bezportek
02.03.09, 01:13
Niepokonany, najwspanialszy niech nam zyje Wodz Wenezueli Hugo, w
laskawosci swojej nadmierne ceny ryzu zauwazyc raczyl. Zgodnie z
tradycjami wszelkich fuehrerow, od kaliguli po putina, wezmie teraz
sprawy w swoje spracowane rece. I tylesta ryz widzieli, ludziska z
Wenezueli. Jak w Zimbabawe, na Kubie i w peerelu, raz sie czerwone
scierwo* dorwie do zarcia, wszyscy chodza glodni.
*wyrazenie "scierwo" nie jest tu uzyte w charakterze epitetu, to nie
dopisek do koproblogu 'rojo y negro', wyraza tylko odwieczny podziw
dla trupa lenina, najtrwalszego osiagniecia lewicy.