpieczyciel juz wyslal ludzi na statek.

        Pozdrowienia,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka