doxa52
17.04.09, 17:57
Nielegalni emigranci z Afganistanu (49 osob) "szmuglowani" z
Indonezji przez przemytnikow ludzi w czwartek polali prawdopodobnie
plynem latwopalnym lodz, ktora doplyneli do jednej z wysp nalezacej
do Australii (daje im to prawo o staranie sie o azyl), czym
spododowali eksplozje i zatoniecie lajby. Zginely 3 osoby, zaginely
2, reszta zostala poparzona wybuchem. Spodowalo to olbrzymia akcje
ratunkowa. Dziesiatki samolotow, ambulansow i samochodow policyjnych
transportowalo poszkodowanych do szpitali w calej Australii. We
wrzesniu ubieglego roku nowy rzad Parti Pracy zlagodzil przepisy
emigracyjne ulatwiajac droge nielegalnym przybyszom, szczegolnie z
Afganistanu i Iraku. Droga wolna, wiec chlopaki wala do Australii
jak do siebie po wspaniala opieke medyczna, zasilki, a nawet karty
telefoniczne aby zaprosic reszte rodziny. I love Australia !!!!