Dodaj do ulubionych

Yamaha Thundercat

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 15:29
Howk,

może mi ktoś powiedzieć co to jest to wiszące takie pod wajchą hamulca na
tym
zdjęciu
? Takie małe czarne, wygląda jak jakiś kabel albo coś... Ale
praktycznie każdy T-cat coś takiego ma..
Obserwuj wątek
    • Gość: szynszyll Re: Yamaha Thundercat IP: 62.93.58.* 19.01.10, 16:00
      frendzle - czoperowcy maja to to na kierownicy a tunderkatowcy pod dzwignia
      hamulca. dzieki temu sa bardziej kul.
      • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 17:30
        Hihi :D. Ale sam fakt posiadania kota czyni jego posiadacza byciem cool :P.
    • Gość: spiwor Re: Yamaha Thundercat IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.10, 20:43
      W 750 miałem takie trzy, jeden przewód wychodził ze zbiorniczka wyrównawczego
      cieczy chłodzącej, drugi z akumulatora a trzeci nie pamiętam ;), chyba ze
      zbiornika paliwa ale ręki nie dam uciąć. Może to to?
      • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 21:22
        No właśnie nie wiem.. znalazłem zdjęcie z lepszym powiększeniem
        tu
        itu
        i
        tu. Ale
        nie wiem szczerze co to i czy to tak powinno być... :).
        • qwaroslaw Re: Yamaha Thundercat 19.01.10, 22:34
          Wiesz skoro występuje to w każdym ze zdjęc Kotka to pewnie powinno tak byc.
          W CBF 600 takie "przewody" tez są, obydwa odprowadzają nadmiar paliwa jeden z gazników(chyba) a drugi z okolic korka paliwa (jakbys przelał)
    • Gość: lysout Re: Yamaha Thundercat IP: *.centertel.pl 20.01.10, 06:41
      Zaraz się pojawią teorie ze to szczątkowe "puśliska" - taki wynik ewolucji.
      :D:D
      • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 18:06
        Ja tam nie wiem co to jest, ale jak się przypatrzeć innym modelom to też coś
        takiego mają tylko nie wisi to na pługu tylko wchodzi pod niego- tzn jest od
        wewnątrz.
        • Gość: peefjot Re: Yamaha Thundercat IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.10, 18:18
          W moich staroświeckich rzędowych czwórkach komory pływakowe miały takie wężyki
          przelewowe. Jak się zawiesił zaworek komory sikało nimi paliwo. Zamiast wlewać
          się np. na postoju do cylindra.
        • Gość: lysout Re: Yamaha Thundercat IP: *.centertel.pl 20.01.10, 19:39
          Gość portalu: Adaś. napisał(a):

          > Ja tam nie wiem co to jest, ale jak się przypatrzeć innym modelom to też coś
          takiego mają tylko nie wisi to na pługu tylko wchodzi pod niego- tzn jest od
          wewnątrz.

          Jestes na dobrej drodze!
          • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:01
            Gość portalu: lysout napisał(a):
            > Jestes na dobrej drodze!

            Dostanę cukierka? :D.
          • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:11
            > Gość portalu: lysyout napisał(a):

            > Jestes na dobrej drodze!

            Dostanę cukierka? :P.
            • yamasz Re: Yamaha Thundercat 20.01.10, 22:31
              Dokładnie, to sa wężyki odprowadzające 'nadmiar' paliwa z gaźników. Tez miałem coś takiego w moim thundercacie, ale ja to włożyłem w pług, bo mi osobiście przeszkadzało. ;p Osobiście, jak masz okazje kupić thundercata, to kupuj, fajny sprzęt, na pewno go polubisz.
              • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 17:48
                Hej, a jak jest z rocznikami? Bo nie wiem czy oglądać się za modelami 97 czy już
                np 00. Blokadą są jak zwykle finanse..
            • Gość: lysout Re: Yamaha Thundercat IP: *.centertel.pl 21.01.10, 06:50
              Gość portalu: Adaś. napisał(a):

              > > Gość portalu: lysout napisał(a):
              >
              > > Jestes na dobrej drodze!
              >
              > Dostanę cukierka? :P.

              dostaniesz, ale posprzątaj w pokoju! ;)
              • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 15:29
                Mam porządek :P.

                Jak Ci to przeszkadzało? :D.
                • yamasz Re: Yamaha Thundercat 27.01.10, 19:26
                  Z tego co się orientuje to zmiany od początku do końca produkcji Thundercata obejmują tylko malowanie. Ten motocykl nie miał chorób wiek dziecięcego. Ja miałem 97r. i śmigał jak zły. Kwestnia zwrócenie uwagi na kilka spraw, o które w thunderze trzeba zadbać. Np. smarowanie ślimaka prędkościomierza.
                  • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 11:44
                    A jakie prócz podstaw(rama,biegi itd) i tego ślimaka są te elementy?
                    • yamasz Re: Yamaha Thundercat 28.01.10, 12:58
                      Nie mam pojęcia, ja miałem problemy tylko z prędkościomierzem właśnie. Jak Cie tak bardzo interesuje T-cat to poczytaj sobie artykuły, kiedyś w ŚM był taki "kici, kici koteczku" śp. Krzysztofa Wydrzyckiego, w grudniowym albo listopadowym numerze Motocykla jest mój dopisek do artykułu odnośnie t-cata. No i jest artykuł o yzf na ścigacz.pl
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 13:41
                        Na ścigaczu czytałem artykuł, ale tam nie ma w sumie nic takiego czego jeszcze
                        nie wiem :D. A chciałbym wiedzieć jak najwięcej :D.
                        • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 13:46
                          A masz może ten numer? bo ja go nie posiadam i nie mam żadnego znajomego który
                          by go w posiadaniu miał, a chciałbym przeczytać ten artykuł...
                          • yamasz Re: Yamaha Thundercat 28.01.10, 14:05
                            Chyba już poszedł do pieca, ale popatrz w archiwum na stronie internetowej, może znajdziesz.
                            Niestety, jak chcesz się dowiedzieć jak najwięcej o t-cacie, to po prostu musisz dorwać sztukę i trochę nią pojeździć.
                            Same opisy i artykuły nie dają pełnego wglądu w dany pojazd, a w przypadku motocykla używanego bardzo ważny jest też stan danego egzemplarza - one mogą się w tym różnić diametralnie.
                            • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 14:16
                              Z tego to ja sobie zdaję sprawę. Poczytałem artykuły z forów poświęconych
                              T-catowi i takie tam. No ale nie mam skąd dorwać egzemplarza, żeby wsiąść i
                              pojeździć choćby "za miedzę i z powrotem". I w tym jest problem. Kurna bo jakbym
                              chciał pojeździć na R6 08' czy K7 07' to nie ma problemu, a z T-catem.. hmm..
                              kiepskawo :D. A ładne moto z niego... Tylko gdyby tylna opona była 180/55 hmm...
                              fajnie by było :P. Lubie duże lacie :P. Ale to taka mała dygresja.
                              • yamasz Re: Yamaha Thundercat 28.01.10, 19:20
                                Przy szerokim tylnym kapciu i swojej masie, to on już wogóle by w zakręty nie wchodził ;p
                                • Gość: Adaś. Re: Yamaha Thundercat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 19:22
                                  Wtedy prowadziłoby się go jak galeon, jakie doznania :D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka