rena-ta49
27.02.11, 08:48
Najpierw galerianki tylko polowały na mężczyzn, którzy za seks kupowali im wymarzony ciuch albo kosmetyk. Teraz nastoletnie prostytutki z centr handlowych znalazły nową formę zarobku: szantaż. Często pomagają im w tym koledzy, a nawet rodzice.
wprost.pl/ar/233444/Seks-a-potem-szantaz/