rena-ta49
20.01.12, 14:18
Pięć lat temu politycy i urzędnicy obiecali, że miasta gospodarze będą połączone trasami A1, A2 i A4. Teraz już wiemy, że tylko jedna z nich - autostrada A2 - być może będzie przejezdna. Choć i to mało prawdopodobne.
Kolorowe prezentacje przygotowane przez polityków i urzędników pięć lat temu można jednak włożyć między bajki. Między miastami-gospodarzami Euro 2012 w ogóle nie ma całych odcinków autostrad.
Z obiecanych na Euro 2100 kilometrów dróg ekspresowych dotychczas wybudowano bowiem... zaledwie 417. Na prezentacjach sprzed 5 lat drogi ekspresowe oplatały prawie cały kraj. S 7 mieliśmy jeździć z Gdańska do Warszawy, S 5 z Gdańska do Poznania, a S 8 z Warszawy do Wrocławia. Niestety, żadna z tych dróg nie będzie gotowa.
www.rmf24.pl/raport-euro2012/fakty/news-dziurawa-siec-drogowa-na-euro-porownujemy-obietnice-z,nId,430162
Kibicom pozostanie kolej ,a w jakim stanie ta jest ,każdy wie.
Czuje ,ze będzie wielka wtopa.