Dodaj do ulubionych

Nowicjusz - prośba o rady

07.12.04, 20:42
Witam

Dorosłem już do decyzji o zakupie na poczatku nowego roku (nie odradzajcie
mi ;)


Pytania do doswiadczonych osob sa nastepujace

szukam motocykla ktora na poczatku mi duzo wybaczy, zakladam ze bede jezdzil
nim jeden sezon nim wszystko ogarne zlapie bakcyla i bede wybieral juz
swiadomie

chcialbym przeznaczyc na niego racjonalnie czyli ok 20 000 pln z ubiorem -
zakladam ze na kombinezon i kask wydam ok 5000 i zatrzymam juz to na dluzej

prosba o rady
- jaki i dlaczego
- gdzie najlepiej go kupic (nie mam zupelnie pojecia, jedynym znanym miejscem
jest komis ew gielda) moze jest miejsce dla nowicjuszy gdzie mozna kupic
drozszy ale nie wymagajacy sprawdzenia motocykl

doswiadczenia 10 yers ego
- simson, cz 350 ;), jawa, etz

moj ojciec mial panonie na ktorej tez jezdzilem majac lat 15 po polu
jakies doswiadczenie wiec mam od dawna nie jestem aktywny wiec wiele sobie
musze przypomniec

planuje takze na wiosne w szkole na bemowie w wawie odbyc kurs

chodzi mi o wiertarke (nie chce uzywac jakiegos slowa na scigacza ktorego nie
tolerujecie)

z predkoscia juz do czynienia mialem mam samochod wiertarke (toytota nie
napisze jaka)

dzxieki za wszystkie rady
glupich w stylu zajmij sie czyms innym takich watkow bylo juz wiele nie
skomentuje ;)

pozdro

piotr
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtekk1000 Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.wroclaw.mm.pl 07.12.04, 21:53
      No nie wiem?!
      Za jakieś 15 tys. zł. mógłbym zaproponować Suzuki GSX-R 600 - mały, lekki i nie
      za mocny (100KM) jak na początek (rok produkcji proponuje od 98 - od tego
      właśnie roku były na wtrysku). Na wejście w "świat mocy i prędkości" powinien
      być OK. Wbrew pozorom 15 tys. zł. to nie wiele żeby kupić coś dobrego - ale
      jeśli ma to być motocykl na jeden sezon to czemu nie?!
    • Gość: Lysout Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 22:31
      qrwa, chłopie, ale masz nick. Mam wszystkie filmy z Tobą !!!, Nawet ten w
      Polsce, jak dymasz biedne bogu ducha winne Polki. Po co ci motór, filmy masz
      the best :D:D:D:D:D:D:D:D:
      PS polecam emule, jak ktoś nie wie o co bzyka < hahahaha>
      • rocco_sinffredi Re: Nowicjusz - prośba o rady 08.12.04, 09:45
        ta lata pracy pozwalają mi w końcu kupić motor (używany)
        ten w polsce choć z drewnem w roli zenskiej podoba sie wszystkim zwlaszcza
        akcja brama (wiesz gdzie ona jest??)

        jako film oceniany slabo - polecam rocco in praque 1 i 2 czesi(szki) przyjeli
        go cieplej

        emul nie kojarzy mi sie z niczym daj odpowiedz a przesle ci dobra akcje
        zwiazana z czyszczeniem toalety ;)))))

        Pi
    • Gość: Lysout Rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 09:29
      Żeby nie było, ze o pierdołach tu się gada, a pomóc to nikt nie chce, to ci parę
      słów napiszę, jak nikomu innemu się nie chce...
      Odnośnie jaki, to napewni nie jakiś superbike typu 6 letnia R1, tylko normalny
      ~100 konny motocykl (pewnie teraz się rozpęta tu burza, ze chcę cię zabić
      :D:D:D) typu Suzi GSX 600-750f - "jajo" - dobry na początek, za 15 000 zł kupisz
      jakiś ~2000 rok. Jeśli jestes rozważny, to się nie zabijesz, a i niezanudzisz
      się po kilku miesiącach - pojeździsz z 2-3 lata i możesz wtedy zmienić na coś
      większego jeśli Ci tej wiksy będzie mało, a i klient napewno się znajdzie na "jajko"
      Ta suzuki to tylko przykład - chodzi o podobnej klasy motocykl - nie supersport
      na początek!!!
      Co do miejsca, gdzie możesz dokonać zakupu, to najbezpieczniejszy chyba będzie
      jednak komis (nie ma ich za wiele, a jeśli sa to wybór niewielki, ale próbój),
      Możesz też zakupić prase ogłoszeniową typu "Świat Motocykli" czy Dizmar i szukać
      po ogłoszeniach - napewno znajdziesz kilka motocykli w promieniu 100 km od
      Twojej miejscowości.
      O kupowaniu i na co zwrócić uwagę nie będę się rozpisywał - poszukaj w starych
      watkach - było coś o tym.
      Napisz jeszcze ile masz lat, to może pomóc wnioskuje ze około 30 ale sprecyzuj
      PS. Szlifierka brzmi jednak lepiej niż wiertarka.
    • polejarz Re: Nowicjusz - prośba o rady 10.12.04, 11:50
      Hejka, mając budżet ok. 20 tys. polecam Yamahę FZS600 Fazer, naprawdę bardzo
      przyjemne moto, świetnie się prowadzi, no i nie bedziesz musiał go po sezonie
      zmieniać w poszukiwaniu czegoś mocniejszego. Kupiłem Fazera jako pierwsze moto
      i jestem zachwycony. Ubiegając wszelkie komentarze, na początku można jeździć
      nie przekraczając 7000 rpm, wtedy jest całkiem spokojnie, chociaż największa
      frajda jest po przekroczeniu tych obrotów:) Jak masz pytania to wal na priv.
      pzdr
      Piotr
    • Gość: speed_andreas Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 15:59
      Moim zdaniem na pierwszy motocykl powinno wybrac sie cos bardziej lajtowego niz
      rasowego scigacza (scigacz to lepsze okreslenie od wiertarki;) Ale skoro sie
      uparłes na sciganta to proponuje nie przekraczac magicznej granicy 600... Jeżeli
      potrzebujesz maszyny która wiele Ci wybaczy to proponuje CBR 600F. Nie orientuje
      sie zbytnio jak teraz stoja cenowo ale cos w granicach przeznaczonej przez
      Ciebie kwoty:) Moc około 110 KM powinna Cie zadowolic, a motocyklem jeździ sie
      naprawde przyjemnie. To mój typ ale z autopsji wiem ze jak zaczniesz szukac
      możesz kupic zupełnie coś innego.
      Pozdrawiam i zycze przemyslanego i udanego zakupu:)
    • Gość: KTM-Fan Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 21:05
      i gdzie ty bedziesz plastikiem jezdzil duzo wiecej radosci dal by ci KTM EXC 520 nie ma prawie miejsca gdzie tm nie wjedziesz a mocy pod dostatkiem malo kto odkreca manete do konca na polskie drogi jest idealny
      • Gość: rocco_sinffredi Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.net-serwis.pl 13.12.04, 09:25
        daj mi dorosnac samemu do niego
        na dzisiaj potrzebuje szlifierki

        dzieki
    • Gość: B.J. Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 21:02
      Zgadzam się z KTM Funem ja też Kocham Terenowe Motocykle, ale jeśli uparłeś się
      na coś szosowego to dobrze się zastanów czy aby na pewno ma to być szlifiera.
      Moim zdaniem doświadczenie jakie masz nie pozwala na tego tupu wybryki więc nie
      słuchaj tych typków co to każą ci zaczynać od GSX-R albo od R6. Prwade
      powiedziawszy na twoim miejscu skupiałbym się na motocyklach które wybaczą ci
      twoje błędy jakie będziesz popełniał na początku i jeśli już uparłeś się na
      plastika to proponował bym GSX-500F
      • Gość: B.J. Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:48
        Miałem na myśli GS 500F, drobna pomyłka
        • Gość: waldi Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 22:14
          hej .
          jezeli moge cos powiedziec o moim doswiadczeniu to zaczynalem od bandita
          600.Motocykl naprawde fajny ,bez jakich kolwiek wad. wiele sie mowi zeby
          zaczynac od malych pojemnisci (sa tego plusy i minusy ),ja ciesze sie ze
          zaczolem od 600tki.NA poczatki napewo byl szok ,( to moje 1 moto-moc) ,ale
          stopniowo troszke wprawy ,parekilometrow przejechanych ,wyczucia motocykla i
          bylo wszystko dobrze .A w tym roku chce sprzedac i mysle o czyms innym ale tez
          600 tka..
          masz duzo do myslenia.... ;-)
          pozdrawiam i powodzenia
    • Gość: NYorker f650gsd IP: *.ny325.east.verizon.net 16.12.04, 17:12
      pojecia nie mam, ile kosztuje male bmw z przebiegiem (w stanach cene
      trzymaja...), ale rekomenduje z pelnym przekonaniem, ze to najlepszy motocykl
      dla malo i sredniozaawansowanego kierowcy. sam jezdzi - byle nie przeszkadzac.
      nigdy nie wcisnal mnie w zadna opresje, a z wielu wyciagnal. no i... zawsze to
      beemdablya:)))
      pozdrawiam:)
    • Gość: andy Re: Nowicjusz - prośba o rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:10
      Cześć. Kilka miesięcy temu miałem takie same problemy. W wieku od 16 do 25 lat
      przejechałem motorami ze 100 tys. km. Miałem dwie CZ 350 i jedną jawę 350 i w
      kazdym motocyklu po 20 tys. remontowałem silniki. Po 10 latach przerwy i po
      zarobieniu kasy, postanowiłem sprawić sobie motocykl. Próbowałem swoich sił na
      fazerce,bandicie,yamaha XJ600. Były to moto za ciężkie i trudno było lawirować
      na nich między samochodami w korkach. Dobrze mi się jeździło na suzuki GS 500 i
      Kawasaki R5. Szukałem używki, tak za ok. 15 tys. koniecznie bezwypadkowej i
      kupionej w salonie w Polsce. Przed kupnem postawiłem warunek - badanie
      techniczne u dealera. Przez miesiąc nic ciekawego nie znalazłem. Nagle się
      okazywało że motocykl w ogłoszeniu "bezwypadkowy" i "igła" zaliczył parę
      szlifów, albo miał za niskie sprężanie. Dlatego kupiłem nowy GS 500, golas bez
      owiewek (przypuszczam że na pierwszym szlifie owiewki i tak się połamią). W
      sezonie przejechałem 4.000 km. i jestem bardzo zadowolony. Ale gdy skończy się
      gwarancja na GS-a, to kupię coś większego, ale bez szaleństw, chyba bandita lub
      hondę hornet. najlepszym okresem do kupywania jest późna jesień lub zima. Można
      dostać parę tysięcy rabatu. No i jeszcze nie żałuj kasy na kask i kombinezon.
      Ja kupiłem UVEX wing III za 1.000 zł (dostałem 300 zł upustu), bardzo fajny,
      szybka nieparująca i ciuchy UTIKA. To tyle, kupuj nowego GS-a a nie pożałujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka