Dodaj do ulubionych

Czy Apacze to terroryści?

22.02.08, 16:19
Przybysze z Europy po wkroczeniu na ziemię zamieszkiwaną przez tych "dzikusów"
nieuformowanych w żaden naród i państwo zetknęli się z najbrutalniejszymi
formami przemocy. Indianie ćwiartowali, palili, obdzierali żywcem ze skóry bez
względu na płeć i wiek. Ci, którym obcięli "tylko" glówy mogli uważać się za
szczęśliwców.

Mimo przytłaczającej przewagi technologicznej białych Indianie ciągle walczyli
napadając i mordując często w wyjątkowo okrutny sposoób.

Czy Indianie byli terrorystami?
Tylko skończony idiota mógłby postawić taką tezę. Indianie północnoamerykańscy
to dziś jedna z największych ikon tego kontynentu. To symbol uosabiający
najwyższe wartości amerykańskie; dumę, wolę walki, wolność, przywiązanie do
ziemi. Kultura indian jest wszechobecna. Jeden z najpotężniejszych i
najnowocześniejszych systemów broni – helikopter Apache wywodzi swoją nazwę od
wojowników jednego z plemion.

Kto wie? Może antygrawitacyjny helikopter amerykański anno 2100 będzie nosił
nazwę mohamed?
Obserwuj wątek
    • bmwx5 terroryści? bt 23.02.08, 13:22
      • de_oakville Europejska "spiewka" 23.02.08, 15:37
        To jest czesty argument Europejczykow, szczegolnie Niemcow, ze jak ktos wspomni
        holocaust, to zaraz odparowuja: "a co Amerykanie robili z Indianami?".
        Po pierwsze, ci "Amerykanie", to byli glownie nowi przybysze z Europy, a wiec
        europejscy osadnicy, ktorzy parli na zachod. Rzad USA nie mial zadnego programu
        eksterminacji Indian, zawieral nawet z nimi umowy, ktore jednak byly przez
        "wolnych" bialych osadnikow na "Dzikim Zachodzie" lamane. Po drugie, Indian nie
        zwalczano jedynie za to, ze byli Indianami, tylko dlatego, ze nie chcieli, a
        moze nie potrafili sie zasymilowac z bialymi (znane przyslowie mowi: "jesli nie
        mozesz kogos pokonac, to sie przylacz"). Indianie nie chcieli sie "przylaczyc",
        napadali na osadnikow i okrutnie ich mordowali, natomiast biali "cwaniacy" poili
        ich "woda ognista" i oszukiwali. To wszystko nie dzialo sie pod kontrola lub
        wedlug programu jakiegos rzadu, jakiegos "Hitlera", tylko odbywalo sie
        samoczynnie w tyglu "Dzikiego Zachodu", gdzie prym wsrod bialych wiedli
        niejednokrotnie osadnicy z Niemiec i innych krajow "krwi germanskiej".
        • you-know-who Re: Europejska "spiewka" 23.02.08, 20:45
          zawsze myslalem ze masz lepsza wiedze historyczna. wierzysz za indian
          eksternminowali pojedynczy osadnicy. zasmalbym sie ale nie wypada.
          • de_oakville Re: Europejska "spiewka" 24.02.08, 00:31
            Nie posiadam zadnej wiedzy historycznej, bo sam tam nie bylem i nie widzialem.
            Urodzilem sie w innych czasach, ponad 100 lat po podboju "Dzikiego Zachodu".
            Obejrzalem jedynie pare "westernow" i przeczytalem pare ksiazek. Wiedze
            historyczna przekazuja nam w ksiazkach i w filmach i robia to tendencyjnie i
            nieobiektywnie, bo kazdy nakreca te filmy, chcac poprzec swoj punkt widzenia. A
            kazdy na ogol czyta to, co mu odpowiada i wybiera to, co podpowiada mu jego
            wlasna intuicja.
        • thannatos Re: Europejska "spiewka" 24.02.08, 00:40
          No juz wiekszych bzdur nie mogles z siebie wypocic.

          Wybicie Indian Polnocnoamerykanskich jest jednym z doskonalszych przykladow
          planowej eksterminacji ludnosci tubylczej. Skutecznosc ok. 96%. Shoa przy tym to
          sklecona na predce prowizorka.

          Tu masz to ladnie poukladane:
          wigwam02.republika.pl/Wigwam21/pliki/kraje21.html
          • j-k I co w zwiazku z tym? 24.02.08, 01:28
            gdyz nie widze powiazan.
            • thannatos Re: I co w zwiazku z tym? 24.02.08, 01:30
              yayco z gwizdkiem - w Twoim stanie to nie widzisz pewnie nawet klawiatury za
              wyraznie, a co dopiero powiazan.
              • j-k jasne, niech zyje wolny Kazachstan 24.02.08, 01:35
                chociaz nie widze potrzeby.

                zglos sie do ibn ladena, co?
                • thannatos Re: jasne, niech zyje wolny Kazachstan 24.02.08, 01:38
                  A wolna Czukotka juz nie?
                  • j-k Jasne, niech zyje wolny Kazachstan 24.02.08, 01:43
                    dziecie, to ty chcesz wolnej czukotki - to walcz :))

                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K
                    • thannatos Re: Jasne, niech zyje wolny Kazachstan 24.02.08, 01:47
                      Tak jak Ty w sprawie Kurdystanu, zaprzeczajac faktom?
                      • j-k dziecie, chcesz wolnej Czukotki? 24.02.08, 01:49
                        to walcz :)
                        ile razy mam ci to pisac, biedaku?
                        ze mna nie wygrasz.

                        wolny Kurdystan i tak powstanie
                        za 20 - 50 lat.

                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                        • thannatos Re: dziecie, chcesz wolnej Czukotki? 24.02.08, 01:52
                          > wolny Kurdystan i tak powstanie
                          > za 20 - 50 lat.

                          Oczywiscie, zaraz po bombardowaniach Iranu dokladnie wedlug Twoich przewidywan w
                          2004. Tak Ci powiedziala szklana kula.
                          • j-k Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 01:54
                            Ktory bedzie wolny za 20-50 lat?
                            o czym doskonal wiesz ?

                            dziecie...
                            ze mna nikt nie wygral
                            i ty tez .. :)

                            • thannatos Re: Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 01:55
                              w czym nie wygral? w belkocie? wierze.
                              • j-k Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 01:57
                                wroc do Kurdystanu.

                                to bedzie kiedys wolny, czy nie?

                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                • thannatos Re: Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 02:00
                                  Zapomnialem zapytac dzis wrozki. Poprawie sie przy okazji.
                                  • j-k Re: Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 02:04
                                    ale do rzeczy :)

                                    Tybet, czy Kurdystan?

                                    wiesz, dziecie, ze nieukow, jak ty wysmiewam , zgoda?

                                    • thannatos Re: Ale jak z wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 02:05
                                      Wolisz Tarot czy fusy?
                                      • j-k Jestes za wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 02:08
                                        To znaczy wolisz Wolny Kurdystan od tureckiej okupacji?

                                        mala rzecz, a cieszy.

                                        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.k.
                                        • thannatos Re: Jestes za wolnym Kurdystanem ? 24.02.08, 02:09
                                          Jasne, nie na darmo Kurdowie namordowali sie tylu Ormian, aby z tego teraz nic
                                          nie miec.
                                          • j-k Kurdowie, biedaku, beda za to odpowiadac 24.02.08, 02:13
                                            podpuszczeni przez turkow.
                                            wyroki historii pozostaw innym.

                                            PS. Sluchaj mnie, a dobrze na tym wyjdziesz.

                                            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                            • thannatos Re: Kurdowie, biedaku, beda za to odpowiadac 24.02.08, 02:15
                                              juz odpowiadaja, czuja bat na wlasnej d...
                                              • j-k Znaczy turcy boja sie Kurdow? 24.02.08, 02:17
                                                i slusznie
                                                • thannatos Re: Znaczy turcy boja sie Kurdow? 24.02.08, 02:19
                                                  tak jak biali bali sie apaczow... i slusznie.
                                                  • j-k Re: Znaczy turcy boja sie Kurdow? 24.02.08, 02:21
                                                    nie bali sie ich :)
                                                  • thannatos Re: Znaczy turcy boja sie Kurdow? 24.02.08, 02:26
                                                    jasne, w zyciu. To jak fusy, czy Tarot?
                                                  • j-k Znaczy turcy boja sie Kurdow? 26.02.08, 10:16
                                                    Cieszy mnie, ze sie ze mna zgadzasz.
                                                    To jak Wolny Kurdystan i rozpad tureckiego imperializmu ,
                                                    czy nie ? :)))

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • thannatos Re: Znaczy turcy boja sie Kurdow? 26.02.08, 15:04
                                                    A muezin nie za bardzo Ci sie pod oknem drze po tej konwersji?
          • de_oakville Re: Europejska "spiewka" 24.02.08, 02:19
            thannatos napisał:

            > No juz wiekszych bzdur nie mogles z siebie wypocic.
            >
            > Wybicie Indian Polnocnoamerykanskich jest jednym z doskonalszych przykladow
            > planowej eksterminacji ludnosci tubylczej. Skutecznosc ok. 96%

            Uwazasz, ze spostrzezenie, ze Amerykanie to potomkowie przewaznie Europejczykow
            to "bzdura"? Preciez to nie Marsjanie kolonizowali kontynent
            polnocnoamerykanski. I nie byli to sami tylko Anglicy. W tekscie , do ktorego
            podajesz link jest rowniez mowa o Holendrach, Francuzach itd. Pierwsi Amerykanie
            to glownie potomkowie zachodnich Europejczykow - Anglikow, Francuzow, Niemcow,
            Szkotow, Holendrow, do ktorych pozniej dolaczyli imigranci z Wloch, Irlandii,
            Polski itd.
            Podobnej eksterminacji tubylcow dokonano w Australii i w Nowej Zelandii. Ale to
            mozna przypisac jedynie Anglikom, natomiast "Amerykanin" to moze byc rownie
            dobrze Irlandczyk jak i Szwed lub Niemiec.

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            "Cytujac tutaj te piesn w tlumaczeniu, dodajmy, ze mianem <<pakeha>> tubylcy
            ochrzcili przybyszow europejskich."

            "Jak mucha pakeha wygnala muche Maori,
            Jak zboze pakeha zgluszylo zboze Maori,
            Jak szczury pakeha zabily szczurow Maori,
            Jak koniczyna pakeha zniszczyla trawe Maori,
            Tak, wreszcie i sam pakeha wytepi tubylca Maori."

            ("Nowa Zelandja", "Wypisy Gieograficzne", Warszawa 1907)
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            • thannatos Re: Europejska "spiewka" 24.02.08, 02:44
              Interesuje Cie, ktory fragment Twojego tekstu jest wierutna bzdura? Sluze:

              "Rzad USA nie mial zadnego programu
              eksterminacji Indian, zawieral nawet z nimi umowy, ktore jednak byly przez
              "wolnych" bialych osadnikow na "Dzikim Zachodzie" lamane. Po drugie, Indian nie
              zwalczano jedynie za to, ze byli Indianami, tylko dlatego, ze nie chcieli, a
              moze nie potrafili sie zasymilowac z bialymi (znane przyslowie mowi: "jesli nie
              mozesz kogos pokonac, to sie przylacz"). Indianie nie chcieli sie "przylaczyc",
              napadali na osadnikow i okrutnie ich mordowali, natomiast biali "cwaniacy" poili
              ich "woda ognista" i oszukiwali. To wszystko nie dzialo sie pod kontrola lub
              wedlug programu jakiegos rzadu, jakiegos "Hitlera", tylko odbywalo sie
              samoczynnie w tyglu "Dzikiego Zachodu"

              Nie mam zamiaru tlumaczyc Ci jaka role w eksterminacji Indian odegrala rzadowa
              Armia Stanow Zjednoczonych Ameryki Polnocnej, ani ile traktatow zlamal rzad w
              Waszyngtonie. Nie mam zamiaru tez podawac cytatow swiadczacych o tym, ze dla
              Amerykanow (tak europejskiego pochodzenia, ale to byly w wielu przypadkach mety,
              ktore z Europy zwiewaly przed bieda, prokuratorem, w najlepszym wypadku
              przesladowano ich za fanatyzm religijny i zelotyzm) Indianie byli podludzmi,
              niezaleznie od tego czy sie asymilowali czy nie.

              Powtorze tylko - wysmazyles stek bzdur bez zadnego poparcia w prawdzie historycznej.
              • thannatos Jakby Ci sie nudzilo... 24.02.08, 03:11
                ...i chcialbys poczytac na ten temat:

                www.chgs.umn.edu/histories/victims/nativeAmerican/
        • bmwx5 Re: Europejska "spiewka" 26.02.08, 10:14
          Masz całkowitą rację. Porównanie USA do Niemiec hitlerowskich jest nonsensem.
          Ale czy ówczesny stosunek Amerykanów do Indian nie wykazywał uderzających
          podobieństw do obecnego stosunku wielu ludzi na zachodzie (nie tylko w USA)
          wobec Arabów?

          I Indianie i Arabowie reprezentują zupełnie odmienne kultury. Ponieważ jedni i
          drudzy są znacznie opóźnieni technologicznie wobec zachodu i reprezentują inne
          standardy cywilizacyjne postrzegani bywają jako "dzikusy" i stygmatyzowani do
          istot niemal tylko człowiekopodobnych.

          Mimo to Indianie są dzisiaj ikoną Ameryki, symbolem wolności, woli walki i
          przywiązania do ojczyzny. Czy następne pokolenia będą podobnie widzieć
          współczesnych Arabów?
    • j-k tak. 24.02.08, 01:06
      byli
      i zostali wyeliminowani

      any questions more?
      • thannatos Re: tak. 24.02.08, 01:11
        j-k napisał:

        > byli
        > i zostali wyeliminowani

        Tak jak wlasnie eliminowana jest PKK, ktorej podobniez dopingujesz, Hassan?
        news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7260478.stm
        • j-k Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:14
          pamietaj, hloopcze - to ja okreslam co dobre, a co i zle.

          Ameryka i Syberia dla "Bialych"

          Wolny Kurdystan dla Kurdow.

          jasne?
          • thannatos Re: Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:20
            j-k napisał:

            > pamietaj, hloopcze - to ja okreslam co dobre, a co i zle.
            >
            > Ameryka i Syberia dla "Bialych"
            >
            > Wolny Kurdystan dla Kurdow.
            >
            > jasne?

            Znowu wziales leki nie z tej beki, Hassan? Juz zaczynasz stawac w pozie
            Napoleona czy jeszcze sie to nie wlaczylo?

            PKK dostaje w d.. z przytupem czy Ty sobie tam cos okreslasz czy nie....
            • j-k Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:26
              czy masz , hloopcze, z Wolnym Kurdystanem jakies problemy?

              jezeli nie, to nikt chyba nie kaze ci odpowiadac na moje posty?
              • thannatos Re: Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:29
                Wyniszczanie ludnosci tubylczej to wyniszczanie ludnosci tubylczej, niezaleznie
                czy sa to Ormianie, Zydzi, Indianie, Kurdowie czy Aborygeni. I g... mnie
                obchodzi ktore wyniszczanie Ty uwazasz za dobre, a ktore nie.

                Na moje posty, Hassan, tez mozesz nie odpowiadac. Wystarczy, ze wezmiesz leki.
                • j-k Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:33
                  a g. mnie obchodzi ktore ty uwazasz za dobre,
                  leniu intelektualny , zgoda? :)))

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • thannatos Re: Wolny Kurdystan 24.02.08, 01:39
                    To jak ta poza Napoleona, utrudnia stukanie w klawisze?
                    • j-k to jak ? - poza niemoty 24.02.08, 01:45
                      utrudnia walke o wolny tybet?

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • thannatos Re: to jak ? - poza niemoty 24.02.08, 01:48
                        Tybet powiadasz? Widze, ze stan sie nasila.
                        • j-k chinski? 24.02.08, 01:50
                          z pewnoscia :)))

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • thannatos Re: chinski? 24.02.08, 01:54
                            Spojrz na zegarek, zobacz co robisz - az tyle Ci placa, Hassan, ze nocami zasuwasz?
                            • j-k To tybet bedzie wolny ? 24.02.08, 01:56
                              osobiscie nie sadze, ale skoro tak uwazasz...
                              to moze masz racje?

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                              • thannatos Re: To tybet bedzie wolny ? 24.02.08, 01:59
                                Zeszlo na belkot o Tybecie - kontynuuj. Dobry taki belkot jak kazdy inny w Twoim
                                wykonianiu.
                                • j-k To Tybet bedzie wolny ? 24.02.08, 02:02
                                  Ale do rzeczy..
                                  To bedzie wolny Tybet, czy bedzie wolny Kurdystan? :)

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                  • thannatos Re: To Tybet bedzie wolny ? 24.02.08, 02:06
                                    Uhm, jeszcze dolacz Palestyne i zaczynamy wylewac wosk na wode.
                                    • j-k oczywiscie, palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:10
                                      jak od 3000 lat byla.
                                      jakies pytania?

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • thannatos Re: oczywiscie, palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:12
                                        Faza manii musiala sie niedawno zaczac...
                                        • j-k oczywiscie, palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:15
                                          No skoro przyznajesz, ze Palestyna nalezyla do Filistynow...

                                          to dobrze.
                                          • thannatos Re: oczywiscie, palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:16
                                            "zydoska", "nalezyla" - stan manii fajny jest, nie?
                                            • j-k oczywiscie, Palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:21

                                              a czyja niby mialaby byc, dziecie?

                                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                              PS. Nie jestem Zydem, lecz etnicznym Polakiem, warszawiakiem. :)
                                              • thannatos Re: oczywiscie, Palestyna jest zydoska 24.02.08, 02:26
                                                ale to przejscie w faze depresji musi byc kijowe. opipramol jeszcze pomaga?
                                                • j-k a jak MUR ci pomaga, hloopcze? 25.02.08, 00:54
                                                  bo podkladanie przez bandytow islamskich bomb pod cywilna ludnosc
                                                  Izraela cos im ostatnio nie wychodzi?

                                                  mala rzecz, a cieszy, co - hloopcze :)))

                                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                  • thannatos dziecko sie obudzilo i nadaje 25.02.08, 01:25
                                                    co tam, Hassan, oskarow nie ogladasz? w meczecie zabronili?
                                                  • j-k A jak MUR ci pomaga, hloopcze? 26.02.08, 10:19
                                                    gdyz dalej, jak widze, masz intelektualne problemy
                                                    z jego przetrawieniem ?

                                                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                                    PS. Oscara (Lange) - tego profesora od Ekonomii,
                                                    gdybys nie wiedzial...
                                                    naogladalem sie na Studiach :)))
                                                  • thannatos Re: A jak MUR ci pomaga, hloopcze? 26.02.08, 15:06
                                                    Hassan, juz sie balem, ze to Ciebie dopadli,
                                                    www.cbsnews.com/stories/2007/03/08/terror/main2546508.shtml
                                                    ale sobie przypomnialem, ze Ty w bomboFcach robisz, a nie w okretach.
                • goldbaum Re: Wolny Kurdystan 24.02.08, 11:28
                  thannatos napisał:

                  > Wyniszczanie ludnosci tubylczej to wyniszczanie ludnosci tubylczej, niezaleznie
                  > czy sa to Ormianie, Zydzi, Indianie, Kurdowie czy Aborygeni.

                  Zapomniales jeszcze o Polakach albo Slowianach generalnie.
                  Slowianie zachodni pewnie tez "byli" wedlug jotki terrorystami "i zostali
                  wyeliminowani" przez Niemcow.

                  "any questions more?"
      • goldbaum "tak" :-)))) 24.02.08, 11:07
        j-k napisał:

        > byli
        > i zostali wyeliminowani

        "Tylko skończony idiota mógłby postawić taką tezę"

        Swieta racja.... nawet juz jeden sie znalazl! ten sam, co zwykle.
        :-)))))
        • de_oakville Don' give me that baloney! 24.02.08, 11:36
          thannatos napisal:

          >Powtorze tylko - wysmazyles stek bzdur bez zadnego poparcia w prawdzie
          >historycznej.

          Indianie w USA wcale nie zostali wytepieni przez rzad USA. Ich potomkowie zyja
          po dzis dzien, rowniez w wielu rezerwatach w Nowym Meksyku, w Arizonie i w
          innych stanach.
          Wypisujesz brednie i zasmiecasz ten watek stekiem bzdur nazywajac "metami"
          ludzi, ktorzy wyrwali sie z europejskiej nedzy w minionych wiekach poszukujac
          nowego zycia za oceanem. Nedzy niekoniecznie materialnej, bo rowniez
          specyficznej mentalnosci europejskiej, ktorej wielu z nich mialo "powyzej uszu".
          Nigdzie nie napisalem, ze
          rzad USA nie wysylal wojsk do walk z Indianami. Owszem wysylal. I niektore z
          tych walk Indianie nawet wygrywali jak dla przykladu slynna bitwe pod Little Big
          Horn (1876), w ktorej polegl general CUster, amerykanski dowodca. Kim by ten Custer?

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "Dlugo bardzo rzad Stanow Zjednoczonych staral sie o to, aby wolnych Indian
          sklonic do rolnictwa. Nareszcie po wielu latach niektore plemiona daly sie
          przekonac i osiadly na zakatku, jaki ich
          wspanialomyslni zaborcy raczyli im wydzielic w ich wlasnej ojczyznie. Te kolonie
          Indian zaczely sie powoli rozwijac, a osadnicy, przejmujac cywilizacje od
          sasiadow, zagospodarowali sie nalezycie, a nawet
          pobudowali sobie szkoly i koscioly. Tymczasem Jankesi pozalowali i tego zakatka
          Indjanom i gwaltem zaczeli sie cisnac miedzy nich. Wywiazaly sie naturalnie
          walki, gdyz Czerwonoskorzy stawili opor drapieznym zachciankom bialych. Lecz ci
          dopieli swego i w roku 1889 wymogli na rzadzie pozwolenie osiedlenia sie i na
          ziemi wyznaczonej Indjanom."

          ("Wypisy Gieograficzne". Indjanie. Warszawa 1907)
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "George Armstrong Custer urodzil sie 5 grudnia 1839 w New Rumley w stanie Ohio.
          Jego przodkowie ze strony ojca pochodzili z Niemiec i nazywali sie pierwotnie
          Küster. Jego rodzina, po przybyciu do 'Nowego Swiata', zamerykanizwala to
          nazwisko na Custer. Jego pradziadek byl heskim oficerem. Dziadek uprawial ziemie
          w New Rumley, byl farmerem a ponadto zajmowal sie rzemioslem kowala wykuwajac
          konskie podkowy."

          Patty Frank, "Die Indianerschlacht am Little Big Horn"

          W oryginale:

          "George Armstrong Custer wurde am fünften Dezember
          achtzehnhundertneununddreissig in New rumley im Staate
          Ohio geboren. Seine Vorfahrten väterlicherseits stammten aus Deutschland und
          hiessen ursprünglich gut deutsch Küster. Die Familie amerikanisierte nach ihrer
          Einwanderung in die Neue Welt diesen Namen in Custer. Der Urgrossvater war
          hessischer Offizier. Der Vater, Emanuel Custer, bebaute sein Land in New Rumley,
          war Farmer und übte daneben das Handwerk eines Hufschmieds aus."
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


          • thannatos Re: Don' give me that baloney! 24.02.08, 17:05
            > Indianie w USA wcale nie zostali wytepieni przez rzad USA.Ich potomkowie zyja
            > po dzis dzien, rowniez w wielu rezerwatach w Nowym Meksyku, w Arizonie i w
            > innych stanach.

            Brniesz coraz bardziej w te swoje bzdury. Dla Ciebie kryterium ludobojstwa jest to czy ktos przezyl czy nie? Ilu Zydow w Europie przezylo Holokaust? Ilu wciaz w Europie zyje. I to nawet nie w rezerwatach tylko wolno im mieszkac z "bialymi"... To o co im chodzi, nie?

            Poza tym probujesz udowodnic teze, ze to "Europejczycy" wybili Indian, podajac za przyklad Custera. Ok, przyjmujac Twoje kryterium, to "Europejczycy" stworzyli Deklaracje Niepodleglosci, to "Europejczycy" polecieli na Ksiezyc i to "Europejczycy" otrzymali te wszystkie Noble - zupelnie nie wiem z czego ci "Amerykanie" sa tak dumni.

            Trzecia rzecz - nie bylo zadnego "rzadowego" planu wymordowania Indian, ot po prostu tak zupelnie przypadkiem sie sami wybili....

            Czlowieku - udowadniasz, ze nie masz pojecia o historii kraju, ktory zdaje sie zaczales uwazac za swoja ojczyzne. Przeczytales chociaz ten fragment tekstu, ktory sam zacytowales?

            Amerykanie nie mieli swojego "Hitlera"???? Alez mieli - nazywal sie Andrew Jackson. Za niego wlasnie rozpoczela sie PLANOWA eksterminacja Indian. Wiesz cos moze o ustawie z roku 1830, ktora planowo nakazywala wypedzenie Indian?
            en.wikipedia.org/wiki/Indian_Removal_Act
            To nie "osadnicy" napisali i zatwierdzili te ustawe - bylo to planowe wyrzucanie Indian z ich wlasnej ziemi. Opierajace sie plemiona usuwane byly sila przez armie federalna, chociazby pod dowodztwem Winfielda Scotta. Wiesz cos moze o RZADOWYM planie wybicia bizonow w latach 1860-tych, aby pozbawic Indian pozywienia? I Ty to nazywasz "nieplanowa ekterminacja"?

            Piszesz o uczeniu Indian rolnictwa? Wiesz jak to w praktyce wygladalo?

            "Od 1871 r. rząd zaniechał ograbiania Indian za pomocą traktatów. Wprowadzono tak zwany system przydzielania Indianom prywatnych gospodarstw, który doprowadził do dalszego masowego wywłaszczania ich przez białych. Tak na przykład w Oklahomie na skutek tego systemu pięć „cywilizowanych plemion” (Czerokezów, Czoktawów, Seminolów, Krików i Czikasawów) w ciągu dwudziestu lat straciło 14,5 mln z posiadanych poprzednio 16 mln akrów ziemi, a na całym terytorium Stanów Zjednoczonych od 1887 do 1889 r., kiedy ludność stanu Oklahoma ogarnęła „gorączka ziemi”, rząd zezwolił osiedlać się na ostatnich wielkich obszarach indiańskich, które w myśl uroczystego zobowiązania Jacksona miały po wieczne czasy należeć do Indian."

            Powtarzam - ektsterminacja Indian Polnocnoamerykanskich jest jednym z najdoskolnalszych przykladow PLANOWEGO i ZORGANIZOWANEGO na poziomowie wladz panstwa wybicia ludnosci tubylczej w celu zastapienia ich naplywowa. Jak dotychczas nie przedstawiles ani jednego dowodu na to, ze tak nie bylo.
            • de_oakville "Uproszczone pytanie, uproszczona odpowiedz" 25.02.08, 00:05
              Ogladalem kiedys w Gabinecie Figur Woskowych w Londynie (1976) figure Brezniewa.
              Trzymal on w reku jakies wazne dzielo, moze "Manifest Komunistyczny" ewentualnie
              jedno z dziel Lenina ("Jeden krok naprzod, dwa kroki wstecz?"), nie pamietam. A
              obok stal Mao-Tse-Tung (tzn. jego woskowa figura) i trzymal w reku swoja
              "ewangelie" - slynna "Czerwona Ksiazeczke". I z pewnoscia dla kazdego z tych
              przywodcow, kiedy jeszcze zyli, jego poglady byly "najsluszniejsze". Czy to, ze
              w Ameryce zostali wybici Indianie ma oznaczac, ze Ameryka jest "zla" a Europa
              jest "dobra"? Jesli Europejczycy tak uwazaja, to Amerykanie maja rowne prawo
              uwazac, ze jest odwrotnie. I znajda nawet wiecej argumentow na poparcie tej
              tezy. Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, ze moje wywody sa uproszczone. Ale
              jak to powiadaja "glupie pytanie, glupia odpowiedz".
              • thannatos Re: "Uproszczone pytanie, uproszczona odpowiedz" 25.02.08, 01:33
                Czy to, ze
                > w Ameryce zostali wybici Indianie ma oznaczac, ze Ameryka jest "zla" a Europa
                > jest "dobra"? Jesli Europejczycy tak uwazaja, to Amerykanie maja rowne prawo
                > uwazac, ze jest odwrotnie.

                Nie oceniam czy wybicie Indian bylo "dobre" czy "zle" lub tez "sluszniejsze" czy
                "mniej sluszne" niz na przyklad wybicie Prusow i Jacwingow. Nie komentuje tez
                wstepnej tezy, ze wojny na Bliskim Wschodzie maja cos wspolnego z wytepieniem
                Indian.

                Odnosze sie wylacznie do Twojego bzdurnego stwierdzania, ze: "Rzad USA nie mial
                zadnego programu eksterminacji Indian", przedstawiajac dowody historyczne, ze w
                latach 1830-ok.1900 ekterminacja Indian przebiegala w sposob planowy i
                zorganizowany z udzialem kolejnych prezydentow USA i Kongresu.

                Pozdrawiam.
        • j-k Nie mieszaj do tego arabow, mustafa-g 25.02.08, 00:57
          goldbaum napisał:

          Wszystkiemu winni arabowie i cykliści

          nie mieszaj do tego arabow, mustafa -g.

          wszystkiemu winni sa islamisci i cyklisci.

          znam paru milych Arabow , chrzescijan z Libanu
          o islamuskach sa gorszego zdania, niz ja sam.

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
          • goldbaum To jak mosiek-jk z tymi slowianami? 25.02.08, 10:36
            Czy slowienaie zachodni byli terrorystami jak indianie czy nie?
            Czy Niemcy tez ich "slusznie ukarali"?
            • j-k Nie mieszaj do tego arabow, mustafa-g 26.02.08, 10:21
              przeciez pisze ci wyraznie, mustafa-goldbaum.
              nie mieszaj do tego arabow.
              winni nie sa arabowie, lecz islamisci.



              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

              • goldbaum007 Popros salowa mosiek zeby cie lupnela w leb. 26.02.08, 14:59
                Bo znow sie zaciales.

                Pytanie brzmialo: czy Slowianie zachodni tez byli terrorystami i czy Niemcy ich
                "slusznie ukarali" podbijajac ich?
          • thannatos Re: Nie mieszaj do tego arabow, mustafa-g 26.02.08, 17:49
            > znam paru milych Arabow , chrzescijan z Libanu

            Hassan, jesli Ty "znajomego chrzescijanina" z Libanu nazwales Arabem i nie
            dostales od niego po pysku, to albo to taki "chrzescijanin" albo taki Twoj
            "znajomy". Ja w przeciwienstwie do Ciebie mam naprawde znajomych maronitow w
            rodzinie zony i raczej nie probuje nazywac ich Arabami, chodz jestem od nich
            silniejszy.... :D
    • felusiak1 Jeśli w pióropuszach to NIE 25.02.08, 01:01
      ale ubrani w garnitur i krawat TAK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka