Dodaj do ulubionych

Samochód vs motocykl...

25.04.04, 20:18
Samochód czy motocykl? Co wybrać, które lepsze? Wady i zalety tych pojazdów.
Czy możliwa jest bezpieczna jazda motorem na polskich drogach? Zapraszam do
dyskusji.
Obserwuj wątek
    • kollector Re: Samochód vs motocykl... 25.04.04, 20:51
      sorry gościu, ale za takie pytania tutaj je***
      poczytaj moje posty
      • wojtekk1000 Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 23:08
        kollector napisał:

        > sorry gościu, ale za takie pytania tutaj je***
        > poczytaj moje posty

        heh - tak poczytaj jego posty to zobaczysz co za idiotyzmy w nich wypisuje!
        kupil gsxf600 i mu sie w glowie przewrocilo zupelnie tak jak by wygral w
        totolotka (no cóz trzeba sie cieszyc wiec nie bede tego komentowal)

        poprostu zrob tak jak uwazasz - zadzialaj wg potrzeb!!

        pozdrawiam - Wojtek ZXR 750
    • asiorasior Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 00:02
      Witam!
      Kolega kollector jest przewrażliwiony. Tylko idiotyczne pytania wzbudzają
      nieokiełznane emocje. Co do tematu tego postu należy rozpocząc od pytania DO
      CZEGO miałby służyć Tobie pojazd? Jeśli do osiągania radości z samej jazdy i
      mega adrenalinki to motocykl cię nie zawiedzie. Auta jednak również mają
      zalety, np. zima, klima, radio, bagażnik, 4 miejsca, fotelik dla dziecka...itp.
      Jednak prawdopodobnie większośc z nas ma również samochody i to jest opcja
      najlepsza. Motocykl musisz mieć w głowie, jeśli ciągle o tym myślisz to nie
      zastanawiej się tylko kupuj. Sezon właśnie się rozpoczął.

      Pozdrawiam Robert
      Całkowity-Brak-Rozumu 900RR
      • wojtekk1000 Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 23:05
        asiorasior napisał:

        > Witam!
        > Kolega kollector jest przewrażliwiony. Tylko idiotyczne pytania wzbudzają
        > nieokiełznane emocje. Co do tematu tego postu należy rozpocząc od pytania DO
        > CZEGO miałby służyć Tobie pojazd? Jeśli do osiągania radości z samej jazdy i
        > mega adrenalinki to motocykl cię nie zawiedzie. Auta jednak również mają
        > zalety, np. zima, klima, radio, bagażnik, 4 miejsca, fotelik dla
        dziecka...itp.
        >
        > Jednak prawdopodobnie większośc z nas ma również samochody i to jest opcja
        > najlepsza. Motocykl musisz mieć w głowie, jeśli ciągle o tym myślisz to nie
        > zastanawiej się tylko kupuj. Sezon właśnie się rozpoczął.
        >
        > Pozdrawiam Robert
        > Całkowity-Brak-Rozumu 900RR

        popieram w 100%!!

        Wojtek ZXR 750
    • hiszpan25 Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 12:47
      slayder napisał:

      Samochód czy motocykl? zależy do czego chesz urzywać... zabawa-motocykl, praca
      i rodzina-auto.
      Co wybrać, które lepsze? ani jedno ani drugie nie jest lepsze są poprostu inne
      Wady i zalety tych pojazdów. wady moto - nie nadaje się do codziennej
      bezpiecznej jazdy zimą po lodzie i śniegu, nie ma stref zgniotu, pasów poduszek
      itp, brak bagażnika i może wozić max dodatkowe 2 osoby. Zalety: wspaniale radzi
      sobie w korkach miejskich, jest szybki, zwrotny i łatwo go zaparkowac w centrum
      o przyjemności z jazdy nie wspomnę. Wady auta: duże ciężkie i powolne w
      porównaniu z motocyklem. podobną dynamike do motocykla oferują potwory o mocach
      kilkuset koni ale te sa koszmarnie drogie w zakupie i eksploatacji. Zalety: nie
      ma wad motocykla.
      Czy możliwa jest bezpieczna jazda motorem na polskich drogach? oczywiście że
      jest!
      Zapraszam do dyskusji. - oto moje zdanie...
    • fidorek1 Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 14:55
      Myślę że najlepszą opcją byłoby mieć i motor i samochód.Samochód do walki z
      codziennością,a motocykl by olać wszystkie problemy,
      zostawić je daleko z tyłu,i koić swe zszarpane nerwy jazdą na motocyklu.A co do
      bezpiecznej jazdy to jest możliwa,no może nie łatwa,ale możliwa.
    • motofil Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 15:58
      Ja traktuję motocykl zarówno jako pojazd na codzień, jak i służący do szeroko
      rozumianej rekreacji. Nie wyobrażam sobie codziennej jazdy autem po mieście,
      nie potrafię stać w korkach. Samochodem jako tako jeździ się w nocy, ale w
      dzień to udręka. W zimie przesiadam się na mniejszy jednoślad, korzystam też w
      miarę możliwości z metra, którym niestety nie wszędzie da się dojechać.
      • xtz Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 19:15
        Ideał - motocyl i samochód najlepiej kazdego typu po jednym, ale na powaznie to
        obecnie posiadam jedynie motocykl i...jestem szczęsliwy. Oczywiście bywaja dni,
        że trzeba by coś przewieżc, trzeba wracac w srodku nocy przy +5'c i padającu
        deszczu i...są sekundy zwątpienia, ale uwierz, ze szybko mi mijaja.
        Pozdrawiam
        XTZ
        p.s Kollector nie bądz taki wrażliwy:):):):):)
    • dwacylindry Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 19:30
      CZE
      kolego "slayder", czy ty aby nie jestes jakas "blondynka" ?
      nie masz innego sposobu zeby zagaic rozmowe ?
      rownie dobrze moglbys rzucic haslo "co lepsze kosiarka do trawy czy suszarka do
      wlosow" albo "czy lac benzyne do baku motocykla czy lepiej przerobic na gaz
      LPG" ewentualnie "czy motocyklem lepiej jezdzic na dwojce czy na trojce a moze
      na czworce a moze bez przerwy uzywac piatego biegu".
      Dajze spokol i nie rob z tego forum jakiejs szopki.
      serdecznie pozdrawiam i czekam na sensowny temat - mysle ze mimo wszystko dasz
      rade i cos wymyslisz.
    • kollector Re: Samochód vs motocykl... 26.04.04, 23:46
      nie jestem przewrażliwiony,
      jeśli czegoś nie wiem to sie pytam
      nie widze powodu by za to ganić
    • hun_xtz660 Re: Samochód vs motocykl... 27.04.04, 12:35
      Proponuję rzut monetą: orzeł- motocykl, reszka - samochód. Daj znać co kupisz.
    • jacek_stanczyk Re: Samochód vs motocykl... 27.04.04, 13:57
      Wracajac do tematu:

      "Jazda motocyklem dla wypoczynku pozwala patrzeć wokół w sposób zupełnie
      odmienny od wszelkich innych rodzajów oglądania. W samochodzie jesteśmy zawsze
      jak w kabinie, a z przyzwyczajenia nie zdajemy sobie sprawy, że patrzenie przez
      okno przypomina raczej oglądanie telewizji. Jesteśmy biernymi obserwatorami i
      wszystko przesuwa się gnuśnie obok, ujęte w ramki ekranu. Na motocyklu ekran
      znika. Kontakt z całym otoczeniem jest pełny. Człowiek jest aktorem na scenie,
      a nie widzem, i to poczucie uczestnictwa jest przemożne. Beton, na którym
      gwiżdżą opony o dziesięć centymetrów poniżej twej stopy, jest realny, to ten
      sam, po którym chodzisz, tak zatarty w pędzie, że nie możesz go wyraźnie
      dostrzec, lecz przecież możesz opuścić stopę i dotknąć go, kiedy tylko zechcesz
      i to doświadczenie jest zawsze w bezpośrednim zasięgu świadomości."

      Robert M.Pirsig "Zen i sztuka oporządzenia motocykla"

      Ale myslalem, ze na tym forum nie trzeba o tym nikomu przypominac :-)

      P.S.
      wojtekk1000 prosze, nie wchodz w dupe asiorasior-owi, bo az sie niedobrze
      robi...
      Masz wogole jakies inne zdanie niz on? (nie chodzi mi tylko o ten watek)
      • wojtekk1000 Re: Samochód vs motocykl... 27.04.04, 17:59
        hehe!!

        nikomu nie mam zamiaru wchodzić w dupe czlowieku!!
        wiec sie zastanow co ty wogole piszesz!! jak ktos ma w miare podobne zdanie to
        sie nazywa wchodzenie komus w dupe??!! wiec kompletnie nie wiem o co ci chodzi
        kolego Stanczyk!!

        Wojtek ZXR 750
        • jacek_stanczyk Re: Samochód vs motocykl... 28.04.04, 10:31
          I co? Nie jest milo jak sie ktos do czegos przypierdala?

          wojtekk1000 napisał:
          > ! wiec kompletnie nie wiem o co ci chodzi kolego Stanczyk!!

          ...no wlasnie o to! (posty kollectora nie sa zbyt "madre", ale jest "mlody" i
          wiele rzeczy poprostu nie wie...)

          Pozdrawiam.

          • wojtekk1000 Re: Samochód vs motocykl... 28.04.04, 12:39
            gdyby to "przypierdalanie" mialo jeszcze z twojej strony jakis sens!!
            to ma byc forum motocyklowe - a ty tym czasem stajesz sie obronca nie wiadomo
            kogo - niewiadomo po co!! kazdy popelnia jakies bledy i powinien sie na nich
            uczyc!! a ja takich bledow nikomu nie wypominam! Poprzez moja "zartobliwa
            krytyke" nie mam zamiaru nikogo obrazac! tak wiec teraz ty nie przypierdalaj
            sie o byle gowno do mnie poniewaz w niczym nie zawinilem!! a jestem wychowany
            tak ze umiem przyznac sie do bledu!!

            pozdrawiam (i przypominam iz jest to forum motcyklowe wiec skoncz ten watek
            o "lizaniu dupy")!! Wojtek ZXR 750
            • jacek_stanczyk OstatniMojPostNaTematNieZwiazany z tym tematem 28.04.04, 13:53
              Szczerze mowiac to wali mnie, czy masz zawsze takie samo zdanie na kazdy temat
              co kto inny, czy nie. I zaczalem watek o "lizaniu dupy" tylko dlatego, ze
              chcialem zwrocic ci uwage na twoja jak ja nazwales "zartobliwa krytyke", ktora
              nie jest taka, jaka powinna byc, czyli konstruktywna. I wlasnie taki mialo to
              sens. Jesli ktos chce, to potrafi sie do wszystkiego przypierdolic.

              Jesli jednak nie widzisz nic zlego w twojej "zartobliwej krytyce" to potraktuj
              moja krytyke w ten sam sposob. Powinien byc wtedy w twoim oczach rozgrzeszony.
    • grubz916 To jest forum MOTOCYKLOWE!!! 27.04.04, 15:50
      Slayder,

      Zycie jest krotkie, kupuj moto i nie patrz do tyl!!! A jak moto fajne bedzie
      to znajdzie sie jakas fajna laska z samochodem do wykorzystania w zimie i przy
      duzych towarach. Mi sie tak udalo....:))))

      PZRD, Tomek
    • kollector Re: Samochód vs motocykl... 28.04.04, 20:20
      Slyder - co w końcu postanawiasz?
      Jestem ciekaw, choć pewnie wyjdzie, ze motor wygra /tylko, że ja jestem
      motocyklistą z "przypadku"/
      • slayder Re: Samochód vs motocykl... 29.04.04, 10:38
        Oczywiscie, ze moto. Gl. mi chodzi o przyjemnosc jazdy. Jazda samochodem nie
        daje mi jej zbyt wiele-szczerze mowiac juz wole bicykla. Motoru nigdy nie
        kierowalem stad te moje (dla niektorych glupie) pytania. Tam, gdzie mieszkam
        zobaczenie motocykla na drodze granicy z cudem :> Nie wiem, dlaczego tak jest.
        Ludzie sie boja motoru?

        do kollectora:
        o jakim "przypadku" tu mowa? Czyzby motocyklisci, byli jakas hermetycznie
        zamknieta grupa, do ktorej dostac sie jest bardzo trudno? Myslalem, ze
        wystarczy jezdzic na motorze, by nim byc (z kat.A).
        • jacek_stanczyk Re: Samochód vs motocykl... 29.04.04, 11:15
          slayder napisał:

          > o jakim "przypadku" tu mowa? Czyzby motocyklisci, byli jakas hermetycznie
          > zamknieta grupa, do ktorej dostac sie jest bardzo trudno? Myslalem, ze
          > wystarczy jezdzic na motorze, by nim byc (z kat.A).

          Wlasnie. Chyba zdania na ten temat sa podzielone. Czy wystarczy miec motocykl i
          na nim jezdzic, aby zostac prawdziwym motocyklista? Ale to chyba juz temat na
          osobny watek...
          • bjoernrider Re: Samochód vs motocykl... 29.04.04, 14:02
            To ciekawa kwestia. Właśnie, czy wystarczy jeździć na motocyklu żeby byc
            motocyklistą? Można pokusic sie też o tezę, że nie trzeba miec motocykla żeby
            byc motocyklistą. Jezeli ktoś kocha motocykle, chce jeżdzić ale nie bardzo może
            to jest motocyklistą czy nie? Czy drecha w gaciach z paskami, adikach i skórze
            a'la Schwantz mozna nazwać motocyklistą? Tych ostatnich to ja po prostu nie
            trawię, goście mają zbyt małe mózgi by mówic o jakimkolwiek klimacie, ale maja
            maszyny nierzadko topowe.

            Moja odpowiedź na pytanie - motocykl. Osobiście jestem cieżkim przypadkiem. Mam
            ekstra pracę, więc generalnie rzadnego problemu z tym żeby cos kupić. Od
            jakiegos czasu odkładam kazdy grosz, bo wymarzony sprżęt jest dość drogi. Ale
            nie zrezygnuje i żadnego kompromisu tez nie będzie. Ma byc tak jak chce i
            koniec. Od dłuższego casu jeżdżę sobie kaszlakiem do pracy ale już wkrótce
            spełni się moje marzenie. Generalnie więc auto i moto to najlepsze wyjście.
            Zawsze możesz kupić jakiegoś rupiecia, ktory dowiezie Cie do pracy. Starego
            niemca można za jakies tma grosze kupic, a malucha (o ile zniesiesz) niedośc że
            tanio kupisz to jeszcze tanio utrzymasz. Warto jednak duzo poświęcić, żeby miec
            swoje wymarzone moto.

            Pozdro
            Maciek
    • kollector Re: Samochód vs motocykl... 29.04.04, 16:36
      SLYDER - wiedziałem, że motor wygra
      8-D
    • piotrmoto Re: Samochód vs motocykl... 30.04.04, 14:42
      Czyba samochód, motocykl to tylko bajer i na jakieś okazzje, ale tak....to musi
      być samochód
    • virago535 Re: Samochód vs motocykl... 03.05.04, 00:40
      ....gdybys byl na swoim wlasnym miejscu, to co bys wybral? nie zwazaj na
      niektore belkoty....... ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka