Gość: kangur
IP: 195.150.233.*
07.02.05, 00:56
Chodzi o to, ze chcialbym posmigac w tym sezonie a nie ma na czym. Mozliwosc
zakupu lepszego sprzetu pojawi sie na pewno dopiero za rok ( koncze w tym
roku studia i robota po nich bedzie a co za tym idzi i kaska na moto). Ale
poki co to sa tylko checi i kat A w prawku. Kumpel kupil jawke za 600 zetow
ale bez papierow. Gdybym sie sprezyl i zacisnal pasa to wygrzebie z 1000. Co
mozna by za to znalesc, zeby moc tym w wakacje na staz jezdzic i nie siedziec
caly czas u mechow i tylko dokladac kaske. dzieki za info