rena-ta49
19.07.09, 09:47
Kilkudziesięciu mieszkańców jednego z bloków w Siemianowicach Śląskich
spędziło minioną noc poza domem. Wszystko z powodu gigantycznego zapadliska,
które powstało w pobliżu budynku. Jak dowiedział się reporter RMF FM Marcin
Buczek, mieszkańcy nadal nie mogą wrócić do swych mieszkań, ponieważ służby
cały czas zabezpieczają wielki krater.
www.rmf.fm/fakty/
No to ciekawe jak to wyrobisko było zabezpieczone ,że do takiej sytuacji mogło
dojść?