marcus_crassus
10.06.03, 10:08
Dlaczego Pax Americana jest jedyna mozliwoscia dla wspolczesnego
swiata...Ototz dlatego ze dobiegla konca pewna era...Lewacy i przeciwnicy
tego Nowego LAdu nie rozumieja ze skonczyl sie pewien czas w rozwoju
ludzkosci.Czasy gdy konflikty rozwiazywane byly przez rycerzy,kusze lub
karabiny sie skonczyl. Nadeszla cywilizacja XXI wieku. Dzis konflikty to nie
milionowe armie na polu walki - to hacking,nanotechnologia,wirusy i bakterie
wykorzystywane do celow bojowych (biowojna) oraz terroryzm. Skonczyla sie
epoka wielkich konfrontacji - zaczela sie epoka gdzie o sukcesie nie
zadecyduje milionowa armia ale czesto paru naukowcow lub inne czynniki. Dzis
liczy sie moblilnosc i skutecznosc uderzenia. Kiedys ludzkosc mogla
przetrwac wojne ktora toczylyby miedzy soba dwie najwieksze potegi. Np
Anglia I Francja albo Niemcy. Dzis konfrontacja USA-Rosja to zaglada naszej
cywilizacji....
Lewacy nie maja pojecia o tych wyzwaniach - o tym ze swiat sie zmienil...W
ogole...Nie tylko lewacy ale i wrogowie Pax Americana. Dzis grupka
terrorystow z odpowiednim sprzetem moze usmiercic milionowe miasto. Nadszedl
wiec czas nie na rywalizujace ze soba bloki ale na stworzenie jednolitego
obszaru...
Przy tym zachodzi jeszcze jedna bardzo wazna i ciekawa rzecz-czy lewacy sa
wrogami pokoju???? Na to wyglada - poniewaz caly czas mowia o potrzebie
stworzenia alternatywy dla USA w postaci jakiegos bloku....
To bzdura - USA jest obecnie w ofensywie i przegrupowania sil swiadcza
bardzo dobrze o tym ze maja swietna kadre dowodcza. Okazalo sie bowiem ze
armia USA - podobnie jak Izraelska bardzo dobrze przystosowuje sie do
realiow walki jaka moze nas spotkac.
Rozszerzajac swoj zasieg wplywu czyni USA najlepszym rozwiazaniem dla
skonczenia rywalizacji mieedzypanstwowej i daje szanse na zbudowanie pod
swoim "plaszczem" swiata bez wojen i bez terroru...
Jednoczesni trzeba jedna rzecz zauwazyc-nie ma mowy o zbudowaniu
swiata "podporzadkowanego USA"...-JEDYNA MOZLIWOSCIA JEST ELIMINOWANIE
NIEPOTRZEBNYCH BLOKOW I ROZSZERZANIE BLOKU KTOREGO LIDEREM JEST DZIS USA.
Europa,USA,Ameryka Pd, Australia etc...ten blok musi sie rozszerzac i byc
jednolity. Zapewni to szanse na pokoj i trwaly porzadek na swiecie.
Natomiast prawda jest taka ze obszary takie jak bliski wschod musza uznac
wartosci prezentowane przez demokratyczne panstwa zachodu oraz uznac jego
idealy,zasady etc...
Religia,przekonania,kultura to juz jest ich sprawa - nie mozna w to
ingerowac o tyle o ile nie wiaze sie z akceptacja poszanowania praw
czlowieka,domokracji oraz rownosci. Nie mozna bowiem zbudowac swiata w
ktorym beda zyly kultury - demokratyczna i np polegajaca na nierownoprawnej
roli kobiety w spoleczenstwie. Taka jest prawda...
Ale bliski wschod jest obecnie regionem silnej ofensywy zachodu -
rozbudowywane sa bazy USA,wkraczaja tam nasze firmy. Licze ze uda sie
przeniesc tam nasze wartosci pokojem i ekspansja gospodarcza...
Jesli jednak to nie da rady - i np tak jak w pakistanie nastapi odwrot do
obyczajow sredniowiecznych a tamtejsi wodzowie odrzuca negocjacje - trzeba
powiedziec wprost
WOJNA JEST TUTAJ ROWNIEZ SRODKIEM BUDOWY PAX AMERICANA - TAKIE SA REALIA.
Oczywiscie Europa musi stworzyc wlasne sily zbrojne,wzmocnic sie - a byc
moze z czasem nawet dorownac USA lub tez starac sie "przeniesc stolice
Imperium" do siebie...
ALe musi sie to odbywac nie na gruncie rywalizacji ale na gruncie "wspolnego
budowania nowego porzadku"
jesli jest jedna firma - i dwa wchodzace w jej sklad przedsiebiorstwa TO ONE
NIE MOGA RYWALIZOWAC-ALE SZEF KAZDEGO Z DZIALOW MUSI STARAC SIE OSIAGNAC JAK
NAJLEPSZY WYNIK FINANSOWY DLA WZMOCNIENIA CALOSCI FIRMY...A czy dzial "a"
bedzie lepszy, czy dzial "e"...to juz nie ma znaczenia...