Dodaj do ulubionych

Siniaki....

12.10.10, 19:12
Kurna każde uderzenie się o jakiś mebel kończy się u mnie siniakiem.
Zwłaszcza nogi mam posiniaczone . Dobrze że chodzę w spodniach ,
bo byłoby mi wstyd za moje sińce .
Też się tak siniaczycie, może znacie dobry sposób jak szybko się ich pozbyć?,
Obserwuj wątek
    • ksiezniczka-02 Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:27
      To znaczy,że nie masz anemiismile
      Kup sobie maść z arniki, szybko się wchłaniają sińce. Sprawdzone- też mam często siniakibig_grinbig_grinbig_grin
      • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:37
        O! dzięki ,a kiedy trzeba smarować zaraz po uderzeniu , czy jak już siniak sie pokaże?
        • flissy Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:39
          Zdecydowanie przed,,,a najlepiej w czasiewink

          ps.dobra już sie zamykambig_grin
          • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:44
            Przed...big_grin to chyba krem się nazywa ? ,
            zresztą się nie znam , bo nie używałam,
            ale znajoma w "takim" shopie pracuje , to się dowiem big_grin big_grin big_grin
            • flissy Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:50
              Bęc!!!! Leże pod biurkiembig_grinbig_grinbig_grin
              • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:08
                Sie za mnie nie wstydź, wszystko co ludzkie nie jest nam obce big_grin big_grin
    • flissy Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:29
      Jakoś nie,a i sposobu skutecznego nie znamsmile
      • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:38
        Nooo jak nic nie robisz , to się o meble nie obijasz ,albo masz
        grubą skórę tongue_out
        • inka-1 Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:50
          Darimka dzis moja corka to jeden wielki siniak-po nauce nowego układu tancabig_grin

          Zgadzam sie Arnika najlepsza
          • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:07
            Naprawdę nie słyszałam o Arnice , mówiono mi natomiast że mam widocznie słabe
            naczynia krwionośne i żeby Rutinoscorbin zażywać, no to go żre ,ale nic nie pomaga sad
          • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:10
            Ojjjjj, no to jej współczuję .
            Jak w spódnicy chodzić z posiniaczonymi nogami
        • flissy Re: Siniaki.... 12.10.10, 19:50
          No nie,coś tam w tym domu robię czasami wink
          • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:15
            Mając 3 kobietki w domu , nosisz pewnie za nimi torby big_grin big_grin
            • rudavve Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:39
              Trzy dni temu nie wyrobiłam na zakrecie suspicious
              pięęknie zmienia kolory..bolałooo wink))
              • darima_ka Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:48
                Hahaha , czyli nie tylko ja posiniaczona chodzę tongue_out
                A to na zakręcie nie wyrobię ,a to ława stoi
                mi na drodze, a to klamka u drzwi zbyt wystaje big_grin
                • rudavve Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:49
                  A tak niewiele brakowało, by ominąć, ale wiesz..z rozpedu..poszłam jak burza wink)
                  a póżniej tylko wielkie..ałłłłłaaaa : ))
            • flissy Re: Siniaki.... 12.10.10, 20:52
              Hahahahah,,,Moja żona jest jakoś dziwnie odporna na siniaki,a i wszelki skaleczenia goją sie na niej jak psie(sam tak mówi),,,co do dziewczyn,to obie przez kilka lat trenowały dżudo,chodziły strasznie pobijane i jakoś się uodporniłybig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka