Dodaj do ulubionych

Korea, Syria i Iran są bezpieczne od USA?

18.09.03, 08:29
Ave,
przyszłoroczny budżet USA nie przewiduje bowiem wydatków na wojny z tymi
państwami. Ledwie wystarczy na okupację Iraku, przy deficycie 5,5% PKB.
Nie ma więc możliwości jego powiększenia. W tej sytuacji pogóżki Busha pod
adresem innych państw sa jedynie porykiwaniami bezzębnego tygrysa.
T.
Obserwuj wątek
    • Gość: J.K. tak, ale tylko przez najblizszy rok. IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 09:28
      za rok w USA sa wybory...

      a wujek SAM, ma dlugi olowek i caly czas tym krajom wystawia cenzurki
      ze sprawowania...
      Radzilbym zadnemu z nich nie podskakiwac, bo za 2 lata moga miec klopoty...
      • titus_flavius Re: tak, ale tylko przez najblizszy rok. 18.09.03, 09:29
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > za rok w USA sa wybory...
        >
        > a wujek SAM, ma dlugi olowek i caly czas tym krajom wystawia cenzurki
        > ze sprawowania...
        > Radzilbym zadnemu z nich nie podskakiwac, bo za 2 lata moga miec klopoty...

        Ave,
        za 2 lata także nie będzie pieniędzy. Irak ma być okupowany lat 10.
        T.
        • Gość: J.K. To , co piszesz, to "wishful thinking", Flavi... IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 18.09.03, 09:48
          Amerykanie tego nie wiedza, ale Ty wiesz?
          Koszty cywilnej okupacji i odbudowy Iraku
          Amerykanie przerzuca na inne kraje (za odpowioednie koneksje, naturalnie).

          Po to wlasnie, aby miec wolne rece, gdzie indziej...
          znowu udajesz, ze tego nie wiesz, Flavi...
          nieladnie...
          • titus_flavius Re: To , co piszesz, to "wishful thinking", Flavi 18.09.03, 10:49
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > Amerykanie tego nie wiedza, ale Ty wiesz?
            > Koszty cywilnej okupacji i odbudowy Iraku
            > Amerykanie przerzuca na inne kraje (za odpowioednie koneksje, naturalnie).

            Ave,
            jakoś nie ma chętnych. Owszem, kilka krajów zaangażowało się, ale trzeba im
            płacić! Polscy najemnicy i inni, obciążają kieszeń USA ...
            T.

            > Po to wlasnie, aby miec wolne rece, gdzie indziej...
            > znowu udajesz, ze tego nie wiesz, Flavi...
            > nieladnie...
    • titus_flavius Nie będzie pieniędzy z ropy? 18.09.03, 09:28
      Irak/ Wybuch w pobliżu rurociągu prowadzącego do Turcji


      (PAP) 18-09-2003, ostatnia aktualizacja 18-09-2003 08:52

      18.9.Bagdad (PAP/AP) - Wybuch w pobliżu rurociągu prowadzącego z Iraku do
      Turcji niedaleko miasta Bajdżi (Bayji), ok. 200 km na północ od Bagdadu,
      spowodował ogromny pożar w całej okolicy - podała agencja AP, powołując się na
      zeznania świadków

      Do wybuchu doszło w czwartek we wczesnych godzinach porannych

      Jego przyczyna nie została na razie wykryta. Nie oceniono także strat, jakie
      wybuch spowodował

      Świadkowie twierdzą, że miejsce wybuchu zostało otoczone przez samochody
      irackiego Ministerstwa ds. Ropy. (PAP) mih/ kan/ mc/ 0885
    • titus_flavius USA nie mają rezrw wojskowych 18.09.03, 10:51
      Ave,
      z danych Pentagonu wynika, że w chwili obecnej USA zaangażowało na świecie
      całość swoich sił. Nadszarpnięto nawet rezerwy do ochrony USA. Bez wygrzebania
      się z Iraku nie ma więc mowy o kolejnych agresjach.
      T.
      • titus_flavius Re: USA nie mają rezrw wojskowych 18.09.03, 19:04
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > z danych Pentagonu wynika, że w chwili obecnej USA zaangażowało na świecie
        > całość swoich sił. Nadszarpnięto nawet rezerwy do ochrony USA. Bez
        wygrzebania
        > się z Iraku nie ma więc mowy o kolejnych agresjach.
        > T.
        • Gość: A Re: USA nie mają rezrw wojskowych IP: *.NYCMNY83.covad.net 18.09.03, 19:39
          NA DODATEK USA MUSI UTRZYMYWAC PORZADEK W POLUDNIOWEJ AMERYCE, W KRAJACH
          ARABSKICH(EGIPT), PLACIC SOJUSZNIKOM MARNE PIENIADZE I UTRZYMAC STAN NAPIECIA I
          KONTROLI W CALYM SWIECIE, SZCZEGOLNIE W usa. CZY USA ZDECYDUJA SIE NA URZYCIE
          BRONI ATOMOWEJ? CZY PRZEWROT W USA (NA PODOBIENSTWO GORBACZEWA)MOZE ZMIENIC
          STRUKTURY POLITYCZNE usa? NIE WIDAC ZADNYCH POMYSLNYCH ROZWIAZAN.
          • titus_flavius Re: USA nie mają rezrw wojskowych 19.09.03, 17:36
            Gość portalu: A napisał(a):

            > NA DODATEK USA MUSI UTRZYMYWAC PORZADEK W POLUDNIOWEJ AMERYCE, W KRAJACH
            > ARABSKICH(EGIPT), PLACIC SOJUSZNIKOM MARNE PIENIADZE I UTRZYMAC STAN NAPIECIA
            I
            >
            > KONTROLI W CALYM SWIECIE, SZCZEGOLNIE W usa. CZY USA ZDECYDUJA SIE NA URZYCIE
            > BRONI ATOMOWEJ? CZY PRZEWROT W USA (NA PODOBIENSTWO GORBACZEWA)MOZE ZMIENIC
            > STRUKTURY POLITYCZNE usa? NIE WIDAC ZADNYCH POMYSLNYCH ROZWIAZAN.

            Ave,
            wszyscy sojusznicy wrzeszczą: kasy.
            T.
    • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 18.09.03, 19:45
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > przyszłoroczny budżet USA nie przewiduje bowiem wydatków na wojny z tymi
      > państwami. Ledwie wystarczy na okupację Iraku, przy deficycie 5,5% PKB.
      > Nie ma więc możliwości jego powiększenia. W tej sytuacji pogóżki Busha pod
      > adresem innych państw sa jedynie porykiwaniami bezzębnego tygrysa.
      > T.


      >> Z tego cos sie dzieje moge Ciebie upewnic ze amerykanie beda atakowac w
      stylu dzieci palestynskich - kamieniami!
      • titus_flavius Re: He,he... 30.09.03, 06:44
        Gość portalu: A.D. napisał(a):

        > >> Z tego cos sie dzieje moge Ciebie upewnic ze amerykanie beda atakowac
        > w
        > stylu dzieci palestynskich - kamieniami!

        AVe,
        jesteśmy coraz bliżej dnia, kiedy skończą się pieniądze na kosztowne zabawki
        typu f-16.
        T.
    • titus_flavius Re: Korea, Syria i Iran są bezpieczne od USA? 23.09.03, 16:50
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > przyszłoroczny budżet USA nie przewiduje bowiem wydatków na wojny z tymi
      > państwami. Ledwie wystarczy na okupację Iraku, przy deficycie 5,5% PKB.
      > Nie ma więc możliwości jego powiększenia. W tej sytuacji pogóżki Busha pod
      > adresem innych państw sa jedynie porykiwaniami bezzębnego tygrysa.
      > T.
    • titus_flavius US Gwardia Narodowa do Iraku 27.09.03, 09:54
      Ave,
      wyobrażacie sobie tych gwardzistów po 5-tce atakujących Iran :o)?
      T.


      Kolejnych 15 tys. żołnierzy do Iraku
      PAP 08:45

      Na ten temat
      » Rumsfeld: Irak odbudowywany szybciej niż Niemcy po II wojnie
      » Wybory w Iraku za rok
      » Świat odmawia USA pomocy w Iraku



      Kolejnych 10 tys. żołnierzy amerykańskiej gwardii narodowej otrzymało rozkaz
      przyłączenia się do służby w Iraku, następnych 5 tys. ma być przygotowanych na
      powołanie.

      Dwie brygady piechoty - z Północnej Karoliny i z Arkansas - mają podjąć aktywną
      służbę na początku października. Przed odjazdem na rok do Iraku żołnierze
      przejdą trzymiesięczne szkolenie. Z kolei 81. brygada gwardii narodowej ze
      stanu Waszyngton została uprzedzona, że wkrótce może otrzymać powołanie.

      Nowe rozkazy nadeszły po sygnałach ze strony przedstawicieli armii, którzy w
      zeszłym tygodniu zapowiadali, że prawdopodobnie zajdzie potrzeba powołania
      kolejnych jednostek gwardii narodowej i rezerwy. Jako przyczynę podawali słaby
      odzew innych państw na apel prezydenta George'a W. Busha o pomoc w stabilizacji
      Iraku, gdzie rozmieszczonych jest już 130 tys. amerykańskich żołnierzy. (uk)
      • titus_flavius dochodzą szczegóły 27.09.03, 13:11
        Ave,
        czyli 1/3 gwardii jest już zaangażowana na świecie. Kto więc by bronił USA w
        razie zagrożenia?
        T.


        Nie widać trzeciej dywizji wielonarodowej - USA szykują do Iraku nowych
        własnych żołnierzy (aktl.)


        (PAP) 27-09-2003, ostatnia aktualizacja 27-09-2003 12:16

        (więcej szczegółów, background, informacja o urlopach typu "wietnamskiego" dla
        żołnierzy USA) 27.9.Waszyngton (PAP/AP,BBC,CNN int.) - Sojusznicy Stanów
        Zjednoczonych, tacy jak Turcja, Pakistan czy Japonia ociągają się z wysłaniem
        do Iraku swoich żołnierzy. Tymczasem w piątek Pentagon zapowiedział na
        październik powołanie pod broń 10 tysięcy żołnierzy z jednostek Gwardii
        Narodowej podległych siłom lądowym i postawił w stan pogotowia 5 tysięcy innych

        Żołnierze dwóch brygad Gwardii Narodowej, z Północnej Karoliny i Arkansas,
        zostaną zmobilizowani na okres do 18 miesięcy i powinni liczyć się z rocznym
        pobytem w Iraku. Zanim tam pojadą, przejdą trzymiesięczne szkolenie. Brygadę
        gwardzistów ze stanu Waszyngton uprzedzono, że wkrótce też mogą dostać
        powołanie do służby czynnej. Każda brygada Gwardii Narodowej liczy około 5
        tysięcy żołnierzy

        Pentagon nie powziął jeszcze decyzji o mobilizacji dalszych 10 tysięcy
        gwardzistów narodowych lub rezerwistów. Mogą oni być potrzebni, jeśli
        Waszyngton nie nakłoni szybko innych krajów, by wysłały do Iraku swoich
        żołnierzy

        Stany Zjednoczone zabiegają o utworzenie dla Iraku trzeciej dywizji
        wielonarodowej, w sile 10-15 tysięcy ludzi. Prezydent George W. Bush powiedział
        7 września w przemówieniu telewizyjnym do narodu, że dowódcy amerykańscy proszą
        o taką dywizję, aby "bardziej równomiernie podzielić się zadaniami"

        Na razie odzew jest słaby. Przywódcy Turcji i Pakistanu, a także Indii
        zasłaniają się trudnościami politycznymi i czekają na nową rezolucję Rady
        Bezpieczeństwa ONZ, która dałaby misji w Iraku wyraźny mandat międzynarodowy

        Anonimowy wysoki rangą urzędnik Pentagonu powiedział w piątek CNN, że wkrótce
        może uda się nakłonić Koreę Południową, by pokierowała nową dywizją
        wielonarodową. Na razie jednak nic więcej na ten temat nie wiadomo

        Generał Peter Pace, zastępca szefa sztabu sił zbrojnych USA, powiedział
        reporterom, że trwają rozmowy z "wieloma krajami" i Waszyngton ma nadzieję na
        uzyskanie pomocy od sojuszników i przyjaciół, "ale nadzieja to nie jest plan"

        Z dwóch istniejących już dywizji wielonarodowych jedna, pod dowództwem
        brytyjskim, odpowiada za południową strefę Iraku, i ma w swym składzie oprócz
        Brytyjczyków 3000 żołnierzy włoskich, 1100 holenderskich i blisko 400 duńskich.
        Druga, pod dowództwem gen

        Andrzeja Tyszkiewicza, odpowiada za strefę środkowo-południową i składa się z
        trzech brygad: polskiej, ukraińskiej i hiszpańskiej

        Tymczasem do Stanów Zjednoczonych przybyła z Iraku na dwutygodniowy urlop
        pierwsza, blisko 200-osobowa grupa żołnierzy amerykańskich, a wkrótce mogą
        pojawić się następne

        Korespondent BBC przy Pentagonie Nick Childs podawał w sobotę, że uruchomienie
        programu urlopów wypoczynkowych w kraju dla wojska w Iraku pokazuje, jak bardzo
        dowódcy amerykańscy niepokoją się o morale swoich podkomendnych, którym
        wcześniej mówiono, że jadą na pół roku

        Associated Press pisze, że jest to największy od czasu wojny wietnamskiej
        program tego rodzaju urlopów dla żołnierzy USA służących za granicą. Prawo do
        dwutygodniowego urlopu w Stanach przysługuje tym, którzy mają spędzić w gorącym
        klimacie Iraku lub w krajach sąsiednich 12 miesięcy, czyli większości spośród
        przeszło 130 tysięcy stacjonujących tam żołnierzy amerykańskich

        Amerykańską Gwardię Narodową tworzą ochotnicze formacje sił lądowych i
        powietrznych. Łącznie liczą około pół miliona ludzi

        Każdy stan i terytorium, a także stołeczny Dystrykt Kolumbii, ma swoje
        jednostki Gwardii Narodowej. Prezydent USA może powoływać je do służby czynnej
        w razie sytuacji kryzysowej zagrażającej państwu, a gubernatorzy stanów - w
        wypadku katastrof żywiołowych, strajków lub zamieszek

        W służbie czynnej, zarówno w samych Stanach, jak i za granicą, w tym w Iraku,
        jest obecnie przeszło 172 tysiące żołnierzy amerykańskiej rezerwy i Gwardii
        Narodowej. Wspierają oni regularne oddziały sił zbrojnych USA. (PAP) xp/ sst/
        5728 BBC, CNN
        • titus_flavius Re: dochodzą szczegóły 28.09.03, 16:55
          titus_flavius napisał:

          > Ave,
          > czyli 1/3 gwardii jest już zaangażowana na świecie. Kto więc by bronił USA w
          > razie zagrożenia?
          > T.
          >
          >
          > Nie widać trzeciej dywizji wielonarodowej - USA szykują do Iraku nowych
          > własnych żołnierzy (aktl.)
          >
          >
          > (PAP) 27-09-2003, ostatnia aktualizacja 27-09-2003 12:16
          >
          > (więcej szczegółów, background, informacja o urlopach typu "wietnamskiego"
          dla
          > żołnierzy USA) 27.9.Waszyngton (PAP/AP,BBC,CNN int.) - Sojusznicy Stanów
          > Zjednoczonych, tacy jak Turcja, Pakistan czy Japonia ociągają się z wysłaniem
          > do Iraku swoich żołnierzy. Tymczasem w piątek Pentagon zapowiedział na
          > październik powołanie pod broń 10 tysięcy żołnierzy z jednostek Gwardii
          > Narodowej podległych siłom lądowym i postawił w stan pogotowia 5 tysięcy
          innych
          >
          > Żołnierze dwóch brygad Gwardii Narodowej, z Północnej Karoliny i Arkansas,
          > zostaną zmobilizowani na okres do 18 miesięcy i powinni liczyć się z rocznym
          > pobytem w Iraku. Zanim tam pojadą, przejdą trzymiesięczne szkolenie. Brygadę
          > gwardzistów ze stanu Waszyngton uprzedzono, że wkrótce też mogą dostać
          > powołanie do służby czynnej. Każda brygada Gwardii Narodowej liczy około 5
          > tysięcy żołnierzy
          >
          > Pentagon nie powziął jeszcze decyzji o mobilizacji dalszych 10 tysięcy
          > gwardzistów narodowych lub rezerwistów. Mogą oni być potrzebni, jeśli
          > Waszyngton nie nakłoni szybko innych krajów, by wysłały do Iraku swoich
          > żołnierzy
          >
          > Stany Zjednoczone zabiegają o utworzenie dla Iraku trzeciej dywizji
          > wielonarodowej, w sile 10-15 tysięcy ludzi. Prezydent George W. Bush
          powiedział
          >
          > 7 września w przemówieniu telewizyjnym do narodu, że dowódcy amerykańscy
          proszą
          >
          > o taką dywizję, aby "bardziej równomiernie podzielić się zadaniami"
          >
          > Na razie odzew jest słaby. Przywódcy Turcji i Pakistanu, a także Indii
          > zasłaniają się trudnościami politycznymi i czekają na nową rezolucję Rady
          > Bezpieczeństwa ONZ, która dałaby misji w Iraku wyraźny mandat międzynarodowy
          >
          > Anonimowy wysoki rangą urzędnik Pentagonu powiedział w piątek CNN, że wkrótce
          > może uda się nakłonić Koreę Południową, by pokierowała nową dywizją
          > wielonarodową. Na razie jednak nic więcej na ten temat nie wiadomo
          >
          > Generał Peter Pace, zastępca szefa sztabu sił zbrojnych USA, powiedział
          > reporterom, że trwają rozmowy z "wieloma krajami" i Waszyngton ma nadzieję na
          > uzyskanie pomocy od sojuszników i przyjaciół, "ale nadzieja to nie jest plan"
          >
          > Z dwóch istniejących już dywizji wielonarodowych jedna, pod dowództwem
          > brytyjskim, odpowiada za południową strefę Iraku, i ma w swym składzie oprócz
          > Brytyjczyków 3000 żołnierzy włoskich, 1100 holenderskich i blisko 400
          duńskich.
          >
          > Druga, pod dowództwem gen
          >
          > Andrzeja Tyszkiewicza, odpowiada za strefę środkowo-południową i składa się z
          > trzech brygad: polskiej, ukraińskiej i hiszpańskiej
          >
          > Tymczasem do Stanów Zjednoczonych przybyła z Iraku na dwutygodniowy urlop
          > pierwsza, blisko 200-osobowa grupa żołnierzy amerykańskich, a wkrótce mogą
          > pojawić się następne
          >
          > Korespondent BBC przy Pentagonie Nick Childs podawał w sobotę, że
          uruchomienie
          > programu urlopów wypoczynkowych w kraju dla wojska w Iraku pokazuje, jak
          bardzo
          >
          > dowódcy amerykańscy niepokoją się o morale swoich podkomendnych, którym
          > wcześniej mówiono, że jadą na pół roku
          >
          > Associated Press pisze, że jest to największy od czasu wojny wietnamskiej
          > program tego rodzaju urlopów dla żołnierzy USA służących za granicą. Prawo do
          > dwutygodniowego urlopu w Stanach przysługuje tym, którzy mają spędzić w
          gorącym
          >
          > klimacie Iraku lub w krajach sąsiednich 12 miesięcy, czyli większości spośród
          > przeszło 130 tysięcy stacjonujących tam żołnierzy amerykańskich
          >
          > Amerykańską Gwardię Narodową tworzą ochotnicze formacje sił lądowych i
          > powietrznych. Łącznie liczą około pół miliona ludzi
          >
          > Każdy stan i terytorium, a także stołeczny Dystrykt Kolumbii, ma swoje
          > jednostki Gwardii Narodowej. Prezydent USA może powoływać je do służby
          czynnej
          > w razie sytuacji kryzysowej zagrażającej państwu, a gubernatorzy stanów - w
          > wypadku katastrof żywiołowych, strajków lub zamieszek
          >
          > W służbie czynnej, zarówno w samych Stanach, jak i za granicą, w tym w Iraku,
          > jest obecnie przeszło 172 tysiące żołnierzy amerykańskiej rezerwy i Gwardii
          > Narodowej. Wspierają oni regularne oddziały sił zbrojnych USA. (PAP) xp/ sst/
          > 5728 BBC, CNN
    • titus_flavius Iran olewa USA 29.09.03, 18:13
      Ave,
      Iran nie chce zaprzestać prac nad bronią atomową. Iańczycy wiedzą, że armia USA
      utkwiła w Iraku i nie maja czego sie od niej obawiać.
      T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka