Dodaj do ulubionych

Damski bokser

08.12.11, 23:16
Moje "maleństwo" pracuje w domu usamodzielniającym dla trudnej młodzieży, już wam pisałam kiedyś.
Ma pod opieką ok 11 dzieciaków od 14-18 lat.
Początki miała ciężkie. Nie mogła się "wgryźć" w to towarzystwo. Cały czas się obawiałam,że coś ją może spotkać nieprzyjemnego z ich strony.
Czas mijał i moja czujność osłabła.
W mikołajki dostała prezent od jednego- zarobiła piąchę w nos. Teraz się śmiejemy już z tego, ale wtedy nie było do śmiechu.
Rozdzielała dwóch chłopaków co się bili i przypadkowo "zarobiła".
Ma złamany nos i jest na L4.
Niby takie chojraki z tych dzieciaków a jak się to stało, ten winny rozpłakał się ze strachu i zamknął w łazience.
I to go uratowało, Aga "zmiękła" i nie będzie doniesienia na temat tego wypadku.
Jestem dumna z niej,że dała mu szansesmile
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Damski bokser 09.12.11, 07:11
      Zrobił to ,że tak powiem niechcący.
      a "Maleństwo" dzielne smile
    • rena-ta49 Re: Damski bokser 09.12.11, 14:18
      Bożenko z pewnością chłopakowi zrobiło się
      źle i głupio ze tak to wyszło,
      przecież nie chciał Jej uderzyć.
      Zapewne bał się też konsekwencji swojego czynu.
      Należało po poważnej rozmowie dać mu szansę.
      Gratulacje dla Córci za zdrowy rozsądek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka