Dodaj do ulubionych

Co robi Izrael ?

08.10.03, 22:47
Israel accused of starving West Bank

New York |By Charles Laurence and Kim Willsher | 05-10-2003



A United Nations report which blames Israel for causing starvation in Gaza
and the West Bank has prompted a furious diplomatic row with the Israeli
government of Ariel Sharon.



The leaked report by Jean Ziegler, a Swiss sociologist and UN special envoy,
blames Israel's security policies for "collective punishment" of the
Palestinians. Ziegler spent 10 days in the occupied territories in July and
was due to present his report to the UN General Assembly in New York on
November 18.



Furious Israeli officials, however, have denounced the report as "highly
political", saying that Ziegler had gone beyond his mandate. With support
from American diplomats at the UN, Israel has called for the report to be
rejected before it reaches the floor of the Assembly, and asked the UN Human
Rights Commission, for whom Ziegler was working as a food rights specialist,
to discipline him.



According to newspaper reports in France, Ziegler's report will not now be
published until the spring.



Tuvia Israeli, Israel's deputy representative to the UN, said: "Ziegler's
behaviour has been a bitter blow to our relations with the UN which were
already extremely strained." He said that Ziegler's silence about the
rampant corruption at the heart of the Palestinian Authority was
unacceptable.



Privately, UN officials in Geneva, where the Human Rights Commission is
based, also expressed frustration at having "wasted a golden opportunity" to
improve cooperation with the Israeli government. They regretted that Ziegler
had been "carried away by his indignation".



Ziegler appeared yesterday ready to lock horns with the UN. "It is a very
explosive report about the silent tragedy behind the visible tragedy of the
Palestinian territories," he said.



In the 25-page report, a copy of which has been seen by The Sunday
Telegraph, Mr Ziegler says 22 per cent of Palestinian children under the age
of five suffer severe malnutrition, and most families have only one meal a
day.



He describes that as "absurd" in a historically fertile land, blaming
the "apartheid" security fence, the seizing and destruction of Palestinian
farmland, and roadblocks for preventing food from reaching Palestinian
communities.



"The Occupied Palestinian Territories is on the verge of humanitarian
catastrophe as a result of the extremely harsh military measures imposed by
the occupying Israeli military forces since the outbreak of the second
Intifada in September 2000," the report warns.



Ziegler became one of the first UN envoys to be allowed to report on
conditions in the occupied territories with co-operation and assistance from
Israel.



Israel wants the report to be dismissed on technical grounds, claiming that
Ziegler breached protocol because the report was leaked to the French
newspaper, Liberation, before their government had a chance to lodge a
reaction.



Ziegler defended his report yesterday as "the truth" and said the leak had
been beyond his control. He said that the draft report had been sent to
Israeli agencies that had helped his research at the same time as it was
submitted to the Human Rights Commission.








Obserwuj wątek
    • viri-palestyna Re: Co robi Izrael ?--da wam po dupie Omar....... 08.10.03, 23:47
      Izrael gotów jest uderzyć w nieprzyjaciół w każdym miejscu i na wszelkie
      sposoby - oświadczył izraelski premier Ariel Szaron.

      Groźba padła podczas uroczystości 30. rocznicy wojny Jom Kipur z 1973 r., kiedy
      Syria i Egipt zaatakowały Izrael. Od czasu rozpoczęcia 3 lata temu intifady
      Izraelczyków atakuje "niewidzialny wróg". Gotowi na wszystko terroryści opasani
      ładunkami wybuchowymi.

      Premier Szaron stoi przed kolejnym wyzwaniem po weekendowym zamachu w Hajfie.
      Młoda palestyńska prawniczka Hanadi Dżaradat odpaliła przytroczoną pod ubraniem
      11-kilogramową bombę przed restauracją Maxim.

      Był to jeden z najkrwawszych ataków w okresie trwającego trzy lata
      palestyńskiego powstania. Zginęło 20 osób. Atak ugodził we wszystkie
      społeczności zamieszkujące Izrael. Śmierć dosięgła ludzi różnych religii, wieku
      i narodowości. Ciała czworga arabskich chrześcijan leżały obok zwłok
      ortodoksyjnych Żydów. Nawet w Izraelu, przywykłym do przemocy, samobójczy
      sobotni zamach nazwano rzezią rodzinną.

      Ostrzeżenia Szarona po tym zamachu skierowane są pod adresem Damaszku. Izrael
      zawsze uważał Syrię za państwo wspierające terroryzm. Tam bowiem znajdują się
      obozy szkoleniowe Islamskiego Dżihadu i siedziba główna Hamasu. Nazajutrz po
      tragedii w Hajfie izraelskie samoloty dokonały odwetowego ataku na terytorium
      Syrii. Uderzyły w obóz szkoleniowy Islamskiego Dżihadu pod Damaszkiem. Był to
      pierwszy taki atak od 1974 r.

      Nękani zamachami Izraelczycy są na skraju wytrzymałości psychicznej. Wielu
      ludzi obawia się wychodzić po zakupy do dużych centrów handlowych. Terroryści
      uderzają z zaskoczenia, ale kierują się swoistą logiką. Sobotni krwawy zamach
      wydarzył się w przeddzień największego żydowskiego święta Jom Kipur.

      55-letnia Brurija Zer Awiw z całą rodziną wybrała się do Hajfy po zakupy.
      Wstąpili na lunch. Brurija, jej 30-letni syn Betzalel, synowa Keren, 4-letni
      Liran i 14-miesięczna Nowia. Przy sąsiednim stoliku siedziała rodzina
      legendarnego byłego komendanta izraelskiej szkoły marynarki Ze-ewa Almoga. 71-
      letni generał, jego żona Ruth, 43-letni syn Mosze, 7-letni wnuk Tomer i 10-
      letnia wnuczka Assaf - wszyscy zginęli. Córka Almoga Gallit i dwoje wnucząt
      jego siostrzenicy zostało ciężko rannych.

      Przez dziesięciolecia restauracja Maxim, która jest wspólną własnością dwóch
      rodzin arabskiej i żydowskiej, była odwiedzana i przez Palestyńczyków, i przez
      Izraelczyków. Mogła służyć za widomy przykład, że ludzie w podzielonym
      odwieczną wojną kraju mogą żyć obok siebie w pokoju. Podobnie jak IRA i bojówki
      protestanckie przez ćwierć wieku konfliktu w Irlandii Północnej, terroryści
      palestyńscy chętnie uderzają w miejsca i ludzi - symbole możliwości pojednania.

      • Gość: dana33 Re: Co robi Izrael IP: 5.3.1R3D* / 192.114.47.* 09.10.03, 01:15
        ty tam, tarek-omarek, chrystus byl wprawdzie zydem, ale sie wychrzcil. my nie.
        my nie nastawiamy drugiego policzka, jak sie nam w jeden dalo. jak wy nas
        zabijacie, jak posylacie zamachowcow na dzieci i kobiety, nu, to macie
        konsekwencje: zakaz wstepu na tereny israela, gdzie macie prace i pieniadze na
        zycie. wiesz, moja mama mi powiedziala, ze o szklance wody i kawalku chleba
        mozna zyc bardzo dlugo. ona tak przezyla oswiecim.
        • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 09.10.03, 01:29
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > ty tam, tarek-omarek, chrystus byl wprawdzie zydem, ale sie wychrzcil. my
          nie.
          > my nie nastawiamy drugiego policzka, jak sie nam w jeden dalo. jak wy nas
          > zabijacie, jak posylacie zamachowcow na dzieci i kobiety, nu, to macie
          > konsekwencje: zakaz wstepu na tereny israela, gdzie macie prace i pieniadze
          na
          > zycie. wiesz, moja mama mi powiedziala, ze o szklance wody i kawalku chleba
          > mozna zyc bardzo dlugo. ona tak przezyla oswiecim.


          >> Dzieki za podtrzymanie mojej nadzieji. Po szklance wody i kawalku chleba
          dobrze jest poszatkowac nieco zydowskiej holoty. Na deser, oczywiscie!!!
          >> Mam szczera nadzieje ze mnie nie zawiedziesz i nastepnym razem z rodzinka
          bedziesz stanowila przyjemny deserek. Ze scian sie jakos was lyzeczka
          zeskrobie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka