Tato ty dęty frajerze

15.05.08, 15:50
Nie było mnie przy nim, kiedy stawiał pierwsze kroki, kiedy zaczął mówić
"tata", gdy pierwszy raz wsiadł na rower i kiedy szedł do komunii.
wyborcza.pl/1,76842,5210274,Tato__ty_dety_frajerze.html
Czyż wielu ojców nie postępuje podobnie uciekając od odpowiedzialności ,a
potem domagając sie szacunku, często pomocy ,
przypominając sobie że kiedyś miało się dziecko?
    • samantha.1 Re: Tato ty dęty frajerze 15.05.08, 19:39
      Ciekawe czego się facet spodziewał!!!
    • e-irene Re: Tato ty dęty frajerze 15.05.08, 19:42
      Moja koleżanka miała takiego "tatusia". Pół zycia przesiedział w
      więzieniu za katowanie rodziny. Po wyjściu pozwał córkę o alimenty i
      nie było zmiłuj się-musiała płacić.
      • samantha.1 Re: Tato ty dęty frajerze 15.05.08, 19:47
        No to Ją szczęście "kopnęło"
        • inka-1 Re: Tato ty dęty frajerze 16.05.08, 12:13
          Moj ex-malzonek powiedzial ze predzej sobie rece poucina niz bedzie
          placil na syna...bo przeciez on wszystko ma (no tak za moje
          pieniadze nie jego)wiele lat walczylam by syn mial kontakt z
          ojcem ,ale alimentow nie bralam od niego...teraz to on potrzebuje
          pomocy syna-coz jak powiedzialo moje dziecko ,,to moj ojciec"i
          pomaga.
          Moj ojciec byl dla mnie wiele lat idealam..dopiero jak doroslam
          zobaczylam jego inna twarz ,mam do niego wiele zalu bo byl
          zaborczy,bo zdradzal matke,bo byl zazdrosny o mnie...coz tez mu
          pomagam ,choc mam zal..
          • darima_ka Re: Tato ty dęty frajerze 16.05.08, 16:07
            Inko bardzo podobnie mam ja,
            i czekam co przyszłość przyniesie,
            szkoda słów, nasze prawo jest do dooopy,
            jak może sąd przysądzać na starość takiemu "niby" ojcu "
            alimenty od dziecka!!!
            • ja_adam Frajerem jest ten co odrzuca miłość. 17.05.08, 17:54
              Życzę każdemu mężczyźnie, by jego dziecko kochało go miłością wolną od żalów.
              Różnie to bywa. Czasami oboje rodziców wspaniale sie udziela a dziecko, szkoda
              gadać. Często trudno być ojcem w wielu lat 22, podobnie jak i matką. Wszyscy
              tych ról musieliśmy sie uczyć!

              Mimo wszystko, wierzę, że mimo potwornych błędów rodzicielskich można odnaleźć
              radość z przebaczenia, z postanowienia dobrej woli bycia dzieckiem, które
              potrafi uśmiechnąć się do ojca, który 20 lat temu sprzedał swoją godność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja