Dodaj do ulubionych

Starość nie radość

19.08.10, 17:45
No kurcze, czy ja nie mam pecha. W zeszłym tygodniu podczas mycia włosow
strzeliło mi w kręgosłupie i chodziłam pogieta. Nie pomagaly żadne tabletki
przeciwbólowe.Wczoraj juz było prawie dobrze no i....nachyliłam sie do
sprzątnięcia kuwety kota i....znowu to mam.A mówili, starość nie radość.
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: Starość nie radość 19.08.10, 17:53
      Lidio zawsze mnie uczono ,że nie należy się schylać , tylko na ugiętych nogach
      kucać , kiedy coś się podnosi .
      O jakiej Ty mówisz starości, z kręgosłupem problemy mają nawet ludzie młodzi.
      Wyskoczył Tobie być może dysk , miałam to kilka razy, dla mnie
      najskuteczniejsze były masaże kręgosłupa , gimnastyka mięśni kręgosłupa.
    • darima_ka Re: Starość nie radość 19.08.10, 17:59
      kiss <przytulam Lidio>
      a u lekarza byłaś ?
      • ls48 Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:30
        Ależ skąd.
        • darima_ka Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:33
          Chyba jednak wizyta u lekarza będzie konieczna ,
          to może się powtarzać ,a wiem ze jest bardzo bolesne .
          • ls48 Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:34
            Nie znoszę chodzenia do lekarzy i łudzę sie że sie to wszystko po kościach
            (moich) rozejdzie.
            • rena-ta49 Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:40
              Też nie lubię ,ale jak trzeba , to trzeba.
              To kręgosłup lędźwiowy , czy szyjny?
              Może być tak że za którymś razem nie zrobisz już kroku ,
              obyś tak nie miała .
              • ls48 Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:56
                lędżwiowy, niestety.
                • rena-ta49 Re: Starość nie radość 19.08.10, 19:02
                  Witaj w klubie , miałam to samo kilka razy już ,
                  od kilku lat mam na szczęscie spokój.
                  Ale jak napisałam powyżej pomogły mi nie zastrzyki z
                  wit B12,a masaże i gimnastyka .
                  • ls48 Re: Starość nie radość 19.08.10, 19:10
                    Ano zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie.
            • darima_ka Re: Starość nie radość 19.08.10, 18:47
              Rozejdzie sie po kościach , jak przejdzie big_grin big_grin
    • ksiezniczka-02 Re: Starość nie radość 19.08.10, 19:21
      DICLAC50, tabletki, bo żel też jest. Mam sprawdzone i zawsze zapas w domu. To
      jest na receptę ale jak się wybierasz do lekarza, niech przepisze cismile.Życzę
      zdrówkasmilesmile
      • ls48 Re: Starość nie radość 19.08.10, 19:53
        Dzieki bardzo. Napewno poprosze lekarza o te tabletki. Buziaki.
        • darima_ka Re: Starość nie radość 19.08.10, 20:27
          Jak w ogóle pójdziesz do lekarza , czarno to widzę Lidio big_grin
          • irene.jg Re: Starość nie radość 20.08.10, 01:19
            Co do lekarzy to jestem taka jak Lidia. Mnie z przepracowania boli
            kręgosłup, w odcinku lędźwiowym czuję usztywnienie. To chyba w
            wyniku mycia okien i skakania po parapetach przy wieszaniu firan i
            zasłon. Zdrowia życzę Lidko, ja też sobie mówiłam: "starość nie
            radość" wink smile
            • darima_ka Re: Starość nie radość 20.08.10, 06:32
              Przestańcie z tą starością , jaka starość ,
              macie tyle lat na ile się czujecie ,a widzę że czujecie się na lat 30-ci , i ani
              roczku więcej!! big_grin
              • ls48 Re: Starość nie radość 20.08.10, 09:29
                Dorotko, masz w zupełnosci racje.
                • darima_ka Re: Starość nie radość 20.08.10, 11:21
                  Pewnie ,ze mam rację najważniejsze to młodym być duchem,
                  reszta się nie liczy big_grin big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka