mertk
21.03.08, 16:12
Co najmniej trzykrotnie od początku roku trzech różnych pracowników kontraktowych zaglądało do danych paszportowych Baracka Obamy - ujawnił rzecznik Departamentu Stanu USA Sean McCormack. Podkreślił, że osoby te zyskały wgląd w akta w bezprawny sposób. Do niemal identycznej sytuacji doszło podczas kampanii prezydenckiej w USA w 1992 roku; włamano się wtedy do danych paszportowych Billa Clintona.
Dwóch pracowników już zwolniono, przeciwko trzeciemu postępowanie dyscyplinarne wszczęła jego własna firma. McCormack dodał, że osoby, które zaglądały w dane Obamy nie były ze sobą w żaden sposób powiązane.
wiadomosci.onet.pl/1715028,441,item.html
Tymczasem Obame poparł gubernator Nowego Meksyku.