Dodaj do ulubionych

Przebudzić Białorusinów

IP: *.bankofamerica.com 24.11.03, 21:00
Jak zwykle Pan Jezioranski w sposob praktyczny naszkicowuje
konkretne dzialania dlugofalowe dla dobra Polski i
bezpieczenstwa naszych dzieci. Szkoda tylko ze czerwona elita
widzi tylko zlob z jednej strony a z drugiej vacuum z ktorum nie
wiedza co zrobic. Do poki prawica nie dojdzie do wladzy nic z
tego nie bedzie, miejmy nadzieje ze pan Jezioranski wejdzie w
sklad jakiegos ciala doradczego i oswieci anty-Amerykanow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Przebudzić Białorusinów IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 24.11.03, 23:35
      Zgadzam sie z prodemokrata, ale sadze, ze jako pierwszy krok powinnismy
      zblizyc sie politycznie do Litwy, z ktora bylismy zwiazani uniami i wspolnymi
      interesami narodowymi. Zblizenie to stanowiloby model i pewnego rodzaju magnes
      dla Bialoruskich patriotow. Oczywiscie wymagaloby to nieco fantazji i
      tworczego myslenia.
      • Gość: jarek Re: Przebudzić Białorusinów IP: *.fastres.net 25.11.03, 11:31
        I do Ukrainy, zanim bedzie za pozno i Nowak bedzie o niej w ten sam sposob pisal
        jak o Belorusi.
      • Gość: ............ Re: Przebudzić Białorusinów IP: *.home.cgocable.net 25.11.03, 13:53
        .........SEN TO SAMO ZDROWIE...............
    • Gość: Tomson Jeziorański ty tępu dziadu! Stalinizm zdechł IP: *.ds.pg.gda.pl 24.11.03, 23:48
      w połowie lat 50-ych i od tego czasu ZSRR, a potem Rosja są o dużo mniej
      niebezpieczne niż USA. Dziś Rosja WOGÓLE nie zagraża Polsce, gdyby chciała nas
      zaatakować dawno zmiażdżyłaby już herlawe gówno w które zamieniono po 1989 LWP
      (drugą siłę najpotężniejszego sojuszu militarnego jaki kiedykolwiek istniał na
      kuli ziemskiej), a USA nie kiwnęłoby palce, bo ci zdrajcy ZAWSZE poprą prędzej
      Niemcy i Rosję niż Polskę.
      Banda obdarusów, która tworzy dziś WP, latająca na latających trumnach(F16),
      mająca dużo słabszą siłę wojsk pancernych niż Białoruś, armia która zamiast
      wspierać rodzimy nowoczesny (jeszcze do niedawna) przemysł zbrojeniowy woli go
      unicestwiać w interesi obcych zbrijeniówek i być śmietnikiem dla złomu
      wycofywanego z armii NATO. Takie coś nie przedstawia dziś żadnej wartości
      bojowej i broni nas jedynie ucywilizowanie naszych sąsiadów, a w przyszłości
      możemy liczyć jedynie na wspólną armię zjednoczonej europy, a nie na
      amerykańskie NATO, które potrafi tylko mordować cywilów (jak w Serbii), mając
      kilkunastokrowtną przewagę w powietrzu, a z prawdziwą armią nie jest w stanie
      walczyć.
      • Gość: wm Tomson, ty głupi chamie IP: *.itpp.pl 25.11.03, 00:02
        Bełkot w twoim poście wskazuje, że jesteś kompletnym idiotą,
        natomiast obraźliwe sformułowanie pod adresem pana Nowaka
        jeziorańskiego dowodzi, że jesteś w dodatku niewychowanym
        chamem. Ty gnojku - powienieneś się nisko pokłonić i podziękować
        Bogu, że wśród Polaków trafili się tak wielcy ludzie jak Nowak
        Jeziorański.
        • Gość: Tomson Cham i totalny idiota to jesteś ty. IP: *.ds.pg.gda.pl 25.11.03, 00:15
          Gość portalu: wm napisał(a):

          > Bełkot w twoim poście wskazuje, że jesteś kompletnym idiotą,
          To się rozejrzyj tępaku wokół siebie. Polski juz nie ma, nie mamy przemysłu,
          bankowości,mamy armię bez żadnej wartości bojowej. Do tego wszystkiego
          doprowadzili zdrajcy jak Jeziorański, którzy na usługach wrogiego nam USA
          destabilizowali sytuację w Polsce poprzez RWE i wciskali Polakom stek bzdur i
          kłamstw.

          > natomiast obraźliwe sformułowanie pod adresem pana Nowaka
          > jeziorańskiego dowodzi, że jesteś w dodatku niewychowanym
          > chamem. Ty gnojku - powienieneś się nisko pokłonić i podziękować
          > Bogu, że wśród Polaków trafili się tak wielcy ludzie jak Nowak
          > Jeziorański.
          To tępak i pachołek Ameryki, tacy jak on przypominają targowickich posłów,
          któryz sprzedali IRP carowi i tak samo chcą teraz podporządkować Europę Ameryce.
          • Gość: hawk Re: Cham i totalny idiota to jesteś ty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 00:27
            Tomson, ty chyba jakis nienormalny jesteś. Wpadłeś w amok i bredzisz bez sensu.

            A juz wymyślanie komukolwiek (nie tylko Jeziorańskiemu, bo to już szczyt
            twojego kretynizmu i utraty zdolności oceny rzeczywistości) od tępaków, to
            śmiech na sali. Czy nie zauważyłeś, że masz na tym forum status wioskowego
            głupka i nieuka, z którego wszyscy robią sobie jaja? I to TY mówisz o kimś :
            tępak? W takim razie dla ciebie zabraknie skali.

            Nie odpisuj, dyskusja z kims takim , jak ty to czysta strata czasu.
            • Gość: jastrzab Re: Cham i totalny idiota to jesteś ty. IP: *.arc.nasa.gov 25.11.03, 03:06
              pamietaj - wedlug Tomsona nie tylko Jezioranski ale cala Solidarnosc to faszysci
              - reszta jak nie faszysci to skonczone duraki bo daly sie oglupic prze faszystow
              - slowem gosc ma bardzo kiepska opinie o narodzie polskim - jesli nawet to jest
              prawda i Polska jest narodem faszystow i glupkow to jakos nikt o tym nie mowil
              ze czasow PRL, a trzeba bylo i to glosno, zamiast tego slyszalo sie jak to narod
              popiera partie i wali na pochody pierwszomajowe i glosuje 99% na liste PZPR. Wot
              - oto paradoks - polscy faszysci i duraki popieraly PZPR !
            • Gość: jarek Tomson-wroc do twoich statystyk.... IP: *.fastres.net 25.11.03, 11:22
              to sie troche posmiejemy, caly Forum( z malymi arabsko-kommunistycznymi
              wyjatkami) czeka ba Twoje nowe dane...
            • Gość: $ Re: Cham i totalny idiota to jesteś ty. IP: *.home.cgocable.net 25.11.03, 13:47
              SWIETA RACJA CZAS TO PRZECIEZ GLOWNIE $
        • Gość: ? Re: Tomson, ty głupi chamie IP: *.home.cgocable.net 25.11.03, 13:44
          .........czy Nowak i Jezioranski to jedno i to samo?
      • Gość: Andrzej Re: Jeziorański ty tępu dziadu! Stalinizm zdechł IP: *.nll.se 25.11.03, 13:00
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > w połowie lat 50-ych i od tego czasu ZSRR, a potem Rosja są o
        dużo mniej
        > niebezpieczne niż USA. Dziś Rosja WOGÓLE nie zagraża Polsce,
        gdyby chciała nas
        > zaatakować dawno zmiażdżyłaby już herlawe gówno w które
        zamieniono po 1989 LWP
        > (drugą siłę najpotężniejszego sojuszu militarnego jaki
        kiedykolwiek istniał na
        > kuli ziemskiej), a USA nie kiwnęłoby palce, bo ci zdrajcy
        ZAWSZE poprą prędzej
        > Niemcy i Rosję niż Polskę.
        > Banda obdarusów, która tworzy dziś WP, latająca na latających
        trumnach(F16),
        > mająca dużo słabszą siłę wojsk pancernych niż Białoruś, armia
        która zamiast
        > wspierać rodzimy nowoczesny (jeszcze do niedawna) przemysł
        zbrojeniowy woli go
        > unicestwiać w interesi obcych zbrijeniówek i być śmietnikiem
        dla złomu
        > wycofywanego z armii NATO. Takie coś nie przedstawia dziś
        żadnej wartości
        > bojowej i broni nas jedynie ucywilizowanie naszych sąsiadów, a
        w przyszłości
        > możemy liczyć jedynie na wspólną armię zjednoczonej europy, a
        nie na
        > amerykańskie NATO, które potrafi tylko mordować cywilów (jak w
        Serbii), mając
        > kilkunastokrowtną przewagę w powietrzu, a z prawdziwą armią
        nie jest w stanie
        > walczyć.
        ---------------
        Jestes tylko idiota, czy bierzesz pieniadze od tej samej
        organizacji co Lukaszenka?
      • Gość: Andrzej Re: Jeziorański ty tępu dziadu! Stalinizm zdechł IP: *.nll.se 25.11.03, 14:00
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > w połowie lat 50-ych i od tego czasu ZSRR, a potem Rosja są o
        dużo mniej
        > niebezpieczne niż USA. Dziś Rosja WOGÓLE nie zagraża Polsce,
        gdyby chciała nas
        > zaatakować dawno zmiażdżyłaby już herlawe gówno w które
        zamieniono po 1989 LWP
        > (drugą siłę najpotężniejszego sojuszu militarnego jaki
        kiedykolwiek istniał na
        > kuli ziemskiej), a USA nie kiwnęłoby palce, bo ci zdrajcy
        ZAWSZE poprą prędzej
        > Niemcy i Rosję niż Polskę.
        > Banda obdarusów, która tworzy dziś WP, latająca na latających
        trumnach(F16),
        > mająca dużo słabszą siłę wojsk pancernych niż Białoruś, armia
        która zamiast
        > wspierać rodzimy nowoczesny (jeszcze do niedawna) przemysł
        zbrojeniowy woli go
        > unicestwiać w interesi obcych zbrijeniówek i być śmietnikiem
        dla złomu
        > wycofywanego z armii NATO. Takie coś nie przedstawia dziś
        żadnej wartości
        > bojowej i broni nas jedynie ucywilizowanie naszych sąsiadów, a
        w przyszłości
        > możemy liczyć jedynie na wspólną armię zjednoczonej europy, a
        nie na
        > amerykańskie NATO, które potrafi tylko mordować cywilów (jak w
        Serbii), mając
        > kilkunastokrowtną przewagę w powietrzu, a z prawdziwą armią
        nie jest w stanie
        > walczyć.
        --------------
        "Tomson" ty tepy capie z KGB....
      • Gość: Polak kgbista atakuje? IP: 195.245.213.* 25.11.03, 14:49
        Usa groźniejsze od rosji kto ma wierzyć w te bajki?
        • Gość: Tomson Miłujące pokój i Polskę USA... to są bajki IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 25.11.03, 21:54
          • Gość: Tomson A to jeste REAL IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 25.11.03, 21:57
            Oto krótka historia sojuszu III Rzeczpospolitej Polskiej ze "wspaniałymi"
            Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej:

            Popieraliśmy Amerykanów w ich kolonialnych awanturach (Irak, Serbia,
            Afganistan), uratowaliśmy z nararzeniem życia naszych oficerów jakiś
            amerykańskich szpiegów. W ramach wdzięczności CIA próbowało wypchnąć naszych
            producentów broni z rynku (afera karabinowa) metodą wulgarnej prowokacji.
            Wsadzono wtedy bez powodu 5 Polaków do więzienia a naszemu dyplomacie
            zarzucono przemyt noża do aresztu by odechciało mu się interweniować w tej
            sprawie. Ponadto zostaliśmy zmuszeni do darowania życia zdrajcy Kuklińskiemu
            (najgorsza obok przyznania orderu Orła Białego Pinochetowi hańba III RP).
            Kupiliśmy u nich bezużyteczne, przestarzałe F16, oni śmieli jeszcze nas
            obwiniać za to że umowa offsetowa (którą sami zgłosili) jest niedostosowana
            do prawa amerykańskiego. Nie ma co wierzyć w Amerykańskie obietnice
            offsetowe, bo nawet prasa naszych "sojuszników" wyraża ogromne
            zaniepokojeniem transferu technologii do Polski. Trzeba być totalnym
            ignorantem by wierzyć w amerykańskie gwarancje obrony nic nie wartej dla nich
            Polski. Jeśli już to na obronie Polski może zalerzeć jedynie UE (jako ochrona
            ich wschodnich granic).


            Za przykład naszej współpracy gospodarczej można podać zakup Wedla prze
            PepsiCo za marne 25mln dolarów (pewnie nawet nie 1/10 jego wartości), albo
            wspaniały Citibank (44% oprocentowania kredytów w skali roku), a o poziomie
            usług tej instytucji niech świadczy fakt, że jej polskie kierownictwo przez
            dłuższy czas trzymało kasę w Raiffeisen. Największe amerykańskie inwestycje w
            Polsce to KFC i McDonald (nędzne żarcie, najgorse miejsca pracy i ponoszenie
            całego ryzyka inwestycyjnego przez polskich właścicieli). Inwestycje
            amerykańskie w Polsce to 8mld dolarów (na 60mld całkowitych inwestycji), dużo
            mniejsze Francja i Niemcy zainwestowały odpowiednio 9,5mld i 7,5mld dolarów,
            a maleńka Holandia 5mld. Obroty handlowe z naszym wielkim bratem to 2mld
            dolarów, z Francją 6mld, a z Niemcami 30mld (z przewagą eksportu). Bardzo
            życzliwa była też pomoc dla zmieniającego oblicze polskiego przemysłu
            (pięcioletnie 63% cło na polskie blachy '93 i stal '2001).
            Jednak tak niskie zaangażowanie Amerykanów w polską gospodarkę to szczęśliwe
            zrządzenie losu, bo dużego byśmy nie wytrzymali. W 1990 Mazowiecki zawarł
            tajny układ (z Bushem seniorem) gwarantujący Amerykanom pełny transfer zysków
            z Polski. Podobny układ między Wlk.Brytanią i Ugandą dopropwadził do
            bankructwa Ugandy. Pokornie obiecaliśmy jednostronną ochronę amerykańskiej
            własności intelektualnej, co m.in. zabrania nam kupować tańsze odpowiedniki
            amerykańskich leków. Z kolei amerykańskim depozytom zapewnione realną stopę
            procentową (nie miały jej nawet depozyty polskie).
            Mimo takiego wasalstwa co rok jesteśmy mieszani z gównem w raportach
            amerykańskich o barierach w handlu. Mieliśmy czelność nie zamykać bazarów i
            nie przepędzać handlujących gości ze wschodu, już totalną dyskryminacją jest
            otwieranie się na rynek UE. M.in. powinnyśmy pokłócic się z Unią o
            izoglukozę, bo Amertykańska firma chciałaby produkować w Polsce 120 tys.ton
            (a możemy jedynie 2,5tys,ton). A za skończone hamstwo Amerykańce uznają
            preferowanie rodzimych firm w zamówieniach publicznych, albo brak pozwolenia
            na sprowadzanie z USA nasion zawierajhących szkodliwe dla zdrowia zarodki.
            Były też wielkie zasługi w redukcji polskiego długo zagranicznego.
            Balcerowicz musiał w 1990 r. jeździć w tej sprawie do USA, mimo że tam było
            tylko 3.2mld z 46,5mld naszego długu. A nasz sojusznki nie chciał nie tylko
            zredukować zadłużenia u siebie, ale sprzeciwiał się też ustalenio z Klubem
            Paryskim. Dopiero publiczne wystąpienie dyrektora Deutsche Banku iż to USA
            blokuje negocjacje zmieniło ich postawę, wywołało to oczywiście oburzenie w
            Stanach.
            Wielki brat ma też zasługi dla polskiej turystyki. Jak np. broszurki by
            zwiedzać Polskę tylko w zorganizowanych grupach, nie nosić plecaków, nie
            mówić po Angielsku. A np. w takim "My Home in Poland" można przeczytać że w
            wielu polskich miastach ludzie trzymają konie, by w niedzielę przejechać się
            do kościoła, a w mroźne zimy wycinają lasy by palić nimi w wielkich
            betonowych piecach zdobionych na ludowo.


            Musimy też oddać wszystkie dobra pożydowskie (bo to przecież tylko z własnej
            winy przyjęliśmy komunistyczny ustrój nacjonalizujący całą własność), ale ale
            idea rep nie dotyczy już rodziny Czetwertyńskich na której ziemi leży
            ambasada USA. Musimy też zapłacić Żydom odszkodowania za straty moralne, bo
            według dużej części "wspaniałego" społeczeństwa amerykańskiego Żydzi zostali
            wymordowani w polskich obozach koncentracyjnych.


            Otrzymaliśmy też od USA Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, który
            gdy tylko w 10 lat zarobił 120mln dolarów został zamknięty, a kasa poszła do
            USA. Po długich poniżających błaganiach za ten szmal założono Amerykańską
            Fundację Wolności. Zajmuje się ona np. likwidacją bezrobocia (za 485tys.
            dolarów znaleziono pracę dla 53 bezrobotnych w tym, 32 w supermarkecie). Z
            funduszu USAID mamy np. nauczanie jak pisać życiorys i jak ubrać się na
            rozmowę o pracy (60tys zł).
            Inne szlachetne organizacje to
            - fundacja wymiany studentów, pomagająca znaleźć lepszą pracę, jednak tyklo
            wtedy gdy ma się 6tys. dolarów na zbyciu.
            - tzw. brygadt Marriotta, czyli wysoko opłacani amerykańscy "specjaliści"
            (emerytowani księgowi z klasy średniej), amerykańską pomoc przeżerali w
            najlepszych hotelach. W sumie z każdego dolara wydanego na amerykańską
            pomoc zostaje w postaci pensji dla Amerykanów 45 do 80 centów.
            Wielką pomocą dla Polski było uznanie przez USAID w 1999r., że jesteśmy
            sukcesu wolnego rynku, a potrzeby mieszkaniowe są znacznie przesadzone
            (deficyt mieszkań przekroczył 1,5mln).


            Kolejnym przykładem wielkiej przyjaźni było jednostronne zniesienie wiz dla
            Amerykanów. My za sam przywilej ubiegania się o wizę amerykańską płacimy po
            100 dolarów. Otworzono też linię 0-700 do konsula amerykańskiego (4,22 złote
            za minutę). Wiza wcale nie uprawnia jeszcze do wstępu do USA, a polacy są na
            amerykańskich lotniskach traktowani jak bydło. (skuwani łańcuchami,
            przedtrzymywani w pierdlu, rewizjowani osobiście). W zeszłym roku przeszukano
            tak ministra Janika, który jako minister spraw zagranicznych najlepszego
            przyjaciela USA w Europie jechał w ramach oficjalnej delegacji. Co do spraw
            wewnętrznych, to swego czasu Andre Zawitkowski (oficer łącznikowy FBI) uznał,
            że polska reforma służb specjalnych jest zła, bo będą one mniej urzyteczne
            dla Amerykanów, rząd amerykański nawet nie odwołał tego chama. Ale nie takich
            gnoi trzymają w amerykańskich ambasadach, bo np. Nicholas Rey wsławił się
            m.in krytyką polskich ministrów by nie bawili się w jakieś przetargi na
            koncesję na telefonię cyfrową tylko odrazu przekazali ją Ameritech olewając
            przy tym uregulowania chroniące polski rynek pracy. A taki np. Daniel Fried
            rządał skolei by Geremek tłumaczył się z listu w sprawie nieuczciwej
            konkurencji HBO wobec Canal Plus.


            Gdy 10 lat temu Wałęsa był w USA "Washington Post" skwitował to w taki
            sposób: "jego ekscelencja Lech Wałęsa, prezydent republiki CZESKIEJ przybywa
            do północnego wejścia Białego Domu, gdzie wita go tymczasowy szef protokołu
            Richard Goorkin". Ale być może po poparciu w ataku na Irak kolejny
            amerykański prezydent zacznie w końcu odróżniać Polskę od Paragwaju, a może
            nawet zapamięta, że nasz kraj leży w Europie, bo na zyski z odbudowy Iraku
            nie ma co liczyć
          • Gość: Tomson I to też: IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 25.11.03, 21:58
            USA terrorysta numer 1:

            Salwador: od 1980r. do dziś
            Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: ponad 75.000

            Stany Zjednoczone wspierały marionetkowy rząd w El Salvador w represjonowaniu
            lewicowej opozycji, manipulacjach wyborczych,
            mordowaniu setek protestujących. Z tych przyczyn w 1980r. wybuchło powstanie.
            USA gorliwie wsparło rząd Salwadoru znacznymi
            dostawami broni, pieniędzy i szkoleniami o łącznej wartości 6 mld USD. W
            terrorze brały udział tajne misje amerykańskiego
            lotnictwa, jak i sił lądowych. Wojna, w której zginęło 75 tys. cywili,
            oficjalnie zakończyła się w 1992r. Udaremniono jakiekolwiek
            przemiany społeczne. Garstka bogaczy nadal posiada większość ziemi, biedni są
            coraz biedniejsi, opozycjoniści boją się
            ?szwadronów śmierci? wytrenowanych w ?Szkole Ameryk? w Forcie Benning
            (Georgia) .

            Nikaragua: 1981 - 1990
            Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: ponad 13.000

            Kiedy w 1978r. Sandyniści obalili dyktaturę Somozy, przed Waszyngtonem zawisła
            wizja drugiej Kuby. W czasie prezydentury Kartera
            sabotowanie rewolucji odbywało się na drodze dyplomatycznej i gospodarczej. Za
            Reagana, głównym środkiem stała się przemoc. Przez
            osiem lat ludność Nikaragui była terroryzowana przez proamerykańską armię ?
            Kontras, złożoną z byłej Gwardii Narodowej Somozy i
            innych jego zwolenników. Była to wojna totalna ? na wyniszczenie. Celem było
            zniszczenie zdobyczy społecznych i osiągnięć
            programów gospodarczych rządu. Palenie szkół, szpitali, wysadzanie portów,
            bombardowania, gwałty i tortury były na porządku
            dziennym. Tak działali ?wojownicy wolności? Ronalda Reagana.
            Międzynarodowa organizacja rozwoju Oxfam stwierdza, że spośród 76 krajów
            trzeciego świata, w których pracowała, Nikaragua za
            Sandynistów była ?wyjątkowym przykładem osiągnięć w poprawie warunków życia
            ludności i wspierania jej aktywnego udziału w
            procesach rozwoju?. Dekadę po powrocie ?wolnego rynku? Nikaragua jest jednym z
            najbiedniejszych krajów świata, gdzie połowa
            ludności cierpi na niedożywienie.

            Irak: od 1991 r. do dziś
            ok. 200 tys. ofiar cywilnych w wyniku wojny w 1991 r.
            ok. 1 mln ofiar cywilnych na skutek chorób, braku wody pitnej, zanieczyszczenia
            uranem oraz sankcji.

            Wojna w Iraku była najbardziej krwawą masakrą w historii. Celem amerykańskich
            rakiet było każde jedno ujęcie wody w tym pustynnym
            kraju i każdy jeden magazyn zbożowy. Powojenna polityka USA wobec Iraku była
            wielokrotnie surowsza niż wobec Niemiec czy Japonii
            po 1945r i nosi cechy eksterminacji narodu irackiego. Raport Narodów
            Zjednoczonych ocenia liczbę ludności cywilnej zmarłej w
            wyniku braku wody pitnej, lekarstw obłożonych embargiem i chorobami wywołanymi
            wskutek użycia bomb zawierających uran, na co
            najmniej milion osób, z czego połowa to dzieci do lat 5.
            Szczytem ironii jest fakt, że broń biologiczna - pretekst najnowszej awantury -
            została przekazana Irakowi przez administrację
            Reagana w ramach wsparcia wojny z Iranem Chommeiniego.

            Indonezja, Timor Wschodni, 1957-8, 1965, 1975-99
            Szacunkowa liczba ofiar cywilnych: 700-900 tys.

            W latach pięćdziesiątych Indonezją rządził Sukarno, charyzmatyczny lider w
            typie Nassera. Naraził się swoją polityką neutralności
            ? odwiedzał zarówno Waszyngton, jak i Moskwę, czy Pekin. Co gorsza
            znacjonalizował postkolonialne holenderskie kompanie i odmówił
            delegalizacji partii komunistycznej, zyskującej na demokratycznej drodze dużą
            popularność. W latach 1957-58 CIA finansowała
            kampanie wyborcze konkurentów, przeprowadziła zamach na Sukarno, uzbroiła
            opozycyjnych wojskowych, wywołując rebelię, a nawet
            przeprowadziła bombardowania.
            Ponieważ Sukarno przetrwał to wszystko, w 1965 Ameryka wywołała serię
            przewrotów, kontr przewrotów i kontr kontr przewrotów,
            zakończoną przejęciem władzy przez gen. Suharto i armię indonezyjską, silnie
            związaną z armią amerykańską. Masakra, która wkrótce
            potem nastąpiła, pochłonęła co najmniej pół miniona ofiar: komunistów,
            sympatyków komunistów, przypuszczalnych komunistów i
            przypuszczalnych sympatyków komunistów. 5 tys. ofiar pochodziło z listy
            przekazanej przez wywiad USA.
            W 1975r. tuż po ogłoszeniu niepodległości przez Timor Wschodni wyspa została
            najechana przez wojska Suharto. Inwazja odbyła się za
            zgodą USA i z udziałem ich wojsk, choć konstytucja Stanów Zjednoczonych
            zabrania używania sil
            zbrojnych do agresji. Amerykański sprzęt i szkolenia były pomocne przy każdej
            zbrodni reżimu Suharto. Amnesty
            International ocenia, że do 1989r. zginęło 200 tys. Timorczyków, czyli niemal
            1/3 populacji.
            _____________________________________________

            ***Bombardowania:***

            Chiny 1945-46, Korea 1950-53, Gwatemala 1954
            Indonezja 1958, Kuba 1959-61, Gwatemala 1960
            Kongo 1964, Peru 1965, Laos 1964-73
            Wietnam 1961-73, Kambodża 1969-70, Gwatemala 1969-70
            Grenada 1983, Liban 1983-84, Libia 1986
            Salwador 1980. Nikaragua 1980. Iran 1987
            Panama 1989 Irak 1991 Somalia 1993
            Bośnia 1994-95 Sudan 1998 Afganistan 1998, 2001
            Jugosławia 1999 , ???

            ***Obalenie demokratycznie wybranych władz***

            Iran 1953, Gwatemala 1953, Gujana 1953-64
            Irak 1963, Laos 1958-60 ? setki tys. zabitych
            Kongo (Zair) 1961, Brazylia 1964, Dominikana 1965
            Indonezja 1965 ? 500- 700 tys. zabitych, Chile 1973 ? 3 tys. zabitych, Boliwia
            1964, Czad 1982 ? kilkadziesiąt tys. zabitych
            Fidżi 1987, Panama 1989 ? kilka tys. zabitych

            ***Wspieranie krwawych reżimów, masakr, szwadronów śmierci***

            Grecja 1949-64, Filipiny 1953-90.
            Gwatemala 1953-90. ? 200.000 ofiar, Kambodża 1970.
            Tajlandia 1965-73, Kongo (Zair) 1977-78,..Brazylia 1964-79
            Filipiny 1970.-90.,..Korea Południowa 1980 - (powstanie w Kwangju -1 tys.
            zabitych) ,..Salwador 1980-92 ? 75 tys. zabitych
            cywili,..Haiti 1987-94,..Peru od 1990.,..Meksyk od 1990.

            ***Udział w wojnie domowej:***

            Chiny 1945-51,..Grecja 1947-49, Filipiny 1945-53
            Korea 1945-53

            ***Zbrojne agresje:***

            Wietnam 1945-73, Kuba od 1959
            Timor Wschodni 1975-99 ? 200 tys. zabitych
            Nikaragua 1978-90, Surinam 1982-84
            Panama 1989, Irak 1990.- 1.2 mln ofiar cywilnych

            ***Zamachy i próby zamachów:***

            1949 Kim Koo, lider koreańskiej opozycji
            1950. Zhou Enlai, premier Chin ? kilka prób
            1950., 1962 ? Sukarno, premier Indonezji
            1953 Mohamed Mossadegh, premier Iranu
            1950. Claro M. Recto, lider opozycyjny na Filipinach
            1955 Jawaharlal Nehru, premier Indii
            1957 Gamal Abdul Nasser, prezydent Egiptu
            1959, 1960. Norodon Sihanouk, lider Kambodży
            1960 Abdul Karim Kassem, przywódca Iraku
            1950.-70. Jose Figueres, prezydent Kostaryki ? 2 próby
            1961 Francois Duvalier, przywódca Haiti
            1961 Patrice Lumumba, premier Konga
            1961 Rafael Trujillo, przywódca Dominikany
            1963 Ngo Dinh Diem, prezydent Wietnamu Południowego
            1960. Fidel Castro, przywódca Kuby ? wiele prób
            1960. Raul Castro, wysoki urzędnik Kuby
            1965 Francisco Caama?o, lider opozycyjny Dominikany
            1965-66 Charles de Gaulle, prezydent Francji
            1967 Che Guevara, bojownik kubański
            1970 Salwador Allende, prezydent Chile
            1970 Rene Schneider, generał Chile
            1970., 1981 Omar Torrijos, przywódca Panamy
            1972 Manuel Noriega, szef wywiadu Panamy
            1975 Mobutu Sese Seco, prezydent Zairu (Kongo)
            1976 Michael Manley, premier Jamaiki
            1980-86 Muamar Kadafi, przywódca Libii ? kilka prób
            1982 Ajatollah Chomeini, przywódca Iranu
            1983 Ahmed Dlimi, zwierzchnik armii Maroka
            1983 Miguel d?Escoto, minister spraw zagranicznych Nikargui
            1984 dziewięciu komendantów wojsk Sandynistów
            1985 szejk Mohamad Hussein Fadlallah, przywódca szyitów libańskich
            1991 Saddam Hussein, przywódca Iraku
            1998 Osama bin Laden, bojownik islamski
            1999 Slobodan Miloszewicz, prezydent Jugosławii

            Sabotowanie układu z Kioto:
            stanowi terror 5% światowej populacji, zużywającej 20% światowej konsumpcji
            ropy naftowej - na reszcie świata



            Na podstawie William Blum "Rogue State, A Guide to the World's Only Superpower"
            Zed Books, London 2002. Więcej po angielsku:
            www.AmericanStateTerrorism.com

            (za: www
            • Gość: Tomson Lub w innym ujęciu: IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 25.11.03, 22:01
              Tadeusz Włodarczyk

              USA, lider ludobójstwa


              Pierwszym, który w 1945 roku wydał rozkaz zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę
              i Nagasaki (200 tys. ofiar bezpośrednich) był prezydent USA Harry Truman, mason
              33 stopnia. Filozofia przemocy na trwałe stanowi sposób postępowania
              prezydentów USA w stosunkach z innymi narodami, o czym świadczy choćby garść
              faktów tylko po II wojnie światowej.

              Lata 1948-1953 to karna agresja USA na Filipiny i krwawe tłumienie
              filipińskiego oporu przeciw kolonialnej dominacji USA. Giną tysiące ludzi.
              Prawie równolegle w latach 1950-1953 trwa wywołana przez USA wojna koreańska z
              udziałem około miliona żołnierzy amerykańskich. Wojna ta trwała 37 miesięcy
              powodując ogromne zniszczenie Korei. Liczba zabitych, rannych i zaginionych
              wyniosła około 4 mln osób, w tym tylko 140 tys. obywateli USA. Do dziś trwa
              wyjaśnianie masakr popełnianych przez żołdactwo amerykańskie na koreańskiej
              ludności cywilnej. W latach 1964-1973 karne ekspedycje ok. 50 tys. żołnierzy
              USA brały udział w pacyfikacjach Laosu. Waszyngton oficjalnie wypowiedział
              wtedy 9 sierpnia 1971 roku układ genewski z 1962 roku o neutralności Laosu.
              Mało kto wie, że w okresie od 17 maja 1964 do 27 lutego 1973 roku (data
              zawieszenia broni) lotnictwo amerykańskie zrzuciło na Laos około 2,5 mln ton
              bomb, czyli więcej niż zrzucono przez całą II wojnę światową w Europie! (The
              Daily Telegraph Magazine, 1.02.1974)

              W styczniu 1964 USA dokonują kolejnej krwawej agresji na Panamę, którą potem
              poprawi desantami marines za rządów George’a Busha w 1989. Zginęły dziesiątki
              tysięcy panamskich cywili. Obecnie syn tamtego prezydenta, George W. Bush jr,
              zapowiedział, że jako przyszły prezydent USA dokona inwazji zbrojnej w
              celu “wyzwolenia Kanału Panamskiego” jeśli statki amerykańskie napotkają w nim
              jakiekolwiek trudności (a to jest łatwe zadanie dla CIA), czyli, że powtórzy
              krwawą jatkę, jakiej dopuścił się jego tatuś.

              Lata 1965-1973 to amerykańska wojna wietnamska, jedna z najbardziej cynicznych
              zbrodni mijającego stulecia. Działania wojenne USA i ich ludobójcza eskalacja
              powietrzno-morska zakończyły się sromotną klęską agresora wskutek bohaterskiego
              oporu i patriotyzmu Wietnamczyków. Koszt działań przekroczył 137 mld $, udział
              w walkach wzięło 2,3 mln Amerykanów. Wojna w 90% uderzała w wietnamską ludność
              cywilną. Zginęło co najmniej cztery miliony ludzi, a samą tylko liczbę żyjących
              kalek i sierot z tej wojny szacuje się na 6 mln. Straty materialne w
              zniszczonym dobytku oraz w zniszczonych dobrach kultury są do dziś niemożliwe
              do oszacowania. Straty najeźdźców w porównaniu do strat wietnamskich były
              stosunkowo nikłe: 56.000 zabitych i 303.000 rannych żołnierzy USA plus 5.000
              zabitych i rannych żołnierzy ich sojuszników np. Australii i Nowej Zelandii
              (którzy wystąpili w roli jaką dziś przewiduje się dla Polaków w NATO). Wg
              źródeł amerykańskich Wietnamczycy zniszczyli im 4800 helikopterów i 3600
              samolotów. Bombardowanie i ostrzeliwanie Wietnamu pochłonęło ogółem 14-16 mln
              ton amunicji, co odpowiada sile ok. 720 bomb atomowych zrzuconych na Hiroszimę
              w 1945 roku. Liczba kraterów od wybuchów bomb została w 1972 roku oszacowana
              przez Kongres na 26 milionów! Lotnictwo USA użyło również broni chemicznej
              powodując defoliację obszaru 40 tys. km kw. Dżungli i lasów namorzynowych,
              trwałe wyjałowienie 120.000 ha ryżowisk, zniszczenie unikalnych ostoi dzikiej
              przyrody, intoksykację źródeł wody pitnej i zatrucie ponad 1,3 mln ludzi.
              Osobną zbrodnią Amerykanów było zrzucenie ogółem 200 tys. ton napalmu (Le Monde
              25.01.1973).

              W 1970 wojska USA w sile 32.000 żołnierzy dokonały krwawej napaści na Kambodżę
              zabijając tysiące cywilów i osadzając tam swą marionetkę Lon Nola, co wywołało
              retorsję w postaci odwetu Czerwonych Khmerów, dziś przedstawianego jako jedyne
              zło jakie stało się w Kambodży. W roku 1982 amerykańska piechota morska (800
              żołnierzy) ląduje w Libanie powodując znów setki cywilnych ofiar. W 1983 roku
              2.000 amerykańskich marines dokonuje inwazji na karaibską wyspę Grenadę,
              powodując setki ofiar cywilnych. W 1986 roku lotnictwo USA dokonuje podstępnej
              inwazji na Libię. Zbombardowano miasta Trypolis i Bengazi. W 1991 operacja
              Pustynna Burza skierowana przeciwko Irakowi, w obronie dynastii posłusznych
              emirów bogatego w naftę Kuwejtu. Bierze w niej udział 450.000 żołnierzy USA,
              głównie lotnictwo. Wskutek masowych bombardowań ginie 150.000 Irakijczyków, a
              gospodarka tego kraju pogrążona w zupełnej ruinie jest dodatkowo po dziś dzień
              obłożona sankcjami, surowo sankcjonowanymi przez okręty patrolowe USA.
              Praktycznym warunkiem zniesienia sankcji jest obalenie Saddama Hussajna, władcy
              nieposłusznego wobec światowej oligarchii żydomasońskiej. Rzeźnikiem Iraku jest
              znowu prezydent George Bush, mason 33 stopnia, inicjowany w
              organizacji “Czaszki i Piszczele”. W latach 1992-1993 ma miejsce interwencja
              amerykańskiej piechoty morskiej w Somalii, pozornie dla położenia kresu wojnie
              klanowej, w rzeczywistości jednak dla przechwycenia kontroli nad Sokotrą,
              bazami d. ZSRR kontrolującymi Ocean Indyjski i wejście na Morze Czerwone. Giną
              tysiące Somalisów. W maju 1999 cyniczna agresja na Jugosławię, rzekomo w
              obronie albańskiej ludności cywilnej Kosowa przed prześladowaniami ze strony
              Serbów, w rzeczywistości dla obalenia Slobodana Miloszevicia. Oto czym jest
              główne państwo NATO. Ciąg dalszy chyba nietrudno przewidzieć.

              P.S.

              W Jugosławii amerykańskie lotnictwo wespół ze sprzymierzonymi bandytami morduje
              bestialsko ponad 5 tysięcy cywili.
      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Jeziorański ty tępu dziadu! Stalinizm zdechł IP: 62.136.202.* 25.11.03, 22:20
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > w połowie lat 50-ych i od tego czasu ZSRR, a potem Rosja są o
        dużo mniej
        > niebezpieczne niż USA. Dziś Rosja WOGÓLE nie zagraża Polsce,
        gdyby chciała nas
        > zaatakować dawno zmiażdżyłaby już herlawe gówno w które
        zamieniono po 1989 LWP
        > (drugą siłę najpotężniejszego sojuszu militarnego jaki
        kiedykolwiek istniał na
        > kuli ziemskiej), a USA nie kiwnęłoby palce, bo ci zdrajcy
        ZAWSZE poprą prędzej
        > Niemcy i Rosję niż Polskę.
        > Banda obdarusów, która tworzy dziś WP, latająca na latających
        trumnach(F16),
        > mająca dużo słabszą siłę wojsk pancernych niż Białoruś, armia
        która zamiast
        > wspierać rodzimy nowoczesny (jeszcze do niedawna) przemysł
        zbrojeniowy woli go
        > unicestwiać w interesi obcych zbrijeniówek i być śmietnikiem
        dla złomu
        > wycofywanego z armii NATO. Takie coś nie przedstawia dziś
        żadnej wartości
        > bojowej i broni nas jedynie ucywilizowanie naszych sąsiadów,
        a w przyszłości
        > możemy liczyć jedynie na wspólną armię zjednoczonej europy, a
        nie na
        > amerykańskie NATO, które potrafi tylko mordować cywilów (jak
        w Serbii), mając
        > kilkunastokrowtną przewagę w powietrzu, a z prawdziwą armią
        nie jest w stanie
        > walczyć.

        Tomsonie, twoje myslowe wypociny swiadcza o posiadaniu
        zwierzecej antyamerykanskosci, ktora mozna by uzywac jako bron
        masowej zaglady. Skontaktuj sie z al Kheida, to dorobisz sie
        majatku.
        • Gość: ZET Re: Jeziorański ty tępu dziadu! Stalinizm zdechł IP: *.home.cgocable.net 26.11.03, 13:40
          ......Z POWODU BRAKU CZASU JUREK ZAPOMNIAL ZAPRZECZYC FAKTOM
    • Gość: alojzy Obrazil Polske IP: 200.232.137.* 25.11.03, 01:39
      Mysle ze ten autor obrazil Polske,...
      (nie chce wyminiac jego nazwiska,
      zaden mlody polak nie powinien go znac,
      to faszysta)
      on mowi o wspolpracy z USA.....?????
      TO kto wspolpracuje z USA? Konkretnie
      Uzbekistan?.....Polska....?
      Inni tylko w slowach?

      Brytujczycy?...owszem ale oni juz tam
      byli, nie
      latwo sie wykrecic.

      Co za chanba? My ludzie z planety ziemia budujemy
      swiat gdzie sie szanuje innych, gdzie sie
      nie bombarduje niewinnych aby zrobic show na TV;
      nie kopie sie ludzi jak w TV nam pokazuja
      (zachownia zolniezy USA)
      Smierc bushom, smierc autorom takich
      ulotek pro-hitlerowskich,...ktorzy nie zauwazuli
      ze pod ogniem nowoczesnosci jestesmy
      jak w czasie okupacji.





      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Obrazil Polske IP: 62.136.202.* 25.11.03, 22:34
        Gość portalu: alojzy napisał(a):

        > Mysle ze ten autor obrazil Polske,...
        > (nie chce wyminiac jego nazwiska,
        > zaden mlody polak nie powinien go znac,
        > to faszysta)
        > on mowi o wspolpracy z USA.....?????
        > TO kto wspolpracuje z USA? Konkretnie
        > Uzbekistan?.....Polska....?
        > Inni tylko w slowach?
        >
        > Brytujczycy?...owszem ale oni juz tam
        > byli, nie
        > latwo sie wykrecic.
        >
        > Co za chanba? My ludzie z planety ziemia budujemy
        > swiat gdzie sie szanuje innych, gdzie sie
        > nie bombarduje niewinnych aby zrobic show na TV;
        > nie kopie sie ludzi jak w TV nam pokazuja
        > (zachownia zolniezy USA)
        > Smierc bushom, smierc autorom takich
        > ulotek pro-hitlerowskich,...ktorzy nie zauwazuli
        > ze pod ogniem nowoczesnosci jestesmy
        > jak w czasie okupacji.
        >
        >Alojzy, nie obraz sie, ale jestes tepym idiota. Wojna z
        irackim dyktatorem pochlonela kilka procent tego, co wymordowal
        Saddam Hussain. Te kilka procent to niestety przyslowiowe
        drzazgi, ktore leca, gdzie sie rabie drzewo. Ty to wszystko
        doskonale rozumiesz,tylko obludnie udajesz niewiedze. Obecne
        ataki terrorystow zabijaja wiecej swoich niz obcych. Czemu nie
        uzyjesz swojego zatrudego piora, aby to napietnowac.
        >
        >
        >
    • Gość: olo Re: Przebudzić Białorusinów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 09:33
      Artykuł napisano 20 X 2003. Czy coś ważnego wydarzyło się w tym
      dniu ? Pytam, bo kilkadziesiąt godzin wcześnie pan Nowak -
      Jeziorański podpisał List 100 w którym przestrzegano przed
      niemieckimi próbami podporządkowywania sobie UE, a w powyższym
      artykule stwierdza, że "nic nam nie grozi ze strony Niemiec".

      A może pan Nowak-Jeziorański już wie, że z konstytucji Giscarda
      będą nici, i na tym opiera swój optymizm ? Oby.
      • Gość: jarek Nie tylko na Belorusi ale tez w Slupsku. IP: *.fastres.net 25.11.03, 11:28
        Dziś obok gospodarczego ubóstwa największym wewnętrznym źródłem zagrożenia
        Białorusi jest brak poczucia tożsamości etnicznej znacznego odłamu
        społeczeństwa. Zarówno sowietyzacja umysłów, jak i rusyfikacja poczyniły w ciągu
        75 lat ZSRR zatrważające postępy. Większość Białorusinów swój język rozumie, ale
        się nim nie posługuje. Rosyjski dominuje w domach prywatnych, w urzędach, w
        szkołach i na uniwersytetach, w życiu publicznym i kulturalnym. I to pomimo
        uchwały sejmu białoruskiego wprowadzającej białoruski jako język urzędowy.

        Proces rusyfikacji poczynił dalsze groźne postępy, od chwili gdy despotyczne
        rządy sprawuje Aleksander Łukaszenko, typowy przedstawiciel dawnej sowieckiej
        biurokracji. Do niedawna w przyłączeniu Białorusi do Rosji ambitny aparatczyk
        widział przede wszystkim szanse dla siebie. Oczekiwał miejsca i przywódczej roli
        w rządzeniu Rosją. Putin rozbił te nadzieje, co zapewne ochłodziło zapędy
        Łukaszenki, ale nie zmniejszyło zagrożenia. Według opinii, którą usłyszałem od
        jednego z działaczy opozycyjnych, wobec pogarszających się warunków bytowych co
        najmniej 40 proc. ludności przyjęłoby reinkorporację do Rosji bez sprzeciwu, a
        być może nawet z jakąś nadzieją na poprawę.
      • Gość: Batman Trafne wyłapanie sprzeczności w Nowaka poczynaniach IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:31
        To typowe dla niego
    • Gość: Batman Nowak powtarza nonsensy które głosił kilka lattemu IP: *.netday.pl / *.pl 25.11.03, 12:26
      nie ma w tym nic nowego, ani praktycznego tylko pobożne życzenia
    • Gość: Palestynczyk Re: P Jezioranski to agent amerykanski IP: *.tnt22.atl2.da.uu.net 25.11.03, 12:27
      Panowie dlaczego tak obstajecie za Panem Jezioranskim mialem
      przyjemnosc spotkac jego w Monachium jest to zarozumialec i
      ostatnie slowo nalezy zawsze do niego ,moje pytanie czy Pan
      Jezioranski rozliczyl sie z zarzutow jakie postawil jemu Pan
      Moskal Prezes Kongresu Poloni Amerykanskiej , za Panem
      Jezioranskim ida ciemne karty wiec nie robcie bozka z niego i
      nie budujcie pomnikow.
    • Gość: Batman W świecie TV SAT radio Nowaka nie obali Lukaszenki IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:29
      to nie lata pięćdziesiąte
    • Gość: Batman W jaki to sposób Unia ogranicza Niemcy IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:32
      To Niemcy nią rządzą z Francuzami
    • Gość: Batman Czyżby Białoruś miała importować ropę z Kuwejtu IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:33
      "Rosnące uzależnienie od Rosji", a od kogo ma yen postsowiecki
      kraj być uzależniony
      • Gość: Sergio Re: Czyżby Białoruś miała importować ropę z Kuwej IP: *.crowley.pl 26.11.03, 10:20
        Tak dla informacji - Białoruś ma właśną ropę, może zabezpieczyć
        nią swoje potrzeby na 70%, sporo roby Białoruś wydobywa w Rosji
        na koncesji.
        Problem jest z gazem, który musi być importowany w olbrzymich
        ilosciach, ale ten sam problem (zależność gazowa od Rosji) ma
        połowa Europy.
    • Gość: Batman Nowak mówi na temat na którym się nie zna IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:35
      To zresztą typowe dlaniego, a apologeci natychmiast zachwycają
      się każdą wypowiedzianą tautologią
    • Gość: Batman W artykule roi się od błędów i to żenujących IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:38
      Według Nowaka Białoruś to jedyne państwo rządzone w despotyczny
      sposób przez byłych biurokratów partyjnych. Biedak nie doczytał
      o Azji Centralnej. Z emerytury CIA można się przejechać do
      Turkmenistanu na przykład i zapoznać z sytuacją.
    • Gość: Batman Opozycja reprezentuje poziom i potencjał chyba w IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:39
      marzeniach autora
    • Gość: Batman Ambitny aparatczyk, a jaki ma być polityk IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:42
      Czy Nowak nie był i nie jest ambitny. Zbiera hołdy gdzie się
      tylko da. Pochlebców nie brakuje.
    • Gość: Batman Nowak nauczy Białorusinów języka przez radio IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:44
      Tylko dlaczego my mamy za tą komedię płacić miliony dolarów
    • Gość: Batman Antagonizowanie Lukaszenki i Rosji to polityka Nowaka IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:45
      Szkoda, że nie mamy głowic atomowych
    • Gość: Batman Białoruś zapoznająca się z samorządem unas to uciecha IP: *.devs.futuro.pl 25.11.03, 12:48
      Nauczą się jak będąc w zarządzie miasta szybko zrobić
      prywatyzację i zbudować własny dom
      • Gość: Andrzej Re: Białoruś zapoznająca się z samorządem unas to IP: *.nll.se 25.11.03, 13:21
        Gość portalu: Batman napisał(a):

        > Nauczą się jak będąc w zarządzie miasta szybko zrobić
        > prywatyzację i zbudować własny dom
        -------------------
        "Batman" i "Palestynczyk" wy KGB -owskie wieprze! Ile wam palca
        za wierszowke?
        Patrzac na ilosc i jakos postow, to zapewne "Batman" jest
        zwyklym matolem na dorobku, i bez "wysilku" umyslowego oraz
        wytezonej pracy, nie wysmolil by tylu postow. Bez tego
        bezprecedensowego wysilku i uzycia wszystkich 60 punktow IQ
        jakie posiada, z dyskusji na forum GW nie zarobil by nawet na
        suchy chleb, gorzalke i dresy. "Palestynczyk" chyba jest kims
        troche wazniejszym, i wystarczy mu tylko jeden post, zeby mogl
        sobie za to przeplukac dzisiaj gardlo. Najwyzej w chierarchii
        w KGB - owskim chlewie (a moze PZPR - wowskim) chyba stoi
        "Tomson", ale i on jest tylko zwyklym wieprzem.
        • Gość: Zołak Zgadzam sie z przedmówcą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 14:49
          Hehe, zgadzam się :) Jeziorański może nic nowego i nie
          powiedział, ale to, co wygadują ci panowie, jest naprawdę
          rzenujące.
          Spotkałem polonusów z ameryki, i wiem, że go nie lubią. Są
          zgorzkniali, sukcesy Polski ich nie cieszą. Siedzą se tylko przy
          tych kompach z szerokopasmowymy łączami i wstukują głupoty na
          forach. Po cholerę? Z nudów.

          Przy okazji, radio, o którym Jeziorański chyba zapomniał, jest w
          Polsce (www.radio.com.pl/polonia/by)
    • Gość: Batman Nowak stracił kontakt z rzeczywistością IP: *.netday.pl / *.pl 25.11.03, 13:11
      Zimna wojna skończyła się 14 lat temu. Na Zachodzie nikt nie zamierza wyzwalać
      Białorusinów ani ich edukować. Soros znienawidzony przez polskich narodowych
      katolików został z Mińska dawno temu wyrzucony.
    • Gość: MarianK. Łukaszenkę uznać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:18
      Należy uznać Łukaszenkę i nawiązać z nim współpracę.Przeciągnąć
      go na stronę demokracji iEuropy.Każdy rok jego władzy to
      umocnienie świadomości narodowejBiałorusinów.Nie należy
      ingerować w sprawy wewnętrzneBiałorusi.Trzeba uszanować
      wolęNaroduBiałoruskiego bez wzgędu na to jaka ona jest.
      • Gość: Zołak Bez sensu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 15:11
        I co ci to da? Autor publikacji przynajmniej jakoś argumentuje
        swoje propozycje, bo celem tego artykułu jest pokazanie
        bezczynności Polski wobec tego, co sie dzieja "za płotem".


        > Każdy rok jego władzy to umocnienie świadomości
        narodowejBiałorusinów.

        Mówisz zupełnie jak białoruska telewizja ;-))
        Co ty (...autocenzura...) wiesz o świadomości narodowej
        Białorusinów???

        Dobrze, że od ciebie, MarianK, nic nie zależy.
        • Gość: DH.by Re: Bez sensu IP: *.edu.pl 25.11.03, 16:09
          Zgubilismy sedno rozmowy.
          jako Bialorusin powiem panstwu, ze ten artykul kopiowanie
          ponad tysiac podobnych drukowanych juz na Bialorusi.
          Nic to nie da.
          Polska nie moze bardzo nam pomoc poniewaz sama siedzi ...
          Treba nie rewolucje szykowac tylko zmieniac swoje proradzieckie
          mysli.
          • Gość: Zołak Re: Bez sensu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 16:29
            Zgadzam się, że pisano o tym mnóstwo razy, i że nic to nie dało.
            Jednak co może zrobić taki Jeziorański? Przecież nie ma wpływu na politykę de facto! Pozostaje mu pisać. Bo lepiej jest pisać, mówić, krzyczeć, ogólnie coś robić, niż przyglądać się wszystkiemu tak, jakby ta Białoruś była jakimś kosmosem.

            Białorusini faktycznie muszą dorosnąć do bycia narodem. To będzie jakimś początkiem, o ile będzie.

            Przy okazji, tez jestem Białorusinem.
    • Gość: Yaro12 Brakuje mi cenzuralnych słów, aby opisać, jak... IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 25.11.03, 16:11
      ...wielkim kretynem jest Pan J.N.J. Piszę to z pełną
      odpowiedzialnością - ktoś, kto twierdzi, iż nic nie grozi
      Polakom ze strony Niemiec, musi być najpewniej niespełna
      rozumu. Dalej nie kończę - zobaczę, co napiszą nasi wspaniali
      Czytelnicy...
    • Gość: jarek Moze by bylo lepiej uspic Tomsona...... IP: *.fastres.net 25.11.03, 20:58
    • Gość: Sergio Re: Przebudzić Białorusinów IP: *.crowley.pl 26.11.03, 10:31
      Giedrojcia nikt nie słuchał to Jeziorańskiego tym bardziej.
    • mareios refleksja 26.11.03, 12:19
      idealem byloby odrodzenie sie zsrr w granicach sprzed lat 90tych. to mialoby
      zbawienny wplyw na nasza gospodarke z jednej strony (oczywiscie pozostalibysmy
      po tej czesci europy) a z drugiej twory takie jak litwa czy ukraina nie
      zasluguja na panstwowosc. w stosunku do nich powinnismy dogadac sie z rosja i
      podzielic tak jak to nakazuje historia.
    • Gość: Tomas z Prahy Przebudzić Białorusinów... IP: *.adsl.vol.cz 27.11.03, 10:58
      Pan Nowak-Jeziorański ma pravdu, ale proc stehovat RFE z Prahy do Polska nebo
      Litvy? Posilit vysilani lze i z Prahy, nepochybuji, ze pokud by se Varsava
      domluvila s Vilniusem, Prahou, Bratislavou a Budapesti a spolecne pak oslovily
      Washington, efekt by to prineslo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka