Dodaj do ulubionych

Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo!

IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 17:32
>> Ciekawa analiza listy pasazerow lotu #77, ktory 'wyladowol' w wyzszych
pietrach WTO. Okazuje sie za na liscie pasazerow nie bylo zadnego Araba i
normalna procedura sprawdzania ilosci pasazerow nie wskazala na to, aby
pieciu Arabow z bronia mogloby sie przeszmuglowac na poklad samolotu.
Dodajac do tego ta wielka tajemnice, jak sie otacza cokolwiek, co dotyczy
wytlumaczeniia 'kto i dlaczego, no i jak', coraz bardziej wskazuje na jaks
konspiracje, a nie na Osama bin Ladena, jako autora tej zbrodni.

>>www.sierratimes.com/03/07/02/article_tro.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: |v|rowa ze szczerego serca IP: 12.6.221.* 04.07.03, 17:37
      A jakby ci kochanienki braklo czasem argumentow, to masz, kfiatusku:
      www.nizkor.org/hweb/people/g/goebbels-joseph/goebbels-1948-excerpts-01.html
      www.calvin.edu/academic/cas/gpa/goeb1.htm
      www.calvin.edu/academic/cas/gpa/angrif03.htm
      • Gość: A.D. Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 17:53
        Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

        > A jakby ci kochanienki braklo czasem argumentow, to masz, kfiatusku:
        > www.nizkor.org/hweb/people/g/goebbels-joseph/goebbels-1948-excerpts-01.html
        > www.calvin.edu/academic/cas/gpa/goeb1.htm
        > www.calvin.edu/academic/cas/gpa/angrif03.htm



        >>> Ciekawe czytujesz materialy. Nie dziwie sie ze zaplesnialym rowniez
        kierujesz sie ...'muzgiem'. Zapewnie poza zabawa samym soba, niewiele
        pozostaje wolnych neuronow dla argumentacji czegokolwiek. Czyzby to neurony
        w ..priony sie teraz szybko przeksztalcaly? Serek szwajcarski robi sie
        z ....'muzdzku'? Pociesz sie ze juz niedlugo raczka twoja nie trafi juz nawet
        do tego miejsca, nad ktorym sie teraz tak pochylasz w waleniu siebie...

        >> Jezeli masz cokolwiek do powiedzenia zwiazanego z tym, co autor przytaczany
        przeze mnie napisal, to prosze bardzo. Obawiam sie jednak ze myslenie nie jest
        juz funkcja, ktora moze twoj 'muzg' jeszcze sie intensywniej zajmowac. Masz
        rowniez problemy z utrzymaniem sie na nogach?


        >>. A nie moglbys sobie cos rozebranego w komputerze poszukac, abys nie
        potrzebowal oczekiwac na pojawiajace sie ...'A.D'? Przyjemnosci, kundelku...

        >>www.youfunny.com/funnypictures/fp-148.htm
        • Gość: |v|rowa Re: Hmmm... IP: 12.6.221.* 04.07.03, 18:19
          Gość portalu: A.D. napisał(a):

          > >> Jezeli masz cokolwiek do powiedzenia zwiazanego z tym, co autor przyta
          > czany
          > przeze mnie napisal, to prosze bardzo.

          A bardzo prosze:
          www.americanfreepress.net/Conspiracy/Physicist_Explores_WTC_Collaps/physicist_explores_wtc_collaps.html


          Tu zebys mial wszystko w kupie:
          www.geocities.com/killtown/


          No i OCZYWISCIE:
          www.youfunny.com/funnypictures/fp-32.htm
          • Gość: A.D. Re: Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 18:29
            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

            > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            >
            > > >> Jezeli masz cokolwiek do powiedzenia zwiazanego z tym, co autor p
            > rzyta
            > > czany
            > > przeze mnie napisal, to prosze bardzo.
            >
            > A bardzo prosze:
            > www.americanfreepress.net/Conspiracy/Physicist_Explores_WTC_Collaps/physicist_explores_wtc_collaps.htmla
            >
            >
            > Tu zebys mial wszystko w kupie:
            > www.geocities.com/killtown/
            >
            >
            > No i OCZYWISCIE:
            > www.youfunny.com/funnypictures/fp-32.htm


            >> Nie zdziwi mnie nic z twojej parchatej strony. Jezeli sudiujesz Goebbelsa i
            to, co powyzej przytaczasz, to jestes po prostu smieciem!

            >> Raz jeszcze sie tobie, idioto zydowska pytam: z czym sie nie zgadzasz, co
            przytoczylem w moich postach? Prosze o argumenty, pytanie, a jezeli nie to
            prosze powoli sie odpierdolic ode mnie, wszarzu.
            • Gość: |v|rowa Re: Hmmm... IP: 12.6.221.* 04.07.03, 18:49
              Gość portalu: A.D. napisał(a):

              > >> Raz jeszcze sie tobie, idioto zydowska pytam: z czym sie nie zgadzasz,
              > co
              > przytoczylem w moich postach? Prosze o argumenty, pytanie, a jezeli nie to
              > prosze powoli sie odpierdolic ode mnie, wszarzu.

              Chlopczyku dawno juz wyroslem z etapu, w ktorym widzialem swiat
              oczmi "prawda/nieprawda". Niestety swiat nie jest tak skonstruowany. To tylko
              Jezus sadzil, ze da sie na tak prostej zasadzie zbudowac spolecznosc ludzka. I
              co wyszlo? - wyprawy krzyzowe, reconquista, jezuici, stosy czarownic i tak
              dalej. Miedzy teoria a praktyka jest przepasc.

              Obecnie jestem na etapie, kiedy uwazam, ze na swiecie sa 3 prawdy:
              1. swinto prowda,
              2. tys prowda
              i
              3. gownoprowda.

              Do twoich postow pierwsza ani druga sie nie stosuje, wiec...

              PS> Moze do twojego polmozga nie dotarlo, ale dawalem ci niejednokrotnie
              WYRAZNIE do zrozumienia jaka mam opinie na temat narodu zydowskiego, Talmudu,
              islamu oraz polityki prowadzonej przez Ameryke i Izrael. Czasem jestem bliski
              twych pogladow, czasem diagonalnie odlegly. Rozni nas to, ze ja:

              A. mam dystans do swej opinii, nie uznajac ja za patrz punkt 1 powyzej.
              B. rozwazam zdania i zapoznaje sie z opiniami OBU stron barykady,
              C. jesli mnie ktos przekona, ze sie myle przyznaje mu racje.

              Powod: Ja NIE jestem chory na paranoje.

              PS. Przeczytaj tamte teksty Goebbelsa i SWOJE posty - ale PO, podkreslam PO,
              wzieciu przepisanego ci przez psychiatre leku - bedziesz zdumiony analogiami.
              • Gość: A.D. Re: Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:15
                Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                >
                > > >> Raz jeszcze sie tobie, idioto zydowska pytam: z czym sie nie zgad
                > zasz,
                > > co
                > > przytoczylem w moich postach? Prosze o argumenty, pytanie, a jezeli nie to
                >
                > > prosze powoli sie odpierdolic ode mnie, wszarzu.
                >
                > Chlopczyku dawno juz wyroslem z etapu, w ktorym widzialem swiat
                > oczmi "prawda/nieprawda". Niestety swiat nie jest tak skonstruowany. To
                tylko
                > Jezus sadzil, ze da sie na tak prostej zasadzie zbudowac spolecznosc ludzka.
                I
                > co wyszlo? - wyprawy krzyzowe, reconquista, jezuici, stosy czarownic i tak
                > dalej. Miedzy teoria a praktyka jest przepasc.
                >
                > Obecnie jestem na etapie, kiedy uwazam, ze na swiecie sa 3 prawdy:
                > 1. swinto prowda,
                > 2. tys prowda
                > i
                > 3. gownoprowda.
                >
                > Do twoich postow pierwsza ani druga sie nie stosuje, wiec...
                >
                > PS> Moze do twojego polmozga nie dotarlo, ale dawalem ci niejednokrotnie
                > WYRAZNIE do zrozumienia jaka mam opinie na temat narodu zydowskiego,
                Talmudu,
                > islamu oraz polityki prowadzonej przez Ameryke i Izrael. Czasem jestem
                bliski
                > twych pogladow, czasem diagonalnie odlegly. Rozni nas to, ze ja:
                >
                > A. mam dystans do swej opinii, nie uznajac ja za patrz punkt 1 powyzej.
                > B. rozwazam zdania i zapoznaje sie z opiniami OBU stron barykady,
                > C. jesli mnie ktos przekona, ze sie myle przyznaje mu racje.
                >
                > Powod: Ja NIE jestem chory na paranoje.
                >
                > PS. Przeczytaj tamte teksty Goebbelsa i SWOJE posty - ale PO, podkreslam PO,
                > wzieciu przepisanego ci przez psychiatre leku - bedziesz zdumiony analogiami.


                >>> Rozumiem ze wmawiasz sobie ze nie jestes chory na paranoje. Rozumiem tez
                ze aby utwierdzic sie w tym , wmawianym sobie przekonaniu, nieustannie
                doszukujesz sie paranoi u innych. Jezeli to pomaga tobie dla uzyskania
                przeswiadczenie ze chorym na paranoje nie jestes, to nadal sobie wmawiaj ze
                nie jestes chory na paranoje. No i jezeli to wmawianie rowniez jest
                skuteczniejsze bo inni maja paranoje, a ty wmawiasz sobie ze jej nie masz, to
                sobie wmawiaj... Gdzies zapewnie sie w tym ktos polapie...

                >>Jezeli studiujac Goebbelsa dochodzisz do wniosku ze Zydzi, ktorzy pisza
                ksiazki i inne publikacje na tematy zydowskie i syjonistyczne, maja
                analogiczne poglady ( no, wylacznie nieomal takich cytuje...)to prosze zglos
                to i staraj sie o rewindykacje imc Goebbelsa, bo to byl, jak z twoich konluzji
                wynika - dobry i uczciwy Zyd!!! Sadze ze to moglby byc jeden z glownych
                punktow w twoim procesie wmawiania sobie ze nie jestes paranoikiem, bo...inni
                sa.Prawdopodobnie to tez jest metoda. Paranoiczna, oczywiscie...

                >>. Mnie nie intersuje i nie interesowalo jaka masz opinie na tematy, ktore ja
                poruszam. Opinie moje w paranoiczny sposob atakowales nie w kontekscie
                zamieszczanych przeze mnie cytowanych publikacji, ale w atakowaniu mnie
                osobiscie, w doskonale ...paranoiczny sposob. Ale to jest tylko twoim,
                osobistym i paranoicznym problemem, ktory mi...zwisa.

                >>> Nadal oczekuje kostruktywnej krytyki jakiejkowiek publikacji, ktora z
                moim, zazwyczaj drobnym komentarzem, tutaj zamiescilem. Ode mnie, jako od
                osoby, raczej sie powoli odpierdol, jak juz paranoicznemu tobie to raz
                wyraznie zaznaczylem. O.K.?
                • Gość: |v|rowa Tlumacz potrzebny od zaraz IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:19
                  Gość portalu: A.D. napisał(a):

                  > >>> Rozumiem ze wmawiasz sobie ze nie jestes chory na paranoje. Rozum
                  > iem tez
                  > ze aby utwierdzic sie w tym , wmawianym sobie przekonaniu, nieustannie
                  > doszukujesz sie paranoi u innych. Jezeli to pomaga tobie dla uzyskania
                  > przeswiadczenie ze chorym na paranoje nie jestes, to nadal sobie wmawiaj ze
                  > nie jestes chory na paranoje. No i jezeli to wmawianie rowniez jest
                  > skuteczniejsze bo inni maja paranoje, a ty wmawiasz sobie ze jej nie masz, to
                  > sobie wmawiaj... Gdzies zapewnie sie w tym ktos polapie...
                  >
                  > >>Jezeli studiujac Goebbelsa dochodzisz do wniosku ze Zydzi, ktorzy pisza
                  >
                  > ksiazki i inne publikacje na tematy zydowskie i syjonistyczne, maja
                  > analogiczne poglady ( no, wylacznie nieomal takich cytuje...)to prosze zglos
                  > to i staraj sie o rewindykacje imc Goebbelsa, bo to byl, jak z twoich
                  konluzji
                  > wynika - dobry i uczciwy Zyd!!! Sadze ze to moglby byc jeden z glownych
                  > punktow w twoim procesie wmawiania sobie ze nie jestes paranoikiem, bo...inni
                  > sa.Prawdopodobnie to tez jest metoda. Paranoiczna, oczywiscie...
                  >
                  > >>. Mnie nie intersuje i nie interesowalo jaka masz opinie na tematy, kto
                  > re ja
                  > poruszam. Opinie moje w paranoiczny sposob atakowales nie w kontekscie
                  > zamieszczanych przeze mnie cytowanych publikacji, ale w atakowaniu mnie
                  > osobiscie, w doskonale ...paranoiczny sposob. Ale to jest tylko twoim,
                  > osobistym i paranoicznym problemem, ktory mi...zwisa.
                  >
                  > >>> Nadal oczekuje kostruktywnej krytyki jakiejkowiek publikacji, ktor
                  > a z
                  > moim, zazwyczaj drobnym komentarzem, tutaj zamiescilem. Ode mnie, jako od
                  > osoby, raczej sie powoli odpierdol, jak juz paranoicznemu tobie to raz
                  > wyraznie zaznaczylem. O.K.?


                  Hmm, czy ktos zrozumial cos z tego jego pierdolenia? Jesli tak - prosze
                  laskawie przetlumaczyc - moze byc na polski, angielski, niemiecki, rosyjski,
                  tudziez hiszpanski i francuski, w ostatecznosci jidish. Szczerze dziekuje.
                  • Gość: A.D. he,he... IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:49
                    Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                    > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                    >
                    > > >>> Rozumiem ze wmawiasz sobie ze nie jestes chory na paranoje.
                    > Rozum
                    > > iem tez
                    > > ze aby utwierdzic sie w tym , wmawianym sobie przekonaniu, nieustannie
                    > > doszukujesz sie paranoi u innych. Jezeli to pomaga tobie dla uzyskania
                    > > przeswiadczenie ze chorym na paranoje nie jestes, to nadal sobie wmawiaj z
                    > e
                    > > nie jestes chory na paranoje. No i jezeli to wmawianie rowniez jest
                    > > skuteczniejsze bo inni maja paranoje, a ty wmawiasz sobie ze jej nie masz,
                    > to
                    > > sobie wmawiaj... Gdzies zapewnie sie w tym ktos polapie...
                    > >
                    > > >>Jezeli studiujac Goebbelsa dochodzisz do wniosku ze Zydzi, ktorzy
                    > pisza
                    > >
                    > > ksiazki i inne publikacje na tematy zydowskie i syjonistyczne, maja
                    > > analogiczne poglady ( no, wylacznie nieomal takich cytuje...)to prosze zgl
                    > os
                    > > to i staraj sie o rewindykacje imc Goebbelsa, bo to byl, jak z twoich
                    > konluzji
                    > > wynika - dobry i uczciwy Zyd!!! Sadze ze to moglby byc jeden z glownych
                    > > punktow w twoim procesie wmawiania sobie ze nie jestes paranoikiem, bo...i
                    > nni
                    > > sa.Prawdopodobnie to tez jest metoda. Paranoiczna, oczywiscie...
                    > >
                    > > >>. Mnie nie intersuje i nie interesowalo jaka masz opinie na tematy
                    > , kto
                    > > re ja
                    > > poruszam. Opinie moje w paranoiczny sposob atakowales nie w kontekscie
                    > > zamieszczanych przeze mnie cytowanych publikacji, ale w atakowaniu mnie
                    > > osobiscie, w doskonale ...paranoiczny sposob. Ale to jest tylko twoim,
                    > > osobistym i paranoicznym problemem, ktory mi...zwisa.
                    > >
                    > > >>> Nadal oczekuje kostruktywnej krytyki jakiejkowiek publikacji,
                    > ktor
                    > > a z
                    > > moim, zazwyczaj drobnym komentarzem, tutaj zamiescilem. Ode mnie, jako od
                    > > osoby, raczej sie powoli odpierdol, jak juz paranoicznemu tobie to raz
                    > > wyraznie zaznaczylem. O.K.?
                    >
                    >
                    > Hmm, czy ktos zrozumial cos z tego jego pierdolenia? Jesli tak - prosze
                    > laskawie przetlumaczyc - moze byc na polski, angielski, niemiecki, rosyjski,
                    > tudziez hiszpanski i francuski, w ostatecznosci jidish. Szczerze dziekuje.


                    >> No, rozumiem ciebie doskonale. Nie miotaj sie tak bardzo, to nie
                    bedzie...gorzej.
    • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 17:40
      powiem wiecej, Sapt.11 wogole sie nie zdarzyl, a Osma bin Laden nie jest
      zbrodniarzem, tylko klamczuchem, ktory sie do tej zbrodni przyznal.
    • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 17:40
      powiem wiecej, Sapt.11 wogole sie nie zdarzyl, a Osma bin Laden nie jest
      zbrodniarzem, tylko klamczuchem, ktory sie do tej zbrodni przyznal.
      • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 17:55
        Gość portalu: z daleka napisał(a):

        > powiem wiecej, Sapt.11 wogole sie nie zdarzyl, a Osma bin Laden nie jest
        > zbrodniarzem, tylko klamczuchem, ktory sie do tej zbrodni przyznal.


        >>> Well, uderz w stol a ...zyd sie odezwie! Sadzisz ze Mossad az taka
        doskonala zbrodnie popelnil ze PRAWDA na wierzch nie wyplynie?
        • maniekxxx Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 18:04
          pewnie ze Mossad zrobil ta chece z 9/11 .Z perspektywy
          czasu widac jak na dloni-kto najwiecej zyskal w tej checy-
          IZRAEL i zionisci amerykanscy!.
          • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 18:08
            maniekxxx napisał:

            > pewnie ze Mossad zrobil ta chece z 9/11 .Z perspektywy
            > czasu widac jak na dloni-kto najwiecej zyskal w tej checy-
            > IZRAEL i zionisci amerykanscy!.


            >> To jest jedyne logiczne wytlumaczenie!!! I dodac nalezy do tego
            ze 'tutejsi' doskonale o tym wiedzieli i potrzebowali tej zbrodni jako
            pretekstu do tego, co sie teraz dzieje.
          • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 18:13
            A coz Izrael zyskal na tym. Tylko tyle ze swiat jest troche lepiej
            zorientowany do czego zdolny jest terroryzm islamski. Nawiasem mowiac ostatnio
            mowi sie tu i owdzie, ze Osma jest pracownikiem Mossad, a Saddam ukrywa sie
            pod lozkiem Arika. A.D powinien o tym wiedziec jako czlonek, korespondent
            Mossadu.
            • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 18:21
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > A coz Izrael zyskal na tym. Tylko tyle ze swiat jest troche lepiej
              > zorientowany do czego zdolny jest terroryzm islamski. Nawiasem mowiac
              ostatnio
              > mowi sie tu i owdzie, ze Osma jest pracownikiem Mossad, a Saddam ukrywa sie
              > pod lozkiem Arika. A.D powinien o tym wiedziec jako czlonek, korespondent
              > Mossadu.

              >> Niezle przedziesz, gosciu z...daleka! O to wlasnie chodzilo: 'terroryzm
              islamski'!!!! To bylo przez was wykalkulowane doskonale! W robocie, ktora od
              poczatku do konca przez was byla zaplanowana!!! I Saddam i Osama pracowali z
              CIA, z tym ze Saddam od 58 roku byl platnym agentem.
              • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 18:43
                chlopie ja nic nie przede, to sama prawda, czysta prawda. Moge ci podrzucic
                jeszcze kilka prawdziwostek. Podobno Bush od 56 jest agentem Castro. Sam
                biedak nie wie ze Castro jest na jego liscie plac. To jeszcze nie wszystko.
                Sharon( Arik - ten co Saddama pod lozkiem ukrywa) ma romans z Arafatem
                (dlatego do tej pory ani go nie wykonczyl ani nawet oddalic sie nie pozwolil-
                zazdrosnik jeden. Mam jeszcze pare prawdziwostek, ale nie wszystko naraz bo
                mozesz tego nie przetrzymac.
                • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 18:49
                  Gość portalu: z daleka napisał(a):

                  > chlopie ja nic nie przede, to sama prawda, czysta prawda. Moge ci podrzucic
                  > jeszcze kilka prawdziwostek. Podobno Bush od 56 jest agentem Castro. Sam
                  > biedak nie wie ze Castro jest na jego liscie plac. To jeszcze nie wszystko.
                  > Sharon( Arik - ten co Saddama pod lozkiem ukrywa) ma romans z Arafatem
                  > (dlatego do tej pory ani go nie wykonczyl ani nawet oddalic sie nie pozwolil-
                  > zazdrosnik jeden. Mam jeszcze pare prawdziwostek, ale nie wszystko naraz bo
                  > mozesz tego nie przetrzymac.


                  >> Raczej spodziewalem sie, bo gdy cokolwiek jest poruszane o tym co smierdzi
                  i ma z wami polaczenie, to rzniecie glupa, albo po prostu nadal obrazacie
                  ludzka inteligencje pieprzac i pieprzac ta samo klamstwo na okraglo. No i w
                  koncu oglupieni to przyjmuja...
                  • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 19:07
                    Piszac o obrazonej ludzkiej inteligencji miales na mysli siebie? Bardzo
                    praepraszam jesli urazilem, po prostu nie podejrzewalem,ze mam do czynienia z
                    inteligencja jakakolwiek, a coz dopiero ludzka. No wiec juz sie poprawiam i
                    dostosowujeac sie do twojej czestotliwosci nadawania przyznaje,ze wszystko
                    jest zydowskim spiskiem. Sami Zydzi sa zydowskim spiskiem, zamachy
                    terrorystyczne, latajace autobusy i latajace talerze. Spiskiem zydowskim jest
                    Sept.11 , Rewolucja Francuska, Pazdziernikowa i seksualna. Spiskiem zydowskim
                    jest odkrycie bomby atomowej, Ameryki i plonacej stodoly. Swiat jest zydowskim
                    spiskiem i czas i przestrzen i nawet A.D.
                    • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:21
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > Piszac o obrazonej ludzkiej inteligencji miales na mysli siebie? Bardzo
                      > praepraszam jesli urazilem, po prostu nie podejrzewalem,ze mam do czynienia
                      z
                      > inteligencja jakakolwiek, a coz dopiero ludzka. No wiec juz sie poprawiam i
                      > dostosowujeac sie do twojej czestotliwosci nadawania przyznaje,ze wszystko
                      > jest zydowskim spiskiem. Sami Zydzi sa zydowskim spiskiem, zamachy
                      > terrorystyczne, latajace autobusy i latajace talerze. Spiskiem zydowskim
                      jest
                      > Sept.11 , Rewolucja Francuska, Pazdziernikowa i seksualna. Spiskiem
                      zydowskim
                      > jest odkrycie bomby atomowej, Ameryki i plonacej stodoly. Swiat jest
                      zydowskim
                      > spiskiem i czas i przestrzen i nawet A.D.


                      >> No nie mieszaj i mnie w to, ale przyjrzawszy sie tej ...litanii, z
                      latwoscia kazdy moze rozpoznac ze te wszystkie wieksze wydarzenia, istotnie
                      byly...zydowskimi spiskami. W tym masz racje, ale sam zapewnie niewiele o tym
                      wiesz, bo nie chlapnalbys tak od niechcenia ...Wydaje mi sie ze zaczynam
                      rozumiec to, co umiescilem w poscie p.t. 'Zydzi glupieja w Izraelu'....

                      >> Wiesz, moze jednak w tym zlocie zydow w jedno miejsce jest cos glebszego,
                      anizeli najzwyklejsze morderstwo i grabiez.... Ten YHWH pewnie mial dosyc
                      uganiania sie za wami pojedynczo, co?
                      • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 80.230.222.* 04.07.03, 19:31
                        Znowu masz racje. Bog tak chcial. Czy teraz jestes usatysfakcjonowany?
                        Wracajac do chlapania, to musze cie rozczarowac, kazde slowo przemyslane, jak
                        w dobrym spisku.
                        • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:45
                          Gość portalu: z daleka napisał(a):

                          > Znowu masz racje. Bog tak chcial. Czy teraz jestes usatysfakcjonowany?
                          > Wracajac do chlapania, to musze cie rozczarowac, kazde slowo przemyslane,
                          jak
                          > w dobrym spisku.


                          >>> Jak nadal bede czytal, co ty chlapiesz po...przemysleniu, to strace wiare
                          w...Zydow!!! Koniecznie wyjedz stamtad, bo to niebezpiecnie mieszkac a Izraelu
                          dla Zyda. Nie dlatego ze nigdy nie wiadomo kiedy zyda beda skladac fachowcy od
                          lego, ale ze naprawde...glupieja!!!!
                          • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 213.8.168.* 04.07.03, 19:59
                            Tak jakbys wpadl w panike. Rozumiem ze prowadzenie pskowki na kilka frontow
                            jest uciazliwe, Napoleon to ty nie jestes. Zwalniam cie, ide na kolacje.
                      • maniekxxx Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 19:31
                        A.D nieproboj tlumaczyc komus kto wszystko widzi w jednych
                        kolorach .Szkoda mi takich ludzi -bo sa kalekami ,lekarz juz
                        im niepomorze a na operacjie za pozno, azeby ich slepka
                        zaczely rozrozniac kolory a chyba i cos wiecej!.Popatrz jakie
                        maja argumenty?-zadnych! potrafia tylko kogos zwyzywac i
                        lzyc ,gdyz mysla ze dokucza na tyle ze bedziemy sami mieli
                        dosyc i wycofamy sie!
                        • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:48
                          maniekxxx napisał:

                          > A.D nieproboj tlumaczyc komus kto wszystko widzi w
                          jednych
                          > kolorach .Szkoda mi takich ludzi -bo sa kalekami ,lekarz juz
                          > im niepomorze a na operacjie za pozno, azeby ich slepka
                          > zaczely rozrozniac kolory a chyba i cos wiecej!.Popatrz jakie
                          > maja argumenty?-zadnych! potrafia tylko kogos zwyzywac i
                          > lzyc ,gdyz mysla ze dokucza na tyle ze bedziemy sami
                          mieli
                          > dosyc i wycofamy sie!


                          >>. Maniek, znasz mnie przeciez i wiesz jakie mam miekkie serce. Widzisz taka
                          sirote jedna z druga, co to sie blakaja po swiecie nie wiedzac co ich pedzi i
                          gdzie, to sie moje biedne sece sciska...
                        • Gość: 666 Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.home.cgocable.net 04.07.03, 19:48
                          FATALNA ORTOGRAFIA. To sie nie nadaje na Forum.
        • Gość: ale-jaja Teraz to sobie poagadacie maniekxxx + A.D :) IP: 206.47.0.* 04.07.03, 18:12
          Mieszanka wybuchowa = może coś wymyślicie ? :))))
    • bimi Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 18:32
      Gość portalu: A.D. napisał(a):

      > >> Ciekawa analiza listy pasazerow lotu #77, ktory 'wyladowol' w wyzszych
      >
      > pietrach WTO. Okazuje sie za na liscie pasazerow nie bylo zadnego Araba i
      > normalna procedura sprawdzania ilosci pasazerow nie wskazala na to, aby
      > pieciu Arabow z bronia mogloby sie przeszmuglowac na poklad samolotu.
      > Dodajac do tego ta wielka tajemnice, jak sie otacza cokolwiek, co dotyczy
      > wytlumaczeniia 'kto i dlaczego, no i jak', coraz bardziej wskazuje na jaks
      > konspiracje, a nie na Osama bin Ladena, jako autora tej zbrodni.

      Hehe. Coraz bardziej?

      To za ile lat zaczniesz się skłaniać ku poglądowi, że to może jednak była
      prowokacja żydowsko-buszkowskich specsłużb, a nie doskonałe cacko Al Kaidy, ,
      które nie dało jej nic, poza utratą władzy w Afganistanie?

      A ile kolejnych potrzeba Ci będzie aby uświadomić sobie, że zdalne zablokowanie
      sterów samolotu i zmiana jego trasy w komputerze pokładowym jest jak
      najbardziej wykonalna...? I ćwiczyło się takie rzeczy już w latach
      siedemdziesiątych...

      Dlaczego najbardziej oczywiste rzeczy są dla was niedorzecznością?
      A najbardziej niedorzeczne stanowią rzeczywistość...
      To od tej telewizji, tak?
      • bimi prawda jest na wyciągnięcie ręki 04.07.03, 18:37
        Problem w tym, że wszyscy boicie się w nią uwierzyć. Wolicie się oszukiwać?
        Bardzo proszę - ja w ażdym bądź razie nie zamierzam.

        www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=remotely+controlled+planes+11+september&lr=
      • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 18:38
        bimi napisał:

        > Gość portalu: A.D. napisał(a):
        >
        > > >> Ciekawa analiza listy pasazerow lotu #77, ktory 'wyladowol' w wyz
        > szych
        > >
        > > pietrach WTO. Okazuje sie za na liscie pasazerow nie bylo zadnego Araba i
        > > normalna procedura sprawdzania ilosci pasazerow nie wskazala na to, aby
        > > pieciu Arabow z bronia mogloby sie przeszmuglowac na poklad samolotu.
        > > Dodajac do tego ta wielka tajemnice, jak sie otacza cokolwiek, co dotyczy
        > > wytlumaczeniia 'kto i dlaczego, no i jak', coraz bardziej wskazuje na jaks
        >
        > > konspiracje, a nie na Osama bin Ladena, jako autora tej zbrodni.
        >
        > Hehe. Coraz bardziej?
        >
        > To za ile lat zaczniesz się skłaniać ku poglądowi, że to może jednak była
        > prowokacja żydowsko-buszkowskich specsłużb, a nie doskonałe cacko Al
        Kaidy, ,
        > które nie dało jej nic, poza utratą władzy w Afganistanie?
        >
        > A ile kolejnych potrzeba Ci będzie aby uświadomić sobie, że zdalne
        zablokowanie
        >
        > sterów samolotu i zmiana jego trasy w komputerze pokładowym jest jak
        > najbardziej wykonalna...? I ćwiczyło się takie rzeczy już w latach
        > siedemdziesiątych...
        >
        > Dlaczego najbardziej oczywiste rzeczy są dla was niedorzecznością?
        > A najbardziej niedorzeczne stanowią rzeczywistość...
        > To od tej telewizji, tak?


        >> Jezeli analfabeta nie jestes to ustosunkowuj sie raczej do doniesienia na
        ten temat i analizy , jaka przedstawiono. Nie kieruj sie moim komentarzem w
        kilku slowac, bo te kilka slow roba z ciebie wielkiego idiote tylko....
        • bimi Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 19:02
          Gość portalu: A.D. napisał(a):

          > Jezeli analfabeta nie jestes to ustosunkowuj sie raczej do doniesienia na
          > ten temat i analizy , jaka przedstawiono. Nie kieruj sie moim komentarzem w
          > kilku slowac, bo te kilka slow roba z ciebie wielkiego idiote tylko....

          Ustosunkowałem się - zastanawianie się nad tym czy Arabowie byli na pokładzie
          czy nie, jest bez sensu - bo każdy kto interesuje się tematem wie, że ich tam
          nie było.
          Jaki wykształcony Arab popełniłby samobójstwo w żydowskiej sprawie? A musiałby
          być przecież wykształcony, aby wiedzieć jak pilotować Boeinga...

          A więc, jeśli ciągle zastanawiasz się na tym co wydarzyło się 11 września, to
          albo nie ineteresujesz się tematem (w co wątpię), albo sam robisz z siebie
          idiotę. Mniejsza o to, czy wielkiego...

          A skoro tak, to jekiego rodzaju odpowiedzi ode mnie oczekujesz?
          Może: "Tak - masz rację, nie było tam Arabów. Ciekawe dlaczego...?"

          Ciekawe dlaczego, nie? :)
          Tak lepiej?
          • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:28
            bimi napisał:

            > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            >
            > > Jezeli analfabeta nie jestes to ustosunkowuj sie raczej do doniesienia na
            > > ten temat i analizy , jaka przedstawiono. Nie kieruj sie moim komentarzem
            > w
            > > kilku slowac, bo te kilka slow roba z ciebie wielkiego idiote tylko....
            >
            > Ustosunkowałem się - zastanawianie się nad tym czy Arabowie byli na
            pokładzie
            > czy nie, jest bez sensu - bo każdy kto interesuje się tematem wie, że ich
            tam
            > nie było.
            > Jaki wykształcony Arab popełniłby samobójstwo w żydowskiej sprawie? A
            musiałby
            > być przecież wykształcony, aby wiedzieć jak pilotować Boeinga...
            >
            > A więc, jeśli ciągle zastanawiasz się na tym co wydarzyło się 11 września,
            to
            > albo nie ineteresujesz się tematem (w co wątpię), albo sam robisz z siebie
            > idiotę. Mniejsza o to, czy wielkiego...
            >
            > A skoro tak, to jekiego rodzaju odpowiedzi ode mnie oczekujesz?
            > Może: "Tak - masz rację, nie było tam Arabów. Ciekawe dlaczego...?"
            >
            > Ciekawe dlaczego, nie? :)
            > Tak lepiej?


            >> Mnie nie chodzi o to czy mi przyznasz racje, czy nie. Jest analiza listy
            pasazerow. Sa znane (sam latalem dziesiatki razy...) metody liczenia pasazerow
            i wiadomo ze jezeli sie nie zgadza, to licza tak dlugo, az sie dolicza, albo
            nie lecieliby bez ustalen - juz wowczas! Ponoc wszystkie kadawery rozpoznano i
            Arabow nie bylo posrod nich! Ani na liscie! Podobnie jak zydow nie bylo w tym
            dniu w WTO!!! To zmusza do myslenia. To nie jest odpowiedzia, ale pretekstem
            do spekulacji. Szczegolnie ze takich dyskrepancji i innych detali jest cala
            masa! Mam taka strone, ale musialbym tlumaczyc to przez kilkanascie godzin,
            aby to mialo sens w Polskim jezyku, bo inaczej niewielu czytuje tutaj w ang.,
            jak to obsewuje. Tam jest to wylozone jak kawa na lawe i mozna...wierzyc!!!
            • bimi Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 19:38
              Gość portalu: A.D. napisał(a):

              > >> Mnie nie chodzi o to czy mi przyznasz racje, czy nie. Jest analiza listy
              > pasazerow. Sa znane (sam latalem dziesiatki razy...) metody liczenia pasazerow
              > i wiadomo ze jezeli sie nie zgadza, to licza tak dlugo, az sie dolicza, albo
              > nie lecieliby bez ustalen - juz wowczas! Ponoc wszystkie kadawery rozpoznano i
              > Arabow nie bylo posrod nich! Ani na liscie! Podobnie jak zydow nie bylo w tym
              > dniu w WTO!!! To zmusza do myslenia. To nie jest odpowiedzia, ale pretekstem
              > do spekulacji. Szczegolnie ze takich dyskrepancji i innych detali jest cala
              > masa! Mam taka strone, ale musialbym tlumaczyc to przez kilkanascie godzin,
              > aby to mialo sens w Polskim jezyku, bo inaczej niewielu czytuje tutaj w ang.,
              > jak to obsewuje. Tam jest to wylozone jak kawa na lawe i mozna...wierzyc!!!

              No ok, ale po co ty to robisz?
              Dlaczego nie napiszesz od razu o tej kawie na ławie? Przecież, jak widzisz nie
              trzeba mieć żadnych stron - wystarczy uruchomić www.google.pl/ i
              poszukać - tam jest wszystko, z kawą włącznie.
              Swoją drogą nie dziwię się, że Chińczycy blokują akurat Google. :)

              Poza tym myślisz, że jest tu jeszcze ktokolwiek kto nie wie o tym, że w
              samolotach nie było Arabów? Znaczy, poza tobą... ;)
            • Gość: z daleka Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 213.8.168.* 04.07.03, 19:44
              A.D. ma racje. Pamietam jak dzis we wszystkich gazetach izraelskich, radiu i
              TV przez trzy dni z rzedu( od 8 do 10 wrzesnia) ostrzegano wszystkich Zydow
              aby przypadkiem w dniu 11 wrzesnia nie przebywali w okolicy WTO, poniewaz
              przewidywane jest tam nieprzewidywane ladowanie samolotow. Zydzi narod
              zdyscyplinowany i solidarny, przekazali szyfrem wiesci do swiatowego zydowstwa
              i stalo sie, Zydow nie bylo na miejscu katastrofy.
              • Gość: |v|rowa Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:55
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > A.D. ma racje. Pamietam jak dzis we wszystkich gazetach izraelskich, radiu i
                > TV przez trzy dni z rzedu( od 8 do 10 wrzesnia) ostrzegano wszystkich Zydow
                > aby przypadkiem w dniu 11 wrzesnia nie przebywali w okolicy WTO, poniewaz
                > przewidywane jest tam nieprzewidywane ladowanie samolotow. Zydzi narod
                > zdyscyplinowany i solidarny, przekazali szyfrem wiesci do swiatowego
                zydowstwa
                > i stalo sie, Zydow nie bylo na miejscu katastrofy.


                Podobniez Polakow tez :).

                PS. A serio - pamietacie kolarza Szurkowskiego. Jego syn zginal w WTC. :(
                www.september11victims.com/september11victims/VictimInfo.asp?ID=3824
                • bimi Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 19:57
                  Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                  > PS. A serio - pamietacie kolarza Szurkowskiego. Jego syn zginal w WTC. :(

                  Może akurat wpadł na niego którychś z Arabów o których mówimy?
      • Gość: ale-jaja Zaćmienia słońca to też konspiracja żydowska :) IP: 206.47.0.* 04.07.03, 19:03
        od tysiącleci. Ha :))a teraz nawet dołaczyli sie
        buszowcy. :))

        ale-jaja
        • bimi Re: Zaćmienia słońca to też konspiracja żydowska 04.07.03, 19:05
          Gość portalu: ale-jaja napisał(a):

          > od tysiącleci. Ha :))a teraz nawet dołaczyli sie
          > buszowcy. :))
          >
          > ale-jaja

          Nie - zaćmienie słońca zostało wyjaśnione.
          Przez Polaka zresztą. :)
    • bimi Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa 04.07.03, 19:26
      Chyba nie o to chodzi? :)

      To może tak:
      Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali arabscy terroryści z Al Kaidy,
      bardzo proszę, aby się zgłosił.
      • Gość: |v|rowa Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:29
        A przeciez nie o to chodzi.

        Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo proszę, aby się
        zgłosił.
        • bimi Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa 04.07.03, 19:31
          Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

          > A przeciez nie o to chodzi.
          >
          > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo proszę, aby się
          > zgłosił.

          Myślisz, że ktoś się zgłosi?
          • Gość: |v|rowa Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:33
            bimi napisał:

            > Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
            >
            > > A przeciez nie o to chodzi.
            > >
            > > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo proszę, aby
            > się
            > > zgłosił.
            >
            > Myślisz, że ktoś się zgłosi?

            A na Twoj post?
            • bimi Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa 04.07.03, 19:41
              Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

              > > Myślisz, że ktoś się zgłosi?
              >
              > A na Twoj post?

              Też nie.
              Ale nigdy nie wiadomo... :)
          • Gość: A.D. Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:42
            bimi napisał:

            > Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
            >
            > > A przeciez nie o to chodzi.
            > >
            > > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo proszę, aby
            > się
            > > zgłosił.
            >
            > Myślisz, że ktoś się zgłosi?


            Wlasnie przed chwila twoj interlokutor zapewnial samego siebie ze nie jest
            chory na paranoje. Jednym ze sposobow przekonywania siebie ze tak nie jest,
            mrowa, stara sie przekonac innych, w tym wypadku - mnie, ze to on chorym nie
            jest. Prawdopodobnie czuje sie dzieki temu ...lepiej. On nie czyta nic, co
            pisza Zydzi sami na swoj temat, on jest po prostu zafascynowany dwoma
            literami...A+D!!!
            • Gość: |v|rowa Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:49
              Gość portalu: A.D. napisał(a):

              > bimi napisał:
              >
              > > Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
              > >
              > > > A przeciez nie o to chodzi.
              > > >
              > > > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo proszę
              > , aby
              > > się
              > > > zgłosił.
              > >
              > > Myślisz, że ktoś się zgłosi?
              >
              >
              > Wlasnie przed chwila twoj interlokutor zapewnial samego siebie ze nie jest
              > chory na paranoje. Jednym ze sposobow przekonywania siebie ze tak nie jest,
              > mrowa, stara sie przekonac innych, w tym wypadku - mnie, ze to on chorym nie
              > jest. Prawdopodobnie czuje sie dzieki temu ...lepiej. On nie czyta nic, co
              > pisza Zydzi sami na swoj temat

              Jak zykle celnosc sliwki w gownie:
              www.nkusa.org/
              www.jewsagainstzionism.com/
              www.btinternet.com/~sapere.aude/jaz.html
              www.jewsnotzionists.org/
              www.realnews247.com/spec_rpt_jew_against_zionism.htm
              Ale przeciez taki jelop, nie jest w stanie tego pojac.
              • Gość: A.D. Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:55
                Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                > Gość portalu: A.D. napisał(a):
                >
                > > bimi napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: |v|rowa napisał(a):
                > > >
                > > > > A przeciez nie o to chodzi.
                > > > >
                > > > > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali kosmici bardzo p
                > roszę
                > > , aby
                > > > się
                > > > > zgłosił.
                > > >
                > > > Myślisz, że ktoś się zgłosi?
                > >
                > >
                > > Wlasnie przed chwila twoj interlokutor zapewnial samego siebie ze nie jes
                > t
                > > chory na paranoje. Jednym ze sposobow przekonywania siebie ze tak nie jest
                > ,
                > > mrowa, stara sie przekonac innych, w tym wypadku - mnie, ze to on chorym n
                > ie
                > > jest. Prawdopodobnie czuje sie dzieki temu ...lepiej. On nie czyta nic, co
                >
                > > pisza Zydzi sami na swoj temat
                >
                > Jak zykle celnosc sliwki w gownie:
                > www.nkusa.org/
                > www.jewsagainstzionism.com/
                > www.btinternet.com/~sapere.aude/jaz.html
                > www.jewsnotzionists.org/a
                > www.realnews247.com/spec_rpt_jew_against_zionism.htm
                > Ale przeciez taki jelop, nie jest w stanie tego pojac.


                >> Czyzby jeden z nieroztrzelanych zydowskich konfidentow Gestapo z Powstania
                Warszawskiego jeszcze pokutowal jako...Mrowa?
      • Gość: A.D. Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:34
        bimi napisał:

        > Chyba nie o to chodzi? :)
        >
        > To może tak:
        > Kto uważa, że samoloty z 11 wrzesnia pilotowali arabscy terroryści z Al
        Kaidy,
        > bardzo proszę, aby się zgłosił.


        >>> Czy fakty sa sprawa wiary? Czy tez odwrotnie? Usilujesz zmobilizowac
        wszystkich tych nieszczesliwcow, ktorzy wierza... No bo tak im powiedziano!
        Nazywa sie to 'propaganda'. Z tym ze sama 'wiara' jest podobna do tego, co raz
        na kilka lat wyprawiaja ...lemmingi.Tylko ze to przyslowiowe u lemmingow
        pedzenie na oslep w przepasc, jest tylko ...biegiem jednego za drugim na
        oslep. No i tylko ci pierwsi zdolali dostrzec ze w przepasc wala, ale z tym
        tlumem za, juz nie mieli szansy na cokolwiek innego.
        • Gość: |v|rowa Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: 12.6.221.* 04.07.03, 19:40
          Gość portalu: A.D. napisał(a):
          > >>> Czy fakty sa sprawa wiary? Czy tez odwrotnie?

          Jasne, ze odwrotnie ("wiara jest sprawa faktow"). Oczywiscie, rzetelnie
          udokumentowanych faktow:
          www.kingfish.us.tf/superm.swf
          • Gość: A.D. Re: Widzę, że atmosfera zrobiła się nerwowa IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 19:58
            Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

            > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            > > >>> Czy fakty sa sprawa wiary? Czy tez odwrotnie?
            >
            > Jasne, ze odwrotnie ("wiara jest sprawa faktow"). Oczywiscie, rzetelnie
            > udokumentowanych faktow:
            > www.kingfish.us.tf/superm.swf


            >> Katol z ciebie wychodzi... Czarny!
    • Gość: funkyzyte Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.nyc.rr.com 04.07.03, 19:45
      11 wrzesnia tez nie bylo.
      www.wikipedia.org/wiki/September_11%2C_2001_Terrorist_Attack/Plane_casualties
      • bimi Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 04.07.03, 19:46
        Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

        > 11 wrzesnia tez nie bylo.

        Własnie problem w tym, że był.

        Nie sądzsz więc, że ważną kwestią jest to, kto jest mordercą z 11 wrzesnia?
        No ja myślę, że to jest bardzo ważną kwestią.
      • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 04.07.03, 20:09
        Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

        > 11 wrzesnia tez nie bylo.
        > www.wikipedia.org/wiki/September_11%2C_2001_Terrorist_Attack/Plane_casualties



        >> Nie wiem dokladnie jak w tej chwili wyglada ta list, ale zglosilo sie
        pieciu Arabow z tych samolotow, ktorzy twierdzili ze ich tam nie bylo. Nie
        sadze zeby tych ...'nieboszczykow' aresztowano, ale z tym, co sie dziej, nigdy
        nie wiadomo....
    • Gość: jarek Hi,Hi,Hi,Hi,Hi - byli marsjanie zislamizowani. IP: *.fastres.net 04.07.03, 22:00
      Wszystkiego najlepszego dla Mirmila i Bnadema , za wychowanie takiego ucznia.
    • Gość: funkyzyte Nie bylo ani samolotow, ani arabow, ani 11 wrzesni IP: *.nyc.rr.com 05.07.03, 00:33
      Jak wiemy sa lata przestepne w ktorych jest 366 dni. Sa lata normalne, 365 dni,
      i raz na jakis czas sa lata niedostepne gdzie po 10 wrzesnia nastepuje 12
      wrzesnia. Nikt nie wie dlaczego tak sie dzieje.
      Wszystko jest na pewno sfalszowane przez Mossad, CIA i Marilyn Monroe.
      Sinatra jest poza podejrzeniem. Umarl byl wczesniej, ale Elvis zyje i sa
      naoczni swiadkowie.

      Panowie prosze nie podplywajcie do krawedzi.
      • bimi Nie popadajmy w skrajności 05.07.03, 14:20
        Skoro nie było 11 września, to jak to możliwe, że teraz ekipa Busha rozkrada
        iracką ropę?
        • Gość: A.D, Re: Nie popadajmy w skrajności IP: *.mco.bellsouth.net 05.07.03, 15:33
          bimi napisał:

          > Skoro nie było 11 września, to jak to możliwe, że teraz ekipa Busha rozkrada
          > iracką ropę?

          >> Twoj interlokutor reaguje na tytul postu, nie na tresc, gdzie wyraznie
          chodzi tylko o lot #77. Nikt, jak dotad nie neguje obecnosci arabskich nazwisk
          na drugich lotach, z tym ze kilku z tej listy zglosilo sie ...zywych i
          przebywajacych na drugim koncu Swiata....
          • Gość: z daleka Re: Nie popadajmy w skrajności IP: 80.230.219.* 05.07.03, 15:49
            Czy to znaczy, ze listy lotow zostaly sfalszowane, czy paszporty zdublowane?
            • Gość: A.D. Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 05.07.03, 15:54
              Gość portalu: z daleka napisał(a):

              > Czy to znaczy, ze listy lotow zostaly sfalszowane, czy paszporty zdublowane?

              << Nie wiem. Paszporty arabskie zostaly znalezione nawet i w poblizu WTO i
              pewnie je produkuja...ognioodporne. Kusisz mnie aby zaglebic sie w ten
              temat....
              • Gość: z daleka Re: Hmmm... IP: 80.230.219.* 05.07.03, 16:05
                nie badz taki skromny, jesli masz cos w rekawie to wal.
              • Gość: fynkyzyte Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 05.07.03, 16:37
                Khalid Almihdhar, suspected hijacker
                Nawaf Alhazmi, suspected hijacker
                Salem Alhazmi, suspected hijacker
                Hani Hanjour, suspected hijacker
                Majed Moqed, suspected hijacker

                figuruja w manifescie lotu 77, ktory trafil w Pentagon a nie jak pisze AD w
                WTC.

                Elvis ciagle zywy. Ostatnio widziany w okolicach Las Vegas.
                Dawniej w PRL byly plakaty z napisem Lenin ciagle zywy.

                Wszystko jest kwestia wiary. Wierzycie panowie w jedna wersje ale nie dajecie
                wiary innej wersji. Typowe dla teorystow spisku. Oto Mossad zaplanowal i
                wykonal zlecenie syjonistow (zionistow wg maniekaxxx). Zreszta Mossad znany
                jest ze zdalnego sterowania samolotami i zamachow w roznych czesciach swiata.
                Bali, Bejrut, Kenia, Tanzania, Monachium itd. To wszystko Mossad. Terroryzm
                oszolomionych fundamentalistow islamskich nie istnieje. To wymysl
                administracji Busha aby zagrabic iracka rope. Byc moze Waszyngton
                wspolpracowal z Tel Avivem.
                W roznych publikacjach internetowych ukazuja sie roznego typu historie, ktore
                nie znajduja potwierdzenia w rzeczywistosci. Nie przeszkadza to jednak
                spiskoteorystom na powolywanie sie na tego rodzaju "zrodla".
                Prosty search w google nie przynosi rezultatu. Ponawiamy poszukiwania i
                wreszcie po wielu perypetiach znajdujemy jeden albo dwa linki. Dokad te linki
                prowadza. Ano do owego "zrodla". Wpiszcie "Nelda Roberts", ktora rzekomo cos
                ujawnila i dziwnym trafem tylko jeden czlowiek na calym swiecie posiadl te
                wiadomosc.
                Idac dalej, spiskoteorysci w dalszym ciagu powoluja sie na slowa Wolfowitz
                rzekomo wypowiedziane w Guardianie, gdzie Wolfowitz "jawnie" przyznaje, ze
                wojna w Iraku byla o rope. Guardian wycofal artykul, zamieszczajac wyjasnienie
                z przeprosinami. Co robia teorysci spisku? Niezauwazaja zmian i w dalszym
                ciagu powoluja sie na Guardiana.
                Nadgorliwi szperacze szukaja niescislosci tam gdzie ich nie ma a nie zauwazaja
                ich tam gdzie sa. Maja z gory zalozony obraz swiata do ktorego staraja sie
                dopasowac rzeczywistosc nawet za cene faktow. Biada faktom.
                Jesli ktos nie lubi kotow to nie lubi i basta. Zadne przekonywanie tu nie
                pomoze.
                Zycze milej zabawy.

                PS. Kazdy racjonalnie myslacy czlowiek, ktory posiada skromna nawet wiedze na
                temat amerykanskiego systemu politycznego wie, ze postawienie obecnego
                prezydenta USA w stan oskarzenia poprzez zbieranie podpisow na ulicy jest tak
                samo niedorzeczne jak wiara w plaskosc Ziemi. Tymniemniej mamy tu na forum do
                czynienia z ciezkimi przypadkami wiary w kompletne bzdury i traktowanie
                niedorzecznosci z powaga.
                • bimi Re: Hmmm... 05.07.03, 16:57
                  Gość portalu: fynkyzyte napisał(a):

                  > Khalid Almihdhar, suspected hijacker
                  > Nawaf Alhazmi, suspected hijacker
                  > Salem Alhazmi, suspected hijacker
                  > Hani Hanjour, suspected hijacker
                  > Majed Moqed, suspected hijacker
                  >
                  > figuruja w manifescie lotu 77, ktory trafil w Pentagon a nie jak pisze AD w
                  > WTC.
                  >
                  > Elvis ciagle zywy. Ostatnio widziany w okolicach Las Vegas.
                  > Dawniej w PRL byly plakaty z napisem Lenin ciagle zywy.
                  >
                  > Wszystko jest kwestia wiary. Wierzycie panowie w jedna wersje ale nie dajecie
                  > wiary innej wersji. Typowe dla teorystow spisku.

                  :) Twoja "argumentacja" jest zaś typowa dla braku argumentów.

                  To nie jest kwestia wiary, lecz faktów. Jeśli jest ich wystarczająco dużo (a
                  tych, na ten temat jest), to ich interpretacja może być tylko jedna.

                  Fakty mówią za siebie:

                  1. Arabów nie było na pokładzie - pomijając listy paseżerów, jest
                  niemożliwością, aby kilku kolesi, przy pomocy plastikowych noży (do papieru)
                  obezwładniło 4 na 4 samoloty pełne ludzi i rozbiło w wybranym miejscu, z
                  idealną dokładnością. Nigdy nikomu nie udało się coś takiego! I nigdy się nie
                  uda, bo to niedorzeczność.

                  2. Al Kaida nie stoi za zamachmi, bo nawet się do nich nie przyznała. Jaki więc
                  miała by miec cel w tych zamachach? Utratę Afganistanu? A może nie przewidziała
                  tego, że prezydent Bush będzie tak mściwy...? Akurat! :)

                  3. Faktów dowodzących, że administracja busha podaje nieprawdziwe dane o 11
                  wrzesnia jest aż nadto. Że wspomnę o rozmowach telefonicznych, które porwani
                  psażerowie wykonywali do swoich rodzin na krótko przed śmiercią ze swoich...
                  telefonów komórkowych. :) Tych rozmowach, w których opowiadają o tym, że
                  własnie widzą arabów z nożami... I kto to niby wymyślił? Telewizja?

                  Jesli uważasz, że którychś z powyższych faktów jest nieprawdziwy, to chętnie o
                  tym pogadam. Najwyraźniej jednak nie na tym ci zalezy.
                  • Gość: A.D. Re: Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 05.07.03, 17:24
                    bimi napisał:

                    > Gość portalu: fynkyzyte napisał(a):
                    >
                    > > Khalid Almihdhar, suspected hijacker
                    > > Nawaf Alhazmi, suspected hijacker
                    > > Salem Alhazmi, suspected hijacker
                    > > Hani Hanjour, suspected hijacker
                    > > Majed Moqed, suspected hijacker
                    > >
                    > > figuruja w manifescie lotu 77, ktory trafil w Pentagon a nie jak pisze AD
                    > w
                    > > WTC.
                    > >
                    > > Elvis ciagle zywy. Ostatnio widziany w okolicach Las Vegas.
                    > > Dawniej w PRL byly plakaty z napisem Lenin ciagle zywy.
                    > >
                    > > Wszystko jest kwestia wiary. Wierzycie panowie w jedna wersje ale nie daje
                    > cie
                    > > wiary innej wersji. Typowe dla teorystow spisku.
                    >
                    > :) Twoja "argumentacja" jest zaś typowa dla braku argumentów.
                    >
                    > To nie jest kwestia wiary, lecz faktów. Jeśli jest ich wystarczająco dużo (a
                    > tych, na ten temat jest), to ich interpretacja może być tylko jedna.
                    >
                    > Fakty mówią za siebie:
                    >
                    > 1. Arabów nie było na pokładzie - pomijając listy paseżerów, jest
                    > niemożliwością, aby kilku kolesi, przy pomocy plastikowych noży (do papieru)
                    > obezwładniło 4 na 4 samoloty pełne ludzi i rozbiło w wybranym miejscu, z
                    > idealną dokładnością. Nigdy nikomu nie udało się coś takiego! I nigdy się
                    nie
                    > uda, bo to niedorzeczność.
                    >
                    > 2. Al Kaida nie stoi za zamachmi, bo nawet się do nich nie przyznała. Jaki
                    więc
                    >
                    > miała by miec cel w tych zamachach? Utratę Afganistanu? A może nie
                    przewidziała
                    >
                    > tego, że prezydent Bush będzie tak mściwy...? Akurat! :)
                    >
                    > 3. Faktów dowodzących, że administracja busha podaje nieprawdziwe dane o 11
                    > wrzesnia jest aż nadto. Że wspomnę o rozmowach telefonicznych, które porwani
                    > psażerowie wykonywali do swoich rodzin na krótko przed śmiercią ze swoich...
                    > telefonów komórkowych. :) Tych rozmowach, w których opowiadają o tym, że
                    > własnie widzą arabów z nożami... I kto to niby wymyślił? Telewizja?
                    >
                    > Jesli uważasz, że którychś z powyższych faktów jest nieprawdziwy, to chętnie
                    o
                    > tym pogadam. Najwyraźniej jednak nie na tym ci zalezy.


                    >>> Zwrocilem uwage na te sprawy tylko pobieznie. Mialem dotad swoja opinie,
                    ale to byla tylko opinia. Sa jednak materialy, ktore wskazuja wyraznie na to,
                    ze calosc 9/11 byla spiskiem majacym na celu wszystko to, co sie rozpoczelo
                    dziac zaraz po tym wydarzeniu. Spojrz ne te zdjecia i odpowiedz sobie sam jak
                    to jest mozliwe:
                    >>www.asile.org/citoyens/numero13/pentagone/erreurs_en.htm
                    >>Poza tym przeczytaj to:The pinpoint, "top-gun", rapid descent, precision
                    maneuver with which the Pentagon was hit could not have been the work of a
                    video game trained pilot! Air traffic controllers later stated that they
                    initially believed the plane was a fighter jet because of the acrobatic way
                    that it was flown. The Arab accused of flying Flight 77, Hani Hanjour, was
                    such an unskilled pilot his (or his imposter's) flight school instructors said
                    that he had difficulty even controlling a small Cessna airplane. Hanjour's
                    flying abilities were so poor that his instructors refused to rent him a
                    plane. www.911-strike.com/remote_skills.htm Yet he was able to pull off
                    the amazing acrobatic flight manuever shown in the photo above?????

                    Note the total lack of debris on (or damage to) the front lawn and that the
                    front and inner rings remained completely intact after the impact. The
                    absolute precision of this hit has led some to believe that the Pentagon was
                    struck by a guided missile, not a Boeing 767. (Google: Pentagon : Hunt the
                    Boeing! ) The above photo, taken before the wall collapsed, is NEVER shown
                    by the media.


                  • Gość: funkyzyte Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 05.07.03, 19:10
                    "Fakty" przedstawione powyzej przez bimiego i AD to czysta spekulacja, nie
                    warta nawet odpowiedzi. Nie lubicie kotow.
                    • bimi Re: Hmmm... 05.07.03, 19:14
                      Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

                      > "Fakty" przedstawione powyzej przez bimiego i AD to czysta spekulacja, nie
                      > warta nawet odpowiedzi. Nie lubicie kotow.

                      Co jest spekulacją? Trzy oczywiste rzeczy które wymieniłem, są spekulacją, tak?

                      A brudni Arabowie porywający samoloty pełne ludzi, przy pomocy plastikowych
                      noży i latający sobie nimi po całych Stanach, to rzeczywistość... :)

                      I dlaczego nie warta komentarza? Bo co?
                      • Gość: funkyzyte Re: Hmmm... IP: *.nyc.rr.com 05.07.03, 20:13
                        To moj ostatni post w tym watku, postaram sie wyjasnic kilka rzeczy.
                        Po pierwsze plastykowy noz do papieru tzw box-cutter znany tez pod nazwa
                        utility knife
                        mrboxonline.com/media/COS091494.jpg
                        Ostrze noza sklada sie z segmentow, ktore mozna odlamac.
                        Po wysunieciu ostrze ma ok 5 cm dlugosci i jest ostre jak brzytwa lub skalpel.
                        Wystarczy przejrzec policyjne statystyki aby przekonac sie, ze poderzniecie
                        gardla takim przyrzadem to pestka.
                        Przed 11 wrzesnia kontrole na lotniskach byly fikcja, po czesci ze wzgledu na
                        ilosc pasazerow i ilosc lotow. Box cutters nie byly objete restrukcjami w
                        zwiazku z czym nawet gdyby znaleziono je przy zamachowcach nikt by ich nie
                        zakwestionowal.
                        Procedura postepowania podczas proby porwania samolotu narzucona liniom
                        lotniczym przez FAA (Federal Aviation Administration) zabraniala stawiania
                        oporu. Motywacja takiej procedury bierze sie stad, ze zwykle porywacze
                        kierowali samolot do wybranego miejsca i zwalniali pasazerow oddajac sie w
                        rece lokalnych wladz z prosba o azyl. Wobec czego ryzykowanie zycia pasazerow
                        w obronie samolotu nie ma wiekszego sensu.
                        Powinienes rowniez zapoznac sie z terminem transponder. To wlasnie to
                        urzadzenie na pokladzie samolotu powoduje, ze jest on widoczny na ekranie
                        radaru kontrolera. Po wylaczeniu transpondera samolot znika z radaru. Co za
                        tym idzie moze latac przez jakis czas niezauwazony.
                        Kontroler nie wie co sie stalo z samolotem. Czy nastapila awaria, czy samolot
                        sie rozbil? Samolot w dalszym ciagu widoczny jest na radarach wojskowych wraz
                        z setkami innych samolotow. Wojskowi jednak nie wiedza czy samolot zboczyl z
                        kursu czy tez nie.
                        Nastepne pytanie moze brzmiec a co z samolotami wojskowymi rzucajacymi sie w
                        poscig? W poscig za kim? Przeciez w wypadku WTC nikt nie mial pojecia co sie
                        swieci. Po uderzeniu w polnocna wieze komentarze na zywo w radio mowily o
                        awionetce, ktora prawdopodobnie zabladzila i rozbila sie o budynek. Wszystko
                        stalo sie jasne kiedy na oczach milionow widzow samolot uderzyl w poludniowa
                        wieze. Wtedy nie bylo watpliwosci, ze to atak terrorystyczny.
                        W radio mozna bylo uslyszec wiadomosc, ze brakuje jeszcze czterech samolotow.
                        Okazalo sie pozniej, ze byly jeszcze dwa.
                        Jedynie w wypadku samolotu, ktory rozbil sie w Pennsylvanii lotnictwo (2
                        samoloty) zostalo wyslane w pogon. Samoloty zostaly wyslane z wybrzeza gdyz w
                        bazach pod Washingtonem nie bylo ani jednego gotowego do lotu.
                        Wszystko zgodnie z procedura. Tylko lotnictwo stacjonujace na obu wybrzezach
                        posiadalo samoloty w gotowosci bojowej. W srodku kraju, nie.

                        Miedzy bajki prosze wlozyc stwierdzenie, ze ktos kto umie latac Cessna nie
                        potrafi poprowadzic B-767. Nie potrafi wystartowac i na pewno nie wyladuje.
                        Natomiast sterowanie B767 w powietrzu jest znacznie latwiejsze niz Cessny.
                        Zasada jest ta sama. Nie chcecie powiedziec, ze ktos umie na lyzwach
                        figurowych ale na hokejowych nie potrafi.
                        • bimi Re: Hmmm... 05.07.03, 20:41
                          Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

                          > To moj ostatni post w tym watku, postaram sie wyjasnic kilka rzeczy.
                          > Po pierwsze plastykowy noz do papieru tzw box-cutter znany tez pod nazwa
                          > utility knife
                          > mrboxonline.com/media/COS091494.jpg
                          > Ostrze noza sklada sie z segmentow, ktore mozna odlamac.
                          > Po wysunieciu ostrze ma ok 5 cm dlugosci i jest ostre jak brzytwa lub skalpel.
                          > Wystarczy przejrzec policyjne statystyki aby przekonac sie, ze poderzniecie
                          > gardla takim przyrzadem to pestka.

                          :) Pewnie że pestka - w walce 1 na 1, jak zajdziesz kolesia od tyłu.
                          Ale nie, jeśli masz przeciw sobie 300 osób i stoisz akurat w wąkim przejściu
                          Boeinga. A kapitan siedzi zaknięty w swojej kabinie...

                          Nie bądź dzieckiem - skoro to twoim zdaniem takie łatwe, to dlaczego nie udało
                          się to nikomu przed, ani nikomu po 11 września?
                          Dlaczego nigdy nie udało sie nikomu roztrzaskać samolotu, nawet jak miał
                          pistolet? A 11 wrzesnia udały się, rzekomo, wszystkie 4 próby, na 4 podejścia...
                          Zważywszy na fakt, że szansa sukcesu jednej takiej próby jest (z punktu
                          widzenia zdrowego rozsądnku) równa zero, to jakim cydem udały się wszystkie
                          cztery?
                          Może takim, że nie miały miejsca? Na co wskazują też inne okoliczności, do
                          kórych, jak zgaduję, już się nie ustosunkujesz...
                          • Gość: A.D. Re: Hmmm... IP: *.mco.bellsouth.net 05.07.03, 20:48
                            bimi napisał:

                            > Gość portalu: funkyzyte napisał(a):
                            >
                            > > To moj ostatni post w tym watku, postaram sie wyjasnic kilka rzeczy.
                            > > Po pierwsze plastykowy noz do papieru tzw box-cutter znany tez pod nazwa
                            > > utility knife
                            > > mrboxonline.com/media/COS091494.jpg
                            > > Ostrze noza sklada sie z segmentow, ktore mozna odlamac.
                            > > Po wysunieciu ostrze ma ok 5 cm dlugosci i jest ostre jak brzytwa lub skal
                            > pel.
                            > > Wystarczy przejrzec policyjne statystyki aby przekonac sie, ze poderznieci
                            > e
                            > > gardla takim przyrzadem to pestka.
                            >
                            > :) Pewnie że pestka - w walce 1 na 1, jak zajdziesz kolesia od tyłu.
                            > Ale nie, jeśli masz przeciw sobie 300 osób i stoisz akurat w wąkim przejściu
                            > Boeinga. A kapitan siedzi zaknięty w swojej kabinie...
                            >
                            > Nie bądź dzieckiem - skoro to twoim zdaniem takie łatwe, to dlaczego nie
                            udało
                            > się to nikomu przed, ani nikomu po 11 września?
                            > Dlaczego nigdy nie udało sie nikomu roztrzaskać samolotu, nawet jak miał
                            > pistolet? A 11 wrzesnia udały się, rzekomo, wszystkie 4 próby, na 4
                            podejścia..
                            > .
                            > Zważywszy na fakt, że szansa sukcesu jednej takiej próby jest (z punktu
                            > widzenia zdrowego rozsądnku) równa zero, to jakim cydem udały się wszystkie
                            > cztery?
                            > Może takim, że nie miały miejsca? Na co wskazują też inne okoliczności, do
                            > kórych, jak zgaduję, już się nie ustosunkujesz...


                            >> Podalem link do ciekawych zdjec na temat #77

                            >>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6830821
                    • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 05.07.03, 19:16
                      Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

                      > "Fakty" przedstawione powyzej przez bimiego i AD to czysta spekulacja, nie
                      > warta nawet odpowiedzi. Nie lubicie kotow.


                      >> Wiesz, z tymi kotami nie jest tak zle. Gorzej jdnak z tym twoim...

                      >> Reportaz na temat #77 i listy pasazerow vs. nieboszczykow jest opracowane
                      przez bylego oficera Navy, nie mnie. I nie jest to science-fiction jak ty
                      chcialbys aby wszyscy wierzyli. Masz zdjecia tego 'samolotu' w moim nowszym
                      poscie na ten temat, moze tam sie ustosunkujesz do nie-fikcji.
      • Gość: dyzein Nie bylo ani samolotow, ani arabow, ani funkyzyda IP: *.72.73.143.Dial1.Orlando1.Level3.net 05.07.03, 21:42
        Gość portalu: funkyzyte napisał(a):

        > Jak wiemy sa lata przestepne w ktorych jest 366 dni. Sa lata normalne, 365
        dni,
        > i raz na jakis czas sa lata niedostepne gdzie po 10 wrzesnia nastepuje 12
        > wrzesnia. Nikt nie wie dlaczego tak sie dzieje.
        > Wszystko jest na pewno sfalszowane przez Mossad, CIA i Marilyn Monroe.
        > Sinatra jest poza podejrzeniem. Umarl byl wczesniej, ale Elvis zyje i sa
        > naoczni swiadkowie.
        >
        > Panowie prosze nie podplywajcie do krawedzi.


        Masz racje funkyzydzie, pralnia dziala jak zostalo napisane w regulaminie
        twoich mocodawcow.
        Ale mnie uprac nie jest tak latwo, jesli masz madre argumenty, mozesz podjac
        dialog, lecz z parodia i wscipskim wyszydzaniem, raczej mozesz dac sobie na
        wstrzymanie.
        Z podplywaniem do krawedzi musisz faktycznie uwazac, gdyz w twojej teorji
        KLAMSTWA wszystko jest mozliwe.
    • Gość: U Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.75.52.10.Dial1.Boston1.Level3.net 05.07.03, 03:41
      O tych laserach nad Ussuri slyszalem w Bombaju na
      sowieckim statku od jednego z
      marynarzy.Sierzant(starszina),ranny nad Ussuri,zmienil zawod.

      " Wot kak eto proizaszlo.Dwie scieny ognia a miezdu nimi
      tanki jeduszczije po kitajcach.,..."



      Wczoraj na history channel ogladalem "Encounters with
      Supernatural".Wojna 6-dniowa.Jeden zolniez izraelski
      bierze do niewoli setki Egipcjan,ktorzy twierdzili,ze
      ujrzeli tego zolnierza otoczonego nienaturalnym blaskiem
      i zastepami aniolow.To samo powtorzyl inny,ktory na
      syryjskim froncie mial byc wlasnie dobity przez
      Syryjczykow..Ujrzal blask , uciekajacych wrogow,grupe
      swietlistych aniolow i glos z nieba zapewniajacy go,ze
      bedzie zyl.


      Anioly-aniolami,ja raczej sklonny jestem wierzyc w
      ziemska technologie laserowa.
      • Gość: A.D. Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.mco.bellsouth.net 07.07.03, 11:24
        Gość portalu: U napisał(a):

        > O tych laserach nad Ussuri slyszalem w Bombaju na
        > sowieckim statku od jednego z
        > marynarzy.Sierzant(starszina),ranny nad Ussuri,zmienil zawod.
        >
        > " Wot kak eto proizaszlo.Dwie scieny ognia a miezdu nimi
        > tanki jeduszczije po kitajcach.,..."
        >
        >
        >
        > Wczoraj na history channel ogladalem "Encounters with
        > Supernatural".Wojna 6-dniowa.Jeden zolniez izraelski
        > bierze do niewoli setki Egipcjan,ktorzy twierdzili,ze
        > ujrzeli tego zolnierza otoczonego nienaturalnym blaskiem
        > i zastepami aniolow.To samo powtorzyl inny,ktory na
        > syryjskim froncie mial byc wlasnie dobity przez
        > Syryjczykow..Ujrzal blask , uciekajacych wrogow,grupe
        > swietlistych aniolow i glos z nieba zapewniajacy go,ze
        > bedzie zyl.
        >
        >
        > Anioly-aniolami,ja raczej sklonny jestem wierzyc w
        > ziemska technologie laserowa.


        >>> Tutaj wiecej chodzi o technike....Herr Goebbelsa, a nie o inne zydowskie
        udoskonalenia...
    • galgenbaum Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! 07.07.03, 12:02
      Gość portalu: A.D. napisał(a):

      > >> Ciekawa analiza listy pasazerow lotu #77, ktory 'wyladowol' w wyzszych
      >
      > pietrach WTO. Okazuje sie za na liscie pasazerow nie bylo zadnego Araba i
      > normalna procedura sprawdzania ilosci pasazerow nie wskazala na to, aby
      > pieciu Arabow z bronia mogloby sie przeszmuglowac na poklad samolotu.
      > Dodajac do tego ta wielka tajemnice, jak sie otacza cokolwiek, co dotyczy
      > wytlumaczeniia 'kto i dlaczego, no i jak', coraz bardziej wskazuje na jaks
      > konspiracje, a nie na Osama bin Ladena, jako autora tej zbrodni.
      >
      > >>www.sierratimes.com/03/07/02/article_tro.htm



      news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/1559151.stm
      www.worldmessenger.20m.com/alive.html



      • Gość: Oozie Re: Sept.11 Arabow na pokladzie...nie bylo! IP: *.*.*.* 07.07.03, 12:42
        Jjjaaasne, wsjo zaplanował i zrealizował Mossad - nawet do porwania
        wykorzystali Żydów pochcodzenia japońskiego (ta spuścizna kamikadze)
        uzbrojonych we wszepione karbonowe pazury X-menów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka