Dodaj do ulubionych

Umieranie za pierwiastek

17.06.07, 17:05
Czy ktos sie zastanowil na wszelki wypadek, jak bedzie wygladalo to umieranie
za pierwiastek?
Obserwuj wątek
    • herr7 nikt nie będzie umierał 17.06.07, 17:26
      Zapewne chodzi o różne rzeczy, nie tylko o system liczenia głosów. Polsce zależy
      na bezpieczeństwie energetycznym na wypadek gdyby Rosja zamknęła "Przyjaźń" dla
      ropy. Jest to jeden z możliwych tematów. Innym może być Gazociąg Północny.

      Wydaje mi się, że jakiś kompromis zostanie zawarty. A o szczegółach dowiemy się
      później lub nigdy.
      • old.european Re: nikt nie będzie umierał 17.06.07, 17:32
        herr7 napisał:

        > Zapewne chodzi o różne rzeczy, nie tylko o system liczenia głosów. Polsce zależ
        > y
        > na bezpieczeństwie energetycznym na wypadek gdyby Rosja zamknęła "Przyjaźń" dla
        > ropy. Jest to jeden z możliwych tematów. Innym może być Gazociąg Północny.
        >
        > Wydaje mi się, że jakiś kompromis zostanie zawarty. A o szczegółach dowiemy się
        > później lub nigdy.

        Ktorys z Kaczynskich oswiadczyl, ze warto umierac za pierwiastek. Na kompromis
        nie ma tu miejsca. Czy tez to kretactwo, umierac owszem, ale tylko troszeczke?

        Zreszta dlaczego mialby byc kompromis? Nie mozna uczyc Polski, ze drepcze sie w
        miejscu, rozgrzebujac ustalone i zalatwione sprawy. Nie sadze tez, zeby Polska
        miala jakikolwiek rabat w UE na wlasne widzimisie. To se juz ne vrati.
        Polska jest teraz partnerem strategicznym USA. Niech oni teraz dbaja o pogrzeb.
        • herr7 to Merkel zależy 17.06.07, 17:43
          Gdyby budżet Unii uchwalono corocznie to postawa Polski byłaby by inna - Polska
          nie mogła by się stawiać bez utraty pieniędzy z Unii. Ponieważ budżet jest już
          uchwalony i to na sześć czy siedem lat to Kaczyńskiemu wisi czy Unia ma
          konstytucję czy jej nie ma. On wolałby żeby jej nie było, jeżeli ma być taka
          jaką uchwalono.

          To wszystko jest problemem Merkel, której pozycja w Niemczech nie jest za silna.
          Ona potrzebuje sukcesu w polityce zagranicznej, a takiego póki co nie ma. Nie
          udało się w Samarze z Rosją, szczyt G8 pokazał jedynie gniew własnych obywateli
          wobec rządzących, no i jeszcze masz babo placek z tymi Polakami którzy wciąż
          rozpamiętują minioną historię!

          Ale spokojnie. Za dwa tygodnie pałeczkę przejmują Portugalczycy, którzy niczego
          wielkiego nie obiecują i właśnie dlatego mogą mieć więcej sukcesów, aniżeli
          ambitna Merkel.
          • old.european Re: to Merkel zależy 17.06.07, 18:23
            herr7 napisał:

            > Gdyby budżet Unii uchwalono corocznie to postawa Polski byłaby by inna - Polska
            > nie mogła by się stawiać bez utraty pieniędzy z Unii. Ponieważ budżet jest już
            > uchwalony i to na sześć czy siedem lat to Kaczyńskiemu wisi czy Unia ma
            > konstytucję czy jej nie ma. On wolałby żeby jej nie było, jeżeli ma być taka
            > jaką uchwalono.
            >
            > To wszystko jest problemem Merkel, której pozycja w Niemczech nie jest za silna
            > .

            Czyli krotkowzrocznosc, lub gorzej, myslenie rzadzacych; a po nas niech i potop.
            Merklowa Merklowa, pal ja licho, szczescie Polski, ze jest. Ale kiedys nie
            bedzie. I trzeba sie bedzie tez zajac kolejnym budzetem. O czym juz mowa u
            myslacych bardziej perspektywicznie a zirytowanych polskim mataczeniem.
            Albowiem mlyny Boze miela powoli... :-)
      • babusz Re: nikt nie będzie umierał 17.06.07, 17:34
        herr7 napisał:

        > Zapewne chodzi o różne rzeczy, nie tylko o system liczenia głosów. Polsce zależ
        > y
        > na bezpieczeństwie energetycznym na wypadek gdyby Rosja zamknęła "Przyjaźń" dla
        > ropy. Jest to jeden z możliwych tematów. Innym może być Gazociąg Północny.
        >
        > Wydaje mi się, że jakiś kompromis zostanie zawarty. A o szczegółach dowiemy się
        > później lub nigdy.

        Kompromis? A gdzie twarz kaczki?
        • remik.bz Przestańcie z tymi "Kaczkami" , to zalosne już 17.06.07, 18:34
          babusz napisał:
          > Kompromis? A gdzie twarz kaczki?

          A co tu "Kaczki" maja do rzeczy?
          Naprwdę nie wiesz ,że dyskusja nad "pierwiastkiem " to wola Narodu wyrazona
          poprzez uchwałę sejmową ?
          Poczytaj troche , posłuchaj co się dzieje. A nie tylko w kółko : "Kaczki ,
          Kaczki, Kaczki...."
          • old.european Re: Przestańcie z tymi "Kaczkami" , to zalosne ju 17.06.07, 18:43
            remik.bz napisał:

            > babusz napisał:
            > > Kompromis? A gdzie twarz kaczki?
            >
            > A co tu "Kaczki" maja do rzeczy?
            > Naprwdę nie wiesz ,że dyskusja nad "pierwiastkiem " to wola Narodu wyrazona
            > poprzez uchwałę sejmową ?
            > Poczytaj troche , posłuchaj co się dzieje. A nie tylko w kółko : "Kaczki ,
            > Kaczki, Kaczki...."

            W uchwale nie ma mowy o umieraniu. To kaczka powiedzial.
            • remik.bz Re: Przestańcie z tymi "Kaczkami" , to zalosne ju 17.06.07, 18:52
              old.european napisał:


              >
              > W uchwale nie ma mowy o umieraniu. To kaczka powiedzial.

              A wczesniej Rokita o Nicei
              W uchwale za to jest mowa o "polskim stanowisku". To mocna sprawa.
              >
              >
              • old.european Re: Przestańcie z tymi "Kaczkami" , to zalosne ju 18.06.07, 09:11
                remik.bz napisał:

                > old.european napisał:
                >
                >
                > >
                > > W uchwale nie ma mowy o umieraniu. To kaczka powiedzial.
                >
                > A wczesniej Rokita o Nicei
                > W uchwale za to jest mowa o "polskim stanowisku". To mocna sprawa.

                Czy to znaczy, ze umieranie zapowiedziane przez kaczke juz nie obowiazuje?
                Slowa na wiatr?
    • verytopszeyoosh Re: Umieranie za pierwiastek 17.06.07, 18:12
      wszyscy zginiemy !!!!

      giną masami polscy rodacy
      nie z glodu nie z tego ze nie ma pracy
      chociaz dla wielu zycie jest warte
      polegly w boju juz ze trzy czwarte
      giną za funkcje i za potegi
      za minus jeden, kąty, okręgi,
      i pokazali juz nawet swiatu jak to jest zginac
      pięc do kwadratu!
      jeden sie wiesza na paraboli
      choc za pierwiastek umierac woli
      lecz mysli sobie - niechaj umiera
      za to prezydent i wyzsza sfera ;- )





    • listekklonu Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 08:31
      Jest takie epitafium napisane Michała Rusinka, wprawdzie w kontekście umierania
      za Niceę, ale może ktoś przerobi na pierwiastek:

      "Na grobie Rokity leży orchidea.
      Jednak wygrała śmierć, a nie Nicea"
      • old.european Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 09:17
        listekklonu napisała:

        > Jest takie epitafium napisane Michała Rusinka, wprawdzie w kontekście umierania
        > za Niceę, ale może ktoś przerobi na pierwiastek:
        >
        > "Na grobie Rokity leży orchidea.
        > Jednak wygrała śmierć, a nie Nicea"

        Wygral pierwiastek, jest wiec grob gotowy
        lecz on do umierania jakos nie ma glowy.
    • kecawa Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 09:15
      Przecież to przenośnia !! Często posługujemy się przenośniami!Patrz Rokita żyje
      choć to on pierwszy użył tych słów Nicea albo śmierć

      zdziwiony powszechnym zaniepokojeniem w tej kwestii kecaw kaczysta
      • old.european Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 09:18
        kecawa napisał:

        > Przecież to przenośnia !! Często posługujemy się przenośniami!Patrz Rokita żyje
        > choć to on pierwszy użył tych słów Nicea albo śmierć
        >
        > zdziwiony powszechnym zaniepokojeniem w tej kwestii kecaw kaczysta

        Przenosnia? Moze masz racje. Trzy miliony mieszkan to tez przenosnia?
        • kecawa Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 09:24
          Ja o Rzymie a Ty o Krymie!

          serdeczności kecaw kaczysta przypominam iż Rokita żyje!
    • krzyz_ak Re: Umieranie za pierwiastek 18.06.07, 09:37
      old.european napisał:

      > Czy ktos sie zastanowil na wszelki wypadek, jak bedzie wygladalo to umieranie
      > za pierwiastek?
      >
      Jak juz za pierwiastek umierac to dlaczego wlasciwie nie za trzeci lub czwarty ?
      To daje srednim i malym krajom jeszcze lepsza pozycje.

      To powinno sie przynajmniej przedyskutowac.
    • ramm.stein Oni cos knuja. 19.06.07, 17:19
      Nie wiadomo, ktory pojedzie. Potem ten, co pojedzie powie, ze nie umarl, bo to
      nie on powiedzial, ze umrze, albo odwrotnie.
      • you-know-who tu jest lepsza funkcja 20.06.07, 07:23
        pierwiastek to glupota. daje za duzo glosow luxemburgom i litwom. my nie
        jestesmy mali, my jestesmy sredni, dlatego zadna funkcja potegowa ani
        wykladnicza nie jest wlasciwa.

        najlepsza jest nastepujaca funkcja zoptymalizowana na kraje o liczebnosci
        x = 38-30 mln (trzeba myslec o przyszlosci).

        N = sin(x/38.*pi/2) + (1-t)*(T/10C)^2 + (M/1000t)^5 +0.03zl -D*50% -K

        jak widzicie, uwzglednilem tu tez srednia temperature 10C w domu ogrzewanym
        gazem rosyjskim w razie liczby amer. tarcz t=1, waga miesa gnijacego na granicy
        M, syboliczne 3 grosze, liczbe ptakow o niskich lotach w rzadzie K, oraz odjete
        50% dotacji eu. czy o czyms zapomnialem?






        • schlagbaum Re: tu jest lepsza funkcja 20.06.07, 22:23
          you-know-who napisał:

          > pierwiastek to glupota. daje za duzo glosow luxemburgom i litwom. my nie
          > jestesmy mali, my jestesmy sredni, dlatego zadna funkcja potegowa ani
          > wykladnicza nie jest wlasciwa.
          >
          > najlepsza jest nastepujaca funkcja zoptymalizowana na kraje o liczebnosci
          > x = 38-30 mln (trzeba myslec o przyszlosci).
          >
          > N = sin(x/38.*pi/2) + (1-t)*(T/10C)^2 + (M/1000t)^5 +0.03zl -D*50% -K
          >
          >

          Matematyka jest po Twojej stronie.
          Brawo !
          • w_ojciech zadanie dla YKW i Szlagusa 20.06.07, 23:05
            Chłopcy
            pies drapał to co zwycięży jako metoda ważenia. Macie intuicję
            jak to policzyć by decyzje były optymalne?

            Przyjmijmy założenie, że do ważenia bierzemy dwie wielkości
            PKP kraju i PKB na łeb.

            I teraz ubrać to algebraicznie. I następny krok być może dużo
            trudniejszy jak to przełożyć na język czytelny dla Jana Nowaka.
    • old.european Pachnie, ze ani weta, ani pierwiasta, ani trupa 20.06.07, 10:22
      Szkoda. Lubie pogrzebowa muzyke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka