Dodaj do ulubionych

"policzek" dla Benedykta XVI na synodzie

07.10.08, 11:41
niech tez beatyfikują Mussoliniego i Hitlera, oni współpracowali z Piusem XII
Obserwuj wątek
    • uniaeuropejska1 Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 12:07
      Policzek? Raczej różnica zdań.Rabin nie musi się zgadzać z papieżem,zresztą to
      nie jest kwestia teologiczna.Ale ciekawe jest to potwierdzenie z ust rabina
      cichej pomocy Piusa XII dla Żydów.+ też dla Benedykta za zaproszenie rabina.
    • manseb45 Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 12:12
      "którego nie możemy wybaczyć i którego wybaczyć nie można"

      Taaaaak, są rzeczy których się nie wybacza, to grzechy przeciwko narodowi wybranemu.
      • emeryt21 Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 12:29
        Nie jestem Zydem,ale podzielam zdanie tego rabina.
        Nie wyobrazam sobie swietego,ktory blogoslawil sztandary SS i ani
        slowa nie powiedzial nawet przeciw przesladowaniom Zydow.To tez
        ludzie i podstawowym obowiazkiem kosciola jest wystepowac przeciw
        zbrodniarzom.Pacelli widocznie bal sie,ze go wygonia z Watykanu a
        moze nawet wysla do obozu koncentracyjnego.Dupa przyrosla mu do
        tronu tak jak wielu tlustym hierarchom do dzisiejszego dnia.
        Wystarczy juz swietych.Mianowanie znacznej wiekszosci z nich jest
        kpina z naszej religii.
        • kwirszyll Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 17:36
          emeryt21 napisał:

          > Nie jestem Zydem,ale podzielam zdanie tego rabina.
          > Nie wyobrazam sobie swietego,ktory blogoslawil sztandary SS i ani
          > slowa nie powiedzial nawet przeciw przesladowaniom Zydow.To tez
          > ludzie i podstawowym obowiazkiem kosciola jest wystepowac przeciw
          > zbrodniarzom.Pacelli widocznie bal sie,ze go wygonia z Watykanu a
          > moze nawet wysla do obozu koncentracyjnego.Dupa przyrosla mu do
          > tronu tak jak wielu tlustym hierarchom do dzisiejszego dnia.
          > Wystarczy juz swietych.Mianowanie znacznej wiekszosci z nich jest
          > kpina z naszej religii.

          Calkowiecie podzielam twoje zdanie. Gdyby wierzyl w wartosci, ktore
          kosciol glosil, powienien byl wystapic przeciw hitlerowskim
          oprawcom. Coz ryykowal? zycie? Setki tysiecy ludzi zaryzykowalo
          swoje zycie dotychczas na przestrzeni dziejow broniac czasami
          znacznie mniejszych ideii. Ze kosciol byl zagrozony? Kosciol
          wyszedlby po takiem czynie tylko wzmocniony pieknym przykladem
          bohaterstwa. Tyle, ze on nie byl ani bohaterem, ani teraz nie nadaje
          sie na swietego. Zreszta, jak piszesz, z a d u z o j u z t y c h
          swietych, czesto bardzo watpliwych.
          To kpina z ludzi w XXI stuleciu mowic o cudach. To kpina z ludzi
          mowic a jakies specjalnej asystencji B16 przez ducha swietego
          (opinia dziwisza). Czym chrzescianie (o nas Wolter mowil sekta
          chrzescianska na pewno nie bez racji) roznia sie od np. muzelmanow,
          ktorych katolicy uwazaja za wierzacych w nieprawdziwa wiara. Ano
          niczym, dokladnie niczym!
      • dkrytyk55 Dzięki chrześcijanom ten Izrael jeszcze istnieje. 07.10.08, 12:32
        Nawet my Polacy wysyłając wojsko do Iraku broniliśmy Izrael,w imię czego,żeby
        teraz zażądali ogromnej kontrybucji za rzekome ich mienie w Polsce a co
        ciekawsze po blisko 70 latach zawsze znajdzie się jakiś
        "spadkobierca",chociaż wszyscy bliscy zginęli w czasie wojny.My na Śląsku
        wspominamy obozy pracy z komendanturą żydowską,Oświęcim to było przedszkole.
      • vice_versa Pamięć historyczna jest ważna 07.10.08, 14:35
        manseb45 napisał:

        > "którego nie możemy wybaczyć i którego wybaczyć nie można"
        > Taaaaak, są rzeczy których się nie wybacza, to grzechy przeciwko
        > narodowi wybranemu.

        1. Pewnie, że są zdarzenia których się łatwo nie zapomina. Naród
        który ma swoją tożsamość i pamięć historyczną nie zapomina swoich
        ofiar i postawy ludzi. Nie chodzi o grzechy przeciwko narodowi
        wybranemu, są grzechy przeciw ludziom, milczenie może nie jest
        grzechem, ale nie jest też szczególną zasługą czy dowodem odwagi,
        prawości sumienia który należy stawiać za wzór postępowania
        katolika, nie mówiąc już o papieżu! Wcale się nie dziwię Żydom, że
        pamięć historyczna nakazuje im daleko idący sceptycyzm wobez postawy
        Piusa XIIgo w okresie Holocaustu.

        2. JPII nazywał rzeczy po imieniu, a nie składał je na ołtarzu
        politycznej poprawności. Nazywał to "dawaniem świadectwa". Powstaje
        więc pytanie jakie świadectwo dawał Pius XII katolikom czasów wojny?
        JPII pomimo wyniesienia na ołtarze tysięcy nowych osób, Piusa XII
        nie beatyfikował, to przypadek? Zapomniał?

        3. Łączenie beatyfikacji JPII z Piusem XII umniejsza wymowę
        beatyfikacji JPII i jest co najmniej dwuznaczne. Jeśli ktokolwiek
        komuś wymierza tutaj policzek to Benedykt XVI, tak Żydom jak JPII,
        bo to nie był przypadek, że proces beatyfikacyjny ciągnął się tyle
        czasu za czasów poprzednika Benedykta XVI. Wpisuje się to z resztą w
        postawę Benedykta XVI, dla którego ważniejszy od odwagi zmian i
        reform, ważniejszy od "dawania świadectwa" jest Autorytet Papiestwa.

        4. Gazeta pisząc o "wymierzaniu policzka Papieżowi" sięga po brukowy
        język, zaostrza konflikt i przejaskrawia postawę rabina. Bardzo
        prostą postawę członka narodu który był w czasie wojny
        eksterminowany w całej Europie, wagonami, pod nosem papieża który
        gdy płonęło getto wolał watykańskie ogrody i dyplomację. Oczywiście
        Gazeta nie judzi, bo to już byłby antysemityzm.
    • thannatos Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 13:33
      Tak na marginesie, rabin z urzedu powinien sie przeciwstawiac beatyfikacji
      kogokolwiek, gdyz dla zydow (nie mylic z Zydami) czynienie smiertelnika
      "swietym", budowanie mu posagow i malowanie jego obrazow, a potem modlenie sie
      przez nimi jest bezposrednim zlamaniem 2-go przykazania Dekalogu (tego
      prawdziwego - z Biblii, a nie okrojonego przez katolikow).
      pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog

      Cala zabawa ma wzor w pogastwie rzymskim, gdzie cesarz mianowany byl przez Senat
      Rzymski bogiem, nastepnie stawiano mu posagi, robiono orgie ku jego czci itp, itd.
    • kwirszyll Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 07.10.08, 14:39
      frankyy napisał:

      > niech tez beatyfikują Mussoliniego i Hitlera, oni współpracowali z
      Piusem XII

      Tak, tak, tak, calkowita racja. Nie mozna w tym kontekscie zapominac
      o zaslugach hitlera i musso.
      Cala komedia z tymi beatyfikacjami. Ja osobiscie czuje sie rowniez
      pominiety. Uwazam, ze moj proces beatyfikacyjny powienien juz byc w
      toku za zycia.
      Jak dlugo jeszcze totalitarni przywodcy chrzescianskiej sekty bede
      mogli wciskac swoja ciemnote ludziom i doic ich jak krowy?
    • polani Re: "policzek" dla Benedykta XVI na synodzie 08.10.08, 08:59
      Taka milosc istnieje miedzy gojow ze wole zostac hebrajczykiem
      • syn-syna [...] 08.10.08, 10:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka