thannatos
15.11.08, 13:55
66-letni Amerykanin poszedł do więzienia za nie zajmowanie się trawą przed
własnym domem.
66-letni mężczyzna od dawna unikał zastosowania się do przepisu wprowadzonego
przez władze jego dzielnicy, nakazującego aby trawa przed każdym domem była
idealnie zielona.
Po roku ignorowania listów od stowarzyszenia skupiającego lokalnych
mieszkańców w końcu miarka się przebrała. Sprawa Prudente trafiła do sądu,
który nakazał aresztowanie mężczyzny bez możliwości wyjścia za kaucją.
deser.pl/deser/1,83453,5810121,Mezczyzna_poszedl_do_wiezienia_bo____jego_trawnik.html
A tyle bylo smiechu, ze za Gierka trawe trzeba bylo malowac. :)
Ciekawe czy u Putyna tez trzeba.