Dodaj do ulubionych

Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku

24.07.03, 10:09
Jeśli to ma być uspokojenie sytuacji...
Obserwuj wątek
    • Gość: krzych Re: Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku IP: 80.48.251.* 24.07.03, 10:30
      nie rozumiem jak mozna myslec ze zabicie dwóch kolesi cokolwiek
      zmieni moze tylko ochroniarz przedstawiał jaką kolwiek wartosc
      bojowa reszta 14 latek i 2 tchórzy i co z tego dzihad bedzie
      trwał nadal i nie prowadzi go wcale sadam tylko mudzahedini.
      • Gość: Tomasz Re: Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku IP: *.ibch.poznan.pl 24.07.03, 10:38
        Jak sie wyspecjalizuja w atakach na instalacje naftowe, to bedzie to
        mialo najwazniejszy skutek w tej wojnie.
      • wielki_czarownik Krzychu 24.07.03, 11:05
        Zabicie synów Saddama niewiele da. A to dlatego, że:
        1. Większość partyzantów walczy za Irak a nie za Saddama. Więc to ich nawet
        może ucieszyć.
        2. Ci nieliczni co jednak walczą za Saddama mają 4 nowych męczenników.
        3. Saddam pewnie teraz przeznaczy wszysktie te swoje miliardy, które wywiózł z
        Iraku na zemstę.
        Pozdr.
        • Gość: Piotr Kraczkowski Wojna najemnikow IP: *.wiso.uni-erlangen.de 24.07.03, 11:18
          wielki_czarownik napisał:

          > Zabicie synów Saddama niewiele da. A to dlatego, że:
          > 1. Większość partyzantów walczy za Irak a nie za Saddama. Więc
          to ich nawet może ucieszyć.
          W rzeczy samej. Ci ludzie wiedza doskonale, ze to USA staly
          za Husseinem od samego poczatku i zbroily go przeciw
          Irakijczykom, dopuscily do stlumienia powstania przeciw
          Husseinowi w 1991r i sa dopowiedzialne za ok. 1 milion
          zabitych Irakijczykow w wojnie i w wyniku sankcji.
          I ze USA chca wraz z Izraelem i Polska po prostu krasc
          iracka rope, ze przez USA Irakijczycy w kazdej rodzinie
          oplakuja zabitych i zyja a biedzie zamiast korzystac
          z narodowego bogactwa.

          > 3. Saddam pewnie teraz przeznaczy wszysktie te swoje miliardy,
          które wywiózł z Iraku na zemstę.

          Standardowym postepowaniem USA jest kupowanie najemnikow
          na miedzynarodowych gieldach broni i najemnikow, np.
          w Brukseli. Dlaczego Irak nie mialby czynic tego samego?
          500 $ z jednego zolnierza USA, 100 $ za Polaka, moze
          25 milonow $ za Busha. W przeciwinstwie do Indian Arabowie
          maja pieniadze by sie bronic.

          Od ponad 200 lat zaden zolnierz arabski nie postawil nogi na
          Zachodzie. W tym samym czasie zolnierze Zachodo prawie bez
          przerwy sa obecni u Arabow. Do jakiego stopnia trzeba byc
          sfanatyzowanym i zaslepionym, by tego nie widziec?
          • Gość: Chris Re: Wojna najemnikow IP: *.toya.net.pl 24.07.03, 12:39
            Gość portalu: Piotr Kraczkowski napisał(a):

            > wielki_czarownik napisał:
            >
            > > Zabicie synów Saddama niewiele da. A to dlatego, że:
            > > 1. Większość partyzantów walczy za Irak a nie za Saddama.
            Więc
            > to ich nawet może ucieszyć.
            Znaczna część ataków jest przeprowadzana przez ludzi
            Saddama; fedainów, baasowców, służby. Zabicie Udaja i
            Kusaja,którzy prawdopodobnie stali za większością z nich/gdyby
            tak nie było już dawno wyjechaliby z kraju i nie narażali tak
            swojego życia/ było uderzeniem w ludzi,którzy nimi kierowali i
            je finansowali.
            > W rzeczy samej. Ci ludzie wiedza doskonale, ze to USA staly
            > za Husseinem od samego poczatku i zbroily go przeciw
            > Irakijczykom, dopuscily do stlumienia powstania przeciw
            > Husseinowi w 1991r i sa dopowiedzialne za ok. 1 milion
            > zabitych Irakijczykow w wojnie i w wyniku sankcji.
            Na początku lat 80-tych USA uznały,że większym zagrożeniem
            w regionie jest Iran i z nim przede wszystkim walczyły.Trudno
            walczyc przeciwko wszystkim jednocześnie. W 1991 G.Bush
            popełnił błąd nie "dobijając" Saddama. Ale można sobie
            wyobrazić co stałoby się gdyby zajął Bagdad. Ileż to
            podniosłoby się głosów o zajęciu suwerennego państwa/ONZ dała
            zielone światło tylko na wyzwolenie Kuwejtu/. A najgłośniej
            krzyczeliby ci,którzy dziś oskarżają Busha o to,że zdradził
            szyitów. Za tych zabitych,o których piszesz odpowiedzialnośc
            ponosi Saddam Husajn.
            > I ze USA chca wraz z Izraelem i Polska po prostu krasc
            > iracka rope, ze przez USA Irakijczycy w kazdej rodzinie
            > oplakuja zabitych i zyja a biedzie zamiast korzystac
            > z narodowego bogactwa.
            Naczytałeś się za dużo Basi i innych tego
            rodzaju "informacji"
            > > 3. Saddam pewnie teraz przeznaczy wszysktie te swoje
            miliardy,
            > które wywiózł z Iraku na zemstę.
            Wcześniej,zanim zdąży to zrobić,dopadnie go 101 dywizja.
            > Standardowym postepowaniem USA jest kupowanie najemnikow
            > na miedzynarodowych gieldach broni i najemnikow, np.
            > w Brukseli. Dlaczego Irak nie mialby czynic tego samego?
            > 500 $ z jednego zolnierza USA, 100 $ za Polaka, moze
            > 25 milonow $ za Busha. W przeciwinstwie do Indian Arabowie
            > maja pieniadze by sie bronic.
            >
            > Od ponad 200 lat zaden zolnierz arabski nie postawil nogi na
            > Zachodzie. W tym samym czasie zolnierze Zachodo prawie bez
            > przerwy sa obecni u Arabow. Do jakiego stopnia trzeba byc
            > sfanatyzowanym i zaslepionym, by tego nie widziec?
            A jak słabą trzeba mieć pamięć żeby nie pamiętać 11 września
            2001? Chyba że wierzysz,tak jak kilka osób na tym forum,że to
            Żydzi zniszczyli Światowe Centrum Handlu?
            • Gość: |v|rowa Re: Wojna najemnikow IP: *.tc3.rnktel.net 24.07.03, 13:29
              Gość portalu: Chris napisał(a):

              > A jak słabą trzeba mieć pamięć żeby nie pamiętać 11 września
              > 2001? Chyba że wierzysz,tak jak kilka osób na tym forum,że to
              > Żydzi zniszczyli Światowe Centrum Handlu?

              Hmm, dziwne stwierdzenie. Pokaz mi wsrod porywaczy choc jednego Irakijczyka.
              Co ma wiec piernik do wiatraka?
              • Gość: Chris Re: Wojna najemnikow IP: *.toya.net.pl 24.07.03, 13:54
                Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                > Gość portalu: Chris napisał(a):
                >
                > > A jak słabą trzeba mieć pamięć żeby nie pamiętać 11 września
                > > 2001? Chyba że wierzysz,tak jak kilka osób na tym forum,że to
                > > Żydzi zniszczyli Światowe Centrum Handlu?
                >
                > Hmm, dziwne stwierdzenie. Pokaz mi wsrod porywaczy choc jednego Irakijczyka.
                > Co ma wiec piernik do wiatraka?
                Odpowiadałem na stwierdzenie,że stopa arabskiego żołnierza nie stanęła na
                Zachodzie przez 200 lat. Czytaj uważnie wymianę zdań.
            • wielki_czarownik Re: Wojna najemnikow 24.07.03, 13:35
              1. Nie do końca prawda. Jak w każdej porządnej dyktaturze żołnierze (a
              oficerowie szczególnie) należą w większości do Partii. Niezależnie od własnych
              poglądów. Dlatego większość atakujących należała do partii Baas. Czy Udaj i
              Kusaj naprawdę kierowali atakami? Raczej nie. Oni byli na celowniku i wiedzieli
              o tym. Partyzantką faktycznie dowodzą inni ludzie - mało znani, trudni do
              rozpoznania itp.

              2. Naprawdę wierzysz, że wujek Sam pojechał wyzwalać Irakijczyków z dobrego
              serca?

              3. 11.IX to był wynik działalności USA. Wpychają się gdzie tylko można,
              amerykanizują cały świat, walczą z kulturą islamską, popierają Izrael i
              wszystko zwalają na Arabów.
              • Gość: Chris Re: Wojna najemnikow IP: *.toya.net.pl 24.07.03, 14:34
                wielki_czarownik napisał:

                > 1. Nie do końca prawda. Jak w każdej porządnej dyktaturze żołnierze (a
                > oficerowie szczególnie) należą w większości do Partii. Niezależnie od
                własnych
                > poglądów. Dlatego większość atakujących należała do partii Baas. Czy Udaj i
                > Kusaj naprawdę kierowali atakami? Raczej nie. Oni byli na celowniku i
                wiedzieli
                >
                > o tym. Partyzantką faktycznie dowodzą inni ludzie - mało znani, trudni do
                > rozpoznania itp.
                Udaj stworzył i przewodził fedajnom Saddama,Kusaj był szefem Gwardii
                Narodowej i miał pod sobą służby specjalne. Saddam musiał brac pod uwagę
                porażkę w otwartym starciu z Ameryką,kto więc miał kierować partyzantką po
                klęsce w otwartym polu? Do kogo mógł mieć nieograniczone zaufanie? Kto miał
                większe możliwości; finansowe,organizacyjne od synów Saddama? Wiedzieli,że są
                na celowniku a jednak nie opuścili Iraku by schronic się w bezpiecznym
                miejscu. Jest jedno wytłumaczenie;zostali by kierować wojną partyzancką. Bo
                nie wierzysz chyba,że zostali z miłości do narodu irackiego?
                > 2. Naprawdę wierzysz, że wujek Sam pojechał wyzwalać Irakijczyków z dobrego
                > serca?
                Wiem jedno:od kilkudziesięciu lat Irak nie miał takiej szansy jak teraz by
                być państwem bez kazamatów,siepaczy,zbiorowych egzekucji i prześladowań.
                Sukces Ameryki jest sukcesem Iraku. Klęska Amerykanów na Bliskim Wschodzie
                bedzie również porażką dla Irakijczyków. Zastanów się nad tym zanim kolejny
                raz okażesz swoją radość po śmierci amerykańskiego żołnierza.
                > 3. 11.IX to był wynik działalności USA. Wpychają się gdzie tylko można,
                > amerykanizują cały świat, walczą z kulturą islamską, popierają Izrael i
                > wszystko zwalają na Arabów.
                11 wrzesień był wynikiem nienawiści części muzułmanów wobec świata Zachodu.
                Ta nienawiść,podbudowana wersetami Koranu, wynika ze świadomości różnicy
                cywilizacyjnej między światem Islamu o światem Zachodu. Żródło nędzy i
                zacofania cywilizacyjnego tkwi w państwach muzułmańskich a nie na zewnątrz.
                Które z państw muzułmańskich podjęło,zakończony powodzeniem,wysiłek
                modernizacyjny?
                • Gość: er Re: Wojna najemnikow IP: 205.200.189.* 24.07.03, 17:07
                  poczytaj

                  www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,1004538,00.html
                • Gość: pl Re: Wojna najemnikow IP: *.home.cgocable.net 24.07.03, 19:01
                  Co Ty pierdolish bezmozgowcu W Libii bylem wraz z innym Polakami przez dlugie
                  5 lat na kontrakcie. Po za zyczliwoscia nie doznalem niczego co moglo by by
                  flustracja.
              • Gość: vitek Panie...chwileczke! IP: 195.136.67.* 24.07.03, 15:54
                >
                > o tym. Partyzantką faktycznie dowodzą inni ludzie - mało znani, trudni do
                > rozpoznania itp.



                Panie...naoglądał sie pan chyba kapitana Klossa.
                Jaka partyznatka?
                To grasujace bandy rzezimieszków strzelajace zza wegła!



                >
                > 3. 11.IX to był wynik działalności USA. Wpychają się gdzie tylko można,
                > amerykanizują cały świat, walczą z kulturą islamską, popierają Izrael i
                > wszystko zwalają na Arabów.


                Miłosniku kultury islamskiej!
                Widzisz...dałeś sie zamerykanizować i co z tego wyszło?...klikasz sobie
                bezmyślnie zamiast okopywac w pocie czoła krzewy kawy arabica...
            • Gość: xxxxx Re: Wojna najemnikow IP: *.home.cgocable.net 24.07.03, 13:40
              Znowoz ten patologiczny belkot?
          • Gość: vitek Re: Wojna najemnikow IP: 195.136.67.* 24.07.03, 15:48
            Gość portalu: Piotr Kraczkowski
            >
            > Od ponad 200 lat zaden zolnierz arabski nie postawil nogi na
            > Zachodzie. Do jakiego stopnia trzeba byc
            > sfanatyzowanym i zaslepionym, by tego nie widziec?


            hehehehe...chcesz pan czekac az postawia te nogę?
            bo ja nie chciałbym!
          • Gość: grunch Re: Wojna najemnikow IP: 129.81.192.* 24.07.03, 16:49
            Gość portalu: Piotr Kraczkowski napisał(a):

            > wielki_czarownik napisał:
            >
            > > Zabicie synów Saddama niewiele da. A to dlatego, że:
            > > 1. Większość partyzantów walczy za Irak a nie za Saddama.
            Więc
            > to ich nawet może ucieszyć.
            > W rzeczy samej. Ci ludzie wiedza doskonale, ze to USA staly
            > za Husseinem od samego poczatku i zbroily go przeciw
            > Irakijczykom, dopuscily do stlumienia powstania przeciw
            > Husseinowi w 1991r i sa dopowiedzialne za ok. 1 milion
            > zabitych Irakijczykow w wojnie i w wyniku sankcji.
            > I ze USA chca wraz z Izraelem i Polska po prostu krasc
            > iracka rope, ze przez USA Irakijczycy w kazdej rodzinie
            > oplakuja zabitych i zyja a biedzie zamiast korzystac
            > z narodowego bogactwa.
            >
            > > 3. Saddam pewnie teraz przeznaczy wszysktie te swoje
            miliardy,
            > które wywiózł z Iraku na zemstę.
            >
            > Standardowym postepowaniem USA jest kupowanie najemnikow
            > na miedzynarodowych gieldach broni i najemnikow, np.
            > w Brukseli. Dlaczego Irak nie mialby czynic tego samego?
            > 500 $ z jednego zolnierza USA, 100 $ za Polaka, moze
            > 25 milonow $ za Busha. W przeciwinstwie do Indian Arabowie
            > maja pieniadze by sie bronic.
            >
            > Od ponad 200 lat zaden zolnierz arabski nie postawil nogi na
            > Zachodzie. W tym samym czasie zolnierze Zachodo prawie bez
            > przerwy sa obecni u Arabow. Do jakiego stopnia trzeba byc
            > sfanatyzowanym i zaslepionym, by tego nie widziec?
            ===============================================================
            Tak, to prawda! Dodam tylko, iz piszesz "Zachod", a tak
            faktycznie to czolowa role odgrywaja tu dwa kraje,
            nieco wczesniej Wlk. Brytania (Imperium Brytyjskie)
            a obecnie USA (Nowe Imperium)...
      • Gość: wojciech j. Re: Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 13:49
        Ci "tchórze" bronili się przez 6 h przeciwko regularnej jednostce komandosów
        posiadająceuj wsparcie z powietrza !!!
        Okazuje się, żę po tym jak synowie Husajna zginęli 14-letni chłopak chwycił za
        broń i walczył dopóki nie został zabity.
        I to nie jast propagandowa bajeczka o wiejskiej dsziewczynie z Palestine. To
        prawda!!!
    • wielki_czarownik Dzień dobrze się zaczął. 24.07.03, 11:02
      Oby więcej takich wiadomości.
      • Gość: essie Ty tez zrob sobie kawke z sola. IP: *.proxy.aol.com 28.07.03, 05:06
    • Gość: AK Re: Zabicie 14-letniego chlopca IP: 212.80.172.* 24.07.03, 11:37
      Toz to niezwykle zwyciestwo, ktorego nawet Izrael nie
      powstydzilby sie.
      • muzg.komuszy masz mentalnosc Goebbelsa? 24.07.03, 13:09
        bo nie wiem, jak inaczej mozna pisac po 14-to letnim chlopcu,
        ktory zamiast sie poddac, ostrzeliwuje sie do konca z kalasza?
        • wielki_czarownik muzgu 24.07.03, 13:46
          A gdyby w twój dom okupanci zaczęli walić z rakiet a potem chcieli go zdobyć to
          nie broniłbyś się? Chłopak się bronił we własnym domu przed bezprawnym atakiem
          sił okupacyjnych!
    • Gość: Patriota Trzej SIEPACZE USA zginęli w północnym Iraku IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 24.07.03, 13:31
      • Gość: www.stopwojnie.w.pl Partyzantka - to głownie przeciwnicy Husseina. IP: *.tele2.pl 24.07.03, 13:38
        Partyzantka - to głownie przeciwnicy Husseina.
        Po co media ludzi ogłupiają natretną propagandą o "tchorzliwych
        terrorystach Saddama" ? Na dodatek wysyłając na rzeź o ropę
        naftową "polskie mięso armatnie"...

        2 gangi - rząd USA i gang Husseinów - wiele lat współpracujące
        ze sobą, (a rząd USA mimo tej samy wiedzy o reżimie w Iraku, co
        obecnie) w sposób gangsterski wyrównały drobne porachunki.

        Irakijczycy chcieli Trybunału, ale wtedy trzeba by było również
        sądzić wieloletnich sponsorów Husseina z Białego Domu, dlatego
        Amerykanie sięgneli po prawo buszu.

        Pawełku, MIędzynarodowy Trybunał istnieje, tylko USA go nie
        respektują (identycznie jak nie respektował Hussein :)
        Oba gangi niczym sie nie róznią.

        Bloodthirst mediów i niektórych internautów jest odrażająca.
        Nawet Eichmana sądzono i rodziny ofiar holocaustu nie byłyby
        zadowolone z bomardowania zbrodniarza.

        www.irak.pl
    • Gość: mirmil to wiadomosc z dzisiaj? CZY KTOS ICH LICZY? IP: *.man.polbox.pl 24.07.03, 13:50
      kazdego dnia te same wiadomosci: juz nie wiem, czy to z
      dzisiaj, z wczoraj czy z jutro...
      • Gość: wojciech j. Re: to wiadomosc z dzisiaj? CZY KTOS ICH LICZY? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 13:55
        Im więcej okupantów zginie tym lepiej dla reszty świata.
        Zanim wlezą z buciorami do czyjegoś domu to się trzy razy zastanowią.
        BEZKARNIE ROZRABIAĆ SIE NIE DA, JAK TO SIĘ PRYMITYWOM W WASZYNGTONIE WYDAWAŁO.
    • Gość: AliBaba A PO HÚ´J TAM POLEZLI IP: *.pppool.de 24.07.03, 14:13
      :
    • Gość: Homer J WOJSKO IRACKIE IP: 208.247.54.* 24.07.03, 15:57
      Powinni zalozyc iracka jednostke wojskowa i dac im patrolowac
      ulice itd. Wtedy benda swoi swoich mordowac a amerykanie powinni
      tylko czolgami po ulicach jezdzic. Wtedy moze te 'camel jockeys'
      zaczna doceniac wolnosc i to ze ktos chce im pomodz.
      I jak by ktos z ich rodziny zginal to by zaczeli jedni na
      drugich donosic i by sie to wszystko skonczylo.
    • czlowiek_inteligentny Re: Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku 24.07.03, 16:54
      valala napisał:

      > Jeśli to ma być uspokojenie sytuacji...

      O trzech amerykanów mniej pozostało jeszcze jakieś 300miln arabowie do roboty
      będzie ona długa i ciężka ale na tysiąc lecia zapewnicie panowanie głupoty
      • Gość: Onyks Re: Trzej żołnierze USA zginęli w północnym Iraku IP: *.future-net.pl 24.07.03, 18:46
        Niestety, musimy się przygotować na tytuły:" Trzej Polacy
        zginęli w środkowym Iraku". I może wtedy wreszcie padnie
        pytanie, kto za to odpowiada? Jak dotąd i pan prezydent i pan
        premier i cały parlament jest dumny,ze podjął decyzję o poparciu
        (czynnym) dla "amerykańskich przyjaciół" i nic im wszystkim nie
        przeszkadzało, że większość społeczeństwa była temu
        przeciwna.Nasze władze, wbrew temu co widzimy codziennie na
        ekranach telewizorów, nadal uparcie twierdzą, że wojna była
        słuszna i prowadzona wyłącznie w interesie Irakijczyków. Nie
        wiadomo właściwie dlaczego, ci uszczęśliwieni przez przez
        amerykańskich żołnierzy ludzie nie tylko nie okazują
        wdzięczności ale nawet strzelają i zabijają! Jest to duża
        przykrość dla Busha, który spodziewał się wiwatów na swoją
        cześć.Ale co na to Kwaśniewski, Miller i Cimoszewicz? Jakoś tak
        przycichli na ten temat.
        • Gość: gal anonim Przyszedl Arab do Polaka-pacola. IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 19:13
          -W...laj stad! Jestem Niemcem. -powiedzial Arab. - Bezprawnie
          zajmujesz majatek moich wypedzonych wspolobywateli.Poznaj jednak
          moje dobre, arabskie serce.Za to, ze kochales wielkiego Saddama
          i palestynskie sieroty,daruje ci zycie,psie niewierny.- Byl to
          najszczesliwszy dzien w zyciu Polaka - pacola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka