Dodaj do ulubionych

CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA?

10.07.04, 12:09
Jestem ciekawa waszego zdania. Czy uważacie, że motocykl nawet kiedy jezdzi
się dość bezpiecznie i niezbyt szybko ( do 140km/h )jest bardzo
niebezpieczny? A jak jest ze skuterem? Może to jest bardziej karkołomna i
narażająca nasze życie maszyna?
Obserwuj wątek
    • skalpel84 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 12:19
      A czy gdy podejdziesz do motocykla, ktory stoi w garazu, to rzuci sie na Ciebie
      i zacznie gryzc ? NIE. Wniosek jest prosty... niebezpieczny moze byc czlowiek,
      a nie maszyna. Ona jest pod nasza kontrola. To my Jej wydajemy rozkazy :).
      • alalala333 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 12:35
        ok, tylko, że zauważ, iż to na motocyklach ginie pełno ludzi. I jest niestety
        możliwość że to KTOŚ wiedzie w ciebie...
        • skalpel84 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 12:50
          Myslac takimi kategoriami, to powinnismy siedziec w domu i lezec przed
          telewizorem. Bo jak sie np. wyjdzie z domu to jakis pijany szczeniak w maluchu
          wjedzie na chodnik i nas zabije, a to tir skasuje przystanek... Wg. mnie kazdy
          ma swoje przeznaczenie, od ktorego nie mozna uciec. Jak masz zginac to
          zginiesz, jak bedzie Ci dane dlugo i szczesliwie jezdzic to tak bedzie.
        • odanek Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 12:56
          Witam:)
          Co znaczy "ginie pelno ludzi"?? Musisz zauwazyc, ze jestes zainteresowana
          motocyklami i kazdy wypadek smiertelny znacznie bardziej utrwala sie w Twojej
          pamieci niz wypadki samochodow, pieszych itp. Jezeli naprawde chcesz sie
          dowiedziec ile osob ginie w wypadkach to odsylam do statystyk np. sprawozdan
          Krajowej Rady Bezpieczenstwa Ruchu Drogowego, analizujac je dojdziesz do
          wnisoku ze tak naprawde motocykl nie jest bardziej niebezpieczny od
          samochodu:). Dla mnie osobiscie bardziej niebezpieczny wydaje sie rower jadacy
          po drodze...dlaczego?? bo my mamy do dyspozycji caly pas ruchu, rowerzyste co
          chwila cos wyprzedza, kiedy jade np autobusem i widze jak mija rowerzyste przy
          predkosci 50km/h w odleglosci od niego o 30cm...to serce mi staje na moment...a
          wiem jak jazda na rowerze moze byc niebezpieczna bo moj ojciec dojerzdza na nim
          do pracy...on sie moze "pochwalic" wieksza iloscia sytuacji kiedy stal nad
          grobem niz ja poruszajac sie motocyklem. Pozatym najniebezpieczniejsze na
          drogach jest poruszanie sie....na nogach:P
          Pozdrawiam:)
          • motoholiczka Cooooo ??? 22.07.04, 11:20
            No to może nie wchodźmy do wody, bo można się utopić?!?! Przecież to też ryzyko!! Wiadomo, że jeśli ktoś ma ochote się zabić to jest na to wiele sposobów, nie tylko motocykl... Wszystko jest dla ludzi i wszystkiego trzeba spróbawać, ale z umiarem. Motocyklista naraża przede wszystkim swoje życie!! A kiedy zginie przypadkiem ktoś inny, no to cóż... Pijani kierowcy samochodów zabijają więcej ludzi, a nikt się tym już tak nie podnieca... Przemyślcie to.
    • asiorasior Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 12:31
      Czy nie uważasz że jazda czymkolwiek z prędkością 140km/h jest niebezpieczna??
      Przecież na naszych krajowych i mędzynarodowych asfaltach taka prędkość jest
      niedopuszczalna. Dlaczego?? Dlatego że niebezpiecznie.Dlatego dziwię się
      motocyklistom którzy narażają swoje życie i wsiadają na te szybkie i
      niebezpieczne dwa kółka. Apeluję! Jeździjcie z rozwagą i stosujcie się do
      ograniczeń prędkości. A 140km/h to moi mili.....na tor sobie zostawcie.

      pozdrawiam

      P.s. bezpiecznego i udanego sezonu dla wszystkich motocyklistów
    • blade_rr Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 17:52
      Niebezpieczny... Wszystko zalezy od tego jak sie jezdzi:-) Zabic sie mozna
      rownie dobrze na rowerze
    • motodawca1 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 10.07.04, 19:10
      zacznę tak:
      Z doświadczenia wiem, że zabić sie wcale nie jest łatwo.
      • alalala333 do MOTODAWCA1 ( ale nie tylko ) 10.07.04, 22:45
        Jak to nie jest łatwo się zabić?? Szczeże mówiąc to mnie bardziej przeraża
        wizja np. jazdy przez całe życie na wózku, lub ból z powodu stracenia dajmy na
        to nogi, niż śmierć ( ta jedynie - jak i pozostałe sprawy - głównie ze względu
        na moich bliskich ). No a tak sobie myślę czytając to co piszecie ( za co
        dzięki ), że np. na roweże to już masz większe szanse na śmierć niż paraliż ( a
        to pierwsze jest chyba - dla mnie przynajmniej - lepsze ).
        • odanek Re: do MOTODAWCA1 ( ale nie tylko ) 10.07.04, 23:09
          Hmmm...dziwne troche co to piszesz:) bez obrazy:) jeszeli boisz sie kalectwa to
          rzeczywiscie motocykl bedzie najlepszy...bo przy 250km/h masz nikle sznase na
          przezycie...przynajmniej na drodze publicznej, natomiast jesli chodzi tak o
          motocykl jak i o skuter a takze o rower to jadac 20km/h moze cie cos potracic
          stracisz rownowage spadniesz na plecy na kraweznik i juz jestes kaleka. No
          niestety tak to juz jest i nic na to nie poradzisz pamietaj ze idac dzis pod
          prysznic tez sie mozesz poslizgnac i w najgorszym przypadku jezdzisz..ale na
          wozku...Naprawde wiele bardzo wiele zalezy od szczescia lub jego braku...lub
          opacznosci... idac, jadaca, lecac, mozesz sie albo zabic albo zostac
          kaleka...nie odkryjesz co daje wieksze szanse na smierc a co na paraliz... a
          motodawca jak zwykle zartem sprawe zalatwil wiec nie bierz tego powaznie on
          mial na mysli swoj chroniony przez aniola wypadek:P a cudow nie rozpatrujmy:P
          hehe
          • ko1w Re: do MOTODAWCA1 ( ale nie tylko ) 11.07.04, 09:16
            Jezeli uwazacie ze motocykle sa niebezpieczne to po co wychodzic z domu!!! Na
            drogach czychaja nas rozne niebezpieczenstwa!!! Mozemy isc chodnikiem , potknac
            sie , przewrocic sie i uderzyc w skron i zginac!!! Nie trzeba jezdzic motorem a
            moze nam cos sie stac!!! jak masz glowe to jest OK!!!
            • alalala333 Ale zobaczcie! 11.07.04, 11:31
              oki, oki. Może rzeczywiście pisze głupoty ale sama czasem myśle tak jak wy. Że
              równie dobrze to by można nie wychodzić z domu itd. Jednak myśląc logicznie
              śmiertelność na motocyklu jest wyższa niż np. pod prysznicem, myślę nawet, że
              wśród rowerzystów jest mniejsza ( więcej osób jezdzi na roweże - ale chyba
              mniej z pośród nich ginie ). Tak samo ludzie na ulicy. Też sa potrącani (
              jednak mnie osobiście wydaje się, że jeśli nie jest się pijanym to trudno -
              zachowując ostrożność i myśląc - wpieprzyć się pod samochód ). Ale zauważmy, że
              każdy z nas chodzi, a tylko nieliczni jeżdżą ( więc statystycznie jest to
              bezpieczniejsze - nawet jeśli samych wypadków z udziałem pieszych jest
              więcej ). No a chyba nikt nie chce mi powiedzieć, że jadąc z dużą prędkością
              wsród równie rozpędzonych samochodów, niejednokrotnie przeciskając się między
              nimi, nie jesteśmy mocno narażeni... Co o tym uważacie????
              • skalpel84 Re: Ale zobaczcie! 11.07.04, 12:04
                A ja zaczalem sie zastanawiac, do czego prowadzi ta dyskusja ?
                Do tego zeby ktos zrezygnowal z jazdy motocyklami ? ;)
                Kazdy motocyklista, ktory kocha sprzety, nie zrobi tego, chocby nie wiem jak
                zdawal sobie sprawe, jak to jest niebezpieczne.Bo jakto kiedys wyczytalem
                w "ŚM"..."Jakze nudne i puste byloby nasze zycie, gdybysmy robili tylko rzeczy
                rozsadne i przemyslane."
    • shetar Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 12:26
      Witam
      Popieram stwierdzenia kolegów boco ma być to bedzie:) a co do rowerów to
      wczoraj qmpel mnie wyciągnął na miasto na spacer. Wychodzimy zza zakrętu a na
      chodniku siedzi babcia, a obok z zakrwawionym kolanem dziewczyna. Sprawa
      prosta. Babcia wyszła na zakręcie zza drzewa dziewczynie(widać po niej że
      trenuje kolarstwo i wolno na pewno nie jechała) przed koła i bum... Sądze że
      babcia nie wyszłaby gdyby to był samochód lub moto bo rowerzystów i
      motorowerzystów olewają wszyscy na drogach(wiem z autopsji) i czasami taki nie
      widzialny góral albo simsonik może stać sie "przyczyną" wypadku, bo
      niespodziewanie ukazał sie na horyzoncie. Szerokiej drogi wszystkim
      jednośladowcom, żeby byli zauważalni :)
      Omiec
      • alalala333 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 12:36
        Ale ta dyskusja jest dla ludzi takich jak ja. Jeszcze nie jeżdżę na motorze i
        zastanawiam się czy wogóle wsiadać ( bo wiem, że jak już wsiądę to koniec ). Z
        drugiej strony zdaje sobie sprawę, że nie robiąc tego odbieram sobie wielką
        przyjemność ( która jednak nie jest warta kalectwa czy śmierci ). Więc rozsądek
        czy szaleństwo?
        • odanek Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 12:53
          Jezdzisz na skuterze prawda?? Zapewniam Cie ze nie masz znacznie mniejszych
          szans na wypadek niz motocyklisci:/ A co do przyjemnosci jazdy na
          motocyklu...myslisz sie...dla mnie ona jest warta kalectwa czy smierci:) A co
          do rozsadku czy szalenstwa...przedewszystkim rozsadek jazdy i kontrolowane
          szalenstwo:) Pozdrawiam:)
          Ps. Niedlugo Ci napisze kilka danych na temat statystyk ruchu drogowego:)
        • odanek Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 13:07
          (Obiecane statystyki):)
          Sprawozdanie Krajowej Rady Bezpieczenstwa Ruchu Drogowego na pierwsza polowe
          2003 roku (sorry wiem troche stare dane) podam dane dla mojego wojewodztwa
          czyli kujawsko-pomorskiego

          1.1 Liczba wypadków drogowych ogółem: 1086
          1.1.1 Zderzenia pojazdów w ruchu 527
          1.1.2 Wypadki z udziałem jednego pojazdu 145
          1.1.3 Potrącenia pieszych 315
          1.1.4 Potrącenia rowerzystów, motocyklistów i motorowerzystów 17
          1.1.5 Inne 82

          1.2 Liczba osób zabitych w wypadkach ogółem: 120
          1.2.1 Kierowcy i pasażerowie samochodów osobowych 57
          1.2.2 Piesi 32
          1.2.3 Rowerzyści, motorowerzyści i motocykliści 12
          1.2.4 Kierowcy i pasażerowie samochodów ciężarowych 10
          1.2.5 Inni 9

          1.3 Liczba osób rannych w wypadkach drogowych ogółem: 1359
          1.3.1 Kierowcy i pasażerowie samochodów osobowych 747
          1.3.2 Piesi 302
          1.3.3 Rowerzyści, motorowerzyści i motocykliści 122
          1.3.4 Kierowcy i pasażerowie samochodów ciężarowych 149
          1.3.5 Inni 39

          Chcialbym zebys szczegolnie zwrocila uwage na jedna rzecz...niektorzy mowia ze
          TIR to bezpieczny samochod bo czujesz sie w nim jak w czolgu, ale jak widzisz
          ilosc osob zabitych w samochodach ciezkich wynosi 10, przy czym kierowcow dwoch
          kolek tylko o 2 wiecej!!Pozatym osob rannych jest wiecej jak widzisz wlasnie
          jadacych pojazdami ciezkimi:). Mozna z tego wyciagnac wniosek ze dwa kolka sa
          bezpieczniejsze od TIRa:)
          Pozdrawiam
          PS. Jesli jestes naprawde zakochana w motocyklach to zapewniam Cie ze nic Cie
          nie powstrzyma od zaczecia na nich jazdy...a potem jesli to uczucie przerodzi
          sie w prawdziwa milosc juz z niego sie zsiadziesz:)
          • alalala333 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 20:36
            już może trochę przesadzając. Zauważ, że tir - ów jest znacznie więcej niż
            motocyklistów. Pozatym w tej statystyce brakuje ilości tir-ów które
            uczestniczyły w wypadkach... ale dzięki

            p.s pewnie masz rację z tą jazdą na motorze
            • odanek Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 20:50
              :) masz racje samochodow ciezarowych jest wiecej mi chodzilo raczej o ilosc
              smiertelnych wypadkow mimo panujacej opini ze cos tak wielkiego jest znacznie
              bezpieczniejsze...ale wiesz co?? Odpowiadajac w prosty sposob na Twoj pierwszy
              post w tym temacie uwazam ze niewazne czym sie jedzie (pomijam czolgi:P) po
              drodze, bo dla kazdego moze byc ona rownie smiertelna i niebezpieczna:)Tu
              naprawde nie sposob odkryc czym jest najbezpieczniej jezdzic(i znowu pomijam
              czolgi:P hehe)
              Pozdrawiam i zycze jak najszerszych i jak najrowniejszych drog:)
        • asiorasior Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 13:07
          Jesli mogę Tobie coś doradzić to - nie wsiadaj, motocykle przeważnie są:
          1. niebezpieczne
          2. hałaśliwe
          3. paliwożerne
          4. podpuszczają do przekraczania przepisów
          5. są za szybkie
          6. nie mają klimatyzacji
          7. ani bagażnika
          8. lusterka na podsufitce do przegladania się w nim
          9. często się przewracają wraz z kierowcą - a to boli


          Zatem nie kupuj sobie motocykla, szkoda na to twej młodości, a z twoich pytań
          wynika że młoda jeszcze jesteś. Możesz się przecież przewrócić. Ja już dwa razy
          leżałem. Nie moge zrozumieć dlaczego tacy wariaci jak Ja je kochają.
          • skalpel84 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 13:21
            Zapomniales jeszcze dodac, ze motocykle nie maja poduszek powietrznych. Nie to
            co samochody... ;)
            A swoja droga zuwazam ze im samochod ma wiecej "jaskow" i im jest dorzszy, tym
            rzadziej kierowcy zapinaja pasy bezpieczenstwa. Coz... owi rozsadni kierowcy
            zapominaja, ze poduszka powietrzna bez zapietych pasow pzrynosi zupelnie
            odwrotny efekt. Ale.. to juz nie nasze zmartwienie.:)
          • kangurgl Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 13:25
            motocykl może być niebespieczny jak ktoś powiedział to my wydajemy mu rozkazy
            jeśli będziemy nie rozważni nie będziemy myśleć za innych i zgubi nas brawura
            to wtedy może być niebespieczny ale to tylko i wyłącznie z naszej winy a jak
            wiesz co robisz i wiesz czy masz na coś możliwość i warunki to żadnego
            niebespieczeństwa nie ma
          • alalala333 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 11.07.04, 20:37
            Dlaczego robisz sobie ze mnie polewkę?? Wiesz, że i tak będę jeździć...
    • wojtekk1000 MOTOCYKL - czyli NIEBEZPIECZNA MASZYNKA!! 11.07.04, 17:06
      Oczywiscie niebezpieczna w rekach niedoswiadczonych amatorow!! Szczerze mowiac
      to nie kupuj sobie tego fz6 - pojecia nie masz o jezdzie na motocyklu i
      padlabys przy pierwszej rundce! Proponuje ci jakis maly, czterosowowy,
      zdlawiony i ekonomiczny skuter (o pojemnosci nie wiekszej niz 49ccm) - bo z
      dynamika fz6 nie bedziesz sobie w stanie poradzic!!

      ZXR 750 (high speed) Wrocław!!
      • alalala333 Re: MOTOCYKL - czyli NIEBEZPIECZNA MASZYNKA!! 11.07.04, 20:43
        Być może twoje zamiary nie były złe. Jednak
        po pierwsze: z kąd wiesz, że nie mam ŻADNEGO pojęcia o motocyklach?
        po drugie: po to robię prawo jazdy, aby je mieć. No i chyba jak nauczę się
        jeździć na 250 -ce to będę miała większe pojęcie na ten temat.

        A skuter już mam ( odblokowaną 50 ) i jeżdże już od 4 lat ( od 13 roku życia -
        bez wypadku ). Uważam też, że jazda na nim idzie mi naprawdę dobrze ( 60km/h
        bez trzymania i z nogami przy kierownicy. Nie jest to może niewiadomo co ale co
        ty możesz o mnie wiedzieć?
        • wojtekk1000 Re: MOTOCYKL - czyli NIEBEZPIECZNA MASZYNKA!! 11.07.04, 20:58
          No prosze - mamy tu prawdziwa kaskaderke!
          Zdany egzamin prawa jazdy nie jest certyfikatem mowiacym o posiadaniu wiedzy i
          umiejetnosci! 250-ki (tej co bedzie na egzaminie) w zadnym stopniu nie mozna
          porownac do dynamiki fz6! a jazda mocniejszym (100KM) motocyklem to zupelnie
          inna bajka niz jazda koreanskim cudem techniki o mocy 15KM!! oczywiscie nie
          wiem o tobie nic (no po za tym ze masz imponujace umiejetnosci kaskaderskie)!
          60km/h bez trzymanki - jestem w szoku!! nie boisz sie tak wysublimowanej
          extremalnej jazdy!! kurcze - to tak jak w telewizji ci kolesie na tych super
          scigaczach!! szok - normalnie szok!! dobra zarty zartami - oczywiscie zycze ci
          dobrze! i pamietaj ze skuter to nie motocykl - w motocylku "dojdzie" pare
          bardzo waznych czynnosci - a nie tylko gaz - hamulec itd...!!

          ZXR 750 (high speed) Wrocław!!
          • alalala333 panie wojtku 11.07.04, 21:20
            dobra, mogę z tobą nie gadać. Większość ludzi po prostu radzi. no ale nie
            wszyscy są tacy mili... nie twierdzę też że 60 km/h bez trzymanki to coś, ale
            jak kogoś nie rozzumiesz to trudno...
            • motodawca1 Re: panie wojtku 11.07.04, 21:54
              wbrew pozorom Wojtek nie chce źle dla Ciebie
              jest On doświadczonym motocyklistom i z niejedną
              sytuację na drodze przeżył i tyleż samo
              (a może więcej) uniknąl dzięki (swojemu doświadczeniu)
              Może ma już dosyć bycia miłym dla wszystkich (bo w końcu ileż
              słodyczy można wytrrzymać?) i pisze to co myśli w sposob
              szczery do bólu. Uwierz mi, że ten ból od Wojtka to nic
              w porownaniu z tym jakiego możesz doswiadczyć od
              maszyny.
              Pewnie juz nie raz przekonalaś się, że warto słuchać osób
              doświadczonych. I pewnie nie raz taka doświadczona osoba
              zrugała (ale fajne słowo!) uczniaka.
              Nie czytałem dokładnie wszystkich Twoich postów (alalala333)
              ale cos mi dzwoni, że jesteś dziewczyną - nie spodziewaj się
              że Twoja płeć daje Ci jakieś fory - zwlaszcza z motocyklem
              (nie wiem czy napisalem z sensem).
              Nie mam nic przeciwko Yamaszce, ktorą zamierzasz sobie kupić.
              Jeśli Ci sie podoba to dla mnie nie ma przeszkody w tym bys ją miała.
              Pamiętaj jednak, że to Ciebie, nie mnie, nie Wojtka, nie innych piszących
              na tym forum, będą bolały połamane, czy w najlepszym przypadku
              potłuczone kości.
              Pamiętaj, że zdrowy rozsądek znika po założeniu kasku -
              to tak jakgdyby kask blokował fale mózgowe...
              Nie ma znaczenia za jak rozsądną osobe sie uważasz. Duzo czasu minie
              nim tak wyćwiczysz zdolności parapsychiczne, by fale przebijały się przez
              skorupę kasku.
              Oczywiście dobre relacje z Aniołem Stróżem są jak najbardziej wskazane!
              no to tyle moich nawiedzonych pierdół.
              nie denerwuj sie i do tematu moto podchodź spokojnie
              pieniądze to nie wszystko co możesz stracić
              (masz chłopaka - co on sądzi o Twojej pasji?)
              podaję Ci również link (niżej) do forum
              dziewczyn/kobiet motocyklistek
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20544
              pogadaj z nimi.
              Czasami One mogą być dla CIebie bardziej użyteczne nixli my - faceci.

              PS.
              Gdybym pomylił Twoją płeć i okazałabyć sie chłopakiem
              to bardzo CIe przepraszam i nie bierz mi tego za złe.
              • alalala333 Re: panie motodawco 11.07.04, 22:17
                Dzięki, tym razem za miłe słówko. Nie pomyliłeś się...
        • skalpel84 Re: MOTOCYKL - czyli NIEBEZPIECZNA MASZYNKA!! 12.07.04, 08:57
          60km/h WOW zabojcza predkosc :D. Tyle to ja rozwijam swoim zdezelowanym rowerem
          marki Romet koni 1. ;)
          • motodawca1 Re: MOTOCYKL - czyli NIEBEZPIECZNA MASZYNKA!! 12.07.04, 09:25
            skalpel - nie ma się co czepiać - ja na nogach osiągałem ok 42 km/h (krótko, ale
            zawsze)
    • zibi23 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 20.07.04, 15:30
      hi prawda jest taka że z motocyklem trzeba rosnąć .Większość z nas
      (motocyklistów ,a nie posiadaczy )ma dwa koła od zawsze,Simson ,Komar, Wsk, MZ
      itd. i znakomita część bikerów zna doskonale smak i zapach benzyny,oleju ,
      ciułania groszy na nowe części ;urok pchania sprzętu i niedomytych rąk ,
      radości z pokonania kolejnych kilometrów których liczba rośnie ,a z nimi
      UMIEJĘTNOŚCI -tego NIE DA sie kupić ,drugą istotną rzeczą to co motocyklista ma
      pod kaskiem czyli zdrowy rozsądek który chroni lepiej od najlepszego kevlaru i
      poduszek powietrznych, bezpieczna prędkość nie ma czegoś takiego. Mój pierwszy
      motocykl (Bandit 600 miałem go 1 miesiąc)skończył w maluchu przy 45
      km/h ,dokładniej zostałem staranowany przez niego.Teraz mam XJR,kę i nigdy nie
      jeździłem nawet MZ , Co do FZ6 super sprzęt jeśli jesteś rozsądna polecam
      Pozdrawiam Zibi
      • tkrokodyl Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 22.07.04, 00:11
        dla mnie motor nie jest i nigdy nie będzie niebezpieczny, wg. mnie nie o to
        chodzi. to nasz drogi są niebezpieczne (ludzie którzy nie zaglądają do lusterek
        (pusty wydech to jest coś, krórego niestety nie mam), zwierzęta pałętające się
        po ulicach: psy koty jeszcze pół biedy (jak dla kogo ;) o krowach W które o
        mało co nie wjechałem nie wspomne, dziury, piaski żwiry na zakrętach, no i co
        już większość stwierdziła, to my jesteśmy niebezpieczni. i nie pytaj się czy
        motor który gdzieś tam stoi i czeka na ciebie jest bezieczny czy nie - jak sama
        stwierdziłaś nie znamy Cię, i sama sobie musisz odpowiedzieć... ale żem
        wymyślił ale chyba sens każdy złapie...
        tomek
        p.s. jeżdzę więc jestem
    • cobra109 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 27.07.04, 09:38
      do autorki tego listu :przecież są różne motory a jak sie widzi scigacz to
      odrazu musi byc dawca nerek, przeciez na tych motorach jezdża tez rozsadni
      ludzie ,a przedewszystkim to pasja ,wolnosc a co do przejazdzki to z rozsądnym
      gosciem
      pozdro
    • kamilo137 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 31.10.04, 13:13
      Jeżeli człowiek kierujący motorem umie prowadzić i jest odpowiedzialnym
      kierowcą czyli wie kiedy może dać "czadu" na drodze i się pobawić a kiedy ma
      jeździć normalnie choć wiadomo, że jazda ścigaczem po drodze zawsze może być
      określana jako "czadowa" to ktoś posiadający większe możliwości i umiejętności
      jeździeckie zawsze może więcej. Motory o większej pojemności mogą być bardziej
      niebiezpieczne ponieważ rozwijają większą prędkość niż te o mniejszej
      pojemności ale jak już mówiłem wszystko zależy od kierowcy. Niektórzy ludzie
      mają negatywny pogląd o motorach ale ja uważam, że ich zdanie jest takie bo nie
      zdążyli lepiej poznać tych maszyn ani ludzi którzy nimi jeżdżą. Podsumowując
      motocykl nie jest niebiezpieczną maszyną a wypadki, w których od uderzenia
      motoru ginie człowiek są sporadyczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • speedy1000 Re: CZY MOTOCYKL TO NIEBEZPIECZNA MASZYNKA? 31.10.04, 14:14
        Ja przesiadlem sie z Yamahy Aerox (taki skuterek:))) jakos 5 latek temu na CBR
        600f,i uwazam ze byla to najlepsza rzecz jaka moglem zrobic, tzn wybor
        motocykla.Obecnie nie mam juz CBR 600, ale nawet ryski sie nie nabawila gdy ja
        mialem. Pozniej jezdzilem na XJR-ce i Thunderace i znow CBR 600 :)))
        Teraz czekam na przeyszly sezon a to znaczy tylko jedno R1 :)))))))
        POZDR
    • Gość: edwin czlowiek sie liczy IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 21:38
      ja zrobilem prawko nie dawno bo to praktycznie moj pierwszy sezon ktory jezdzilem zgodnie z prawem.... mam jak na razie mz es 250/2 trophy zrobilem prawie 2000km (niestety na benzyne troche mi czesto brakuje:-) i nie czuje sie pewnie na drodze i nie swiruje za bardzo naucze sie tzn przejade jeszcze pare km i bede czul sie bezpieczniej mysle ze motocykl jest niebezpieczny tylko w niebezpiecznych rekach....i to cala filozofia nie damy dziecku jakiegos potwora z litrowym silnkiem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka