prych 18.11.04, 17:17 Chcialbym podjac emat jakis ciekawiacy wszystkich np. jakmi sprzetami jezdzicie, wasze przygody itp. bo na tym forum to tylko temat "przerywnik....taki." jest taki ciekawszy. Prosze opwiedzcie cos. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MJ Re: Rozrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:22 Mi się nic wyjątkowo ciekawego nie przydarzyło... ale szkoda, że nikt nie odpisuje. Mam nadzieję, że nie dla tego, że szukają takich rozrywek jak ta historyjka o jatce z wątku coś tam "Pamiętacie______?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin cos gloopiego....i sobie jaj teraz nie robie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 20.11.04, 22:11 no jak tu sie cieszyc jak motor stoi i juz pod przykryciem.... no chyba ze slucha sie takich hitow jak piosenki super zespolu akcent...eheheh nie dam rady nic ciekawego chyba napisac....a dzisiaj braciszek(jak co roku) rozkrecal swojego dniepra na zimowy remont:P no i odpalilismy chama bez tlumikow to jest cos ten dzwiek i ogien:P no juz koncze chyba bo podejrzewam ze nie znajdzie sie zbyt duzo osob ktore beda w stanie przeczytac cos tak dlugiego monotonnego i w dotatku z literowkami po ktorych przeczytaniu czlowiek nie wie o co chodzi a i dzisiaj przeechale ze dwa metry swoim moto po sniegu i lodzie ehehhe wyciaglem z garazu bo dniepra rame sciagalismy do piwnicy i tak jakos pomyslalem ze przed snem(miejmy nadzieje przerywanym) odpale moja kochana i tak bylo kople chyba ze trzy razy wyciagnieta z zimnego garazu na dwor gdzie bylo z minus 4 :P i pojechalem do garazu spowrotem ale liczy sie ze jezdzilem w koncu nie? no to juz chyba naprawde koncze bo juz sensu nie ma zadnego a i jak ktos doczytal do tego momentu i jeszcze n\mnie nie wyklnie albo jeszcze nie jeszcze wam cos powiem /napisze otorz tak sobie spojrzalem jak pieknie wyglada moja piwnica matka juz klnie pare lat i odrazu sie pochwale jak to wszystko wyglada i jakie mam sprzety w domu chyba mozna bo i tak pewnie nikt tego nie czyta bo jak mozna siedziec tyle i czytac posta jakiegos buraka z prowincji ale wroce teraz do ostatniej mysli tzn o podworku i piwnicy w chodzi sie na podworko calkiem normalne kolo garazu stoi rama na kolach od mz jakskolki obok lezy rama od ts pozniej idzie sie do garazu i tam stoi moja kochana MZ wsrod olejow itp rzeczy jakie mozna zanlezc w garazu no stoja tez stare okna z jednego pokoju bo w tym roku wymienialismy i spawarka tez stoi no i ojciec zrobil ostatnio pulki tzn wywalil stare i zalozyl nowe niby lepsze no i tam lezy tez moja kask czarniutki firmy podrzednej ale calkiem mi sie podoba nie tiger a w mojej miescinie to juz kozak jestem:) a mam tez jakis stary kask caberg ale on jest stary jakis i nie ma uszczelek i w przeciwienstwi do mojego ma szczeke a ja wolalem bez dobrze ze chociaz z szyba ma bo jak jezdzilem do roboty do berezy to czasem tak zimno bylo ze bez szyby to chyba bym druga doope mial zamiast twarzy no ale idac dalej do piwnicy schodzi sie schodami takimi calkiem normalnymi w wakacje jak sobie pilismy piwo to tez nimi schodzilem ale po zejsciu na wprost jest pomieszczenie warsztat i tu odrazu rzuca sie w oczy olbrzymi kupa czesci nie wiadomo nawet od czego kola od pannoni blok silnika od syreny i duzo duzo innych kolo od etz z tarcza:P no oczywiscie od tropika duzo chyba tez jest no od dniepra zbiornik od mt-11 dzielo sztuki wspolczesnej eheheh w orginalnym sraczkowatym kolorze no i siedzenie od cz (moge opchnac) no i tyle z tych ktore bardziej by sie w oczy rzucaly ale jak ruszymy glowa o 15 stopni to na podlodze stoja skrzynki z czesciami w jednej jest silnik od trophy w drugiej od jaskoli no dalej leza ostatnio nabyte czesci do mz pod szlifierka o w dooope tam to jest niezly stosik lezy tez skrzynia ok syreny 105b swiezo po remoncie no ale... dalej na lewo jest warsztat tzn miejsce gdzie wszytko sie robi tam jest imaldlo itp no i od dzisaj lezy tam skrzynia od dniepra dalej na lewo stoi mz ts 250 przez zime moze sie ja zrobi ale to sa plany no dalej w lewo tzn juz prawie sie obrocilismy i jestesmy tylem do warsztatu sa drzwi a za drzwiami spizarnia ale nei myslcie ze tam sa tylko ogorki i dzemy sliwkowe(wypasione najlepsze chyba) no sa tez grzybki ktore zamarynowalismy wsrod nich nawet chroniony szmaciak ale...no ale wracam juz na temat stoi tam kilka rowero bo katamaran i mz i okna troche miejsca zajmuja no na srodku lezy czterosowowy slilnik o ukladzie cylindrow bokser wiadamo od czego stoi tez jego rama gmolee ktore wyginal ojciec sam na gintarce u wujka normalnie wypas sa tylko zeby je pochromowac w rogu lezy kosz od wieprza ale tak swirowalismy w wakacje ze troche mu lozysko z kola wypadlo i kosz zajmuje teraz tylko miejsce no stoi kierownica od syreny i drzwi nie weim po co te drzwi ale sa stoi tez drewniane kolo od jakiejs bryczki pewnie bo poco byloby komu takie kolo nie wiem no i pod ostatnim motorkiem o ktorym nie wiecie leza tlumiki od wieprza wiecie jakie to uczucie odkladac czesci motoru ktore sa jeszcze ciple od pracy silnika to tak jakby poczuc cieplo umarlaka... no ale juz pisze bo widze ze was ciekawosc zzera co to za moto ten ostatni w najcieplejszym pomieszczeniu z dywanem to shl m04 pelen wypas rocznik chyba 1954 tzn ze ma juz 50 lat!! uuu to jest sukces a teraz niespodzianka kazdy kto doczytal do tego momentu i bedzie przypadkowo w moim miescie niech da znac stawiam wareczke z miejsca bo w koncu to jest wyczyn ja bym nei dakl rady czytac takich gloopot ale jak w tenmacie napisalem ze to sa glupoty wiec zadnych zwrotow pieniedzy nei bedzie to bede juz konczyl trzymcie sie zwierzaki no i moze znajdzie sie jakis cfaniak ktory napisze cos jeszcze bardziej ... ode mnie pozdrawiam edwin Odpowiedz Link Zgłoś
prych Re: cos gloopiego....i sobie jaj teraz nie robie 20.11.04, 23:26 edwin przesadzil, bo nie prosilem o opis tojej piwnicy tylko o przygody. Moja dopiero sie zaczyna w nastepnym sezonie (brak hajsu). Ale dzieki za odpowiedz edwin. PS.Ile tych czesci zes naliczy edwin???? Odpowiedz Link Zgłoś
renata0 Re: cos gloopiego....i sobie jaj teraz nie robie 20.11.04, 23:42 heh... co tu opisywać? jak marka gleba wezwała nas przed swoje oblicze/ jak zebra pekniete, woda w płucach. druty w obojczykach czy nózki połamane??? ale pozdrawiam tak czy siak serdecznie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin Re: cos gloopiego....i sobie jaj teraz nie robie IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 21.11.04, 08:26 to taka optymistyczna opowiesc na miare poznej jesieni...no i chyba tyle a jak kkomus jest ciezko to czytac to niech sprobuje cos tak gloopiego napisac ja padalem juz przy polowie.... a co do czesci to nawet ostatnio znalazlem gaznik od lady ktorej w zyciu u mnie nei bylo eheheh pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
motodawca1 Re: Rozrywka 21.11.04, 11:04 Ja opiszę swoją przygodę!! Szukam taniego notebooka na allegro (bo potrzebuje mobilnego kompa, a w totka trafić nie mogę już 2 tydzieńz rzędu). Co sie trafi coś co mnie interesuje, w atrakcyjnej cenie i niezłej konfiguracji, to mam na celowniku i biorę udział w licytacji. Problem sie zaczyna gdy wygrywam licytację, a suma przeze mnie oferowana jest dla sprzedawcy zbyt niska. Ja nie zapłacę więcej bo kasy u mnie brak tak samo jak współczucia dla głupoty urzędników państwowych. Więc co robią w takiej sytuacji sprzedający? Tuż przed końcem aukcji w opisie licytowanych sprzętów pojawia sie informacja: "Aukcja zakończona z powodu uszkodzenia komputera". Niby nic, sam bym nie sprzedał czegoś za cenę mniejszą niż jakaśtam, ale na allegro jest możliwość ustalenia ceny minimalnej i nie robienie sobie jaj z biedych (totolotek to jeden wielki przekręt!) allegrowiczow. Dodatkowo denerwuje mnie to że nie moge nigdzie dostać lampy do grata. PS innych problemów nie mam choć kilka rzeczy szarpie mi nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
motodawca1 Do EDWINA 21.11.04, 11:07 nie wiemkiedy bede w Międzyrzeczu Podlaskim, ale jest problem.... Warki nie lubie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cień1100 Re: Do EDWINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 12:27 Edwin mieszka w Międzyrzecu,a nie w Międzyrzeczu.Międzyrzecz jest na zachodzie Polski,a Międzyrzec Podl. na wschodzie.To często popełniany błąd.Ta uwaga to nie złośliwość zmojej strony,a Ty teraz nie zabłądzisz:) Ja mieszkam niedaleko,jak nie w Międzyrzecu wypijemy tą warkę,to pewnie spotkamy się na "Cześkach" w maju:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin Re:... IP: *.miedzyrzec-podlaski.sdi.tpnet.pl 21.11.04, 15:02 no no no mieszkam w miedzyrzecu podlaskim i juz zbieram na warki... a kto nie pije niech zacznie... pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nico Re: Rozrywka IP: *.kl.amwaw.edu.pl 21.11.04, 11:18 Oj słuchajcie ale pesymizm. Trochę uśmiechu :))) Ja tam mojej kochanej cebrusi na haku nie wieszam. Podobnież w środę ocieplenie więc z powrotem odpalam i na ulice walczyć z katamaranami i paździochami za kółkiem. Więc trochę optymizmu i do zobaczenia na dwóch (lub jednym) kółkach jeszcze w tym roku. Hejka. Aha, przygoda... Jazda po Warszawie jest jedną wielką przygodą:)) Odpowiedz Link Zgłoś
speedy1000 Re: Rozrywka 21.11.04, 15:13 przygoda, heh... opisywalem juz kiedys moja chyba najbardziej hardcorowa przygode (jeszcze jako speedy600), o takich gnojkach co kamieniami we mnie rzucali jak grzalem na moto 170!!! POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
kollector Re: Rozrywka 21.11.04, 15:37 speedy1000 napisał: > przygoda, heh... opisywalem juz kiedys moja chyba najbardziej hardcorowa > przygode (jeszcze jako speedy600), o takich gnojkach co kamieniami we mnie > rzucali jak grzalem na moto 170!!! > POZDR Pamiętam! już wiem skąd Cię znam! Szacunek! Odpowiedz Link Zgłoś
prych Re: Rozrywka 21.11.04, 17:08 Moze to ty rzucales wniego??? A tak wogole zadnych przygod, sytuacji podbramkowych???? Odpowiedz Link Zgłoś