Dodaj do ulubionych

W rezerwacie Łukaszenki

IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 12:32
Jak czytalem ten artykuł to nie moglem oprzeć sie wrażeniu ze
Białorusini nie maja zadnych, calkowicie "swoich" bohaterow
narodowych.wszystko probują "ukrasc" sasiadom-nam np Mickiwicz,
Litwionm Kiejstuta itd. Troche to smutne i zenujace. Ale chyba i
tak lepiej sie z nimi "podzielic" Mickiewiczem niz pozwolic zeby
ich jednymym bohaterem narodowym był np..Dzierżyński.
Obserwuj wątek
    • Gość: quent Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 12:38
      I jeszcze jedno. to ze Polacy, głownie starsi wiekiem, tesknia
      za Wilnem to zrozumiale. Moj dziadek ktory urodzil na
      Wileńszczyźne zawsze z sentymentem wspomina tamte czasy i
      miejsce. to wynik długiej historii, miasto to pełniło wazne
      miejsce w swiadomosci i psychice narodu polskiego, jak Breslau w
      przypadku Niemcow. ale dlaczego tesknia Bialorusini to nie wiem.
      Przeciez to miasto nigdy nie było białoruskie. O ile sobie
      dobrze przypominam lekcje historii to ziemie białoruskie byly
      częscia wielkiego Ksiestwa Litewskego a nie na odwrót.
    • Gość: Michał M. Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: *.mpip-mainz.mpg.de 08.09.03, 17:58
      Gość portalu: quent napisał(a):
      > Jak czytalem ten artykuł to nie moglem oprzeć sie wrażeniu ze
      > Białorusini nie maja zadnych, calkowicie "swoich" bohaterow
      > narodowych.wszystko probują "ukrasc" sasiadom-nam np
      Mickiwicz,

      Wiesz, Mickiewicz urodził się koło Nowogródka (obecnie
      Białoruś), mieszkał w Wilnie (obecnie Litwa) i Paryżu
      (obecnie ;) Francja).
      To kto komu go kradnie. Zresztą my też próbujemy "ukraść"
      Niemcom Kopernika albo Francuzom Marie Curie :->
      • Gość: Bor'ka Mowia, ze Mickiewicz byl pol-Zydem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 18:06
        Ale ze Sklodowska to juz przesadziles.
        Mania byla pszenno-buraczana.
        Cala reszta moze czasem problematyczna i dlatego spokojnie stanowi dorbek dwu
        lub wiecej narodow.
    • Gość: muflon Marc Chagal białoruskim malarzem ! IP: *.schenker.pl / 10.217.2.* 09.09.03, 10:00
      To tak samo jakby Emanuela Kanta ogłosić największym rosyjskim
      filozofem tylko dlatego, że tworzył w Królewcu należacym dziś do
      Federacji Rosji.
      • Gość: A Re: Marc Chagal białoruskim malarzem ! IP: *.netspeed.com.au 09.09.03, 12:14
        Gość portalu: muflon napisał(a):

        > To tak samo jakby Emanuela Kanta ogłosić największym rosyjskim
        > filozofem tylko dlatego, że tworzył w Królewcu należacym dziś do
        > Federacji Rosji.

        Wielkie osobowosci kultury i sztuki powstawaly (ja) na pograniczu narodow i
        kultur i nie ma sensu "przywlaszczac" ich sobie tylko dlatego, ze gdzies tam
        byla jakas granica. Dla Bialorusinow 'wielcy' byli wspolnym dobrem bo tez
        wzbogacili ich kulture duchowa.
        Nawet jesli Slowacki jest slowacki,
        Szopen - wiadomo, a
        Mickiewicz to spadek po Rzplitej Dwojga Narodow - cieszy mnie to bardziej, niz
        jakakolwiek "czystosc narodowa" w tej materii.
        Pozdrowienia,
        A
    • Gość: Reginaz Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 00:27
      Jestem prawidlową białoruśinką z Mińska ,trafiłam na ten artykuł
      z ciekawości co pisze polska prasa o Białoruśi i
      białoruśinach.Za nim zaczęłam czytać sięgnęłam do opinii
      gośći.Byłam troche zdziwiona,postanowiłam doczytać do
      końca.Spójrzyłam na Swój kraj i stolicę oczami autora,i ma pan
      Venklova czasem rację,ale niestety nie zawsze. Dla mnie jak dla
      każdego intligientnego białorusa Mark Chagał,Kazimir
      Malewicz,Stanisław Moniuszko,Adam Mickiewicz i inne nigdy nie
      będą obce taksamo jak białoruskie miasta i miasteczki nie byli
      obce dla nich.I chociaż Chagał i był żydem z pochodzenia a
      mieszkał i tworzył w Paryżu,ale w swoich obrazach do końca życia
      malował małe białoruskie [żydowskie do drugiej wojny] miasto
      Witebsk,a Kazimir Malewicz założył w tym samym Witebsku swoją
      słynną szkołę suprematyzmu.I to zupęlnie nie prawda że nie mamy
      swoich bohaterów,tacy też były są i myślę jeszcze będą, i wśród
      nich dużo było i jest ludzi związanych z Wilnem[naprzykład
      pierwszy białoruski drukar Franciszek Skaryna,który mieszkał w
      Wilnie].Jeszcze na początku 20 wieku w Wilno była wydawana
      pierwsza białoruska gazeta "Nasza Niwa".Wcale nie jesteśmy szare
      tylko inne ,to nasza historia a taksamo krajobrazy,które tak
      upodobali się Pana żonie robią nas nami,i nas wcale nie niema
      tylko ciśnienie jeszcze mamy za nizkie,ale to dlatego że długo
      będziemy żyć chociaż czasami i nie ciekawie.
    • wil2003 Re: W rezerwacie Łukaszenki 13.09.03, 15:14
      Jak,w ogole, w centrum Europy znalazl sie narod, ktory dobrowolnie rezegnuje z
      wolnosci?Przeciez maja taką samą historia jak inne europiejskie narody.Nikt ich
      nie zmuszę wybierac Lukaszenki.I czy jest choc najmniejsza nadzieja že
      zachodnie wartosci przyjmą, naprzyklad,arabowie
      • Gość: Tomson Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 16:10
        wil2003 napisał:

        > Jak,w ogole, w centrum Europy znalazl sie narod, ktory dobrowolnie rezegnuje z
        > wolnosci?
        Jak to jest możliwe że w centrum Europy jest naród który sam rezygnuje z
        resztek niepodległości? Niemal wszystkie banki w obcych rękach. Przemysł nie
        produkuje nic wartościowego, wszystko się sprowadza, a prawie cała pozostałość
        z przemysłu znajdują się w obcych rękach. Ale cóż dla obywateli tego państwa
        wolność osobista jest więcej warta niż niepodległość i dobrobyt.
    • Gość: Tomson Tuż za zachodnią granicą rezerwatu Łukaszenki IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 13.09.03, 16:02
      jest inny rezerwat. Gdzie 30% dzieci jest niedożywionych, gdzie ponad 3mln
      ludzi nie ma pracy, gdzie około 7mln ludzi żyje poniżej granicy egzystencji.
      Rezerwat który nawet nie może sam się zarządzać bo 78% udziałów w systemach
      bankowych i niemal cały przemysł są w obcych rękach...
      • wil2003 Re: Tuż za zachodnią granicą rezerwatu Łukaszenki 17.09.03, 16:02
        Wolnosc nieznaczy že wszysci będą dožywieni,miec pracą i w systemach bankowych
        nie będzie obcych.To cos calkiem innego
    • Gość: Polak Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: *.clvdoh.adelphia.net 13.09.03, 16:13
      Zapomnieliscie o Orzewszkowej, A co sie stalo z Kosciulszka? Bialoruski
      szlachcic; Czartotyski magnat z Bialorusi.
      • Gość: martsy Łukaszenko- dzielo rozbiorow IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 13.09.03, 19:42
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Zapomnieliscie o Orzewszkowej, A co sie stalo z Kosciulszka?
        Bialoruski
        > szlachcic; Czartotyski magnat z Bialorusi.

        Kosciuszko sie nie nadaje. Cale zycie walczyl o wolnosc. A
        towarzysz Lukaszenka i jego zsowietyzowani bialorusini wolnosci
        nie potrzebuja. Spuscizna rozbiorow i komuny ciagle tam zywa.

        Kiedys moze Bialorusini sie przebudza i zapragna wolnosci, a
        wtedy chetnie sie z nimi podzielimy naszym wspolnym bohaterem.

    • Gość: Lićvin Re: W rezerwacie Łukaszenki IP: 193.0.117.* 16.09.03, 13:34
      Ej-je.
      Chyba zapominacie, ze Bialorusini sa obywatelami WXL, nie
      mozna ich odrzucac od tej spuscizny, poniewaz jezyk
      starobialoruski byl jezykiem koncelarnym i wiekszosci ludzi w
      WXL.
      Zapominacie, ze Litva historyczna znajduje sie na Bialorusi, i
      ze pierwsza stolica tego panstwa byla w Nowogrodku.
      Koledzy!
      Bialorusini maja potezna historie za soba. Nie oni sa winni
      temu, ze Katarzyna nazwala ich bialorusinami.
      Oni sa spadkobiercami spuscizny Ksiestwa Polockiego, WXL, RP
      obojga Narodow, Bialoruskie Republiki Ludowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka