Gość: piotr.ny IP: 216.223.52.* 11.07.03, 18:10 tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te ceny: $1.79 za galon 89 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DARI Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.mpowercom.net 11.07.03, 18:51 CHOLERA! TYLE ZOLNIEZY ZGINELO A TU BENZYNA NADAL DROGA! 1.60 W SCHAUMBURGU K/CHICAGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.D. Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.mco.bellsouth.net 11.07.03, 18:55 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > ceny: $1.79 za galon 89 >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach wywoza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Kto wie ile zostaną? IP: 152.75.142.* 11.07.03, 19:03 Gość portalu: A.D. napisał(a): > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > ceny: $1.79 za galon 89 > > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach wywoza.... Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że MOZE potrzebne będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna różnica ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grinch Re: Kto wie ile zostaną? IP: 129.81.192.* 11.07.03, 20:41 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: A.D. napisał(a): > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach wywoza.... > > > Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie zostaną w Iraku > cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że MOZE potrzebne > będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna różnica ;) =============================================================== To wszystko tylko spekulacje i generalne oswajanie tzw. opinii publicznej w USA z mozliwoscia dlugiego (i bardzo kosztownego!) pobytu wojsk agresora w Iraku. Faktycznie, moze to tez oznaczac okupacje przez lat piec, moze szesc, a moze siedem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerktat Re: Kto wie ile zostaną? IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:19 Gość portalu: grinch napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: A.D. napisał(a): > > > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja > te > > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > > > > >>Zostaliby dluzej, ale ich na sile w gumowych workach > wywoza.... > > > > > > Przez chwilę poważnie. Franks NIE powiedział, że Amerykanie > zostaną w Iraku > > cztery lata (znowu przekłamanie). Powiedział natomiast, że > MOZE potrzebne > > będzie przedłużenie ich pobytu do czterech lat. Drobna > różnica ;) > =============================================================== > To wszystko tylko spekulacje i generalne oswajanie > tzw. opinii publicznej w USA z mozliwoscia dlugiego > (i bardzo kosztownego!) pobytu wojsk agresora w Iraku. > Faktycznie, moze to tez oznaczac okupacje przez lat > piec, moze szesc, a moze siedem.. W Japonii bylismy siedem lat i jakos to przetrwalismy ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRAKIJCZYK Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.194-201-80.adsl.skynet.be 11.07.03, 23:36 zepaczymi czy wytszmacze tele czasu.Mazyczel macze czas do grudnia tego roku i wynieszcze razm z waszych agentow i koliprantow i bedziecze placzyc za kazda segla ktore popozyliscie.ROPA IRAKU DLA NARODU IRASKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.ibch.poznan.pl 11.07.03, 19:05 Jezeli trzeba bedzie doliczyc te pare miliardow $ kosztow zwiazanych z pilnowaniem tej ropy, to ta cena Ci tak szybko nie spadnie. Ostatnio nawet rosnie, pomimo lata. A jak za bardzo spadnie to kto odbuduje ten kraj? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tex Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.hsc.tamus.edu 11.07.03, 19:55 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > ceny: $1.79 za galon 89 A w TX tylko 1.34$ za galon. Hura, niech zyje prezydent!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Charlotte Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: 12.152.7.* 11.07.03, 20:51 Gość portalu: Tex napisał(a): > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > A w TX tylko 1.34$ za galon. Hura, niech zyje prezydent!!! W Poludniowej Karolinie nawet 1.29$ za galon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat A ceny ropy juz leca w oczekiwaniu ma Irak! IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:17 Gość portalu: Z Charlotte napisał(a): > Gość portalu: Tex napisał(a): > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > > > > > A w TX tylko 1.34$ za galon. > W Poludniowej Karolinie nawet 1.29$ za galon Hura, niech zyje prezydent!!! A poczekajcie jak iracka ropa chlupnie- najprawdopodobniej Irak nie przystapi do OPEC i bedzie ja dumpingowal by zarobic na pilna odbudowe infrastruktury. Wtedy kazdy Amerykanin bedzie badzie mogl prowadzic nie tylko SUV, ale i Hummer lub nawet tractor-trailer. LONG LIVE G.W. BUSH!!! > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlaeń tylko tyle? za krótko aby IP: *.spray.net.pl 11.07.03, 20:41 zaprowadzić kulturę i ład. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Czyli ropa Iracka jest dla amerykańskich IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 21:10 analityków warta 1500 - 3000 własnych żołnierzy. I to tylko biorąc pod uwagę aktualną sytuacją (1-3 ubitych USćpunów dziennie). Nasilenie się walki partyzanckiej może zwiększyć straty nawet do kilkunastu tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
terra0 Re: Czyli ropa Iracka jest dla amerykańskich 11.07.03, 21:40 Zabawne. Chcialem to samo napisac. A ten odnosnik jeszcze zabawniej (j, rosyjski): www.interfax.ru/r/B/0/2.html?id_issue=5648222 Amerykanie uciekli z jednego irakskiego miasteczka 50 km na zachod od Bagdadu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.punkt.pl 11.07.03, 21:53 Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Napalm a Irak IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:21 Gość portalu: olo napisał(a): > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Napalm a Irak IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:28 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: olo napisał(a): > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :) Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka prosaddamowska kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co, Saddam rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze życzę Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędzić swoich... I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła... Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się na Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, Niemca, albo PSA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:43 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: olo napisał(a): > > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. > > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama :) > > > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka prosaddamowska > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co, Saddam > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze życzę > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędzić > swoich... > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła... > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się na > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, Niemca, > albo PSA... Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np. namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow. P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie amerykanski, a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera, ktory wprowadza tam wlasna technologie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:48 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Gość portalu: olo napisał(a): > > > > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. > > > > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama : > ) > > > > > > > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka > prosaddamowska > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co, > Saddam > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze > życzę > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędz > ić > > swoich... > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła... > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się n > a > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, > Niemca, > > albo PSA... > > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np. > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow. > > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie amerykanski, > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera, > ktory wprowadza tam wlasna technologie :))) Zapomnialem odpowiedziec na Twoje pytanie gdzie sie jezdzi amerykanskimi autami. Otoz, poza USA, rzecz jasna, w Kanadzie, Meksyku, Chile, Brazylii, Argentynie, Australii, Wielkiej Brytanii (glownie Ford) oraz w ...Rosji, gdzie kazdzy szanujacy sie biznesmien musi miec Chevy Blazera albo Jeepa Grand Cherokee Laredo z zaciemnionymi szybami. Licolc Towncary sa tez modne wsord co barziej nobliwych i ostroznych ( w wersji pancernej;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem W Rosji jeździ się niemieckimi i japońskimi IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:55 Akurat parę razy byłem i widziałem... Pozdrawiam Bnadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:07 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Akurat parę razy byłem i widziałem... > Pozdrawiam > Bnadem Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego kim sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje) restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie jest modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:26 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Akurat parę razy byłem i widziałem... > > Pozdrawiam > > Bnadem > > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego kim > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje) > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie jest > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:) Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie naprawi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:52 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > Akurat parę razy byłem i widziałem... > > > Pozdrawiam > > > Bnadem > > > > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od tego k > im > > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Rosje) > > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykanskie je > st > > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:) > > Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie naprawi... Nawet gdybdys mial racje, to nie ma to znaczenia, bo rosyjski mafioso po prostu auto wyrzuci i kupi nowego Jeepa czy Blazera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Czym sie jezdzi w Rosji IP: *.dyn.optonline.net 13.07.03, 16:56 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > > > Akurat parę razy byłem i widziałem... > > > > Pozdrawiam > > > > Bnadem > > > > > > Ja tez bylem i tez widzialem. To czym sie jezdzi zalezy glownie od t > ego k > > im > > > sie jest i ile sie ma forsy. Bylem tez w paru luksusowych (jak na Ros > je) > > > restauracjach i klubach i widzialem co przed nie zajezdza. Amerykansk > ie je > > st > > > modne, kropka. Merkiem czy BMW moze jezdzic byle nowobogacki:) > > > > Amerykańskie nie jest modne (kropka) bo nikt tego złomu nie naprawi... > > Nawet gdybdys mial racje, to nie ma to znaczenia, bo rosyjski mafioso po > prostu auto wyrzuci i kupi nowego Jeepa czy Blazera. Abstrahujac od tego, ze Jeep jest marka nalezaca do koncernu Chryslera, to chcacy sie pokazac mafioso w Rosji na pewno nie kupi blazera tylko Mercedesa G-Wagen, najlepiej w wersji pancernej. Zreszta nie tylko mafioso - sa tez bardzo popularne wsrod businessmenow a nawet niektorych politykow. A poza tym, kroluja BMW, Mercedesy i Volvo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.G. Re: Czym sie jezdzi IP: *.client.attbi.com 12.07.03, 18:13 Meerkat. A czym Ty jezdzisz? Mam trzy Tojoty: Celice, Rav4 i Siene. Toyote rozbierzesz i zlozysz kompletem kluczy. Wlasnie pozbylem sie Pontiaca Grand Prix - Kompletny newypal. Jednorazowka nie do naprawy bez wiertarki, przecinaka i specjalistycznych narzedzi. Regularnie dwa razy do roku tolowany z ulicy nie liczac innych drobniejszych napraw. Kontroli jakosci przy produkcji samochodow amerykanskich praktycznie nie ma (chodzi o koszty). Wiem cos o tym bo pracowalem w kontroli jakosci w Detroit w fabryce produkujacej dla Forda. Kazdy samochod dobrze zaprojektowany bedzie dobry jesli do niego nie bedzie sie pakowac zlomu zamiast czesci. Niezaleznie od Firmy produkujacej. Ostatnio tylko Toyota, Mercedes, Volvo, Sab, Wolsvagen trzyma jkosc, na BMW sa ostatnio sie nazeka: sa bardziej awaryjne niz jakis czas temu. Pozdrowienia z Chicago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Czym sie jezdzi IP: *.rasserver.net 13.07.03, 04:00 Do niedawna jezdzilem Honda Accord Coupe (V-6 3l). Przedtem mialem tez Honde (Prelude), Przed nia Mazde 626 ES (V-6), a jeszcze przed nia Toyote Corolle. Japonce sa rzeczywscie solidne, tyle ze troche male i slabe (dlatego kupowalem V=6, bo to kolo 200tu KM), chyba ze kupisz NIssana 300Z albo Lexusa 400, ale ten pierwszy malo praktyczny, a ten drugi za drogi. Zastanawiam sie teraz nad Lincolnem TownCar- do wrzesnia ceny powinny spasc jeszcze bardziej. Co sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Irak a amerykanskie samochody:) IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:53 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Gość portalu: olo napisał(a): > > > > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. > > > > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Saddama : > ) > > > > > > > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym się > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka > prosaddamowska > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co, > Saddam > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dobrze > życzę > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by oszczędz > ić > > swoich... > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabiali > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła... > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - bo w > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz się n > a > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, > Niemca, > > albo PSA... > > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaja > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodylich > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, jak > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali np. > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow. > > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie amerykanski, > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera, > ktory wprowadza tam wlasna technologie :))) Koncern, a marka to coś innego: Renault ma większość akcji Nissana, ale o ile nissana kupiłbym, to renault - nie daj Boże. Dobrze wiesz, że "hybrydy" to nawet nie promil. Co zaś się tyczy marzeń Europejczyków, to mamy powiedzenie" "Fiat to grat, a ford to jego brat". ...a ford i tak jak na amerykański złom ma niezłe notowania... Rok temu chcieliśmy kupić drugi samochód - jakiegoś kompakta i to najlepiej używanego, bo Polska to na razie nie jest kraj tanich kredytów... Według katalogów najlepszy byłby Neon - spory, wygodny, dobre parametry i tani. Kolega samochodziara (ja jestem trochę cienki w tej branży - powtarzam zasłyszane mądrości) wyśmiał mnie: -usterkowy -Amerykanie z uporem maniaka stosują komponenty opisane w calach (nawet Brytole już tego nie robią), w związku z czym każda część musi być sprowadzana na zamówienie; co więcej, z nieznanych powodów śruby odkręcają się w drugą stronę... - żre paliwo jak fiat... -serwis to pojęcie ze sfery marzeń -żywotność - w granicach błędu statystycznego.. Sorry, podobało mi się "Crime Story" i gabloty w filmie, ale muszę jeździć czymś realnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Amerykanskie auta w Ewropie IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:20 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: olo napisał(a): > > > > > > > > > Amerykanie zapomnieli zabrać ze sobą napalm. Byłoby krócej. > > > > > > > > Napalm nie jest potrzebny. Bedzie taniej jak znajdziemy BCh Sadd > ama : > > ) > > > > > > > > > > > > Kto go ma znaleźć - sama nędza: CIA i reszta... Sorry, ale sam bym > się > > > ucieszył z jego śmierci (wtedy nikt nie mówiłby, że to bandycka > > prosaddamowska > > > kampania, a poza tym uzbierało mu się ...). 25 ataków dziennie - i co > , > > Saddam > > > rozdaje potem kasę? To powstanie - nie daj Boże drugi Wietnam, bo dob > rze > > życzę > > > Irakijczykom, a Amerykanie jak zwykle będą masakrowali cywili, by osz > czędz > > ić > > > swoich... > > > I tak USA przeżrą tę ropę i zaczną zdychać - największa na świecie > > > (cywilizowanym) energochłonność gospodarki - ten sam pattern przerabi > ali > > > sowieci - nawet cała tablica Mendelejewa w kopalnich nie pomogła... > > > Powiedz mi, gdzie na świecie jeździ się amerykańskimi samochodami - b > o w > > > Europie uchodzą za wadliwy złom... Jak kupujesz gablotę i szarpniesz > się n > > a > > > Chryslera, to cię zabiją śmiechem i powiedzą, że kupuje się Japońca, > > > Niemca, > > > albo PSA... > > > > Od ropy juz zaczynamy odchodzic, Na ulicach coraz wiecej hybryd ; pojawiaj > a > > sie juz nawet pierwsze auta na ogniwa paliwowe, wiec nie wylewaj krokodyli > ch > > lez. Po drugie szereg samochodow, ktore okreslasz jako europejskie lub > > japonskie jest w rzeczywistosci od lat wlasnoscia amerykanska czesciowo, j > ak > > Mazda, lub calkowicie (jak Opel czy Jaguar). Moi koledzy z RFN kupowali n > p. > > namietnie Forda Probe, ktory byl tam dostepny. We Francji i w Polsce (nie > > mowiac o UK) widzialem wiele Jeepow i Chevy Blazerow. Corvette jest > > nieosiagalnym marzeniem wielu mlodych Europejczykow. Lincoln Towncar lub > > Cadillac Eldorado to z kolei obiekt pozadania zamoznych 50latkow. > > > > P.S. Zabawne ze wykpiwasz Chryslera, bo to akurat, odwrotnie, nie > amerykanski, > > a NIEMIECKI samochod, bo Chrysler juz od paru lat jest wlasnoscia Deimlera > , > > ktory wprowadza tam wlasna technologie :))) > > > Koncern, a marka to coś innego: Renault ma większość akcji Nissana, ale o ile > nissana kupiłbym, to renault - nie daj Boże. Dobrze wiesz, że "hybrydy" to > nawet nie promil. Co zaś się tyczy marzeń Europejczyków, to mamy > powiedzenie" "Fiat to grat, a ford to jego brat". > ...a ford i tak jak na amerykański złom ma niezłe notowania... > Rok temu chcieliśmy kupić drugi samochód - jakiegoś kompakta i to najlepiej > używanego, bo Polska to na razie nie jest kraj tanich kredytów... Według > katalogów najlepszy byłby Neon - spory, wygodny, dobre parametry i tani. Kolega > > samochodziara (ja jestem trochę cienki w tej branży - powtarzam zasłyszane > mądrości) wyśmiał mnie: > -usterkowy > -Amerykanie z uporem maniaka stosują komponenty opisane w calach (nawet Brytole > > już tego nie robią), w związku z czym każda część musi być sprowadzana na > zamówienie; co więcej, z nieznanych powodów śruby odkręcają się w drugą > stronę... > - żre paliwo jak fiat... > -serwis to pojęcie ze sfery marzeń > -żywotność - w granicach błędu statystycznego.. > Sorry, podobało mi się "Crime Story" i gabloty w filmie, ale muszę jeździć > czymś realnym... Rozumiem ze amerykanskie smochody ( z wyjatkiem Opla budowanego wylacznie na rynek europejski) sa na Polske za drogie i za duze (trudnosci z parkowaniem). Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem bardzo zadowolny z jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez amerykanskich robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara. Poniewaz w miare uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu amerykanska duza gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z regulowanym zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300 KM). Nawet pali stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lepsze.. IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Przy okazji - IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:29 Nie bierz tego za personalne ataki - bardzo bym nie chciał. Ludzie na forum łatwo się zrażają, a potem trudno o uczciwą kłótnię bez wyzwisk. Pozdrawiam Bnadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lep IP: *.rasserver.net 11.07.03, 23:40 Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br. widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Opel idzie od nas na wschód - Daewoo jest lep IP: *.crowley.pl 11.07.03, 23:46 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br. > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego modele (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dwa dni temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej... Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem niemiecki katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomie fiatów, ale droższe i mniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Opel a skoda IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:49 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br. > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego modele > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dwa dni > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej... > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem niemiecki > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomie > fiatów, ale droższe i mniejsze... Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazywa sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze- mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.mala awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemieckim IP: 62.111.208.* 12.07.03, 12:02 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerwcu br > . > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. > > > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego model > e > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomist dw > a > dni > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej... > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mnie > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem > niemiecki > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na poziomi > e > > fiatów, ale droższe i mniejsze... > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazywa > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze- > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.mala > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca). Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic na tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich w statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemi IP: *.rasserver.net 12.07.03, 16:24 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w czerw > cu br > > . > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. > > > > > > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale jego > model > > e > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. Natomi > st dw > > a > > dni > > > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od niej > ... > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzie mni > e > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kupiłem > > niemiecki > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne na po > ziomi > > e > > > fiatów, ale droższe i mniejsze... > > > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat nazyw > a > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lepsze- > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- i b.m > ala > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca). > > > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic na > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich w > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo. Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made in Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po prostu za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette, mimo ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposrednio z Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jakosci nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic sobie niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush ma kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi silnikami (6 litrow plus). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Prestiżowe badania awaryjności na rynku niemi IP: 62.111.208.* 12.07.03, 16:30 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce sam w > czerw > > cu br > > > . > > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. > > > > > > > > > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, ale > jego > > model > > > e > > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzedają. N > atomi > > st dw > > > a > > > dni > > > > > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło się od > niej > > ... > > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem ludzi > e mni > > e > > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód, kup > iłem > > > niemiecki > > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awaryjne > na po > > ziomi > > > e > > > > fiatów, ale droższe i mniejsze... > > > > > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski fiat > nazyw > > a > > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykance lep > sze- > > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. itd.- > i b.m > > ala > > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca). > > > > > > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolnie nic > > na > > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęto ich > w > > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogach > > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały Daewoo > . > > Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made in > Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po prostu > za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette, mimo > ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposrednio z > Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada > takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jakosci > nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic sobie > niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy > Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush ma > kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi > silnikami (6 litrow plus). To akurat zarzut nie fair - Niemcy nie fałszują tych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Amerikanische Kwalitat IP: *.rasserver.net 12.07.03, 17:15 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > > > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > > > > > > > Myslalem ze Daewoo juz zbankrutowal, a Ople w Polsce s > am w > > czerw > > > cu br > > > > . > > > > > > widzialem, i to sporo, choc nie tyle co Skod. > > > > > > > > > > > > > > > Akurat poruszyłeś ciekawy problem - Daewoo niby bankrutuje, > ale > > jego > > > model > > > > e > > > > > (oprócz - daj Boże - spapranych Lanosów) dpbrze się sprzeda > ją. N > > atomi > > > st dw > > > > a > > > > dni > > > > > > > > > > temu Skoda podniosła ceny i od razu paru dealerów odcięło s > ię od > > niej > > > ... > > > > > Kiedyś słyszałem, że skoda to najtańszy volkswagen - potem > ludzi > > e mni > > > e > > > > > uświadamiali, że to błąd. Jak chciałem kupić drugi samochód > , kup > > iłem > > > > niemiecki > > > > > katalog i okazało się, że skody "fabia" i "octavia" są awar > yjne > > na po > > > ziomi > > > > e > > > > > fiatów, ale droższe i mniejsze... > > > > > > > > Nie wiem czy pamietasz, ale wiele lat temu byl dowcip ze Polski > fiat > > nazyw > > > a > > > > sie po czesku Skoda 185 (tysiecy) :) To moze jednak te Amerykanc > e lep > > sze- > > > > mamawiam na novego Cadillaca de Ville (lukusowy-GPS,radio sat. i > td.- > > i b.m > > > ala > > > > awaryjnosc) lub Lincolna TownCar(duzo miejsca). > > > > > > > > > Stawiają Cadillaca w pierwszej dziesiątce aut awaryjnych - o Lincolni > e nic > > > > na > > > tej liście nie widziałem - ani złego, ani dobrego - być może nie ujęt > o ich > > w > > > statystyce ze względu na małą liczbę egzemplarzy jeżdżących po drogac > h > > > niemieckich - z takiego właśnie powodu owe badania nie uwzględniały D > aewoo > > . > > > > Trudno aby NIEMIECKIE badania wykazaly wyzszosc aut amerykanskich nad Made > in > > Germany:) Duzych, dobrych modeli wozow USA w Europie jest malo bo sa po > prostu > > za drogie: taniej np. jest kupic w UE Porsche Carrera niz Chevy Corvette, > mimo > > ze to lepszy woz. To samo dotyczy Lincolnow. Cadillac konkuruje bezposredn > io > z > > Mercedesami serii 400 i BMW 740 iL (podobnie TownCar), wiec sie je obklada > > > takimi taryfami zeby sie nie oplacalo ich eksportowac na rynek UE. O jako > sci > > nie chce Cie przekonywac: musialbys pare lat sam pojezdzic zeby wyrobic so > bie > > niezalezna opinie. Taksowkarze jezdza tu duzymi gablotami takimi jak Chevy > > > Caprice i b. sobie chwala, a oni robia po 50-60 tysiecy mil rocznie. Bush > ma > > kilka limuzyn opartych na TownCarze, tyle ze opancerzonych i z wiekszymi > > silnikami (6 litrow plus). > > > > To akurat zarzut nie fair - Niemcy nie fałszują tych badań. NIe twierdze ze falszuja, ale po moze prostu nie umia ich naprawiac? Sam pisales, ze Polscy mechanicy narzekaja ze sruby w calach i odkrecaja sie w druga strone- rzeczywiscie strasznie powazny problem :) Po prostu Amerykanie nie lubia przekretow w lewo, wola w prawo- stad nasza prawicowosc! ;) Kup se Dodge'a Intrepid albo jeepa Grand Cherokee ( z kabestanem) i masz Alpy z glowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.G. Re: Amerykanskie auta w Ewropie IP: *.client.attbi.com 12.07.03, 18:40 > Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem bardzo zadowolny z > jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez amerykanskich > robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara. Poniewaz w miare > uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu amerykanska duza > gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z regulowanym > zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300 KM). Nawet pali > stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona. Bujasz Meerkat. Jaki to 300 konny samochod zmiesci sie w 21 g/mil(chyba ze ma caly czas z gorki). Musze przyznac ze amerykanskie samochody sa wygodne, To prawda. A wracajac do jakosci. Robotik jest amerykanski ale w montowni Toyoty np: Sieny controla jakosci jest japonska (w stylu japonskim) naprawde zlomuje sie czesci nie spelniajace kryteriow lub sprzedaje jako zlom innym firmom ktore moga je uzyc. Natomiast np: u Forda roznie ztym bywa. Ale musze przyznac ze Toyoty zmontowane w Japoni troche roznia sie na kozysc. W Detroit krazylo powiedzenie: nigdy nie kupuj samochodu zmontowanego w piatek lub poniedzialek. Na pewno bedzie gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Jakosc amerykanskich aut IP: *.rasserver.net 12.07.03, 21:20 Gość portalu: A.G. napisał(a): > > > Ja jezdzilem przez wiele lat Hondami roznego typu, i bylem > bardzo zadowolny z > > jakosci, tyle tylko, ze one wszystkie sa budowane w USA przez > amerykanskich > > robotnikow, tch samych co robia Forda, Cadilaca i Town Cara. > Poniewaz w miare > > uplywu lat zrobilem sie bardziej wygodny kupilem rok temu > amerykanska duza > > gablote i jak dotad jestem b. zadowolony. Sztywny( ale z > regulowanym > > zawieszeniem),mocne blachy, cichy (V12) i mocny silnik (300 > KM). Nawet pali > > stosunkowo nieduzo: wyciagam ok 21 mil z galona. > Bujasz Meerkat. > Jaki to 300 konny samochod zmiesci sie w 21 g/mil(chyba ze ma > caly czas z gorki). Musze przyznac ze amerykanskie samochody sa > wygodne, To prawda. > A wracajac do jakosci. Robotik jest amerykanski ale w montowni > Toyoty np: Sieny controla jakosci jest japonska (w stylu > japonskim) naprawde zlomuje sie czesci nie spelniajace kryteriow > lub sprzedaje jako zlom innym firmom ktore moga je uzyc. > Natomiast np: u Forda roznie ztym bywa. > Ale musze przyznac ze Toyoty zmontowane w Japoni troche roznia > sie na kozysc. > W Detroit krazylo powiedzenie: nigdy nie kupuj samochodu > zmontowanego w piatek lub poniedzialek. Na pewno bedzie gorszy. Pamietaj o jednym, Jakosc amerykanskich aut mocno sie podniosla miedzy innymi dlatego, ze Detroit sie wreszcie zrobotyzowalo, jak Japonce. A robot nie mysli o dupie w piatek, ani nie ma kaca w poniedzialek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Samochody Saddama IP: *.rasserver.net 12.07.03, 21:21 A jakimi samochodami jezdzil Saddam, moze ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem 4 mld miesięcznie - boli, co? IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:21 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > ceny: $1.79 za galon 89 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat NIe boli , bosmy znieczuleni dobrobytem! IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:24 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > ceny: $1.79 za galon 89 Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny biletow lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy i z powrotem zaplacilem $500.00 !) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem To akurat wynik wojny cenowej Europy IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:29 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny biletow > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy i > z powrotem zaplacilem $500.00 !) To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: To akurat wynik wojny cenowej Europy IP: *.rasserver.net 11.07.03, 22:51 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny bilet > ow > > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do W-wy > i > > z powrotem zaplacilem $500.00 !) > > > To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów. Ja lece akurat Swiss Airem, a Szwajcarzy zwykle do swego businessu nie doplacaja;)SARS to inny czynnik, podobnie jak terroryzm arabski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem A merytorycznie... IP: *.crowley.pl 11.07.03, 22:55 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > Gość portalu: meerkat napisał(a): > > > > > Gość portalu: Bnadem napisał(a): > > > > > > > Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > > > > > > > > > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja t > e > > > > > ceny: $1.79 za galon 89 > > > > > > Mnie nie boli, ale ja stosunkowo malo jezdze. Wiecej latam, ale ceny > bilet > > ow > > > lotniczych wciaz spadaja (ostatnio za bilet lotniczy z Waszyngtonu do > W-wy > > i > > > z powrotem zaplacilem $500.00 !) > > > > > > To Ryanair i reszta zajeździli nobliwych gigantów. > > Ja lece akurat Swiss Airem, a Szwajcarzy zwykle do swego businessu nie > doplacaja;)SARS to inny czynnik, podobnie jak terroryzm arabski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.sympatico.ca 12.07.03, 00:26 Gość portalu: piotr.ny napisał(a): > tylko szybciej zacznijcie pompowac rope, bo mnie wkurzaja te > ceny: $1.79 za galon 89 Stale nerwowa atmosfera. Najpierw czekanie na wojne, potem jej przegieg, teraz po. Wszytko to pokazuje, iz wojna nie niesie szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Precz z okupantem!!! IP: *.75.119.49.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.07.03, 00:57 Wolnosc dla Iraku! wolnosc dla Meksyku! wolnosc dla Argentyny! Wolnosc dla Chile! Wolnosc dla Polski! Wolnosc dla Chin! Wolnosc dla wszystkich krajow pozostajacych pod wplywami Wielkich Sytanow Zjednoczonych!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Precz z okupantem!!! IP: 193.188.161.* 12.07.03, 09:31 Oglaszam Dzien Niepodlegosci 4 lipca Dniem Niepodleglosci od USSA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat precz z glupota IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:54 Gość portalu: a napisał(a): > Wolnosc dla Iraku! wolnosc dla Meksyku! wolnosc dla Argentyny! > Wolnosc dla Chile! Wolnosc dla Polski! Wolnosc dla Chin! Wolnosc > dla wszystkich krajow pozostajacych pod wplywami Wielkich > Sytanow Zjednoczonych!!1 Wolnosc MYSLENIA dla antyamerykanskich przyglupow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Wcale nie wiadomo IP: *.nv.nv.cox.net 12.07.03, 04:53 Amerykanska opinia publiczna i politycy coraz bardziej sprzeciwiaja sie tej okupacji i zupelnie bezsensownej smierci swoich zolnierzy. Przewiduje, ze w ciagu paru miesiecy armia USA wroci do kraju, zostawiwszy po sobie w Iraku wielki mess. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Wcale nie wiadomo IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:56 Gość portalu: Emily napisał(a): > Amerykanska opinia publiczna i politycy coraz bardziej > sprzeciwiaja sie tej okupacji i zupelnie bezsensownej smierci > swoich zolnierzy. Przewiduje, ze w ciagu paru miesiecy armia USA > wroci do kraju, zostawiwszy po sobie w Iraku wielki mess. Marny z Ciebie przewidywacz, Emily. Nawet z Wietnamu wychodzilismy pare lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejF Wcale nie wiadomo-kto bedzie prezydentem IP: *.dialup.uni2.es 12.07.03, 18:19 nie wiadomo-kto w nastepnych 4 latach bedzie prezydentem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Wiadomo kto bedzie prezydentem USA IP: *.rasserver.net 13.07.03, 04:03 Gość portalu: AndrzejF napisał(a): > nie wiadomo-kto w nastepnych 4 latach bedzie prezydentem? Nazywa sie George W. Bush i jest synem starego Busha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
terra0 Chyba na dluzej zostana... 12.07.03, 08:32 >US 'needs help in Iraq' news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3058469.stm Oprocz tego u biednego busha bedzie maly klopot w samych Stanach: >CIA takes blame for Iraq claims news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3060615.stm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat CIA a uran IP: *.rasserver.net 12.07.03, 10:58 terra0 napisał: > >US 'needs help in Iraq' > > news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3058469.stm > > Oprocz tego u biednego busha bedzie maly klopot w samych Stanach: > > >CIA takes blame for Iraq claims > > news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3060615.stm Tenet nie mial wyjscia, bo prezydenta winic nie mozna. A brytyjski MI-6 dalej twierdzi ze inf. o uranie z Nigeru jest prawdziwa. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Czy teraz zbombardowac Fenian? IP: *.rasserver.net 12.07.03, 11:31 A o zbrojniach nuklearnych Korei Polnocnej nikt dyskutowac nie chce, tyko o p...ych wakacjach Schroedera. SMUTNE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <<>> Re: Czy teraz zbombardowac Fenian? IP: *.home.cgocable.net 12.07.03, 18:00 Teraz przydaloby sie zbombardowac Cwoka - Meerkata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Pewno ze zbombardowac! IP: *.rasserver.net 12.07.03, 20:30 Gość portalu: <<>> napisał(a): > Teraz przydaloby sie zbombardowac Cwoka - Meerkata. Najpierw go, osle, znajdz, a potem kup se choc jeden bombowiec, no i jakies skuteczne bomby. Maz na to gotowke, czy liczysz na subwencje z UE? ;) A Fenianem zajmiemy sie tak czy owak, cwoku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joca Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: 217.98.105.* 12.07.03, 15:51 AMERYKANIE TO NAJBARDZIEJ AROGANCKI I AGRESYWNY NARÓD NA SWIECIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Kto jest agresywny IP: *.rasserver.net 12.07.03, 16:26 Gość portalu: Joca napisał(a): > AMERYKANIE TO NAJBARDZIEJ AROGANCKI I AGRESYWNY NARÓD NA SWIECIE Ciekawe, a ja myslalem zawsze ze Niemcy:)- dopoki zesmy im jaj nie urwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: Amerykanie zostaną w Iraku cztery lata IP: *.swipnet.se 12.07.03, 17:29 IRAK BRONI SIE , TAK JAK MY KIEDYS DOBRY AMERYKANN TO MARTWY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lewusek 4 lata to na dzień dobry IP: *.lanet.wroc.pl 13.07.03, 17:36 A potem następne cztery jak wampir do ostatniej kropli ropy. Odpowiedz Link Zgłoś