Dodaj do ulubionych

Genesis - ankieta

30.05.11, 22:00
Coś tu mało o nich. A to - sztandarowa grupa progresywna lat 70-tych (do czasu odejścia Gabriela, kiedy skręcili w stronę popu, sam Gabriel zresztą też). No i co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • ilnyckyj Re: Genesis - ankieta 01.06.11, 22:53
      Z Genesis to jest tak, że miałem dla nich uznanie, słuchałem z zainteresowaniem, ale... czegoś jakby brakowało. Z drugiej strony jak wyszli bardziej komercyjnie z Follow you follow me to odbijało wyraźnie na korzyść w porównaniu z mainstreamem pop owej epoki. Jak nie pamiętacie, to posłuchajcie:
      www.youtube.com/watch?v=3muC5MXn1sY
      Mnie się to podoba. Zresztą Phil Collins zachowuje to zadziwiająco podobną barwę głosu do Petera Gabriela, który solowo wystartował też b. ciekawie w
      SOLSBURY HILL
      • anais_pl Re: Genesis - ankieta 02.06.11, 20:09
        O tak, "Follow me" to niby popowy utwór, ale zawsze się wzruszam, kiedy ją słyszę smile Piękna piosenka! Co do Genesis, to mam problem z Collinsem, nie przepadam za jego głosem. Jest jednak płyta, która kiedyś bardzo mi się podobała: "Wind and wuthering".
      • t.o.m.e.k Re: Genesis - ankieta 08.06.11, 12:52
        czarny-kelvin napisał:

        > 3. nudne, monortonne.

        Uwielbiam takie teksty... Rzeczywiście nie sposób w tej monotonii odróżnić "Entangled" od "Los Endos", "Your Own Special Way" od "Wot Gorilla" czy "Turn it on Again" od "Duchess"...
        >
        > A po odejściu PG, zrobiła się z tego komercyjna taniocha

        Po prostu Doda się chowa przy komercji typu "Squonk", "One For The Vine", "Home By The Sea" czy "Domino".
        • jo_ember Re: Genesis - ankieta 09.06.11, 22:47
          Ja uważam , że to jest klasa. Faktycznie po odejściu Gabriela coś pękło i właściwie to raczej istniał Phil Collins niż Genesis (potem mieli jeszcze innego solistę w m.in. w Calling All Stations). Nudne - to oczywiście słowo bez znaczenia. Lepiej po prostu napisać, że się nie podoba i tyle.
    • w.ell Re: Genesis - ankieta 11.06.11, 11:11
      POP - nie oznacza dla mnie czegoś gorszego od... -= właśnie - od czego? Czy prog-rock art-rock - to też nie jest pop?

      Genesis - jak najbardziej lubię w każdej postaci. A młody Peter Gabriel - prześliczny!

      DB. Well
        • basilisque Re: Nursery Cryme 14.06.11, 22:23
          No chylę czoła... ale czy to najbardziej genialny prog-rock? Ale nic - odsłucham jeszcze raz. Bo za pierwszym wydało mi się zimne i wykoncypowane.

          Na razie wyżej stawiam Jethro Tull i uwaga, uwaga: Procol Harum (mimo, że to właściwie pop)! (Aha: Peter Gabriel i Gary Brooker mają b. podobną barwę głosu).
    • pomer_anya Re: Genesis - ankieta 17.07.11, 23:14
      Chyba na początku nie mieli takich sukcesów jak np. Jethro Tull. Jak słucham ich z pierwszego okresu wyczuwam pewien chłód i nieco artystowskie zadęcie (podobnie - Gentle Giant). Sukces zaczął się od odejścia Gabriela i pierwszego super-hitu "Follow you follow me".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka