Dodaj do ulubionych

Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata

IP: 216.223.52.* 11.07.03, 18:10
tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
ceny: $1.79 za galon 89
Obserwuj wątek
    • Gość: klo ZATLUC 1 - 2 OKUPANTOW / DZIEN IP: *.tor.primus.ca 11.07.03, 18:15
    • marcus_crassus oj,4 latka to sie napompuja:))))))) 11.07.03, 18:17
    • Gość: DARI Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.mpowercom.net 11.07.03, 18:51
      CHOLERA! TYLE ZOLNIEZY ZGINELO A TU BENZYNA NADAL DROGA! 1.60 W
      SCHAUMBURGU K/CHICAGO.
    • Gość: A.D. Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.mco.bellsouth.net 11.07.03, 18:55
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
      > ceny: $1.79 za galon 89

      >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach wywoza....
      • Gość: meerkat Kto wie ile zostaną? IP: 152.75.142.* 11.07.03, 19:03
        Gość portalu: A.D. napisał(a):

        > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
        >
        > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
        > > ceny: $1.79 za galon 89
        >
        > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach wywoza....


        Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie zostaną w Iraku
        cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że MOZE potrzebne
        będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna różnica ;)
        • Gość: grinch Re: Kto wie ile zostaną? IP: 129.81.192.* 11.07.03, 20:41
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: A.D. napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
          > >
          > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja
          te
          > > > ceny: $1.79 za galon 89
          > >
          > > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach
          wywoza....
          >
          >
          > Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie
          zostaną w Iraku
          > cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że
          MOZE potrzebne
          > będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna
          różnica ;)
          ===============================================================
          To wszystko tylko spekulacje i generalne oswajanie
          tzw. opinii publicznej w USA z mozliwoscia dlugiego
          (i bardzo kosztownego!) pobytu wojsk agresora w Iraku.
          Faktycznie, moze to tez oznaczac okupacje przez lat
          piec, moze szesc, a moze siedem...
          • Gość: meerktat Re: Kto wie ile zostaną? IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:19
            Gość portalu: grinch napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: A.D. napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
            > > >
            > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja
            > te
            > > > > ceny: $1.79 za galon 89
            > > >
            > > > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach
            > wywoza....
            > >
            > >
            > > Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie
            > zostaną w Iraku
            > > cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że
            > MOZE potrzebne
            > > będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna
            > różnica ;)
            > ===============================================================
            > To wszystko tylko spekulacje i generalne oswajanie
            > tzw. opinii publicznej w USA z mozliwoscia dlugiego
            > (i bardzo kosztownego!) pobytu wojsk agresora w Iraku.
            > Faktycznie, moze to tez oznaczac okupacje przez lat
            > piec, moze szesc, a moze siedem..

            W Japonii bylismy siedem lat i jakos to przetrwalismy ;).
      • Gość: IRAKIJCZYK Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.194-201-80.adsl.skynet.be 11.07.03, 23:36
        zepaczymi czy wytszmacze tele czasu.Mazyczel macze czas do
        grudnia tego roku i wynieszcze razm z waszych agentow i
        koliprantow i bedziecze placzyc za kazda segla ktore
        popozyliscie.ROPA IRAKU DLA NARODU IRASKI.
    • Gość: Tomasz Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.ibch.poznan.pl 11.07.03, 19:05
      Jezeli trzeba bedzie doliczyc te pare miliardow $ kosztow zwiazanych z pilnowaniem tej ropy,
      to ta cena Ci tak szybko nie spadnie. Ostatnio nawet rosnie, pomimo lata. A jak za bardzo
      spadnie to kto odbuduje ten kraj?
    • Gość: Tex Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.hsc.tamus.edu 11.07.03, 19:55
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
      > ceny: $1.79 za galon 89


      A w TX tylko 1.34$ za galon. Hura, niech zyje prezydent!!!
      • Gość: Z Charlotte Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: 12.152.7.* 11.07.03, 20:51
        Gość portalu: Tex napisał(a):

        > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
        >
        > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
        > > ceny: $1.79 za galon 89
        >
        >

        > A w TX tylko 1.34$ za galon. Hura, niech zyje prezydent!!!

        W Poludniowej Karolinie nawet 1.29$ za galon
        • Gość: meerkat A ceny ropy juz leca w oczekiwaniu ma Irak! IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:17
          Gość portalu: Z Charlotte napisał(a):

          > Gość portalu: Tex napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
          > >
          > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
          > > > ceny: $1.79 za galon 89
          > >
          > >
          >
          > > A w TX tylko 1.34$ za galon. > W Poludniowej Karolinie nawet 1.29$ za galon

          Hura, niech zyje prezydent!!!


          A poczekajcie jak iracka ropa chlupnie- najprawdopodobniej Irak nie przystapi
          do OPEC i bedzie ja dumpingowal by zarobic na pilna odbudowe infrastruktury.

          Wtedy kazdy Amerykanin bedzie badzie mogl prowadzic nie tylko SUV, ale i
          Hummer lub nawet tractor-trailer.

          LONG LIVE G.W. BUSH!!!
          >
    • indris Amerykanie zostaną w Iraku... 11.07.03, 20:17
      Niektórzy na zawsze...
    • Gość: wlaeń tylko tyle? za krótko aby IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 20:41
      zaprowadzić kulturę i ład.
    • Gość: Tomson Czyli ropa Iracka jest dla amerykańskich IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:10
      analityków warta 1500 - 3000 własnych żołnierzy. I to tylko biorąc pod uwagę
      aktualną sytuacją (1-3 ubitych USćpunów dziennie). Nasilenie się walki
      partyzanckiej może zwiększyć straty nawet do kilkunastu tysięcy.
      • terra0 Re: Czyli ropa Iracka jest dla amerykańskich 11.07.03, 21:40
        Zabawne. Chcialem to samo napisac.
        A ten odnosnik jeszcze zabawniej (j, rosyjski):
        www.interfax.ru/r/B/0/2.html?id_issue=5648222
        Amerykanie uciekli z jednego irakskiego miasteczka 50 km na zachod od
        Bagdadu...
    • Gość: olo Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.punkt.pl 11.07.03, 21:53
      Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
      • Gość: meerkat Napalm a Irak IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:21
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.

        Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :)
        • Gość: Bnadem Re: Napalm a Irak IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:28
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: olo napisał(a):
          >
          > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
          >
          > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :)



          Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się
          ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka prosaddamowska
          kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co, Saddam
          rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze życzę
          Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędzić
          swoich...
          I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie
          (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali
          sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła...
          Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w
          Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się na
          Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, Niemca,
          albo PSA...
          • Gość: meerkat Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:43
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: olo napisał(a):
            > >
            > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
            > >
            > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :)
            >
            >
            >
            > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się
            > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka
            prosaddamowska
            > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co,
            Saddam
            > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze
            życzę
            > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędzić
            > swoich...
            > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie
            > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali
            > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła...
            > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w
            > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się na
            > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca,
            Niemca,
            > albo PSA...

            Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja
            sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich
            lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub
            japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak
            Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np.
            namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie
            mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest
            nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub
            Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow.

            P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie amerykanski,
            a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera,
            ktory wprowadza tam wlasna technologie :)))
            • Gość: meerkat Re: Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:48
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: olo napisał(a):
              > > >
              > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
              > > >
              > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :
              > )
              > >
              > >
              > >
              > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się
              > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka
              > prosaddamowska
              > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co,
              > Saddam
              > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze
              > życzę
              > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędz
              > ić
              > > swoich...
              > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie
              > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali
              > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła...
              > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w
              > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się n
              > a
              > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca,
              > Niemca,
              > > albo PSA...
              >
              > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja
              > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich
              > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub
              > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak
              > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np.
              > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie
              > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest
              > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub
              > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow.
              >
              > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie
              amerykanski,
              > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera,
              > ktory wprowadza tam wlasna technologie :)))

              Zapomnialem odpowiedziec na Twoje pytanie gdzie sie jezdzi amerykanskimi
              autami. Otoz, poza USA, rzecz jasna, w Kanadzie, Meksyku, Chile, Brazylii,
              Argentynie, Australii, Wielkiej Brytanii (glownie Ford) oraz w ...Rosji, gdzie
              kazdzy szanujacy sie biznesmien musi miec Chevy Blazera albo Jeepa Grand
              Cherokee Laredo z zaciemnionymi szybami. Licolc Towncary sa tez modne wsord co
              barziej nobliwych i ostroznych ( w wersji pancernej;).
              • Gość: Bnadem W Rosji jeździ się niemieckimi i japońskimi IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:55
                Akurat parę razy byłem i widziałem...
                Pozdrawiam
                Bnadem
                • Gość: meerkat Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:07
                  Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                  > Akurat parę razy byłem i widziałem...
                  > Pozdrawiam
                  > Bnadem

                  Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego kim
                  sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje)
                  restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie jest
                  modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:)
                  • Gość: Bnadem Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:26
                    Gość portalu: meerkat napisał(a):

                    > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                    >
                    > > Akurat parę razy byłem i widziałem...
                    > > Pozdrawiam
                    > > Bnadem
                    >
                    > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego kim
                    > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje)
                    > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie jest
                    > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:)

                    Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie naprawi...
                    • Gość: meerkat Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:52
                      Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                      > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                      > >
                      > > > Akurat parę razy byłem i widziałem...
                      > > > Pozdrawiam
                      > > > Bnadem
                      > >
                      > > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego k
                      > im
                      > > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje)
                      > > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie je
                      > st
                      > > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:)
                      >
                      > Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie naprawi...

                      Nawet gdybdys mial racje, to nie ma to znaczenia, bo rosyjski mafioso po
                      prostu auto wyrzuci i kupi nowego Jeepa czy Blazera.
                      • Gość: MM Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.dyn.optonline.net 13.07.03, 16:56
                        Gość portalu: meerkat napisał(a):

                        > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Akurat parę razy byłem i widziałem...
                        > > > > Pozdrawiam
                        > > > > Bnadem
                        > > >
                        > > > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy
                        glownie od t
                        > ego k
                        > > im
                        > > > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych
                        (jak na Ros
                        > je)
                        > > > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie
                        zajezdza. Amerykansk
                        > ie je
                        > > st
                        > > > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle
                        nowobogacki:)
                        > >
                        > > Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie
                        naprawi...
                        >
                        > Nawet gdybdys mial racje, to nie ma to znaczenia, bo rosyjski
                        mafioso po
                        > prostu auto wyrzuci i kupi nowego Jeepa czy Blazera.

                        Abstrahujac od tego, ze Jeep jest marka nalezaca do koncernu
                        Chryslera, to chcacy sie pokazac mafioso w Rosji na pewno nie
                        kupi blazera tylko Mercedesa G-Wagen, najlepiej w wersji
                        pancernej. Zreszta nie tylko mafioso - sa tez bardzo popularne
                        wsrod businessmenow a nawet niektorych politykow. A poza tym,
                        kroluja BMW, Mercedesy i Volvo.
                  • Gość: A.G. Re: Czym sie jezdzi IP: *.client.attbi.com 12.07.03, 18:13
                    Meerkat. A czym Ty jezdzisz?
                    Mam trzy Tojoty: Celice, Rav4 i Siene. Toyote rozbierzesz i
                    zlozysz kompletem kluczy. Wlasnie pozbylem sie Pontiaca Grand
                    Prix - Kompletny newypal. Jednorazowka nie do naprawy bez
                    wiertarki, przecinaka i specjalistycznych narzedzi. Regularnie
                    dwa razy do roku tolowany z ulicy nie liczac innych
                    drobniejszych napraw. Kontroli jakosci przy produkcji
                    samochodow amerykanskich praktycznie nie ma (chodzi o koszty).
                    Wiem cos o tym bo pracowalem w kontroli jakosci w Detroit w
                    fabryce produkujacej dla Forda.
                    Kazdy samochod dobrze zaprojektowany bedzie dobry jesli do
                    niego nie bedzie sie pakowac zlomu zamiast czesci. Niezaleznie
                    od Firmy produkujacej.
                    Ostatnio tylko Toyota, Mercedes, Volvo, Sab, Wolsvagen trzyma
                    jkosc, na BMW sa ostatnio sie nazeka: sa bardziej awaryjne niz
                    jakis czas temu.
                    Pozdrowienia z Chicago
                    • Gość: meerkat Re: Czym sie jezdzi IP: *.rasserver.net 13.07.03, 04:00
                      Do niedawna jezdzilem Honda Accord Coupe (V-6 3l). Przedtem mialem tez Honde
                      (Prelude), Przed nia Mazde 626 ES (V-6), a jeszcze przed nia Toyote Corolle.
                      Japonce sa rzeczywscie solidne, tyle ze troche male i slabe (dlatego kupowalem
                      V=6, bo to kolo 200tu KM), chyba ze kupisz NIssana 300Z albo Lexusa 400, ale
                      ten pierwszy malo praktyczny, a ten drugi za drogi. Zastanawiam sie teraz nad
                      Lincolnem TownCar- do wrzesnia ceny powinny spasc jeszcze bardziej. Co sadzisz?
            • Gość: Bnadem Re: Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:53
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: olo napisał(a):
              > > >
              > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
              > > >
              > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :
              > )
              > >
              > >
              > >
              > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się
              > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka
              > prosaddamowska
              > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co,
              > Saddam
              > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze
              > życzę
              > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędz
              > ić
              > > swoich...
              > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie
              > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali
              > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła...
              > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w
              > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się n
              > a
              > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca,
              > Niemca,
              > > albo PSA...
              >
              > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja
              > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich
              > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub
              > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak
              > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np.
              > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie
              > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest
              > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub
              > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow.
              >
              > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie
              amerykanski,
              > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera,
              > ktory wprowadza tam wlasna technologie :)))


              Koncern, a marka to coś innego: Renault ma większość akcji Nissana, ale o ile
              nissana kupiłbym, to renault - nie daj Boże. Dobrze wiesz, że "hybrydy" to
              nawet nie promil. Co zaś się tyczy marzeń Europejczyków, to mamy
              powiedzenie" "Fiat to grat, a ford to jego brat".
              ...a ford i tak jak na amerykański złom ma niezłe notowania...
              Rok temu chcieliśmy kupić drugi samochód - jakiegoś kompakta i to najlepiej
              używanego, bo Polska to na razie nie jest kraj tanich kredytów... Według
              katalogów najlepszy byłby Neon - spory, wygodny, dobre parametry i tani. Kolega
              samochodziara (ja jestem trochę cienki w tej branży - powtarzam zasłyszane
              mądrości) wyśmiał mnie:
              -usterkowy
              -Amerykanie z uporem maniaka stosują komponenty opisane w calach (nawet Brytole
              już tego nie robią), w związku z czym każda część musi być sprowadzana na
              zamówienie; co więcej, z nieznanych powodów śruby odkręcają się w drugą
              stronę...
              - żre paliwo jak fiat...
              -serwis to pojęcie ze sfery marzeń
              -żywotność - w granicach błędu statystycznego..
              Sorry, podobało mi się "Crime Story" i gabloty w filmie, ale muszę jeździć
              czymś realnym...
              • Gość: meerkat Amerykanskie auta w Ewropie IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:20
                Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                > > >
                > > > > Gość portalu: olo napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej.
                > > > >
                > > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Sadd
                > ama :
                > > )
                > > >
                > > >
                > > >
                > > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym
                > się
                > > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka
                > > prosaddamowska
                > > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co
                > ,
                > > Saddam
                > > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dob
                > rze
                > > życzę
                > > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by osz
                > czędz
                > > ić
                > > > swoich...
                > > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie
                > > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabi
                > ali
                > > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła...
                > > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - b
                > o w
                > > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz
                > się n
                > > a
                > > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca,
                >
                > > Niemca,
                > > > albo PSA...
                > >
                > > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaj
                > a
                > > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodyli
                > ch
                > > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub
                > > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, j
                > ak
                > > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali n
                > p.
                > > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie
                > > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest
                > > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub
                > > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow.
                > >
                > > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie
                > amerykanski,
                > > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera
                > ,
                > > ktory wprowadza tam wlasna technologie :)))
                >
                >
                > Koncern, a marka to coś innego: Renault ma większość akcji Nissana, ale o
                ile
                > nissana kupiłbym, to renault - nie daj Boże. Dobrze wiesz, że "hybrydy" to
                > nawet nie promil. Co zaś się tyczy marzeń Europejczyków, to mamy
                > powiedzenie" "Fiat to grat, a ford to jego brat".
                > ...a ford i tak jak na amerykański złom ma niezłe notowania...
                > Rok temu chcieliśmy kupić drugi samochód - jakiegoś kompakta i to najlepiej
                > używanego, bo Polska to na razie nie jest kraj tanich kredytów... Według
                > katalogów najlepszy byłby Neon - spory, wygodny, dobre parametry i tani.
                Kolega
                >
                > samochodziara (ja jestem trochę cienki w tej branży - powtarzam zasłyszane
                > mądrości) wyśmiał mnie:
                > -usterkowy
                > -Amerykanie z uporem maniaka stosują komponenty opisane w calach (nawet
                Brytole
                >
                > już tego nie robią), w związku z czym każda część musi być sprowadzana na
                > zamówienie; co więcej, z nieznanych powodów śruby odkręcają się w drugą
                > stronę...
                > - żre paliwo jak fiat...
                > -serwis to pojęcie ze sfery marzeń
                > -żywotność - w granicach błędu statystycznego..
                > Sorry, podobało mi się "Crime Story" i gabloty w filmie, ale muszę
                jeździć
                > czymś realnym...

                Rozumiem ze amerykanskie smochody ( z wyjatkiem Opla budowanego wylacznie na
                rynek europejski) sa na Polske za drogie i za duze (trudnosci z parkowaniem).
                Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem bardzo zadowolny z
                jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez amerykanskich
                robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara. Poniewaz w miare
                uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu amerykanska duza
                gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z regulowanym
                zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300 KM). Nawet pali
                stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona.
                • Gość: Bnadem Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lepsze.. IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:27
                  • Gość: Bnadem Re: Przy okazji - IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:29
                    Nie bierz tego za personalne ataki - bardzo bym nie chciał. Ludzie na forum
                    łatwo się zrażają, a potem trudno o uczciwą kłótnię bez wyzwisk.
                    Pozdrawiam
                    Bnadem
                  • Gość: meerkat Re: Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lep IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:40
                    Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br.
                    widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                    • Gość: Bnadem Re: Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lep IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:46
                      Gość portalu: meerkat napisał(a):

                      > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br.
                      > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.


                      Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego modele
                      (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dwa dni
                      temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej...
                      Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie
                      uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem niemiecki
                      katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomie
                      fiatów, ale droższe i mniejsze...
                      • Gość: meerkat Opel a skoda IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:49
                        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                        > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                        >
                        > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br.
                        > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                        >
                        >
                        > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego modele
                        > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dwa
                        dni
                        >
                        > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej...
                        > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie
                        > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem
                        niemiecki
                        > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomie
                        > fiatów, ale droższe i mniejsze...

                        Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazywa
                        sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze-
                        mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.mala
                        awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca).
                        • Gość: Bnadem Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemieckim IP: 62.111.208.* 12.07.03, 12:02
                          Gość portalu: meerkat napisał(a):

                          > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                          > >
                          > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br
                          > .
                          > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                          > >
                          > >
                          > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego model
                          > e
                          > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dw
                          > a
                          > dni
                          > >
                          > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej...
                          > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie
                          > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem
                          > niemiecki
                          > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomi
                          > e
                          > > fiatów, ale droższe i mniejsze...
                          >
                          > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazywa
                          > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze-
                          > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.mala
                          > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca).


                          Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic na
                          tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich w
                          statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach
                          niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo.
                          • Gość: meerkat Re: Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemi IP: *.rasserver.net 12.07.03, 16:24
                            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerw
                            > cu br
                            > > .
                            > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                            > > >
                            > > >
                            > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego
                            > model
                            > > e
                            > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomi
                            > st dw
                            > > a
                            > > dni
                            > > >
                            > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej
                            > ...
                            > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mni
                            > e
                            > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem
                            > > niemiecki
                            > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na po
                            > ziomi
                            > > e
                            > > > fiatów, ale droższe i mniejsze...
                            > >
                            > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazyw
                            > a
                            > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze-
                            > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.m
                            > ala
                            > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca).
                            >
                            >
                            > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic
                            na
                            > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich w
                            > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach
                            > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo.

                            Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made in
                            Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po prostu
                            za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette, mimo
                            ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposrednio z
                            Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada
                            takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jakosci
                            nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic sobie
                            niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy
                            Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush ma
                            kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi
                            silnikami (6 litrow plus).
                            • Gość: Bnadem Re: Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemi IP: 62.111.208.* 12.07.03, 16:30
                              Gość portalu: meerkat napisał(a):

                              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w
                              > czerw
                              > > cu br
                              > > > .
                              > > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                              > > > >
                              > > > >
                              > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale
                              > jego
                              > > model
                              > > > e
                              > > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. N
                              > atomi
                              > > st dw
                              > > > a
                              > > > dni
                              > > > >
                              > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od
                              > niej
                              > > ...
                              > > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzi
                              > e mni
                              > > e
                              > > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kup
                              > iłem
                              > > > niemiecki
                              > > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne
                              > na po
                              > > ziomi
                              > > > e
                              > > > > fiatów, ale droższe i mniejsze...
                              > > >
                              > > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat
                              > nazyw
                              > > a
                              > > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lep
                              > sze-
                              > > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.-
                              > i b.m
                              > > ala
                              > > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca).
                              > >
                              > >
                              > > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic
                              >
                              > na
                              > > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich
                              > w
                              > > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach
                              > > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo
                              > .
                              >
                              > Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made in
                              > Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po
                              prostu
                              > za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette,
                              mimo
                              > ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposrednio
                              z
                              > Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada
                              > takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jakosci
                              > nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic sobie
                              > niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy
                              > Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush ma
                              > kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi
                              > silnikami (6 litrow plus).



                              To akurat zarzut nie fair - Niemcy nie fałszują tych badań.
                              • Gość: meerkat Amerikanische Kwalitat IP: *.rasserver.net 12.07.03, 17:15
                                Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                                > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                                > >
                                > > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                                > > >
                                > > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                                > > > >
                                > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                                > > > > >
                                > > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce s
                                > am w
                                > > czerw
                                > > > cu br
                                > > > > .
                                > > > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod.
                                > > > > >
                                > > > > >
                                > > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje,
                                > ale
                                > > jego
                                > > > model
                                > > > > e
                                > > > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzeda
                                > ją. N
                                > > atomi
                                > > > st dw
                                > > > > a
                                > > > > dni
                                > > > > >
                                > > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło s
                                > ię od
                                > > niej
                                > > > ...
                                > > > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem
                                > ludzi
                                > > e mni
                                > > > e
                                > > > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód
                                > , kup
                                > > iłem
                                > > > > niemiecki
                                > > > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awar
                                > yjne
                                > > na po
                                > > > ziomi
                                > > > > e
                                > > > > > fiatów, ale droższe i mniejsze...
                                > > > >
                                > > > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski
                                > fiat
                                > > nazyw
                                > > > a
                                > > > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykanc
                                > e lep
                                > > sze-
                                > > > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. i
                                > td.-
                                > > i b.m
                                > > > ala
                                > > > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca).
                                > > >
                                > > >
                                > > > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolni
                                > e nic
                                > >
                                > > na
                                > > > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęt
                                > o ich
                                > > w
                                > > > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogac
                                > h
                                > > > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały D
                                > aewoo
                                > > .
                                > >
                                > > Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made
                                > in
                                > > Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po
                                > prostu
                                > > za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette,
                                > mimo
                                > > ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposredn
                                > io
                                > z
                                > > Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada
                                >
                                > > takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jako
                                > sci
                                > > nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic so
                                > bie
                                > > niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy
                                >
                                > > Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush
                                > ma
                                > > kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi
                                > > silnikami (6 litrow plus).
                                >
                                >
                                >
                                > To akurat zarzut nie fair - Niemcy nie fałszują tych badań.

                                NIe twierdze ze falszuja, ale po moze prostu nie umia ich naprawiac? Sam
                                pisales, ze Polscy mechanicy narzekaja ze sruby w calach i odkrecaja sie w
                                druga strone- rzeczywiscie strasznie powazny problem :) Po prostu Amerykanie
                                nie lubia przekretow w lewo, wola w prawo- stad nasza prawicowosc! ;) Kup se
                                Dodge'a Intrepid albo jeepa Grand Cherokee ( z kabestanem) i masz Alpy z glowy!
                • Gość: A.G. Re: Amerykanskie auta w Ewropie IP: *.client.attbi.com 12.07.03, 18:40

                  > Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem
                  bardzo zadowolny z
                  > jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez
                  amerykanskich
                  > robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara.
                  Poniewaz w miare
                  > uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu
                  amerykanska duza
                  > gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z
                  regulowanym
                  > zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300
                  KM). Nawet pali
                  > stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona.
                  Bujasz Meerkat.
                  Jaki to 300 konny samochod zmiesci sie w 21 g/mil(chyba ze ma
                  caly czas z gorki). Musze przyznac ze amerykanskie samochody sa
                  wygodne, To prawda.
                  A wracajac do jakosci. Robotik jest amerykanski ale w montowni
                  Toyoty np: Sieny controla jakosci jest japonska (w stylu
                  japonskim) naprawde zlomuje sie czesci nie spelniajace kryteriow
                  lub sprzedaje jako zlom innym firmom ktore moga je uzyc.
                  Natomiast np: u Forda roznie ztym bywa.
                  Ale musze przyznac ze Toyoty zmontowane w Japoni troche roznia
                  sie na kozysc.
                  W Detroit krazylo powiedzenie: nigdy nie kupuj samochodu
                  zmontowanego w piatek lub poniedzialek. Na pewno bedzie gorszy.
                  • Gość: meerkat Jakosc amerykanskich aut IP: *.rasserver.net 12.07.03, 21:20
                    Gość portalu: A.G. napisał(a):

                    >
                    > > Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem
                    > bardzo zadowolny z
                    > > jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez
                    > amerykanskich
                    > > robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara.
                    > Poniewaz w miare
                    > > uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu
                    > amerykanska duza
                    > > gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z
                    > regulowanym
                    > > zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300
                    > KM). Nawet pali
                    > > stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona.
                    > Bujasz Meerkat.
                    > Jaki to 300 konny samochod zmiesci sie w 21 g/mil(chyba ze ma
                    > caly czas z gorki). Musze przyznac ze amerykanskie samochody sa
                    > wygodne, To prawda.
                    > A wracajac do jakosci. Robotik jest amerykanski ale w montowni
                    > Toyoty np: Sieny controla jakosci jest japonska (w stylu
                    > japonskim) naprawde zlomuje sie czesci nie spelniajace kryteriow
                    > lub sprzedaje jako zlom innym firmom ktore moga je uzyc.
                    > Natomiast np: u Forda roznie ztym bywa.
                    > Ale musze przyznac ze Toyoty zmontowane w Japoni troche roznia
                    > sie na kozysc.
                    > W Detroit krazylo powiedzenie: nigdy nie kupuj samochodu
                    > zmontowanego w piatek lub poniedzialek. Na pewno bedzie gorszy.

                    Pamietaj o jednym, Jakosc amerykanskich aut mocno sie podniosla miedzy innymi
                    dlatego, ze Detroit sie wreszcie zrobotyzowalo, jak Japonce. A robot nie mysli
                    o dupie w piatek, ani nie ma kaca w poniedzialek. :)
                  • Gość: meerkat Samochody Saddama IP: *.rasserver.net 12.07.03, 21:21
                    A jakimi samochodami jezdzil Saddam, moze ktos wie?
    • Gość: Bnadem 4 mld miesięcznie - boli, co? IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:21
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
      > ceny: $1.79 za galon 89
      • Gość: meerkat NIe boli , bosmy znieczuleni dobrobytem! IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:24
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
        >
        > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
        > > ceny: $1.79 za galon 89

        Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny biletow
        lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy i
        z powrotem zaplacilem $500.00 !)
        • Gość: Bnadem To akurat wynik wojny cenowej Europy IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:29
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
          > >
          > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
          > > > ceny: $1.79 za galon 89
          >
          > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny biletow
          > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy i
          > z powrotem zaplacilem $500.00 !)


          To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów.
          • Gość: meerkat Re: To akurat wynik wojny cenowej Europy IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:51
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
            > >
            > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
            > > >
            > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
            > > > > ceny: $1.79 za galon 89
            > >
            > > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny bilet
            > ow
            > > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy
            > i
            > > z powrotem zaplacilem $500.00 !)
            >
            >
            > To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów.

            Ja lece akurat Swiss Airem, a Szwajcarzy zwykle do swego businessu nie
            doplacaja;)SARS to inny czynnik, podobnie jak terroryzm arabski.
            • Gość: Bnadem A merytorycznie... IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:55
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: meerkat napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
              > > >
              > > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a):
              > > > >
              > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja t
              > e
              > > > > > ceny: $1.79 za galon 89
              > > >
              > > > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny
              > bilet
              > > ow
              > > > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do
              > W-wy
              > > i
              > > > z powrotem zaplacilem $500.00 !)
              > >
              > >
              > > To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów.
              >
              > Ja lece akurat Swiss Airem, a Szwajcarzy zwykle do swego businessu nie
              > doplacaja;)SARS to inny czynnik, podobnie jak terroryzm arabski.
    • Gość: msz Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.sympatico.ca 12.07.03, 00:26
      Gość portalu: piotr.ny napisał(a):

      > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te
      > ceny: $1.79 za galon 89

      Stale nerwowa atmosfera. Najpierw czekanie na wojne, potem jej
      przegieg, teraz po.
      Wszytko to pokazuje, iz wojna nie niesie szczescia.
    • Gość: a Precz z okupantem!!! IP: *.75.119.49.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.07.03, 00:57
      Wolnosc dla Iraku! wolnosc dla Meksyku! wolnosc dla Argentyny!
      Wolnosc dla Chile! Wolnosc dla Polski! Wolnosc dla Chin! Wolnosc
      dla wszystkich krajow pozostajacych pod wplywami Wielkich
      Sytanow Zjednoczonych!!1
      • Gość: Tysprowda Re: Precz z okupantem!!! IP: 193.188.161.* 12.07.03, 09:31
        Oglaszam Dzien Niepodlegosci 4 lipca Dniem Niepodleglosci od USSA.
      • Gość: meerkat precz z glupota IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:54
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Wolnosc dla Iraku! wolnosc dla Meksyku! wolnosc dla Argentyny!
        > Wolnosc dla Chile! Wolnosc dla Polski! Wolnosc dla Chin! Wolnosc
        > dla wszystkich krajow pozostajacych pod wplywami Wielkich
        > Sytanow Zjednoczonych!!1

        Wolnosc MYSLENIA dla antyamerykanskich przyglupow!
    • Gość: Emily Wcale nie wiadomo IP: *.nv.nv.cox.net 12.07.03, 04:53
      Amerykanska opinia publiczna i politycy coraz bardziej
      sprzeciwiaja sie tej okupacji i zupelnie bezsensownej smierci
      swoich zolnierzy. Przewiduje, ze w ciagu paru miesiecy armia USA
      wroci do kraju, zostawiwszy po sobie w Iraku wielki mess.
      • Gość: meerkat Re: Wcale nie wiadomo IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:56
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > Amerykanska opinia publiczna i politycy coraz bardziej
        > sprzeciwiaja sie tej okupacji i zupelnie bezsensownej smierci
        > swoich zolnierzy. Przewiduje, ze w ciagu paru miesiecy armia USA
        > wroci do kraju, zostawiwszy po sobie w Iraku wielki mess.

        Marny z Ciebie przewidywacz, Emily. Nawet z Wietnamu wychodzilismy pare lat ;)
        • Gość: AndrzejF Wcale nie wiadomo-kto bedzie prezydentem IP: *.dialup.uni2.es 12.07.03, 18:19
          nie wiadomo-kto w nastepnych 4 latach bedzie prezydentem?
          • Gość: meerkat Wiadomo kto bedzie prezydentem USA IP: *.rasserver.net 13.07.03, 04:03
            Gość portalu: AndrzejF napisał(a):

            > nie wiadomo-kto w nastepnych 4 latach bedzie prezydentem?

            Nazywa sie George W. Bush i jest synem starego Busha ;)
    • terra0 Chyba na dluzej zostana... 12.07.03, 08:32
      >US 'needs help in Iraq'

      news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3058469.stm

      Oprocz tego u biednego busha bedzie maly klopot w samych Stanach:

      >CIA takes blame for Iraq claims

      news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3060615.stm
      • Gość: meerkat CIA a uran IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:58
        terra0 napisał:

        > >US 'needs help in Iraq'
        >
        > news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3058469.stm
        >
        > Oprocz tego u biednego busha bedzie maly klopot w samych Stanach:
        >
        > >CIA takes blame for Iraq claims
        >
        > news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3060615.stm


        Tenet nie mial wyjscia, bo prezydenta winic nie mozna. A brytyjski MI-6 dalej
        twierdzi ze inf. o uranie z Nigeru jest prawdziwa.
        >
    • Gość: meerkat Czy teraz zbombardowac Fenian? IP: *.rasserver.net 12.07.03, 11:31
      A o zbrojniach nuklearnych Korei Polnocnej nikt dyskutowac nie chce, tyko o
      p...ych wakacjach Schroedera. SMUTNE!
      • Gość: <<>> Re: Czy teraz zbombardowac Fenian? IP: *.home.cgocable.net 12.07.03, 18:00
        Teraz przydaloby sie zbombardowac Cwoka - Meerkata.
        • Gość: meerkat Pewno ze zbombardowac! IP: *.rasserver.net 12.07.03, 20:30
          Gość portalu: <<>> napisał(a):

          > Teraz przydaloby sie zbombardowac Cwoka - Meerkata.


          Najpierw go, osle, znajdz, a potem kup se choc jeden bombowiec, no i jakies
          skuteczne bomby. Maz na to gotowke, czy liczysz na subwencje z UE? ;)

          A Fenianem zajmiemy sie tak czy owak, cwoku.
    • Gość: Joca Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: 217.98.105.* 12.07.03, 15:51
      AMERYKANIE TO NAJBARDZIEJ AROGANCKI I AGRESYWNY NARÓD NA SWIECIE
      • Gość: meerkat Kto jest agresywny IP: *.rasserver.net 12.07.03, 16:26
        Gość portalu: Joca napisał(a):

        > AMERYKANIE TO NAJBARDZIEJ AROGANCKI I AGRESYWNY NARÓD NA SWIECIE

        Ciekawe, a ja myslalem zawsze ze Niemcy:)- dopoki zesmy im jaj nie urwali.
    • Gość: ADAM Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.swipnet.se 12.07.03, 17:29
      IRAK BRONI SIE , TAK JAK MY KIEDYS
      DOBRY AMERYKANN TO MARTWY
    • Gość: Lewusek 4 lata to na dzień dobry IP: *.lanet.wroc.pl 13.07.03, 17:36
      A potem następne cztery jak wampir do ostatniej kropli ropy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka