Dodaj do ulubionych

Żołnierze Wyklęci

28.08.14, 09:34
wpolityce.pl/historia/211187-pod-tymi-grobami-leza-zolnierze-wykleci-to-apel-do-wladz-nie-wyklinajcie-ich-ponownie-zobacz-zdjecia
To nasza najnowsza historia. Niby wolna już jest a jak daleko.....

"28 sierpnia 2014, 9:26
To wlasnie obraz niby-wolnej Polski. Obraz panstwa, w ktorym zbrodniarze pozostaja bezkarni, sa chowani z wszelkimi honorami, a prawdziwi patrioci nie moga miec nawet swego grobu. Hanba !!!
— Konrad 91.61.55.

Nic dodać. K...a.
Obserwuj wątek
    • ravenheart1 Re: Żołnierze Wyklęci 28.08.14, 12:31
      mylisz sie jest k...a wiele do dodania ...

      Żołnierzom podziemia zdarzało sie dokonywac zbrodni na ludności cywilnej ukraińskiej, białoruskiej, czy żydowskiej, i o tym też należy pamiętać.
      Nie twórzmy z nich szlachetnych postaci, bo takimi zwyczajnie nie byli.

      Co nie zmienia faktu, że jak każdy człowiek zasłużyli na godny pochówek.


      Historyk Maciej Korkuć wskazuje na fakt strzelania do kilkunastu żydowskich cywili przez podkomendnych Józefa Kurasia „Ognia” w okolicy Krościenka, jednak podkreśla że akcja określona przez niego jako zbrodnia nie była rozkazem „Ognia”[13]. Socjolog Jan Tomasz Gross podaje, że oddział Kurasia zamordował wówczas 11 osób, raniąc 7[14]. W 1946 lub 1945 (zależnie od źródeł) roku doszło do antysemickiego[15] pogromu w Parczewie, gdzie oddział WiN Leona Taraszkiewicza zabił 3 Żydów (mogli być oni pracownikami MO lub UB)[16]. Żołnierze WiN dokonali grabieży sklepów i mieszkań żydowskich. Informacje o planowaniu zbrodni pojawiają się nawet w spisanej w 1948 roku kronice oddziału, która przyznaje o istnieniu planu rozgromienia żydowskiej ludności Parczewa[17]. Do pogromu włączyła się też ludność cywilna[18]. Do pogromu dojść miało ze względów zarówno ideologicznych, jak i rabunkowych[19]. 20 czerwca 1945 roku w jednostka NSZ w Żelechowie zabiła trójkę Żydów, wcześniej 11 czerwca oddział ten zabił grupę „polskich działaczy demokratycznych”, wśród których znalazło się kilku Żydów[20][21]. Według świadka zabitych później osób szukano jako Żydów[22]. Według wyliczeń Józefa Adelsona akcja pociągowa współorganizowana przez NSZ pochłonęła życie 200 Żydów[23]. Zdaniem Marka Edelmana członkowie podziemia w czasie tej akcji wyciągali z pociągów głownie Żydów[24].

      Na przełomie stycznia i lutego 1946 Romuald Rajs ps. „Bury”, stojący na czele oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej (PAS) Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dokonał serii zbrodni na ludności białoruskiej w Zaleszanach (16 zabitych), Wólce Wygonowskiej (2 zabitych), Puchałach Starych (30 zabitych) oraz Zaniach i Szpakach (31 zabitych)[25]. Niektóre z nich IPN określił jako niosące znamiona ludobójstwa[26][27]. 30 stycznia 2011 roku na Podlasiu oddano hołd 79 ofiarom tych zbrodni[28][29]. Oficerem NZW współodpowiedzialnym za zbrodnię w Piskorowicach na ludności ukraińskiej był Józef Zadzierski. 6 czerwca 1945 roku oddział Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem Mieczysława Pazderskiego dokonał zbrodni w Wierzchowinach, mordując tam 196 osób pochodzenia ukraińskiego[30].



      a to tylko wikipedia, a nie naukowe opracowanie ...
      • rena-ta49 Re: Żołnierze Wyklęci 28.08.14, 13:32
        Jeśli oprawcy z UPA maja pomniki w Polsce ,
        to chyba nasi walczący z bestiami-zbrodniarzami, zdrajcami tez powinni mieć?
        • czarek_sz Re: Żołnierze Wyklęci 28.08.14, 14:05
          Rav jak śmiesz !! nie miałeś w Rodzinie żołnierzy podziemia ? bo ja miałem. Dziadek, Mamy Brat i tak długo by długo. Nie szufladkuj wszystkich do epizodów bo te wiadomo że były. Wujek AKowiec wykonywał wyroki na zdrajcach i myślisz że był mordercą ? człowieku ogarnij się. Wojna to wojna nie było zmiłuj a Ty laurki chcesz rozdawać kto i co. Nie masz prawa.
          • ravenheart1 Re: Żołnierze Wyklęci 28.08.14, 14:33

            Nie uważasz że powinniśmy znać wszystkie najistotniejsze fakty, a nie tylko oficjalne hagiografie ?
            Nie uważasz że powinniśmy oceniać Żołnierzy Wyklętych za całokształt ich działań, a nie tylko za walkę z PRL i ZSRR ?

            Ja osobiście uważam, że pomijanie niechlubnych faktów z życia i działalności pewnych osób lub ugrupowań jest zwyczajnie szkodliwe, by nie napisać że zwyczajnie głupie i antypolskie, w dodatku trącące pospolitym zakłamaniem.

            Za komuny propgandowo przestawiało sie tych ludzi jako zbrodniarzy, teraz w ten sam sposób przedstawia się ich jako wielkich bohaterów ... a dla mnie sa postaciami mocno kontrowersyjnymi ( tak samo jak Kukliński, czy Piłsudski ), których chyba nie chciałbym dawać komukolwiek za przykład prawego postępowania.

            Bohaterstwo, czy patriotyzm to powinny być pojęcia uniwersalne, a nie ściśle związane z panującym ustrojem, lub opcja polityczną.
          • skuter46 Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 17:31
            Czarek. Nie idealizujmy tej walki cichociemnych (z różnymi szyldami i intencjami). Po zakończonej wojnie, w sytuacji przegranej już definitywnie polskiej sprawie jakieś (różne)
            "formacje partyzanckie" raptem obudziły się i podjęły walkę o wolną Polskę ? Walkę z wiatrakami (podobnie jak w PW). Jakie były szanse ją wygrać ? Trudno w to mi uwierzyć.
            W mojej w śródleśnej wsi, na Lubelszczyźnie w latach 1945-1947, co jakiś czas nocami przychodzili jacyś uzbrojeni ludzie , zabierali produkty rolne i zwierzęta rzeźne i odchodzili, po jakimś czasie przychodzili inni i rozliczali bogu ducha winnych rolników z współpracę z tymi poprzednimi, bili i mordowali. Mój wujek (spokojny rolnik) został kilka razy bardzo pobity. W rezultacie długo chorował i w 1951 roku umarł.
            Rav zacytował przykłady tej rzekomej walki żołnierzy wyklętych. Tak, niektórzy oni BYLI WYKLĘCI już wtedy przez nachodzonych mieszkańców wsi Lubelskiej ale nie z powodu walki o wolność ale z powodu swoich zbrodniczych wielokrotnie zachowań , w stosunku do spokojnych mieszkańców .
            Dla mnie bohaterem jest stryjek Tadek który w 1941 roku zorganizował jeden z pierwszych oddziałów partyzanckich na Powiślu ( gm. Łaziska) ale szybko ktoś o tym oddziale doniósł Niemcom i stryjek został ujęty, po 3 miesiącach przyszła informacja z Oświęcimia, że zmarł.
            Dla mnie sól ziemi polskiej, wzorce patriotyzmu to partyzanci AK, BCH, AK, ..... walczący z niemieckimi wojskami przez sabotaże, dywersję, wysadzanie linii kolejowych, uwalnianie więzionych , likwidowanie fizyczne zbrodniarzy i małych grup hitlerowców a także zdrajców polskiego narodu. Wreszcie dla mnie bohaterami są partyzanci (różnych ale znanych ugrupowań partyzanckich) walczący w pierwszych partyzanckich bitwach - pod Wojdą, Różą i Zaborecznem. Jeszcze w 1974 roku rozmawiałem z niezwykle sympatycznym ostatnim dowódcą BCH gen. Kamińskim . Nie wiem czy zostały dla pokoleń nagrania, rzeki - wywiady z tymi bohaterskimi ludźmi.
            Dla mnie bohaterami są partyzanci którzy - zahamowali pacyfikację ponad 200 wsi na Zamojszczyźnie, którzy w odwecie za pacyfikację i zgładzenie przez hitlerowców ok. 30 tys. dzieci Zamojszczyzny - wywołali wielkie Powstanie Zamojskie. Brały w nim udział różne zgrupowania partyzanckie. Wreszcie dla mnie bohaterami byli partyzanci walczący z Niemcami do końca wojny, którzy ginęli w walce na Porytowym Wzgórzu w Lasach Janowskich i w Puszczy Solskiej pod Osuchami, gdzie do dziś jest największy partyzancki cmentarz (w br. było 70 lecie od czasu bitwy). Nie są takimi ci co (vide Wikipedia), kradli i mordowali już po wojnie.
            Mam ich honorować i święcić tylko dlatego , że nie złożyli broni ? Nie mieli żadnych szans i społecznego wsparcia.
            Trzeba by jedynie zapytać , po co im potrzebna była ta broń ?


        • ravenheart1 Re: Żołnierze Wyklęci 28.08.14, 14:35
          rena-ta49 napisała:

          > Jeśli oprawcy z UPA maja pomniki w Polsce ,
          > to chyba nasi walczący z bestiami-zbrodniarzami, zdrajcami tez powinni mieć?

          jedni i drudzy według mnie na pomniki nie zasługują.
          • czarek_sz Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 17:46
            Wszędzie są blaski i cienie. Generalnie więcej było blasków ale wszędzie są czarne owce. Np wśród księży są wspaniali społecznicy i wychowawcy młodzieży ale wystarczy jedna czarna owca by to zamazać. Wujek gdy żył dużo opowiadał jakie zasady panowały w partyzantce. Myślę że nie idealizował bo zbyt bardzo Go poznałem - jako na wskroś uczciwego człowieka.. Gdy obejrzałem Hubala to tak dokładnie tak samo opowiadał - kary za przewiny na ludności cywilnej były bardzo surowe aż do kary śmierci. Na pewno były odstępstwa jak mówisz zgadzam się ale generalnie była dyscyplina.
            • skuter46 Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 19:15
              Dla jasności. Nie napiętnuję w niczym tych Żołnierzy Wyklętych. Ale chodzi mnie o to aby nie wyolbrzymiać ich roli, bo fakty przemawiają na korzyść AK, GL, AL, BCH,... innych mniejszych formacji z okresu lat 1941-1945.
              Polecam kroniki naszego wybitnego regionalisty , AK-ca, dr z Szczebrzeszyna Zygmunta Klukowskiego -
              ***Dziennik Zygmunta Klukowskiego i jego losy (Zygmunt Piotr Mańkowski)
              ***Zygmunt Klukowski, Zamojszczyzna 1918–1943 (tom 1) i 1944–1959 (tom 2). Ośrodek KARTA, Warszawa 2007, 2008) (Agnieszka Jaczyńska )
              ***Jak Klukowski witał Armię Czerwoną (Wojciech Samoliński)
              • czarek_sz Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 19:38
                Nie chodzi żeby nie wyolbrzymiać ale żeby też nie nie doceniać. Mamy tak jakoś że nie doceniamy własnych osiągnięć, inne państwa jakoś potrafią eksponować swoją historię, jasne jej strony, a u nas często pokazuje się tylko to co byłe złe. Prawda jest taka że Polska miała najpotężniejszą armię podziemną a że była ogromna to i patologie się zdarzały. Pięć lat w ciągłym pogotowiu i napięciu to był ogromny wysiłek.
                • skuter46 Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 22:08
                  No patrz , jak potężne siły narodu i państwa wyzwala suwerenność państwa i jednocześnie stan zagrożenia jego istnienia. Byliśmy (przed ostatnią wojną) - jako naród - bardzo zdeterminowani by bronić Polski do ostatniej kropli krwi. Byliśmy nieźle uzbrojeni , związani sojuszami. Mimo przegranej obrony (bo bez pomocy sojuszników i bo z bagnetem w plecach od Rosji) Polacy całą okupację nie poddali się. Wielkie akcje zbrojne i walki partyzanckie na zapleczu frontu , w sercu Generalnej Guberni, przyczyniły się walnie do przegranej faszystowskich Niemiec.

                  PS. Ukraina natomiast jest teraz w sytuacji beznadziejnej - bez wsparcia ze strony świata, bez forsy na uzbrojenie, na wyżywienie narodu, w całkowitej zależności gazowej/finansowej od napastnika, w stanie upadku gospodarczego i organizacyjnego państwa, bez woli walki/obrony całego narodu, .....
                  • czarek_sz Re: Żołnierze Wyklęci 29.08.14, 22:42
                    Ukraina jest teraz jak my w 39 tym. Pozostawiona sama sobie zdana tylko na siebie. Sercem jestem z Nimi ale myślę że prędzej czy później to Rosja udławi się Ukrainą. To zbyt duże państwo zbyt dużo ludności która dodatkowo ma zaszłości co do Rosji - miliony które zginęły z głodu za Stalina. Oni o tym nie zapomnieli. Myślę że są zdeterminowani i jeszcze długo wytrzymają. Partyzantka, zamachy. To gdy przegrają batalię.
                    • skuter46 Re: Żołnierze Wyklęci 30.08.14, 07:56
                      Ja...ja. Jak mówią na Łużycach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka