Dodaj do ulubionych

Lobbowe hasełko...

04.08.08, 14:38
Może by znaleźć jakie? LB ma "alfabet nie kończy się na D" i jeszcze coś tam
mają. A my?
Pomóżcie, bo mi bateria padła... i nic mi się wymyślić nie może...
Obserwuj wątek
    • 2tea Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 14:43
      Od A do E... Kto przeskoczyć chce? ;)
      • zawsze_zielona Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 14:51
        Powiekszamy biusty bez uzycia skalpela.

        Aaaaaa.. dam miseczke C. (cos jak ogloszenie)
        • bibea Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 15:38
          Ja, która parę hasełek już widział róznych kampanii popiera pomysł
          zz nr 1 ;)
    • the_mariska Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 15:26
      Nie do konca hasełko, ale chwytliwe i z pomysłem -
      atlastravel.nazwa.pl/mariska/malobiusciaste.jpg ;)
      • plica Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 21:04
        o. moge to wykonac. czyje prawa autorskie?
    • joankb Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 16:30
      Chodzi o to żeby się nadawało np. na podkoszulek, bez konieczności tłumaczenia
      kontekstu, rysunków itp. I krótkie :))
      • zawsze_zielona Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 17:24
        Bedzie seryjnie?
        • joankb Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 17:27
          A - to już trzeba "fachowca" spytać, może się ujawni :))
          Niegłupi pomysł, ja miałam obiecane indywidualnie, ale można by zrobić większe
          zamówienie.
          • 100krotna Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 18:54
            "Biały kruk. Pasująca miseczka A"
            • joankb Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 18:58
              Nie noszę 75B
              Mam >D
            • effuniak Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 19:00
              nie potrzebny skalpel ani inny nóż
              kiedy dobry stanik tkwi na biuście już
              :)))
              • 100krotna Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 19:02
                75A?? Nie będę się spłaszczać!
                (mam nadzieję, że nie obraźliwe?)
          • plica Re: Ja tez chce koszulke:) 04.08.08, 21:10
            niestety wiekszych ilosci nie moge za darmo.
            ja bym sprobowala to marishkowe zrobic, mały paseczek na wysokości piersi. na garfitowej koszulce - takie jak jest czarno-biale. powinno wyjsc fajowskie. jakby oczywiscie marishka sie zgodzila, bo projekt jej oczywiscie.
            • zawsze_zielona Re: Ja tez chce koszulke:) 05.08.08, 10:14
              Chetnie zaplace, wszak to szczytny cel:)
              • malagracja I za zaplace :) 05.08.08, 19:52
      • kulki Re: Lobbowe hasełko... 05.08.08, 15:13
        czemu na podkoszulek? lepiej na stanik! ;)
    • maith Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 18:58
      To takie od raz razu zrozumiałe, a nie kojarzące się z reklamą ziółek/hormonów
      itp. metod, jest to The Mariski:
      atlastravel.nazwa.pl/mariska/malobiusciaste.jpg
      • joankb Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 19:00
        Jest świetne na na forach, w ogóle w miejscach pisanych/czytanych.
        Ale na koszulkę za długie.
        • maith Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 19:16
          A 1 część?
          "Wiemy jak powiększyć biust
          z A do C w 3 minuty"
          • joankb Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 19:27
            Jeszcze bym skróciła - "Biust z A do C w 3 minuty?" Samo "Z A do C w 3 minuty?"
            będzie chyba nieczytelne, musiałby być jaki rysuneczek.
            Przekreślone 75B i "uśmiechnięte" 65E mogłoby kogo obrazić (chyba).
    • stary_dywanik Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 20:08
      Zdziwiona owca mówiąca 75 BEEEEEEE??
      • polka_w_brukseli Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 17:39
        Dobre!! Juz widze fajna owieczke jak np ta
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1366831,2,1.html. Pytanie czy to jest
        wystarczajaco jasne o co chodzi, ale razem z adresem bloga powinno zaciekawic
        malobiusciaste.

        Ktos musialby narysowac ta owieczke, inaczej wpakujemy sie w koszta ziwazane z
        prawami autorskimi. Ja bym sie podjela, tylko becnie nawal pracy mi nie pozwala.
        Wstyd przyznac, nieskonczone logo forum lezy odlogiem od baaardzo dawna...
        • joankb Link nie działa 07.08.08, 17:41
          • joankb Trzeba skasowac kropkę i działa... 07.08.08, 17:43
        • polka_w_brukseli Wersja angielska 07.08.08, 19:01
          "34 beee?" z takim rysuneczkiem fotoforum.gazeta.pl/3,0,1367002,2,1.html

          Tylko jaki adres... moze do anglojezycznego bra-fittera Mariski jak bedzie?
    • eirenn Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 22:34
      Mnie b.podoba się "W trzy minuty...", ale znane "Schudłaś? Nie, to dobrze
      dobrany stanik" też ma jakąś siłę przebicia :)
      • porcellus Re: Lobbowe hasełko... 04.08.08, 22:42
        A-le to już było...;)
        A to tylko początek alfabetu.
    • sylwiastka Re: Lobbowe hasełko... 05.08.08, 09:44
      nie jestem specem od reklamy ale może coś sie przyda.
      Lobby Małobiusciastych: wyzwolone od push-upów
      zmień rozmiar na lepszy (zmianiamy rozmiar)
      te same wymiary, wieksze rozmiary
      "A" to za mało
      • pitupitu10 Re: Lobbowe hasełko... 05.08.08, 10:07
        Podoba mi się pomysł z wyzwoleniem od push upów :)

        Nie podobają mi się hasła typu "powiększ biust", "przejdź od A do C", etc. , bo
        w tle jest założenie, że każda małobiuściasta chce powiększyć piersi (wiem, że
        samo A i samo C nic nie znaczą, ale dla niezorientowanych to jest właśnie
        "reklama" powiększaczy).

        Hmm z drugiej strony "wyzwolenie od push upów" zakłada, że każda małobiuściasta
        je nosi, a nie chce.


        Bardzo podoba mi się hasło LB - "Alfabet nie kończy się na D", bo jest takie
        pozytywne, afirmujące "biuściastość" (mam nadzieję, że czujecie, co mam na
        myśli?), a jednocześnie "z przesłaniem" dla sklepów i producentów. Nie żadne
        "nie spłaszczaj się minimajzerami", "nie rób tego czy owego".


        Bardzo podoba mi się czyjaś sygnaturka - "Odkąd wyrzuciłam push upy czuję się
        naprawdę biuściasta" czy jakoś tak. Tylko, że to jest a) za długie
        b)pushofobiczne ;)

        Potrzebujemy właśnie czegoś takiego - afirmacji "małobiuściastowości" :)

        • plica Re: Lobbowe hasełko... 05.08.08, 15:05
          > Bardzo podoba mi się czyjaś sygnaturka - "Odkąd wyrzuciłam push
          upy czuję się
          > naprawdę biuściasta" czy jakoś tak. Tylko, że to jest a) za długie
          > b)pushofobiczne ;)

          mi sie podoba czyjes o malym biuscie rownowazonym przez duza pupe.
          szkoda, ze nie mam duzej pupy, bo bym nosila to haslo :)
    • zawsze_zielona Re: Lobbowe hasełko... 05.08.08, 10:41
      To moze skupic sie na wygodzie, bo to dotyczy wszystkich.

      1. A Ty? Tez masz/nosisz wygodny stanik?
      2. Znamy sekret wygodnego stanika.
    • maith Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 03:24
      Hmm, jak ma być ogólnoafirmujące i w stylu naszego z alfabetem, to może być:
      "Alfabet nie kończy się na B"
      B, żeby nawiązywało do staników proponowanych do tej pory małobiuściastym w
      bieliźniakach.
      A żeby było jasne, że chodzi o staniki, to może jednak dodać jakiś kształt
      stanika :)
    • the_mariska Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 11:43
      Rzuciło mi się jeszcze na łeb matrixowe "75B nie istnieje." ;) Tylko nie wiem
      czy się na koszulkę nada.
      • zawsze_zielona Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 11:48
        "75B jest jak yeti"
        albo
        "75B? To jak poszukiwanie bialego kruka"
        • maith Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 13:53
          Już widzę przed oczami duszy zestaw napisów na bluzce
          Duży:
          Biust 75B jest jak yeti

          I 2 mniejsze:
          Ilu ludzi nosi ubrania pasujące na yeti? Nikt?
          A ile kobiet nosi źle dobrane staniki? Wiele
      • klymenystra Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 21:05
        Nada sie :p

        Telepatia, cholerka. Sama to wymyslilam :)
    • brykanty Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 14:15
      Naturalny w 100%.
      0% gąbki
      • brykanty Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 14:17
        Bo mi się skojarzyło z wątku na LB, jak dziewczyny opisywały zachwyt swoich facetów, jak to miło poczuć pod łapką ciało ukochanej zamiast gąbek :). (Ja nigdy nie nosiłam puszapków, to nie znam tego z autopsji)
      • polka_w_brukseli to niezly 07.08.08, 17:49
        Podoba mi sie! zmienilabym tylko kolejnosc, najpierw liczby w obu linijkach.

        Taki tekst broni sie sam, tylko trzeba by bylo go wydrukowac na dopasowanych
        koszulkach, bo luzny t-shirt biust raczej ukrywa i mogloby wyjsc ironicznie.

        Ktos moglby zrobic fajny interes na tych koszulkach.
      • figa84 Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 19:21
        dla mnie
        100% naturalny
        0% gąbki

        jest po prostu świeny:-) Krótko i rzeczowo, dokładnie opisuje to
        czego tu chcemy:-)
    • stary_dywanik Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 22:12
      MAŁY I MIĘKKI, ale to też z katergorii antypushupowych.
      • the_mariska Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 23:22
        Mały i miękki = microsoft? ;)

        Przepraszam, ale to hasło mi się stanowczo kojarzy nie do końca ze stanikiem,
        nie mogłabym nosić takiego na koszulce :)
        • the_mariska Re: Lobbowe hasełko... 06.08.08, 23:25
          Przepraszam za bezsensowną logicznie i gramatycznie wypowiedź, idę się wyspać bo
          już bełkoczę bez sensu :)
          • anna_1503 Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 00:34
            Małe jest piekne! ;)
            • eirenn Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 18:06
              Ja też o tym myślałam, tylko bardziej w stylu:

              Małe też może być piekne... tylko daj mu szansę.
              • 3mkm3 Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 20:43
                A może "Małe nie znaczy płaskie" lub coś w tym guście...
    • yu-me Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 21:06
      Chyba jednak te z wygodą mi się najbardziej podobają.
      To o małych jest tak naprawdę przypomina o możliwości kompleksów, takie
      wywlekanie na siłę możliwych kompleksów, po czym zaprzeczanie im. A poza tym
      jeśli nie doda się słówka "też" (jest piękne itd., znaczy), to można jeszcze
      posądzić je o bycie anty-dużobiuściaste. ;)
      o push-upach i powiększaniu wypowiedziała się pitupitu10 i w sumie tutaj się
      zgadzam.
      75B jako biały kruk... Odkąd zostałam zjedzona na dużym lobby za zasugerowanie,
      że 75B nie istnieje, bo nie są kobiece proporcje, bardziej się wyczuliłam na to,
      co inni na ten temat piszą. Za tamtą wypowiedź przeprosiłam, nie wiem czy
      została skasowana, ale z drugiej strony tamto wydarzenie uzmysłowiło mi, że
      jeśli faktycznie trafimy na kogoś kto naprawdę miałby nosić 75B to taka kobieta
      mogłaby się czuć urażona, że uważamy że nie istnieje i to są złe wymiary.
      (zresztą, wtedy w temacie padły ze 2-3 przykłady, że ktoś takie kobiety zna i
      nie widzi oznak źle dobranego biustonosza)
      Więc... może lepiej najlepiej nie ruszać tego i nie podawać żadnych wymiarów w
      haśle? Bo teoretyzując, może się trafić i 100A w rzeczywistości. Rzadko - ale może.
      Jestem przeczulona, ale wtedy naprawdę nie chciałam nikogo obrazić (ba, nawet
      chciałam pocieszyć dziewczynę narzekającą, że nie ma 75B, wtedy by miała tyle
      towaru w sklepach) i od tego czasu boję się pisać na którymkolwiek Lobby, bo
      znowu nie zauważę, że ktoś się może obrazić.
      A za tamtą wypowiedź jeszcze raz przepraszam, jakby ktoś kto wtedy się poczuł
      obrażony akurat czytał ten wątek.
      Wiem, że narzekam strasznie, ale wolę teraz, niż potem sie irytować, że mi się
      to hasło nie podoba, jeśli wejdzie do powszechniejszego użytku. ;) Jak zostanie
      wybrane inne przez większość osób, albo każdy uzna, że chce koszulkę z innym, to
      przecież nie będę tropić nikogo nocą, zakradać się do domu i wycinać hasło z
      koszulki.
      • klymenystra Re: Lobbowe hasełko... 07.08.08, 21:54
        No, coz, ja to mam w sygnaturce i tak: to jest nie przeciwko 75B jako takiemu,
        ale przeciwko stereotypowi, ze maly czy sredni biust to 75B. I tyle. Jesli ktos
        sie poczuje urazony, to przeprosze.
        • kantaberka A co powiecie na to? 07.08.08, 22:24
          Witajcie! :)

          Mi sie wydaje, że główną kwestią jest zaakceptowanie siebie, swojego biustu.
          Polubienie go dokładnie takim, jaki jest, nabycie umiejętności jego
          podkreślania. Bo moim zdaniem - właśnie o tym jest to Forum. By czuć się w
          swojej skórze komfortowo - bo przecież po to jest ta cała pielęgnacja czy piękne
          staniki.

          Dlatego moja propozycja jest następująca:
          "Wiedzieć, jak wydobyć swoje piękno"

          Co o tym myślicie?

          • lau-rin Re: A co powiecie na to? 08.08.08, 21:06
            Dobre, albo inaczej: Piękno to naturalność.
            To jest chyba o tyle lepsze, że nie nawiązuje do rozmiaru jako takiego ani do
            kompleksów :) Każdy sobie zinterpretuje jak chce :D
        • eirenn Lekki offtop 07.08.08, 22:27
          Wiecie co... czasem mam wrażenie, że forum jest zbyt wyczulone na jakieś niuanse co do kompleksów....

          Kurczę, to że ktoś ma mały bądź pokaźny biust nie determinuje go do przepłakanych nocy z tego powodu i doszukiwania się w każdej wypowiedzi aluzji do stanu naszej klatki piersiowej! :)

          Nawet będąc zapuszapowaną nastolatką nie mydliłam sobie oczu i wiedziałam, że gąbka jest przykrywką, a nie rozwiązaniem. I nie roztrząsałam tego, że Bozia mi poskąpiła cycków. I naprawdę uważam, że większość kobiet (po okresie dojrzewania :P) potrafi jednak podejść do swojego biustu obiektywnie, a nawet z rezerwą. Bez rozhisteryzowanych reakcji na widok słów sztuczny push-up, małe cycki, lub odwrotnie, wielki sprzęt.

          Trochę dystansu, dziewczyny. To hasło nie może być krzywdzące, jasne, ale nie musimy wszystkiego odzierać z nutki dystansu do samego siebie.


          [to nie gderanie, albo chęć wywołania konfliktu, tylko wniosek po przeczytaniu X liczby postów, gdzie niepotrzebnie zaprząta się sobie głowę "tym co ktoś pomyśli"]
          • kantaberka Re: Lekki offtop 07.08.08, 22:35
            I mi właśnie o to chodziło w tym poście wyżej. :) Nie skupiać się na
            "rozmiarach", tylko akceptacji siebie. Podejścia nie na zasadzie -
            "większy/mniejszy jest lepszy", tylko "każdy biust jest na swój sposób jedyny,
            wyjątkowy". Dlatego proponowałam hasło takie, jak w moim wcześniejszym poście . :)
          • luliluli Re: Lekki offtop 08.08.08, 10:48
            heheh, to ja mam kontrowersyjne:D
            "Z tyłu deska, z przodu kreska":D nawiązujące do legendarnej Tereski-
            deski
            • plica Re: Lekki offtop 08.08.08, 21:00
              z tyłu deska z przodu dwa mieuska hyhyhyhyyhyh
    • tonia.90 Re: Lobbowe hasełko... 11.08.08, 22:05
      "Noszę miseczkę D - trudno uwierzyć? Trzeba się zmierzyć!"
      • megiddo0 Re: Lobbowe hasełko... 11.08.08, 22:33
        swietne:)
      • vikcia Re: Lobbowe hasełko... 11.08.08, 22:36
        Przeczytałam cały wątek i najbardziej podoba mi się hasełko: "Noszę
        miseczkę D - trudno uwierzyć? Trzeba się zmierzyć!" - najlepiej
        oddaje clou forum, IMO. No i zachęca do zmierzenia się, zrewidowania
        noszonego rozmiaru. Musi byc połączone z adresem forum, bo cóż z
        tego, że ktoś się zmierzy, jeśli tabelka Triumpha powie, co powie...
        No i idealnie gdyby było kilka wariantów: D, DD, E, F, G...
        Ew."75B nie istnieje", ale tu wartość edukacyjna jest mniejsza -
        szczęśliwa posiadaczka pushka w tym właśnie rozmiarze pomyśli
        jedynie "a właśnie, że tak!" i na tym się skończy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka