Dodaj do ulubionych

co SWIAT lubi w Polsce

20.07.07, 23:28
bo znowu panie co nieco slepawe bidulki a centrala dziala:)

oczywiscie mozna watki o cudzoziemcach majacych pozytywna opinie o Polsce
pchac na FK
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=66230023
po to by zostawiac negatywna opinie o POLSCE na FS:)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=66223840
plus pare tematow zydowskich i plotki osobiste:)

nie no ja uwielbiam te GW i jej panie i to prawo z jego lamaniem:)
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Welcome back 20.07.07, 23:48
      na FS. Powroty sa zawsze trudne ale corke marnotrawna chetnie przyjmiemy:)

      PF
      • i_love_2_bike Re: Welcome back 21.07.07, 00:07
        polski_francuz napisał:

        > na FS. Powroty sa zawsze trudne ale corke marnotrawna chetnie przyjmiemy:)
        >
        > PF

        jakie powroty o czym ty mowisz,przeciez na zlecenie mnie wymiataja a ja mam niby
        albo sie z kims gryzc albo plakac:).no problem lece pieli...chwasty jak zwykle:)
        • polski_francuz Re: Welcome back 21.07.07, 00:14
          Pisz tu i czesc. Swiat jest wlasnie dla ludzi ze swiata. Problem glowny byl z
          konkurencja z inna "szefowa". Ale ona ma teraz wlasne pole do popisu.

          I bardzo dobrze.

          Dobranoc

          PF
          • i_love_2_bike Re: Welcome back 21.07.07, 00:23
            polski_francuz napisał:

            > Pisz tu i czesc. Swiat jest wlasnie dla ludzi ze swiata. Problem glowny byl z
            > konkurencja z inna "szefowa". Ale ona ma teraz wlasne pole do popisu.
            >
            > I bardzo dobrze.
            >
            > Dobranoc
            >
            > PF

            nie mozem bo placzem a potem lece z zalu zrzucac nadwagiem:) poza tym mam inne
            forum i to lepsze,wiec nie bedem sie napraszac tam ,gdzie mnie nie lubiom bo im
            prawdem mUwiem:)
            dobranoc:)
      • cyniol Re: Welcome back 21.07.07, 00:07
        Milo przywitac polska patriotke. Co z tamtym watkiem o Cudzoziemcach, ktorzy
        lubia Polakow stalo sie? Nie moge znalezc. Nie mozna pisac juz pozytywnie o
        Polakach? Kopiuje wlasnie wypociny *arystokraty*. Uff, pelne rece roboty:)))
        • w_ojciech Re: Welcome back 21.07.07, 00:13
          cyniol napisał:
          > Kopiuje wlasnie wypociny *arystokraty*. Uff, pelne rece roboty:)))
          ==============================================
          Zostaw to. On nie jest arystokratą.. Byłby powściągliwy w ferowaniu
          skrajnych opinii.

          Nie warto o tym myśleć.
        • i_love_2_bike Re: Welcome back 21.07.07, 00:26
          cyniol napisał:

          > Milo przywitac polska patriotke. Co z tamtym watkiem o Cudzoziemcach, ktorzy
          > lubia Polakow stalo sie? Nie moge znalezc. Nie mozna pisac juz pozytywnie o
          > Polakach? Kopiuje wlasnie wypociny *arystokraty*. Uff, pelne rece roboty:)))

          he,he cyniol ci ,ktorych my nielubimy,ale oni nas bardzo klikaja,jak moga bo to
          w koncu ich zawod. oddzwierna przenosi watki od ajnasza do kajfasza,bez ladu i
          skladu,ale sam wiesz:jak ktos placi to wymaga.
          tu nasz watek wylecial wiec spytalam czemu bo logika zadna,oprocz oczywiscie
          vendetty:)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=66230023
    • w_ojciech Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 00:11
      Wierzę, że nastapiła pomyłka.

      Poczekajmy.
      • i_love_2_bike Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 00:29
        w_ojciech napisał:

        > Wierzę, że nastapiła pomyłka.
        >
        > Poczekajmy.

        pomylka jest bycie tutaj,ale poza tym pomylki nie ma:) wiadomo jesli ktos nie
        lubi polakow to moze pisac na FS,jesli ich lubi to juz watek krajowy a jesli
        dublujemy watki z forum EU to jest git,ale jesli mowimy o tropikach to albo tak
        albo nie:)
        slowem piszemy z prawej strony do lewej a nie odwrotnie:)
    • cyniol Re: Co lubi w Polsce student obcokrajowiec 21.07.07, 00:34
      Jak pieknie napisal, az przyjemnie poczytac.

      Jak pieknie pisze o Polsce.


      Miastomania

      The more I think about the fact that I will spend all the new academic year in
      Warsaw, the more I realize I’ve always had a special relationship with this
      city… This is strange for a foreigner, to like Warsaw… Even more for a
      “Krakowianin” foreigner… Because my first impact with Poland was Krakow, and I
      learnt not only to love it, but also to know Poland through Krakow’s lens…
      In spite of that, unlike Krakow inhabitants, I’ve liked Warsaw since the first
      time I went there… Very odd… I was there the first time in January, it was minus
      27, it was snowing, I was freezing, and I was searching, together with Maria, my
      Spanish flat-mate, the way to reach the youth hostel, where volunteers had to meet.
      Everything in Warsaw seems to encourage you not to stay… The Central Station,
      Warszawa Centralna, is built in a so strange way, that you can enter inside it
      twenty times, and every time you lose yourself, because the railways, the
      platforms, the corridors, have no criteria and it is difficult to understand how
      they are built… When you finally come out of the station, you have in front of
      you the Palac Kultury i Nauki (the Palace of Culture and Science), an enormous
      grey block…
      Just walking a little bit, you feel as you were in Gotham City, the sinister
      city of Batman… And after, the name of the most important streets or places…
      Krakowskie Przedmiescie, or “Road to Krakow” is a sort of invitation to go to
      Krakow, instead of staying there… Nowy Swiat, or “New World”, seems to want to
      remind that, even if you are in Europe, the city is built in an American style,
      with very big buildings, skyscrapers and streets… Even the name of the suburbs…
      There is one of them, whose name is Praga, like the capital of the Czech
      Republic… Another one’s name is Wlochy, “Italy”… It’s a sort of wish… They would
      not to be part of Warsaw!!!
      Nonetheless, there is something hidden in all those things… A sort of ancient
      stubbornness, which protects Poles, not only Warsaw people, but all Polish
      people… An old legend about the foundation of the city tells that the prince War
      founded that place for staying near his beloved mermaid Szawa… The soul of
      Warsaw is that, it’s the prince, who faces wars and all sort of atrocities, in
      order to protect and love his mermaid… And the whole Poland is Warsaw mermaid…
      Kazdy raz, ze mysle o Warszawie, mam w glowie slowa piosenki Marii Peszek,
      ktorej titul jest „Moje miasto” i z ktora zaczyna sie album „Miasto mania”
      Ze swiatla pociete, moje miasto
      Z deszczu wyziete, moje miasto.
      To jest wlasnie jak widze i wyobrazam Warszawe: pocieta przez swiatlo. I pogoda
      jest zawsze brzydka i szara (albo jest za goraco). Bardzo czesto ludzie nie
      lubia Warszawy, ale jada tam kilku godzin, albo kilku dni, tylko, dlatego, ze
      maja sprawy, ktore moga byc zalatwianymi tylko w stolice... Ale nie maja czasu,
      zeby ogladac Warszawe... Za biegna, za szybko musza wszystko zrobic, i potem
      uciekaja z Warszawy, zeby wrocic do osob kochanych...
      Ale osoby, ktore przestaja chwile, realizuja, ze Warszawa ma cos szczegolnego, i
      jest czarujaca pomimo wszystko... I nie jest przypadkiem, ze Maria Peszek jest
      tez Krakowianka... Jak ja... Chyba mozecie usmiechac sie, kiedy mowie, ze jestem
      Krakowianinem... Ale watpie, ze jest ktos w Krakowie, ktory lubi hejnal wiecej
      niz ja... Watpie, ze nieprofesjonalna osoba, z wyjatkiem mnie, byla
      przewodnikiem Krakowa w czterech roznych jezykow... I watpie, ze inny
      obcokrajowiec, chodzac przed klubem „Pod Jaszczurami” na Rynku Glownym, umie
      powiedziec imiona wszystkich wybitnych polskich politykow, ktorzy byli gosciami
      klubu w ostatnich tygodniach...
      Miasto moje, w tobie moje niepokoje
      Miasto moje, w tobie moje niepokoje

      europejskiwolontariusz 2006-07-26 23:20:29
    • cyniol Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 00:44
      Bardzo ciekawe wypowidzi na temat co lubia w Polsce ocokrajowcy mieszkajacy tam
      ocokrajowcy. Forum Foreigners living in Poland, zostalo zalozone przez Anglika o
      nicku usenetposts. Bardzo ciekawa postac z wielkim poczuciem humoru. Absolwent
      Cambridge University i poliglota wladajacy biegle wieloma jezykami, miedzy
      innymi nauczyl sie polskiego.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=39637161
      • i_love_2_bike Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 00:46
        cyniol napisał:

        > Bardzo ciekawe wypowidzi na temat co lubia w Polsce ocokrajowcy mieszkajacy tam
        > ocokrajowcy. Forum Foreigners living in Poland, zostalo zalozone przez Anglika
        > o
        > nicku usenetposts. Bardzo ciekawa postac z wielkim poczuciem humoru. Absolwent
        > Cambridge University i poliglota wladajacy biegle wieloma jezykami, miedzy
        > innymi nauczyl sie polskiego.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=39637161

        za madry jak na redakcje. wiadomo mniej wyksztalceni nie znosza jakis tam panie
        Cambridge:)
        • cyniol Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 04:37
          Czytam to forum prawie od momentu zalozenia. Zadziwia mnie fakt, ze ci
          obcokrajowcy z krajow Europy Zachodniej i USA po kilku latach pobytu w Polsce
          identyfikuja sie z Polska i odnosza sie do Polski ,w wiekszosci przypadkow, z
          sympatia. Edward Lucas z Economist opublikowal zeszlego roku, artykul o Polsce
          przedstawiajac Polske w negatywnym swietle. Otoz zalozyciel forum otworzyl watek
          na ten temat, obalajac jego opinie. Zjawil sie nawet sam autor artykulu we
          wlasnej postaci (jaka to sila ten internet)tlumaczac sie, ze on niby obiektywnie
          sytuacje przedstawil i nie wie o co chodzi w tej calej dyskusji:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=42416799
          • i-love-2-bike Re: co SWIAT lubi w Polsce 21.07.07, 21:21
            cyniol napisał:

            > Czytam to forum prawie od momentu zalozenia. Zadziwia mnie fakt, ze ci
            > obcokrajowcy z krajow Europy Zachodniej i USA po kilku latach pobytu w Polsce
            > identyfikuja sie z Polska i odnosza sie do Polski ,w wiekszosci przypadkow, z
            > sympatia. Edward Lucas z Economist opublikowal zeszlego roku, artykul o Polsce
            > przedstawiajac Polske w negatywnym swietle. Otoz zalozyciel forum otworzyl wate
            > k
            > na ten temat, obalajac jego opinie. Zjawil sie nawet sam autor artykulu we
            > wlasnej postaci (jaka to sila ten internet)tlumaczac sie, ze on niby obiektywni
            > e
            > sytuacje przedstawil i nie wie o co chodzi w tej calej dyskusji:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29887&w=42416799

            The Economist to typowe propagandowe pismo,ktore faworyzuje jedynie pro-zydowska
            ideologie a kazdy z kim zydzi sie nie zgadzaja jest tam obsmarowywany na
            czarno.Opinie moja potwierdza inny wspanialy dziennikarz Taki,ktorego oni
            wywalili z tego powodu,ze smial krytykowac izrael i jego polityke/kow. bzdety
            pana lucasa sa tak ewidentne,ze szkoda z nimi polemizowac,ale wiadomo,ze byly
            pisane pod dyktando i na zamowienie. jak zwykle szkoda,ze nie krytykuje
            architektury i kolejek na lotnisko w innym kraju,ale wiadomo wtedy pokazaliby mu
            drzwi a jak widac jego lojalnosc konczy sie w jego kieszeni. nie mam szacunku do
            takich gnojkow,bo podobne do niego opinie czytamy na co dzien w innych
            brukowcach,gdzie nikt nie osmieli i nie ma prawa podskoczyc nadredaktorowi,bo by
            wylecial na zbity pysk. ot i cala prawda o wolonosci slowa w prasie co w sumie
            smieszy. najlepiej poczytac sobie opinie ludzi a wtedy wiadomo jak rzetelna jest
            obecna prasa i artykuly na zamowienie.
    • cyniol Re: link do artykulu w The Economist 21.07.07, 04:44
      edwardlucas.blogspot.com/2006/05/survey-of-poland-chapter-one.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka