Gość: Krautersalzyeti Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 01.10.03, 11:48 Najglosniej krzycza i najbardziej ublizaja typy mowiace o sobie Niemiec a piszace po polsku, tak jak hanees i jemu podobni. To jest motloch nie posiadajacy swojego miejsca na ziemi. Polski i Polakow nienawidza, chociaz tutaj sie wychowali a z kolei Niemcy tez ich nie chca. W koncu nie wiadomo czy za chwile znow nie zmienia zdania i nie beda nienawidziec Niemcow. Takie beznarodowe byle co probuje zaleczyc swoje kompleksy i nieudacznosc organizujac zadymy typu 'zwrot majatku'. Hanees rzuca sie na forum a pewnie za chwile uda sie swoim 15-letnim kadetem pod aldika aby napic sie z kolezkami taniego wina i pomarudzic ze ostatnio im socjal obnizyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: 157.25.139.* 01.10.03, 12:46 Nie zapominaj, że Rosjanie też Polaków mordowali. Może mało, co który wie, ale w okresie powojennym odbywały się wywozy na Sybir ludności Śląskiej, były tworzone obozy koncentracyjne pilnowane przez Polaków i Sowietów, w trakcie wojny Ślązacy, też stawiali opór zbrojny przeciw Niemcom, był on na tyle skuteczny na ile było broni. Po wojnie nie jeden za to przypłacił więzieniem w polskim obozie lub życiem. W okresie powojennym nastąpiła emigracja na Śląsk, wpierw przymusowa (np. Lwowiaków), później ekonomiczna, z całej polski, obecnie nie wiadomo, kto Ślązak a kto nie. Wiec nie gadaj głupot o jakiejś tam przynależności do jakiegoś Kraju. Czy ty wiesz kiedy ostatni ci co przeżyli przyjechali z Zesłania, około 1958roku. Nie przyrównuj nas do Niemców, bo z pewnością nimi się nie czujemy. Mieszkam w polsce, po polsku mówię, ale Narodowość w spisie napisałem ”Polak”, nieznaczny to że mam Polaków wszystkich kochać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elgut Re: Ziomkostwa niemieckie NIE chcą odszkodowań IP: *.zelter.de / 62.157.202.* 01.10.03, 13:40 Palancie! Przeczytales do konca ten artykol, albo tylko naglowek? To nie ziomkostwa i inne podobne organizacje polityczne chca zwrotu wlasnosci tylko prywatna organizaja, ktora nawet miliona nie moze zebrac. O co ta cala wasza szczekanina polaczki. 99.9% ziomkow na mysl im nie przyjdzie sie o cos dopominac. Caly szum powstal po stronie polskiej. Moze ktos poda numer "Die Welt" kiedy sie ten artykul ukazal, czytam codziennie i nic takiego nie znalazlem. I jeszcze jedno lepiej do Aldi niz do twojej zasranej "Biedronki". Z twoimi pogladami jestes chamskim, zakompleksionym szowinistom. z powazaniem dla normalnie myswlacych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Ziomkostwa niemieckie NIE chcą odszkodowań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.10.03, 13:49 Ten Rudi Pawelka jest od zwiazku slazakow. Przez wyszukiwarke mozesz znalezc jego wypowiedzi. Najpierw posluchaj tego ujadania i zobacz jego biografie, to nie bedziesz pieprzyl, ze to prywatna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Ziomkostwa niemieckie NIE chcą odszkodowań IP: *.hispeed.ch 01.10.03, 14:45 Jezeli juz zarzucasz chamstwo tym zakompleksionym szowinistom to tez nie powinienes uzywac okreslenia o szczekaninie polaczkow. Wtedy bylo by to fair. Da hast du ein Link zu diesem Artikel. www.welt.de/data/2003/10/01/176624.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.range81-152.btcentralplus.com 01.10.03, 11:58 To raczej na odwrot. Niech Niemcy odzyskaja co ich na Slasku, przynajmniej bedzie porzadek. Moze im sie uda to, co nie udalo sie Millerowi i innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek NIEMCY NIE BYLI WYPĘDZENI - WIALI ZE STRACHU IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 12:07 1) TO HAŃBA DLA EUROPY I LUDZKOŚCI, że Niemcy, które wywołały wojnę, w której wypędzono ze zbombardowanych i spalonych domów setki milionów, w której zginęło kilkadziesiąt milionów ludzi, mają czelność mówić o wypędzeniu, któremu sami są winni. 6)Tak naprawdę to Niemcy nie byli wypędzeni. Świadomi odpowiedzialności za zbrodnie swoje lub swoich bliskich, które popełnili w Polsce, Białorusi, Ukrainie i w Rosji, uciekali za WSZELKĄ CENĘ w głąb Niemiec, aby tylko uniknąć zemsty Armii Czerwonej lub trybunału i kryminału. 3) Hitlera wybrali sobie sami Niemcy a nie Polacy. 4) Granice Polski przesnieto w Jałcie bez zgody Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoBo TAK WŁAŚCIWIE, TO SPRAWA JEST PROSTA IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:28 Moim nieprawniczym okiem sprawa już dawno została (notabene bez naszego czynnego udziału) zamknięta. Otóż Hitler aktem wojny pośrednio unieważnił akty własności Niemców na terenie Polski. A stało się to tak, że przychodząc do Polski niemieckie wojska i policje nie kupowały ziem, majątków, pracy, usług. Brały i to zazwyczaj w najbrutalniejszy sposób. Wycofując się także brały co popadło, a czego się nie dało, niszczyli. Reparacji wojennych za zagrabione mienie, zniszczenia, niekorzystny układ polityczny i cierpienia milionów ludzi nikt nigdy się nie doczeka. Potem w różnych Teheranach i Jałtach "poprawiono" granice m.in. Polski i Niemiec także w ramach "odszkodowania" (choć faktyczne motywacje znamy, ale teraz "tak miło" nam się z Francją, USA i ZKWBiIP współdziała, że nie piśniemy oficjalnie ni słowa!). Z terenu państwa niemieckiego przyłączono duże obszary zamieszkałe przez obywateli niemieckich. Zaś prawie CAŁY MAJĄTEK NA ZIEMIACH ODZYSKANYCH ZOSTAŁ UPAŃSTWOWIONY. I sprawa jest prosta - wskutek tego, co Niemcy zrobili, wszystkie ich akty własności zostały unieważnione jeszcze w latach 40 dwudziestego wieku. Jeśli nawet jakiś Helmut ma glejt na posiadanie jakiejś działki, czy lasu pod Opolem, czy w Gdańsku, to glejt ten jest nieważny, bo wskutek działającego pod koniec wojny i po jej zakończeniu prawa wywłaszczono nie tylko niemieckich wysiedleńców, polskich repatriantów, majątki po zagninionych i zabitych. Większość majątków stało się państowymi i nie widzę możliwości, by dla zaspokojenia żądzy zemsty robić Niemcom z tego wyjątek. Widać, że Niemcy tak na prawdę nigdy Polaków nie polubili. Byli nam nieco bardziej przychylni po zjednoczeniu, bo wtedy jeszcze pamiętali, że to Polska właśnie swoją antysowiecką postawą mocno przyczyniła się do tego, by im to umożliwić. Niech sobie "ziomkostwa" i inni potomkowie pruskich kolonizatorów Polski roszczą pretensje do państwa niemieckiego, które formalnie jest prawnym spadkobiercą III Rzeszy, więc przejmuje też odpowedzialność za wywołanie II wojny światowej i musi ponosić wszelkie tego konsekwencje. W tym więc muszą być też konsekwencje majątkowe - odzskodowania za utraty majątków, itp. Jedyną zatem stroną sporu mogą być Niemcy, Polacy, Żydzi, Cyganie i inni, którzy mogliby pozwać RFN o odszkodowania za utratę majątku, członka rodziny, zdrowia, itd. z powodu wywołanej przez Niemcy wojny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosso REPARACJE!!!!! ZOSTAŁY DAWNO WYPŁACONE! IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 13:46 Ludzie, przecież rząd i Gomułki, a przede wszystkim Gierka dostał od Niemców reparacje ( Układy z 1972 roku!). Poszło to na podwyżki rent i emerytur, oraz sporo tego przyszło do Polski w formie technologii. Trybuna Ludu pewnie o tym szeroko wtedy nie pisała. Ale treść układów powinna być w Bibliotece Narodowej ohólnie dostępna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyniemiec TO BYLO O WZAJEMNYCH ROSZCZENIACH! IP: *.acn.pl / *.acn.pl 01.10.03, 15:18 JESLI NIEMCY OTWORZA TEN ROZDZIAL TO MY MOZEMY ROWNIEZ NA ZASADZIE WZAJEMNOSCI DO TEGO POWROCIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Gdyby Niemcy zapłaciły to byś w Polsce roboty IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 19:11 szukał. Niemcy odszkodowania w wysokości od 5 do 150 bilionów USD ( według różnych zródeł ) to przez kilkanaście pokoleń musieliby spłacać i jeść trawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuit spokojnie IP: *.podgorzyn.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:35 Proszę Państwa, od jakiegos czasu sledze podobne dyskusje i sądze, że jeszcze za wczesnie wyciągać szabelkę. Jestem włascicielem nieruchomosci poniemieckiej i od wielu lat kontaktuję się z Niemcami urodzonymi w tym domu oraz z innymi Niemcami. Nie zauważyłem u nich żadnych pretensji do odzyskania tego i podobnych majątków. Są szczęsliwi, że mają możliwosć odwiedzania tych regionów z powodów czysto sentymentalnych, zarówno oni jak też ich dzieci.Olbrzymia zbrodnia Niemiec w postaci II wojny sw. i jej następstw, odbiła się na psychice w sposób traumatyczny o wiele przekraczajac próg ich odpornosci stąd też próby odreagowania czy też dążenie do zmniejszania poczucia winy poprzez stawianie się w roli ofiar. Orientując się trochę w rynku nieruchomosci mogę stwierdzić też, że zainteresowanie ich kupnem przejawiają zarówno Niemcy jak i Holendrzy, Duńczycy lecz w wymiarze nieporównywalnie skromniejszym niż Polacy mieszkający za granicą oczywiscie głównie niemiecką. Moim zdaniem na polskich forum prowokują i bawią się przede wszystkim znudzeni szowinisci niemieccy polskiego pochodzenia, którzy sami siebie próbują przekonać o słusznosci decyzji życia poza krajem i traktuję ich z przymrużeniem oka. Odpowiedz Link Zgłoś
sioban NIEMCOM SIE W GŁOWACH PIERDASI 01.10.03, 12:43 Może zarządają również zwrotu kasy za obozy koncetracyjne które były w Polsce a które zostały zniszczone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 01.10.03, 18:22 Witam wszystkich, Niestety, mam zwyczaj dokładnego sprawdzania wszystkiego zanim się wypowiem, co też uczyniłem (poszperałem po necie), i w związku z tym moja wypowiedź pozbawiona będzie zewnętrznych objawów emocji (skrytych bo i istniejących)..... 1. Pani autorka artykułu, Anna Rubinowicz, tak naprawdę po prostu przetłumaczyła, przeredagowała i okroiła notkę z "Die Welt" z 29.09.2003. z istotnych elementów (patrz treść poniżej)- niewiele wniosła do tego od siebie (niestety, GW też już schodzi na pysk - a podobno "nam nie jest wszystko jedno" - do d... z takimi dziennikarzami..... 2. Pani Anna Rubinowicz nie zadała sobie trudu zweryfikowania informacji w "Die Welt", nawet poprzez usiądnięcie sobie przed komputerem, a co mogło było doprowadzić do paru ciekawych uwag: 2.1. Preussische Treuhand zostało założone w 2000 i zarejestrowane w 2001 r - czyli wcześniej niż twierdzą autorzy artykułów - vide ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489039686.htm , i ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489093760.htm 2.2. Na stronach informacyjnych PT jest historia powstania - vide www.preussischetreuhand.de.vu/ 2.3. Udziałowcami PT są m.in. ziomkostwo Prusy Wschodnie, Pomorze i Śląsk, wątpię, by odbyło się to bez zgody i wiedzy kierownictwa Związku Wypędzonych, 2.4. Adresami rejestrowymi i biurowymi są adresy siedzib ziomkostw, 2.5. Na temat PT były artykuły w Ostpreussenblatt i Junge Freiheit w latach 2000, 2001 i 2003, 2.6. Szefami PT są osoby wchodzące w skład szefost ziomkostw - szczególnie Ostrpreussen w Nadrenii-Westfalii (Dr. Ehrenfried MATHIAK - zarazem CDU w Bonn i urzędnik Federalnego Ministerstwa ochrony Środowiska i energii atomowej - specjalista od tej ostatniej) i Brigitte GOMOLKA - tak więc w ten sposób można wytrącić argumenty Eriki Steinbach - bo o tym też powinna wiedzieć... 3. Informacje PT wskazują na to, że tak naprawdę parę osób chce sobie zapewnić miłą i ciepłą posadkę..... - i ten wątek dziennikarze GW (bo Pani Rubinowicz jest do tego chyba raczej niezdolna....) mogliby prześledzić i zadać kilka niewygodnych pytań bądź "sprzedać temat" zaprzyjaźnionym dziennikarzom w RFN. 4. Proszę zwrócić uwagę na cytowaną w "Die Welt", a ominiętą przez Panią Rubinowicz wypowiedź B. Majewskiego, rzecznika MSZ. Pozdrawiam i daję do myślenia, MMS Die Welt, 29.09.2003. Vertriebene wollen mit Sammelklagen ehemaligen Besitz erstreiten Vorsitzender der schlesischen Landsmannschaft will Immobilien in Polen und Tschechien zurückgewinnen - Preußische Treuhandgesellschaft gegründet von Gerhard Gnauck Berlin/Warschau - In Polen wächst vor dem EU-Beitritt die Sorge, deutsche Vertriebene oder ihre Nachfahren könnten auf dem Klageweg versuchen, 1945 verlorene Immobilien zurück zu verlangen. Unter Beteiligung des Vorsitzenden der Landsmannschaft Schlesien, Rudi Pawelka, wurde zu diesem Zweck die Preußische Treuhand GmbH & Co. (Prussian Claims Society) gegründet. Das Unternehmen nennt als Ziel "das Sammeln, die Verwaltung und die Rechtsverfolgung individueller Eigentumsansprüche" in Gebieten, die heute zu Polen, Tschechien und im Falle des nördlichen Ostpreußens zu Russland gehören. Die "Treuhand" verbreitet Formulare, auf denen genaue Angaben zum jeweiligen "Grundeigentum in Ostdeutschland", wie es heißt, einzutragen sind. Zugleich wirbt sie dafür, sich mit dem Kauf von "Treuhand"-Aktien an der Unternehmung zu beteiligen. Zunächst wollen die Organisatoren "Musterprozesse" in den betroffenen Ländern führen. Falls es nicht zu "politisch vertretbaren Lösungen" komme, blieben nur der Rechtsweg bis zum Europäischen Gerichtshof und Sammelklagen in den USA. Auf die Aktivitäten des Treuhändervereins angesprochen, sagte die Präsidentin des Bundes der Vertriebenen (BdV), Erika Steinbach, der WELT: "Die Treuhand hat mit dem BdV nichts zu tun, ihre Gründung ist mit uns nicht konsultiert worden. Das ist ein eigenständiges Unternehmen." Allerdings ist Schlesier-Chef Pawelka, dessen Landsmannschaft Gliedorganisation des BdV ist, selbst Vorsitzender des Aufsichtsrats der "Treuhand". BdV-Vizepräsident Hans-Günther Parplies ist dort sein Stellvertreter. Sein Sekretariat hat das Unternehmen im Büro der Landsmannschaft Ostpreußen in Düsseldorf, die das Vorhaben ebenfalls unterstützt. Pawelka räumt ein, die im Januar beim Handelsregister Bonn eingetragene "Treuhand" habe das Etappenziel, eine Million Euro zu sammeln, "noch nicht zur Hälfte" erreicht. Bisher gebe es "ein paar Hundert" Unterstützer. Zunächst wolle man die "weicheren" Fälle behandeln, wo es um das Eigentum von Aussiedlern gehe, die in den letzten Jahrzehnten nach Deutschland kamen. Später die Fälle der nach Kriegsende Vertriebenen. Zugleich melden Vertriebene immer wieder Schadenersatzansprüche gegen die Bundesrepublik Deutschland an, da diese ihre Forderungen nicht unterstütze. Auf einer von Schlesiern privat betriebenen Internet-Seite wird geraten, "wegen des bevorstehenden Beitritts Polens zur Europäischen Union am 01. Mai 2004" möglichst bald dem Bundesfinanzministerium zu schreiben. Für die Meldung, dem Ministerium lägen Ansprüche in Höhe von sechs Milliarden Euro vor, war bis zum Wochenende in Berlin keine Bestätigung zu erhalten. Der Sprecher des polnischen Außenministeriums, Boguslaw Majewski, sprach von "beunruhigenden Signalen", wonach Deutschland in jüngster Zeit als Opfer des Krieges dargestellt werde. "Die Rechnungen Polens aus dem Weltkrieg wurden nie angemessen beglichen. Doch alle Rechnungen aus dieser Zeit sollten als abgeschlossen betrachtet werden." Sollte es zu Prozessen vor unabhängigen Gerichten in Polen kommen, deren Verlauf er nicht vorhersagen könne, "werden wir die Gelegenheit nutzen, an den Verlauf der Geschichte zu erinnern". Polnische Fachleute geben Klagen vor Gericht, zumindest in Polen, geringe Chancen. "Es gibt keine Rechtsgrundlage dafür, weder für Rückgabe noch für Entschädigung", sagte ein mit diesen Fragen befasster Jurist auf Nachfrage. Nach 1945 seien die Deutschen entschädigungslos enteignet worden, und auch die spätere Aufhebung mehrerer Nachkriegsdekrete "ändert nichts am rechtlichen Zustand". Das Klima für Eigentumsansprüche ist insgesamt nicht günstig. Auch die innerpolnischen Reprivatisierungs- und Entschädigungsfragen sind bislang nicht geregelt. Durch die Kommunisten enteignete polnische Bürger sollten durch ein Gesetz entschädigt werden, das Präsident Aleksander Kwasniewski jedoch durch sein Veto blockierte. Jetzt liegt ein neuer, sehr eng gefasster Gesetzentwurf im Parlament. Auch die polnischen Vertriebenen, die in Litauen oder der Ukraine Eigentum verloren, haben geringe Chancen: Ein erstes positives Urteil auf Entschädigung durch den polnischen Staat wurde am vorigen Mittwoch vom Appellationsgericht in Krakau wieder aufgehoben. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.elartnet.pl / 212.244.223.* 01.10.03, 18:39 Witam wszystkich, Niestety, mam zwyczaj dokładnego sprawdzania wszystkiego zanim się wypowiem, co też uczyniłem (poszperałem po necie), i w związku z tym moja wypowiedź pozbawiona będzie zewnętrznych objawów emocji (skrytych bo i istniejących)..... bo jestem przeciwnikiem Eriki S., ziomkostw i tym podobnych tworów 1. Pani autorka artykułu, Anna Rubinowicz, tak naprawdę po prostu przetłumaczyła, przeredagowała i okroiła notkę z "Die Welt" z 29.09.2003. z istotnych elementów (patrz treść poniżej)- niewiele wniosła do tego od siebie (niestety, GW też już schodzi na pysk - a podobno "nam nie jest wszystko jedno" - do d... z takimi dziennikarzami..... 2. Pani Anna Rubinowicz nie zadała sobie trudu zweryfikowania informacji w "Die Welt", nawet poprzez usiądnięcie sobie przed komputerem, a co mogło było doprowadzić do paru ciekawych uwag: 2.1. Preussische Treuhand zostało założone w 2000 i zarejestrowane w 2001 r - czyli wcześniej niż twierdzą autorzy artykułów - vide ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489039686.htm , i ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489093760.htm 2.2. Na stronach informacyjnych PT jest historia powstania - vide www.preussischetreuhand.de.vu/ 2.3. Udziałowcami PT są m.in. ziomkostwo Prusy Wschodnie, Pomorze i Śląsk, wątpię, by odbyło się to bez zgody i wiedzy kierownictwa Związku Wypędzonych, 2.4. Adresami rejestrowymi i biurowymi są adresy siedzib ziomkostw, 2.5. Na temat PT były artykuły w Ostpreussenblatt i Junge Freiheit w latach 2000, 2001 i 2003, 2.6. Szefami PT są osoby wchodzące w skład szefost ziomkostw - szczególnie Ostrpreussen w Nadrenii-Westfalii (Dr. Ehrenfried MATHIAK - zarazem CDU w Bonn i urzędnik Federalnego Ministerstwa ochrony Środowiska i energii atomowej - specjalista od tej ostatniej) i Brigitte GOMOLKA - tak więc w ten sposób można wytrącić argumenty Eriki Steinbach - bo o tym też powinna wiedzieć... 3. Informacje PT wskazują na to, że tak naprawdę parę osób chce sobie zapewnić miłą i ciepłą posadkę..... - i ten wątek dziennikarze GW (bo Pani Rubinowicz jest do tego chyba raczej niezdolna....) mogliby prześledzić i zadać kilka niewygodnych pytań bądź "sprzedać temat" zaprzyjaźnionym dziennikarzom w RFN. 4. Proszę zwrócić uwagę na cytowaną w "Die Welt", a ominiętą przez Panią Rubinowicz wypowiedź B. Majewskiego, rzecznika MSZ. Pozdrawiam i daję do myślenia, MMS Die Welt, 29.09.2003. Vertriebene wollen mit Sammelklagen ehemaligen Besitz erstreiten Vorsitzender der schlesischen Landsmannschaft will Immobilien in Polen und Tschechien zurückgewinnen - Preußische Treuhandgesellschaft gegründet von Gerhard Gnauck Berlin/Warschau - In Polen wächst vor dem EU-Beitritt die Sorge, deutsche Vertriebene oder ihre Nachfahren könnten auf dem Klageweg versuchen, 1945 verlorene Immobilien zurück zu verlangen. Unter Beteiligung des Vorsitzenden der Landsmannschaft Schlesien, Rudi Pawelka, wurde zu diesem Zweck die Preußische Treuhand GmbH & Co. (Prussian Claims Society) gegründet. Das Unternehmen nennt als Ziel "das Sammeln, die Verwaltung und die Rechtsverfolgung individueller Eigentumsansprüche" in Gebieten, die heute zu Polen, Tschechien und im Falle des nördlichen Ostpreußens zu Russland gehören. Die "Treuhand" verbreitet Formulare, auf denen genaue Angaben zum jeweiligen "Grundeigentum in Ostdeutschland", wie es heißt, einzutragen sind. Zugleich wirbt sie dafür, sich mit dem Kauf von "Treuhand"-Aktien an der Unternehmung zu beteiligen. Zunächst wollen die Organisatoren "Musterprozesse" in den betroffenen Ländern führen. Falls es nicht zu "politisch vertretbaren Lösungen" komme, blieben nur der Rechtsweg bis zum Europäischen Gerichtshof und Sammelklagen in den USA. Auf die Aktivitäten des Treuhändervereins angesprochen, sagte die Präsidentin des Bundes der Vertriebenen (BdV), Erika Steinbach, der WELT: "Die Treuhand hat mit dem BdV nichts zu tun, ihre Gründung ist mit uns nicht konsultiert worden. Das ist ein eigenständiges Unternehmen." Allerdings ist Schlesier-Chef Pawelka, dessen Landsmannschaft Gliedorganisation des BdV ist, selbst Vorsitzender des Aufsichtsrats der "Treuhand". BdV-Vizepräsident Hans-Günther Parplies ist dort sein Stellvertreter. Sein Sekretariat hat das Unternehmen im Büro der Landsmannschaft Ostpreußen in Düsseldorf, die das Vorhaben ebenfalls unterstützt. Pawelka räumt ein, die im Januar beim Handelsregister Bonn eingetragene "Treuhand" habe das Etappenziel, eine Million Euro zu sammeln, "noch nicht zur Hälfte" erreicht. Bisher gebe es "ein paar Hundert" Unterstützer. Zunächst wolle man die "weicheren" Fälle behandeln, wo es um das Eigentum von Aussiedlern gehe, die in den letzten Jahrzehnten nach Deutschland kamen. Später die Fälle der nach Kriegsende Vertriebenen. Zugleich melden Vertriebene immer wieder Schadenersatzansprüche gegen die Bundesrepublik Deutschland an, da diese ihre Forderungen nicht unterstütze. Auf einer von Schlesiern privat betriebenen Internet-Seite wird geraten, "wegen des bevorstehenden Beitritts Polens zur Europäischen Union am 01. Mai 2004" möglichst bald dem Bundesfinanzministerium zu schreiben. Für die Meldung, dem Ministerium lägen Ansprüche in Höhe von sechs Milliarden Euro vor, war bis zum Wochenende in Berlin keine Bestätigung zu erhalten. Der Sprecher des polnischen Außenministeriums, Boguslaw Majewski, sprach von "beunruhigenden Signalen", wonach Deutschland in jüngster Zeit als Opfer des Krieges dargestellt werde. "Die Rechnungen Polens aus dem Weltkrieg wurden nie angemessen beglichen. Doch alle Rechnungen aus dieser Zeit sollten als abgeschlossen betrachtet werden." Sollte es zu Prozessen vor unabhängigen Gerichten in Polen kommen, deren Verlauf er nicht vorhersagen könne, "werden wir die Gelegenheit nutzen, an den Verlauf der Geschichte zu erinnern". Polnische Fachleute geben Klagen vor Gericht, zumindest in Polen, geringe Chancen. "Es gibt keine Rechtsgrundlage dafür, weder für Rückgabe noch für Entschädigung", sagte ein mit diesen Fragen befasster Jurist auf Nachfrage. Nach 1945 seien die Deutschen entschädigungslos enteignet worden, und auch die spätere Aufhebung mehrerer Nachkriegsdekrete "ändert nichts am rechtlichen Zustand". Das Klima für Eigentumsansprüche ist insgesamt nicht günstig. Auch die innerpolnischen Reprivatisierungs- und Entschädigungsfragen sind bislang nicht geregelt. Durch die Kommunisten enteignete polnische Bürger sollten durch ein Gesetz entschädigt werden, das Präsident Aleksander Kwasniewski jedoch durch sein Veto blockierte. Jetzt liegt ein neuer, sehr eng gefasster Gesetzentwurf im Parlament. Auch die polnischen Vertriebenen, die in Litauen oder der Ukraine Eigentum verloren, haben geringe Chancen: Ein erstes positives Urteil auf Entschädigung durch den polnischen Staat wurde am vorigen Mittwoch vom Appellationsgericht in Krakau wieder aufgehoben. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kgr Re: Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.man.rsk.pl 02.10.03, 18:54 Przepraszam, ale nie znam niemieckiego, czy mozesz strescic wypowiedz Majewskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Re: Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 03.10.03, 09:34 Jasne, proszę bardzo. W skrócie: Polskie rachunki nie zostały wyrównane. Aktualnie Polska wychodzi z założenia o opcji zerowej (my się nie domagamy i od nas się nie domaga). Natomiast jeśli ktoś ruszy do sądu, to chetnie wykorzystamy okazję do dokładnego przypomnienia historii. Pozdr MMS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preusse NIE WIEDER KRIEG! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.10.03, 12:45 Spokojnie ja jestem Niemcem ale mam gdzieś Związek Wypędzonych a szczególnie panią Steinbach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preusse NIEMCY W POLSCE IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.10.03, 13:08 Niemcy w Polsce odcinają się od rewizjionistycznych poglądów towarzystw: Bund der Vertriebennen i Preussische Treuhand a także niektórych ziomkostw. Jest to naturalna postawa, bo jak tu popierać coś może mieć destrukcyjny wpływ na nasze codzienne życie. Jesteśmy obywatelami Polski i niechcemy aby uważano nas za V kolumnę a juz napewno nie chcemy powrotu nienawisci między Polakami a Niemcami. Pani Steinbach prowadzi swe polityczne gierki kosztem starych ludzi (wypędzonych) jak i mniejszości niemieckich w Polsce i w Czechach. Jest to bardzo agresywna polityka przypominajaca nie co poczynania Konrada Henleina. Czyjego interesu broni pani Steinbach? - otóż swej przyszłości politycznej, waskiej grupie działaczy i oczywiscie adwokatów. My Niemcy w Polsce niechcemy być znów Szwabami , Frycami albo Nazistami, chcemy być sąsiadami, znajomymi i przyjacielami jak do tej pory. Miejmy nadzieje że podżegaczka Steinbach tego nie zburzy. Pozdrowienia dla wszystkich Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuit Re: NIEMCY W POLSCE IP: *.podgorzyn.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 13:25 Popieram i pozdrawiam Niemców- prawdziwych Europejczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polacke in BRD Lieber Preusse! IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 13:42 I co zrobisz przeciwko temu, co wyprawia pani E.S. & Co? Przeciez to nie jest przypadek, ze pani ES nagle ( od wielu lat!) "robi" polityke wschodnia w Niemczech. Co w niedziele napisal "Die Welt"? "laut Umfragen" - wedlug wyników ankiet do drugi MLODY Niemiec zyczy sobie rzekomo tego Centrum! Tak sie robi zaplecze medialne dla ultra-prawicowej polityki wschodniej rzadu Schroedera! Czy myslisz, ze nam tu jest przyjemnie w Niemczech? Nic sie nie dzieje nagle. Od kilku lat narasta atmosfera wrogosci i na "dolach", ale przede wszystkim w urzedach przeciwko "Ausländerom", choc bardzo wyraznie w szczególnosci przeciwko Polakom. Mieszkam na parterze i sam slyszalem, jak moi sasiedzi mówili o mnie - dieser Polacke von unten" Ladnie ,prawda? Czy o tobie tez mówia Twoi sasiedzi - ten Szwab z naprzeciwka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Preusse Re: Lieber Preusse! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.10.03, 18:28 Tonący brzytwy się chwyta. Schröder ma takie notowanie że tylko Leszek Miller ma chyba tylko gorsze, a niemiecka gospodarka - po zapaleniu płuc ma chyba już raka, więc ta retoryka wypędzonych to temat zastępczy. Steinbach widzi że członkowie jej związku to ludzie w podeszłym wieku, i za parę lat jej związek w naturalny sposób przestanie istnieć. Próbuje więc zwebować nowych chętnych gdyż Centrum to znakomita okazja (perfidnie wykorzystuje ludzkie uczucia) do autoreklamy. Jako deputowana Bundestagu próbuje w pokrętny sposób szukać kariery na wyższym szczeblu. Co do młodzieży to poza akademickimi wyjątkami, nikt nie ma pojęcia co to Ostpreußen, Pommern, Schlesien. A my Niemcy na wschodzie pani Steinbach nie jesteśmy potrzebni, bo trochę jakby zaprzeczmy idei powstania jej organizacji, chyba że założy związek BUND DER VERBLIEBENEN. Mówią na mnie Helmut, choć mam inaczej na imię. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polacke von BRD Re: Lieber Preusse! IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 21:31 Masz rację z tym tonącym i brzytwą. To stary gag, ale ZAWSZE działa. Dlatego boję się, że i teraz zadziała. Nietety, z moimi znajomymi Niemcami ( wszystko otwarci rzekomo ludzie z wyższym wykształceniem) porobiło się teraz tak, że coraz mniej mamy wspólnych tematów, a coraz więcej tematów tabu. Strasznie im się spodobało stać z podniesionym palcem i grozić ( w rozmowach) Polsce i Polakom. I bardzo się obrażają, kiedy mówię, że są do tego najmniej upoważnieni. N atemat przeszłości w ogóle nie możemy rozmawiać. Dla nich Brandenburgia kończy się w Pile, a zaraz poten zaczyna utracony "Heimat", czyli Ostpreussen. I co jest złego w żądaniu odszkodowań?-zapytano mnie. Czy nie czas na trochę "Gerechtigkeit"? Nie doceniasz swoich ziomków. Pani S. nie jest bynajmniej osamotniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Niemcy żli, bo Nasze dziewczęta i chłopcy w siatkę IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 12:45 z nimi wygrali. Chociaż Nas przez wieki okradali, rabowali, palili, burzyli, mordowali, doprowadzali do dziedzicznej nędzy, blokowali rozwój gospodarki, kultury i nauki to zawsze powstawaliśmi i odbudowywaliśmy Nasz potencjał. Niemcy przez wieki wykorzystywali emigrantów do budowania swojego państwa. Co samoi potrafią to pokazali w NRD. Byłem w NRD i widziałem wielu brudnych, leniwych, pijanych, niezdyscyplinowanych i głupich Niemców. Wtedy zrozumiałem, że geny mamy od nich lepsze. Niemcy to wiedzą i nam zazdroszczą - Hitler to wiedział i dlatego Nas nienawidził. Nawet dzieci z Zamojszczyzny nam podbierał i germanizował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylec Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.twi.com 01.10.03, 13:32 Rozszczenia ziomkostw, centrum wypędzonych, nie jest to przypadkowe że te dwie sprawy są nagłasniane własnie w tym momencie. Smutne jest to, że trud na rzecz poprawy stosunków polsko-niemieckch poszedł na marne. Po tych występach steinbach i ziomkostw niemiec w polsce znowu jest szwabem lub hitlerowcem. A ziomkostwa moga nam na pukiel skoczyć - oni oddadzą sprawe do sądu to my także. ciekawe czy sie wypłacą. wszyscy "ziomkowie" są znani ciekawe jakby pogrzebać w zyciorysach to ilu z nich łapkami gorliwie machało na cześć fjurera. Samiscie sobie taki los zgotowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajnus agentus Do haaanesa IP: *.twi.com 01.10.03, 13:49 jes, haaanesie ty. w niemcach rózowo nie jest i nawet my durne polaczki co gazety czytają o tym wiedzą. bezrobocie w faderlandzie to jakieś 16 % czyż nie tak. jeszcze chwila i turki i murzyni was wynarodowią to blondynów przyjdziecie szukać tutaj, hahaha ! niemieckie fraulain ciurlają sie z sniadymi to przynajmniej kobity macie ładniejsze a fjurer sie w grobie przewraca i w wieko trumny kopie ! Poza tym na głowe proponuje dla ciebie coś od Bayer'a, najlepiej zyklon be. i jeszcze kawal z takim głupim szwabem jak tym w roli głównej : " my german shephard can jump THIS high " powiedział mój kolega szwed unosząc prawą ręke w gescie pozdrowienia nazi, ubaw co niemiara, szwedzi was też nie lubią. PS. Nasi ziomkowie z USAF mają jeszcze w depozycie kilka B52, zrobimy wam powtórke z hamburga drezna czy berlina to wam sie kurwa odechce nosa zadzierać na kolejne 50 lat. i tak w koło macieju szwab to durna istota jak mu nie przyjebać to sie nie nauczy - jak psu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haaanes Re: Do haaanesa IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 16:08 > PS. Nasi ziomkowie z USAF mają jeszcze w depozycie kilka B52, zrobimy wam > powtórke > z hamburga drezna czy berlina Swietny sprzet macie w depozycie ... a moze by tak zaatakowac Berlin Antkami ? , to swietny samolot i swiadectwo polskiej "mysli technicznej" Bombowcami nie przejmuj sie zbytnio , bo jak polska generalicja mowi - dobry pilot poleci nawet na tym co bylo do tej pory - czyli DRZWIACH OD STODOLY przerobionych z waszego "szlagieru" exportowego - europalet. >to wam sie kurwa odechce nosa zadzierać na > kolejne 50 lat. i tak w koło macieju szwab to durna istota jak mu nie przyjebać > > to sie nie nauczy - jak psu !!! ... Klasyfikuje to jako rozmyslania GORYLA - jak pokonac USA :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Your Master Re: Do haaanesa IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.10.03, 03:24 Ty pojebany pedale! To ze dajesz dupy faszystom nie upowaznia cie do pisania na tym forum. Te trzy czy cztery klasy szkoly podstawowej ktore udalo ci sie ukonczyc to troche za malo na prowadzenie nawet malo inteligentej polemiki. Zamknij wiec ryj i chuj ci w dupe (albo obok bo to za duza dla ciebie przyjemnosc) ty ciemniaku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK HAAANES IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.10.03, 03:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK DO HAAANES!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.10.03, 03:51 TY ZALOSNY OBLAKANY MALY CZLOWIECZKU.TY SIE NIE ZAPLUWAJ I NIE DENERWUJ BO ZASZKODZI CI NA ZDROWIU.TY TYLKO SOBIE KLIKAJ I NIE PRZEJMUJ SIE NICZYM.POZDROWIENIA.ZYCZE SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA HAAANES SKARBIE.BUZKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: DO HAAANES!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.10.03, 04:23 JAKI BEDZIESZ MIAL JUTRO NICK NAME? HAAANES, XYZ, JERZY URBAN,CZERWONY RYJ? CHOCIAZ TEN OSTATNI NAJLEPIEJ DO CIEBIE PASUJE.ODEZWIJ SIE .TYLKO NIE DENERWUJ SIE ZLOSC URODZIE SZKODZI I ZDROWIU A TEGO NAJBARDZIEJ POTRZEBUJESZ KOCHANIUTKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEO Re: Do tajnusa agentusa IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 17:17 Jezeli sie uwazasz za Polaka to pisz po polsku.Twoj niemiecki jest fatalny prawdopodobnie polski tez sadzac po wypowiedzi. Tym wszystkim ktorzy wspominaja filmy gdzie Niemcy wiwatuja na czesc Hitlera polecam kroniki filmowe gdzie Polacy wiwatowali na czesc Stalina , Bieruta i innych idiotow.Sa tak samo odzwierciedleniem "prawdziwego poparcia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YOUR MASTER DO:GEO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!A KTO TY JESTES? IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 02.10.03, 04:12 JEZELI UWAZASZ SIE ZA NIEMCA. TO CO TUTAJ ROBISZ.TWOJ POLSKI, NIEMIECKI JEST FATALNY.SADZAC PO TWOJEJ WYPOWIEDZI PO NIEMIECKU I PO POLSKU.POLECAM SLOWNIK ORTOGRAFICZNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tron Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.03, 13:50 Oczywiście ,że Polska ,Rosja i Czechy powinne zapłacić za wywłaszczenie obywateli niemieckich po wojnie .Jednocześnie powinny domagać się odszkodowań od niemiec za lata okupacji i mordy popełnione na ludności tych krajów przez wojska niemieckie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylec Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.twi.com 01.10.03, 14:09 najpierw niech zapłacą za szkody, potem my możemy za wysiedlenia. zachowajmy chronologie zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
luka Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań 01.10.03, 14:29 Zmiana granicy Niemiec i Polski była rozwiązana traktatowo w Poczdamie. Traktat przewidywał wysiedlenie w sposób uregulowany i humanitarny ludności niemieckiej z terenów na wschód od Świnoujścia, Szczecina, Odry i Nysy Łużyckiej. Regulowany i humanitarny sposób nie był jednak na porządku dziennym, przynajmniej na początku akcji wysiedlenia. Obszary te miały zostać zaludnione przez ludność polską i oddane pod polską administrację, a ich ostateczny status miał zostać rozstrzygnięty w czasie konferencji pokojowej po zakończeniu II wojny światowej. Sformułowania „oddanie pod administrację” i „konferencja pokojowa” dawały RFN powody do kwestionowania tej granicy, a ZSRS rolę jej gwaranta w obliczu braku stosownego postanowienia konferencji pokojowej. Traktat z RFN z 1970 roku był milowym krokiem w tej sprawie. Podobnie jak traktat Mazowiecki - Kohl po zjednoczeniu Niemiec. W związku z tym nie ma żadnych podstaw prawnych do wysuwania roszczeń. Inaczej wygląda sprawa wypędzenia ludności niemieckojęzycznej z terenów Czechosłowacji, która odbyła się na mocy tzw. dekretów Benesza. Ta akcja nie opierała się na żadnych postanowieniach międzynarodowych i była przejawem czystej zemsty i do dziś wielu podważa jej legalność bo dotyczyła niemieckich obywateli Czachosłowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
luka nie ma podstaw prawnych do roszczeń wobec Polski 01.10.03, 14:43 Jak ktos tu wspomniał, 1. trzy mocarstwa okupacyjne zawarły w 1954 roku porozumienie, że zajęcie niemieckiego mienia w celu zaspokojenia żądań reparacyjnych nie może być podstawą do roszczeń majątkowych. 2.Kapitulacja Niemiec w 1945 roku była bezwarunkowa 3. Traktat o dobrym sąsiedztwie z 1970 jest de iure oświadczeniem o nie prowadzeniu dzialań zbrojnych czyli spełnia zapis z konferencji poczdamskiej z 1945 roku o konferencji pokojowej. Traktat ten zastąpił też nowy traktat Mazowiecki - Kohl po zjednoczeniu Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 01.10.03, 18:42 Witam wszystkich, Niestety, mam zwyczaj dokładnego sprawdzania wszystkiego zanim się wypowiem, co też uczyniłem (poszperałem po necie), i w związku z tym moja wypowiedź pozbawiona będzie zewnętrznych objawów emocji (skrytych bo i istniejących)..... jestem przeciwnikiem Eriki S., ziomkostw i tym podobnych tworów 1. Pani autorka artykułu, Anna Rubinowicz, tak naprawdę po prostu przetłumaczyła, przeredagowała i okroiła notkę z "Die Welt" z 29.09.2003. z istotnych elementów (patrz treść poniżej)- niewiele wniosła do tego od siebie (niestety, GW też już schodzi na pysk - a podobno "nam nie jest wszystko jedno" - do d... z takimi dziennikarzami..... 2. Pani Anna Rubinowicz nie zadała sobie trudu zweryfikowania informacji w "Die Welt", nawet poprzez usiądnięcie sobie przed komputerem, a co mogło było doprowadzić do paru ciekawych uwag: 2.1. Preussische Treuhand zostało założone w 2000 i zarejestrowane w 2001 r - czyli wcześniej niż twierdzą autorzy artykułów - vide ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489039686.htm , i ibn.ihk-bonn.de/en/company/fdb_46489093760.htm 2.2. Na stronach informacyjnych PT jest historia powstania - vide www.preussischetreuhand.de.vu/ 2.3. Udziałowcami PT są m.in. ziomkostwo Prusy Wschodnie, Pomorze i Śląsk, wątpię, by odbyło się to bez zgody i wiedzy kierownictwa Związku Wypędzonych, 2.4. Adresami rejestrowymi i biurowymi są adresy siedzib ziomkostw, 2.5. Na temat PT były artykuły w Ostpreussenblatt i Junge Freiheit w latach 2000, 2001 i 2003, 2.6. Szefami PT są osoby wchodzące w skład szefost ziomkostw - szczególnie Ostrpreussen w Nadrenii-Westfalii (Dr. Ehrenfried MATHIAK - zarazem CDU w Bonn i urzędnik Federalnego Ministerstwa ochrony Środowiska i energii atomowej - specjalista od tej ostatniej) i Brigitte GOMOLKA - tak więc w ten sposób można wytrącić argumenty Eriki Steinbach - bo o tym też powinna wiedzieć... 3. Informacje PT wskazują na to, że tak naprawdę parę osób chce sobie zapewnić miłą i ciepłą posadkę..... - i ten wątek dziennikarze GW (bo Pani Rubinowicz jest do tego chyba raczej niezdolna....) mogliby prześledzić i zadać kilka niewygodnych pytań bądź "sprzedać temat" zaprzyjaźnionym dziennikarzom w RFN. 4. Proszę zwrócić uwagę na cytowaną w "Die Welt", a ominiętą przez Panią Rubinowicz wypowiedź B. Majewskiego, rzecznika MSZ. Pozdrawiam i daję do myślenia, MMS Die Welt, 29.09.2003. Vertriebene wollen mit Sammelklagen ehemaligen Besitz erstreiten Vorsitzender der schlesischen Landsmannschaft will Immobilien in Polen und Tschechien zurückgewinnen - Preußische Treuhandgesellschaft gegründet von Gerhard Gnauck Berlin/Warschau - In Polen wächst vor dem EU-Beitritt die Sorge, deutsche Vertriebene oder ihre Nachfahren könnten auf dem Klageweg versuchen, 1945 verlorene Immobilien zurück zu verlangen. Unter Beteiligung des Vorsitzenden der Landsmannschaft Schlesien, Rudi Pawelka, wurde zu diesem Zweck die Preußische Treuhand GmbH & Co. (Prussian Claims Society) gegründet. Das Unternehmen nennt als Ziel "das Sammeln, die Verwaltung und die Rechtsverfolgung individueller Eigentumsansprüche" in Gebieten, die heute zu Polen, Tschechien und im Falle des nördlichen Ostpreußens zu Russland gehören. Die "Treuhand" verbreitet Formulare, auf denen genaue Angaben zum jeweiligen "Grundeigentum in Ostdeutschland", wie es heißt, einzutragen sind. Zugleich wirbt sie dafür, sich mit dem Kauf von "Treuhand"-Aktien an der Unternehmung zu beteiligen. Zunächst wollen die Organisatoren "Musterprozesse" in den betroffenen Ländern führen. Falls es nicht zu "politisch vertretbaren Lösungen" komme, blieben nur der Rechtsweg bis zum Europäischen Gerichtshof und Sammelklagen in den USA. Auf die Aktivitäten des Treuhändervereins angesprochen, sagte die Präsidentin des Bundes der Vertriebenen (BdV), Erika Steinbach, der WELT: "Die Treuhand hat mit dem BdV nichts zu tun, ihre Gründung ist mit uns nicht konsultiert worden. Das ist ein eigenständiges Unternehmen." Allerdings ist Schlesier-Chef Pawelka, dessen Landsmannschaft Gliedorganisation des BdV ist, selbst Vorsitzender des Aufsichtsrats der "Treuhand". BdV-Vizepräsident Hans-Günther Parplies ist dort sein Stellvertreter. Sein Sekretariat hat das Unternehmen im Büro der Landsmannschaft Ostpreußen in Düsseldorf, die das Vorhaben ebenfalls unterstützt. Pawelka räumt ein, die im Januar beim Handelsregister Bonn eingetragene "Treuhand" habe das Etappenziel, eine Million Euro zu sammeln, "noch nicht zur Hälfte" erreicht. Bisher gebe es "ein paar Hundert" Unterstützer. Zunächst wolle man die "weicheren" Fälle behandeln, wo es um das Eigentum von Aussiedlern gehe, die in den letzten Jahrzehnten nach Deutschland kamen. Später die Fälle der nach Kriegsende Vertriebenen. Zugleich melden Vertriebene immer wieder Schadenersatzansprüche gegen die Bundesrepublik Deutschland an, da diese ihre Forderungen nicht unterstütze. Auf einer von Schlesiern privat betriebenen Internet-Seite wird geraten, "wegen des bevorstehenden Beitritts Polens zur Europäischen Union am 01. Mai 2004" möglichst bald dem Bundesfinanzministerium zu schreiben. Für die Meldung, dem Ministerium lägen Ansprüche in Höhe von sechs Milliarden Euro vor, war bis zum Wochenende in Berlin keine Bestätigung zu erhalten. Der Sprecher des polnischen Außenministeriums, Boguslaw Majewski, sprach von "beunruhigenden Signalen", wonach Deutschland in jüngster Zeit als Opfer des Krieges dargestellt werde. "Die Rechnungen Polens aus dem Weltkrieg wurden nie angemessen beglichen. Doch alle Rechnungen aus dieser Zeit sollten als abgeschlossen betrachtet werden." Sollte es zu Prozessen vor unabhängigen Gerichten in Polen kommen, deren Verlauf er nicht vorhersagen könne, "werden wir die Gelegenheit nutzen, an den Verlauf der Geschichte zu erinnern". Polnische Fachleute geben Klagen vor Gericht, zumindest in Polen, geringe Chancen. "Es gibt keine Rechtsgrundlage dafür, weder für Rückgabe noch für Entschädigung", sagte ein mit diesen Fragen befasster Jurist auf Nachfrage. Nach 1945 seien die Deutschen entschädigungslos enteignet worden, und auch die spätere Aufhebung mehrerer Nachkriegsdekrete "ändert nichts am rechtlichen Zustand". Das Klima für Eigentumsansprüche ist insgesamt nicht günstig. Auch die innerpolnischen Reprivatisierungs- und Entschädigungsfragen sind bislang nicht geregelt. Durch die Kommunisten enteignete polnische Bürger sollten durch ein Gesetz entschädigt werden, das Präsident Aleksander Kwasniewski jedoch durch sein Veto blockierte. Jetzt liegt ein neuer, sehr eng gefasster Gesetzentwurf im Parlament. Auch die polnischen Vertriebenen, die in Litauen oder der Ukraine Eigentum verloren, haben geringe Chancen: Ein erstes positives Urteil auf Entschädigung durch den polnischen Staat wurde am vorigen Mittwoch vom Appellationsgericht in Krakau wieder aufgehoben. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.hispeed.ch 01.10.03, 18:58 Zrobiles kawal dobrej roboty. Pogratulowac. Dobrze robisz ze powtarzasz ten post raz od czasu. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: nie ma podstaw prawnych do roszczeń wobec P... IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 01.10.03, 19:06 nie bylo podstaw do odszkodowan dla zydow od np szwajcarow a dostali, to nie rozumiem dlaczego niemcy nie moga probowac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Re: nie ma podstaw prawnych do roszczeń wobec P.. IP: *.elartnet.pl / 212.244.223.* 01.10.03, 19:22 Trochę się mylisz. W wypadku Szwajcarii chodziło o to, że szwajcarskie banki przejmowały na swoją własność (zawłaszczały praktycznie) wkłady na kontach osób różnych narodowości (polskiej, żydowskiej, litewskiej, niemieckiej itd) które - z reguły z powodu śmierci w trakcie wojny - nie mogły się po nie zgłosić, a zasłaniając się tajemnicą bankową odmawiały potwierdzeń istnienia rachunków spadkobiercom. Wspomagał je w tym szwajcarski wymiar sprawiedliwości. Coś takiego, jak gdyby umarł Twój rodzic, powiedział Ci, że zostawił w Banku XYZ ileś tam pieniędzy, a sąd i bank by twierdziły, że ty, nawet jeśli jesteś jedynym, udowodnionym spadkobiercą, nie masz prawa do spadku. Szwajcaria nie była jawnym członkiem wojny (acz mocno wspomagała - zapewne tak jak Szwecja, by utrzymać "względną" neutralność i nie być wciągniętym w działania zbrojne - III "Tysiącletnią" Rzeszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: nie ma podstaw prawnych do roszczeń wobec P.. IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 02.10.03, 08:54 b#*!!#@t Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Re: Niedokładności w artykule + co to jest PT... IP: *.elartnet.pl / 212.244.223.* 01.10.03, 19:26 Dzięki. Po prostu lubię być dokładny i pewny tego co mówię i wiem. Pozdr wzajemne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Luki Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.03, 21:38 Drogi Luka, traktaty Benesza stanowią podstawę prawną istniena państwa czeskiego, więc nie można ich uchylić, bo byłoby to samobójstwo konstytucyjne Czech. Tylko niektóre paragrafy regulowały sprawy mniejszości niemieckiej. I to wcale nie jako zemstę, ponieważ ponad pół miliona Niemców Sudeckich POZOSTAŁO w Czechach!!!Byli to ci, którzy z nazizmem nie mieli nic wspólnego. Naturalonie, że w tej sytuacji odbywały się też samosądy i dochodziło do strasznych sytuacji. Ale dlaczego? DLACZEGO???!!! W Polsce niewiele się wie, o tym, co przynajmniej 10 lat musieli znosić u siebie w ojczyźnie od Henleinowców i "normalnych" Niemców Czesi. Przecież to nie jest żaden naród okrutników i sadystów. Doprowadzono ich do tego! Odpowiedz Link Zgłoś
j-k co do luki i czech... 01.10.03, 21:45 piszesz troche nie na temat... Luka wykazal Ci wyraznie, ze sytuacja prawna na polskich ziemiach zachodnich jest nie do podwazenia... nawet w Strasburgu. Czesi, niestety, nie maja tego komfortu, poniewaz pewne decyzje podjeli samodzielnie. J.K. Akwizgran. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk V KOLUMNA DZIAŁA OFICJALNIE ! 01.10.03, 22:50 Lider polskich Niemców, poseł Henryk Kroll, chce, aby - jak to określa - odpowiednie służby zainteresowały się redakcją wydawanego na Śląsku dwutygodnika "Unser Oberschlesien". - To kolejna próba zniszczenia przez pana posła wszelkiej opozycji - broni tytułu związany z pismem Hubert Beier, do niedawna jeden z najbardziej wpływowych współpracowników Krolla. Redakcja "Unser Oberschlesien" na górze św. Anny ma zaledwie kilkuletnią historię. Wcześniej przez blisko pół wieku gazeta była wydawana w Niemczech przez tamtejsze środowiska wypędzonych. Według stopki redakcyjnej, wydawcą nadal jest Ziomkostwo Górnoślązaków z siedzibą w Ratingen. Na Śląsk tytuł trafił za sprawą Alfreda Theisena - Niemca, który kupił "UO" i postanowił dotrzeć z niemieckojęzycznym periodykiem do żyjących na Śląsku Niemców. - To był doskonały pomysł. Gazeta jest robiona profesjonalnie i obiektywnie informuje o sprawach ważnych dla mieszkańców tego regionu. Sporo miejsca zajmują materiały o prawdziwej historii tych ziem i ludzi z nią związanych - chwali pismo Hubert Beier. Nie wszyscy jednak podzielają to zdanie. Według Henryka Krolla, przewodniczącego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców Województwa Opolskiego, zamieszczane w piśmie artykuły wyrządzają więcej szkody niż pożytku. - Pan Theisen twierdzi, że jest chadekiem. Mam co do tego wątpliwości, bo chadecja nie toleruje kłamstwa, a w jego gazecie tego nie brakuje. Z sygnałów, jakie otrzymałem, wynika, że znajdują się w niej artykuły judzące, które na pewno nie sprzyjają procesowi polsko-niemieckiego porozumienia. Góra św. Anny jest miejscem szczególnym i nie powinno się go kojarzyć z jakimikolwiek ekstremizmami. Zawartość pisma pod tym kątem powinny przeanalizować odpowiednie służby zarówno polskie, jak i niemieckie. Czy to już ekstrema Lider TSKN nie kryje, że jednym z powodów niechęci, jaką wzbudza w nim grupa ludzi skupionych wokół redakcji "Unser Oberschlesien", jest udostępnianie łamów pisma wydalonym z TSKN prominentnym działaczom będącym w jawnej opozycji do zarządu towarzystwa oraz utrzymywanie przez redakcję kontaktów z Ruchem Autonomii Śląska (RAŚ). - Po co promować ludzi, którzy mówią, że chcą walczyć o prawa narodu śląskiego, a dążą do autonomii? - mówi poseł Kroll. Podobnie działalność Theisena widzi Mariusz Klonowski z założonego w Goerlitz Polsko-Niemieckiego Klubu Prasowego. - Mogę zrozumieć pana Krolla. Pan Theisen ma w naszym mieście swoje biuro i wydaje tu miesięcznik "Schlesien Heute". To inteligentny człowiek, który przez lata nauczył się, jak pod płaszczykiem ochrony praw człowieka propagować klasyczny rewizjonizm, polegający chociażby na domaganiu się od Polski odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przez Niemców po 1945 roku. W jego sklepie jest mnóstwo książek o krzywdach wypędzonych Niemców, ale nie ma tam co szukać choćby jednego pisma o zbrodniach niemieckich. To chyba nie przypadek, że na internetowych stronach niemieckich organizacji antyfaszystowskich jego nazwisko znajduje się na liście prawicowych radykałów - zastanawia się Klonowski. Jak nie kijem, to pałką Dla osób związanych z redakcją pisma oraz polityków RAŚ opinie głoszone przez Krolla to próba stłumienia opozycji w środowisku mniejszości. - Znam pana Theisena i osoby piszące do tego pisma. To młodzi, wykształceni ludzie o wyważonych sądach. Żadna ekstrema, chociaż nie kryją swoich prawicowych poglądów. Czasem poruszają kontrowersyjne tematy, jak chociażby sprawa wypędzenia Niemców. Taka już rola prasy, żeby nie chować głowy w piasek. Zdarza się, że napiszą coś o RAŚ lub narodowości śląskiej w życzliwym lub neutralnym tonie, ale przecież to nie zbrodnia. Sądzę, że atak na gazetę jest próbą skompromitowania osób myślących inaczej niż grupa rządząca obecnie organizacją Niemców na Opolszczyźnie - uważa przewodniczący śląskich autonomistów Jerzy Gorzelik. Dr Danuta Berlińska, socjolog z Instytutu Śląskiego Z racji swoich zainteresowań czytałam "UO". Na pewno jest to gazeta prezentująca poglądy znane z wypowiedzi polityków ze środowisk niemieckich wypędzonych i ma charakter nacjonalistyczny, ale nie można jej zarzucić propagowania ideologii nazistowskiej. Wątpliwości może budzić przedstawiany w tym piśmie punkt widzenia na problematykę stosunków polsko-niemieckich. W tej gazecie trudno znaleźć próby zrozumienia dla lęków i obaw Polaków na ziemiach zachodnich i północnych i zrozumienia traumatycznych doświadczeń narodu polskiego podczas niemieckiej okupacji. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030930/kraj/kraj_a_5.html ONI są sprytni i wiedza, że pewnych granic na razie nie wolno przekroczyć. Dlatego ultraprawicowy "Unser Oberschlesien" chytrze struga wariata. Nie interesują mnie opinie Krolla, ale opinie ludzi z Görlitz i Polaków są jednoznaczne. Jest to antypolska propaganda, a do tego JEST TO SCIŚLE ZWIĄZANE Z AKCJĄ WYŁUDZANIA ODSZKODOWAŃ OD POLSKI PRZEZ ZIOMKOSTWA Odpowiedz Link Zgłoś
zwingli Re: V KOLUMNA DZIAŁA OFICJALNIE ! 01.10.03, 23:05 CO TY BREDZISZ ?! NIE WIESZ ,ŻE TO POLACY NAPADLI NA NIEMCÓW I WYBILI ŻYDÓW? MAMY DEMOKRACJĘ ,SPOŁECZEŃSTWO OTWARTE ,NIEMCY TO NASI BRACIA... NIE WIERZYSZ ? ZAPYTAJ MICHNIKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEO GEO do Master IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 11:29 Jezeli cie to interesuje to jestem Europejczykiem w pierwszej linii. Nie przezylem wojny i nie chcialbym jej przezyc.Dlatego denerwuja mnie idioci ktorzy nie wyciagneli zadnych wnioskow z historii i nienawidza wszystkiego co nie jest polskie Niemcow, Rosjan ,Zydow oczywiscie i innych narodowosci. To jest taki sam sposob rozumowania jaki mieli hitlerowcy ktorych slusznie potepiaja.Ale czy winni sa ich wnukowie? Na tej zasadzie mozemy potepiac wnukow tych Polakow ktorzy dzieki pomocy Hitlera zajeli Zaolzie w 1939r. Przeciez to bzdura.Co do pisowni to chcesz byc moim oficjaknym cenzorem ? Na to sie zdecydowanie nie nadajesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: GEO do Master IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 12:13 Na tej zasadzie mozemy potepiac wnukow tych Czechów ktorzy dzieki pomocy Lenina zajeli Zaolzie w 1920r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: power Re: GEO do Master IP: cache1:* 02.10.03, 13:32 Gość portalu: Janek napisał(a): > Na tej zasadzie mozemy potepiac wnukow tych Czechów ktorzy dzieki pomocy > Lenina zajeli Zaolzie w 1920r. ktore polska wczesniej berzprawnie zjela ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alf Re: Ziomkostwa niemieckie chcą odszkodowań IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.03, 01:54 Naturalnie, ze Niemcy moga ubiegac sie o swoja wlasnosc i maja do tego prawo Najwazniejsza regula ONZ mowi, ze niema prawnej akceptacji do zmian terytorialnych droga wojny i przemocy, a wlasnosc prywatna stoi ponad wszelkimi traktatami miedzypanstwowymi. Juz niedlugo nasze majatki i ziemie wschodnie wroca do prawowitych wlascicieli. (no juz widze wasze opinie o polskim rodowodzie tych ziem, z ktorych tak naprawde w czasie wielkiej wedrowki lodow ok.450 roku n.e. dzikie ludy slowianskie przybyle z okolic dzisiejszego uralu wyparly germanow, z ich rdzennych siedlisk miedzy renam a bugiem. Panstwo polskie uksztaltowalo sie na terenach dzisiejszej wielkopolski i malopolski, reszta to zdobycze terytorialne na przestrzeni wiekow, a “drang nach ost” to odwieczna polska specjalnosc- poczytajcie sobie litewskie,rosyjskie albo ukrainskie podreczniki historii. Niestety na drodze “drang nach westen” staneli niemcy i tu historia jest krotka i bolesna) Wracajac jednak do tematu, czy: 1.polacy zaplaca za kilkudziesiecioletnie zacofanie cywilizacyjne, degradacje gospodarcza i srodowiskowa slaska pomorza i mazur?.(suma ta przekracza kilkakrotnie roszczenia polski wobec niemiec) 2.polacy zaplaca za zniszczenia niemieckich miast i wsi w wyniku dzialan wojnnych wojska polskiego na terenach rzeszy? (Po wyzwoleniu polskich ziem od okupacji niemieckiej, to wojska m.i. polskie przekroczyly granice Rzeszy niszczac, mordujac i wypedzajac wszystko co niemieckie ) i okopuja te tereny do dzisiaj. Prosze tu porownac stopien urbanizacji i infrastruktury dawnych niemiec i polski. W przypadku wyrownan majatkowych na szczeblu panstw musielibyscie niezle do tego “interesu” doplacic. I to niewazne kto na kogo pierwszy napadal, bo wojsko polskie tez niszczylo i rabowalo tereny rzeszy. Niestety wasz honor tez jest z plamiony, byliscie i jestesie agresorami i okupantamia a dalej helpicie sie waszym honorem-paranoja! 3.polacy zaplaca za gwalty, mordy i okrucienstwa na ludnosci cywilnej w rzeszy. 4.polacy zaplaca za branie udzialu w totalnam zniszczeniu Berlina ( jezeli macie chociaz troche wyobrazni to porownajcie sobie wymiar strat Berlina i Warszawy, ktory jest kilkakrotnie wiekszy.) 5.kiedy polacy oddadzy niemca rownowartosc zrabowanych po wojnie z terenow rzeszy instalacji przemyslowych, dobr kultury? (majatek polski zrabowany przaz niemcow to tylko ulamek strat niemieckich pod wplywem rabunkowych dzialan polakow na terenie rzaszy po 1944). Straty gospodarki niemiec sa nieporownywalnie wieksze od strat wojennych poniesionych przez “polnische wirtschaft”. A co z miliardowymi transferami RFN dla polski po wojnie i z odszkodowaniemi za prace przymusowa?(co, przepilo sie i juz niema na wodke?.) Jak widac Anglia, USA i Francja tematu reparacji wojennych nie poruszaja, bojac sie, zeby niemusialy do tego “interesu” doplacic. (Zniszczenia spowodowane przes alientow w rzeszy poprzez barbarzynskie bombardowania miast). Przytaczane tutaj przez niektorych summy w wymiarze bilionow dol. sa lekka przesada.Caly obecny majatek narodowy polski nalezacy do skarbu panstwa nie przekracza 500 mld dol. Z tego lansowanego przez polakow porownania wynika, ze przedwojenna polska byla kilkakrotnie zamorzniejsza niz ta obecna? Jak bylo- wszyscy wiemy(ogromna czesc polskiej wsi mieszkala pod strzecha a przemysl na poziomie dzisiejszej Bialorusi) Zzera was zazdrosc, ze niemcy maja srodki i mozliwosci walczyc o swoje, czego wam w roszczeniach o “sciane wschodnia” zawsze bedzie brakowalo. Was nigdy nikt nie bedzie bral na powaznie. Byliscie, jestescie i bedziecie pionkani na europejskiej szachownicy dziejow. Zapamietajcie sobie, ze: W niemczech nikt nie ma zamiaru przesuwac granic, ale napewno ludzie upomna sie o swoje!! I jezeli poruszacie temat reparacji wojennach, to lepiej by bylo z waszej strony, gdybyscie tego g...a nie ruszali, bo bedzie smierdzialo jak niemcy upomna sie o swoje! W gruncie rzeczy kazda wojne trzeba potepic, a tego typu porownywanie strat jest niemoralne i perwersyjne, no ale sami sobie tego zazyczyliscie. Zycze dalszej owocnej dyskusji. Do nastepnego razu! Prost! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesien DO alf:A juz myslalam ze ta dyskusja.......... IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 03.10.03, 03:58 Jest zakonczona a tu raptem pojawia sie nastepny haaanes.A moze to ten sam?Mam nadzieje ze drugieo takiego nie ma.Chociaz wypowiedzia przypomina tamtego wariata.Cos ci poradze ;moj znajomy pracuje z takimi juz dlugo.Ty sobie polknij jeden prozak,no moze dwa jezeli potrzebujesz.Jutro jak sie lepiej poczujesz to sie odezwij.Wszyscy bedziemy na ciebie czekac z wielka radoscia.Pozdrowienia od wszystkich slowian.Strasznie sie zrobilo zimno alf .Mam nadzieje ze masz cieple ubranko.Pozdrawia Jesien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: DO alf:A juz myslalam ze ta dyskusja......... IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.03, 19:50 Gość portalu: Jesien napisał(a): > Jest zakonczona a tu raptem pojawia sie nastepny haaanes.A moze to ten sam?Mam > nadzieje ze drugieo takiego nie ma.Chociaz wypowiedzia przypomina tamtego > wariata.Cos ci poradze ;moj znajomy pracuje z takimi juz dlugo.Ty sobie > polknij jeden prozak,no moze dwa jezeli potrzebujesz.Jutro jak sie lepiej > poczujesz to sie odezwij.Wszyscy bedziemy na ciebie czekac z wielka > radoscia.Pozdrowienia od wszystkich slowian.Strasznie sie zrobilo zimno > alf .Mam nadzieje ze masz cieple ubranko.Pozdrawia Jesien. Od wszyystkich Slowian?Na forum Katowice jest wypowiedz jednego faceta z Serboluzyc w Niemczech. Was Polakow nie znosza i wspolczuja Slazakom!Wy komunisci z POlski,obudzcie sie!Jestescie zlodziejami i zazdrosnikami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesien TO;Edek!!! IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 04.10.03, 03:44 Dlaczego Ty sie powolujesz na wypowiedz jednego faceta.Ty Slazakow zostaw w spokoju ,niech oni sie wypowiadaja sami za siebie.A poza tym nie jestesmy zlodziejami i zazdrosnikami.Powiedz mi co ja moge u Ciebie ukrasc i o co mam byc zazdrosny?Przeciez w niemczech z gospodarka jest krucho,a i bezrobotnych jest prawie tyle co w polsce.A dlaczego nas nie znosza?Bo III Rzeczpospolita powstala?I to wam stoi oscia w gardle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaznodzieja EDZIU DAJ SE SIANA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 17:25 Jacy komuniścci? Co ty wygadujesz? Nic z tego nie rozumiem. Jakimi złodziejami? Czy ja tobie coś ukradłem? Natomiast mogę powiedzieć co wy ukradliście mojej rodzinie. Moim dziadkom ukradliście młodość. Spaliliście ich domy. Mój pradziadek zginął w Oświęcimiu wraz z trzema synami. Drugi pradziadek zginął w Katyniu ponieważ był pułkownikiem w polskiej armii. To zrobili Rosjanie, ale nie byłoby Katynia gdyby nie wasze porozumienie z komunistami w 1939r. Trzeci pradziadek wraz z moim dziadkiem pracowali w Niemczech przez 5 lat przy obrabiarce. Pradziadek był lekarzem był muzykiem, ale to dla was nie miało znaczenia. Po wojnie już nigdy nie grał zawodowo ponieważ miał zbyt zniszczone rece. Jemu ukradliście jego profesję, był martwy za życia. I co my jesteśmy złodziejami? Raczej nie a jeśli nawet??? Wolę być złodziejem niż mordercą. Bo wy nimi jesteście. Dodatkowo jesteście kłamcami, ponieważ zaprzeczacie historii. A jak się ARYJCZYKU nie podoba Polska i Polacy to nie upominaj się o te biedne MAZURY bo co ty tu będziesz robił biedaczyno wśród tylu "złodzieji" i "zazdrośników"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sardynka DROGI ALFIE- RACZEJ ADOLFIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 12:53 Ręce opadają nawet nie wiem od czego zacząć. Najchętniej to bym odesłał Ciebie do podręczników historii. No ale to chyba nie ma sensu boś odporny na wiedzę. Oj bardzo odporny. 1. Po pierwsze co do ONZ. Najważniejsze cele i zasady tej organizacji są zupełnie inne np: utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, łagodzenie sporów i sytuacji mogących prowadzić do naruszenia pokoju, rozwijanie przyjaznych stosunków między narodami, popieranie praw człowieka, powstrzymywanie od grożby użycia siły itd. Ja tam niczego o prymacie własności prywatnej prywatnej nad innymi prawami nie znalazłem. ( źródło KNZ). Co więcej takie roszczenia stoją w sprzeczności z zasadami KNZ, gdyż każda taka próba zaognniania stosunków polsko-niemieckich bedzie prowadzić niechybnie do wojny. Tak durniu do wojny. Więc sie zastanów czy o te parę stodół, które zostawiliście, warto walczyć. 2.Co do rodowodu tych ziem to muszę przyznać, że narazie ty używasz takich argumentów nie ja. Wmawiasz nam coś czego nikt tutaj nie praktykuje poza nielicznymi Niemcami, których opinie się tutaj przewijają. To wy cały czas mówicie o odwiecznych prawach narodu niemieckiego. Wy używacie tej retoryki nie my. 3.Brak tobie spójności w twoich wypowiedziach. Sam sobie przeczysz. Mówisz, że przybyliśmy zza Uralu, a jednocześnie podkreślasz że "drang nach ost" to nasza specjalność. Synu gdzie tu logika? A tak wogóle to to hasło zostało ukute w Niemczech nie w Polsce, i miało określać kierunek niemieckiej ekspansji. 4.Jeśli chodzi o zacofanie cywilizacyjne Polski to jest ono wynikiem II wojny światowej. Po pierwsze w czasie wojny postanowiliści obrócić ten kraj ruiny. Po drugie w wynku waszej wojny z ZSRR do Polski wujaszek Stalin przywiózł nam na czołgach komunizm, którego nikt tutaj nigdy nie akceptował, a który spowodował nasze opóżnienie w stosunku do reszty świata. Po trzecie zaraz po wojnie w USA powstała koncepcja pomocy Europie w odbudowie zniszczeń wojennych w postaci planu Marshalla. W ramach tej pomocy niemcy w ciągu 4 lat dostały 4,8 mld $, Co odpowiada dzisiejszym 48 mld $. My takiego szczęścia nie mieliśmy. 5. co do odszkodowań za niemieckie miasta to chyba coś sie tobie popieprzyło. NIe zabardzo wiem jakie miasta niszczyliśm? Natomiast wiem jakie miasta wy niszczyliście w Polsce np. Warszawa. Dodatkowo 30 % wszystkich zabudowań w reszcie kraju chyba wystarczy. Do dzisiaj nie zapłaciliście rzeczywistego ekwiwalentu za te zniszczenia. Co do miast w Rzeszy to np taki Wrocław sami zniszczyliści a my go odbudowaliśmy. Sami burzyliście centrum miasta pod lotnisko dla Hankego nie my. Sami wysadzaliście domy aby były łatwiejsze do obrony nie my. 6. Mylisz się kolego ważne jest kto pierwszy na kogo napadł. Bardzo to ważne. Gdyby twój dziadzek nie machał jak opętany prawą reką i nie postanowił zabić kilku "POLACZKÓW", a używał mózgu, to nadal mielibyście ten swój biedny pruski kraj. Bo był to region najbiedniejsz przed wojną w Niemczech i jednocześnie największych dotacji państwowych. 7. Jakimi agresorami?????? Masz na myśli radiostacje w Gliwicach? Od 300 lat nie wywołaliśmy rzadnej wojny w przeciwieńsywie do was kulturalnych Niemców (wojna 7 letnia, wojna z Danią, wojna z Austrią, wojna z Francją, I wojna, II wojna). Ilu ludzi zginęło przez honorowych Niemców w tych wojnach? kilkadziesiąt milionów. I ty śmiesz mówić że to nie ma znaczenia kto na kogo napadł? 8. Co do gwałtów i mordów to nawet tego nie komentuję. Poczytaj sobie ile ten twój honorowy i pierdolony dziadek namordował. Za to jeszcze nie zapłaciliście. Za pracę przymusową w Rzeszy też nie zapłaciliście tak jak należy. Mój dziadek dostał 2 gr za dzień pracy, ponieważ twoj dziadek bardzo intensywnie pracował nad niemieckim KNOW-HOW, czyli nad obozami koncentracyjnymi. Naprawdę wy to macie łeb. Tylko wy to jak narazie wymyśliliście. Nikt inny. Możesz być dumny ze zwojego dziadka. A jesteś dumny ze swojej babci jak dawała dupu radzieckim sołdatom? Może ty jesteś jakimś pomiotem radzieskiego Wanii? 9.A tak poza tym naiwnościa jest sądzić, że jeśli ruszycie sprawę odszkodowań to nikt się nie ruszy. Po pierwsze dlatego że każdy b. dobrze pamięta waszą powolną erozję Wersalu. W tym przypadku moglo by to oznaczać to samo dlatego wątpliwy byłby brak reakcji ze strony USA czy Wielkiej Brytanii. Francję pomińmy bo oni nie będą ginąć nawet za Paryż. A argumentowanie że Usa nie kiwną palcem bo się będą bali Niemiec, że zarządają odszkodowań za Hamburg czy Drezno jest tylko dzieciną naiwnością. Już to widzę. "Bush siedźć cicho bo się upomnimy o Hamburg!!!!" Śmieszne zwłaszcza jak się ma odce wojska na swym terytorium. 10. Jestem za tym aby wam zapłacić za te stodoły (bo Wrocław wy zniszczyliście a my go odbudowaliśmy) ale pod jednym warunkiem jak przywrócicie życie 6 mln obywateli II RP których pomordowaliscie. Bo ekwiwalentem nieruchomości może być kasa, a życia ludzkigo tylko życie. Więc ADOLF myśl jak tego dokonać. Pozdrowionka. Tak się żegnają Słowianie. U was pewnie staje na baczność i macha prawą ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cdn... Do wszystkich szwabskich szczekających kundli IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.10.03, 03:38 Te wszystkie wasze zasrane papiery i pieprzenie możecie sobie wsadzić w waszą faszystowską DUPĘ. Spróbujcie tylko znowu a zamknę waszego kolejnego ryja na zawszę, który się tylko w POLSCE pojawi. I znowu mi wasz pieprzony Bundeskriminalamt nic nie udowodni. Wytłuczemy was wszystkich parszywe tchórze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blue Re: alf: Ciekawe...IP.*.dip.t-dialin.net IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 05.10.03, 05:31 Teoma found 10 results. Odpowiedz Link Zgłoś