Dodaj do ulubionych

hardcore'owcy

08.02.05, 21:27
Widziaęłm wczoraj w Komorowie (koło Pruszkowa) kolesia na Jawie z kuferkami i
w skórce mykał sobie gdzies...chciałem zaznaczyc ze mi było ziomno w
samochodzie (jakies minus 15...) a on sobie dzidował just like that:D i
chciałem zauwayć taka zalezność ze motocyklisci ktorzy jezdza na Jawach
Mz'tach itp zawsze byli najbardziej hardcorowi =:D A tego to musze dorwac i
zapytac czy puzniej nie mial zapalnie pluc :P

P.S dla wyjasnienie ja nie jezdze Jawa itp :P zeby nie bylo ze sam sie
chwale:P
Obserwuj wątek
    • speedone Re: hardcore'owcy 08.02.05, 21:32
      taki niebieski ?? bo jesli tak to gosc z grodziska byl dojezdzia do pracy nim
      czy pada snieg czy nie
      • uksy Re: hardcore'owcy 08.02.05, 21:35
        a nawet nie zdazylem spojrzec :P jak niebieski to ciemny ale w ładnym stanie
        byla chromiki sie swiecily jak nowe :) smignal mi szybcitko z i tylko
        uslyszlem...dum dum...dum..:)
        • speedone Re: hardcore'owcy 08.02.05, 21:42
          tak taki ciemny i mial czarny kuferek skad jestes?
    • Gość: wojtekk1000 Re: hardcore'owcy IP: *.wroclaw.mm.pl 08.02.05, 21:43
      Dokładnie - ci na Jawach, MZetach i Simsonach skuterach są "niezniszczalni".
      W ciągu tygodnia widuję paru takich "wymiataczy" latających po mrozie.
      • uksy Re: hardcore'owcy 08.02.05, 21:45
        ja jestem z Pruszkowa smigam w okolicy warszawa grodzisk milanówek :) taka
        fioletowa Honda CB400N :) a Ty gdzi etam smigasz? :)
        • speedone Re: hardcore'owcy 08.02.05, 21:48
          ja grodzisk milanowek pruszkow czasem jezdzilem niebieskim skuterkiem teraz
          pieknym czerwony na sezon kupuje zxr-400 lub rgv250 co sie trafi
      • Gość: przyszły moderator Re: hardcore'owcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:47
        Mqasz racje ;),to sa PRAWDZXIWI MOTOCYKISCI,a nie my w swoich cbr,rr,zxr,gsxf.My
        tam na zimno dupy nie wystawimu:kaszelek gotowy :)
        Twardziele pozdrawiam ;)
        • donlesio Re: hardcore'owcy 09.02.05, 09:34
          Sezon 2003 zacząłem na wiosnę przy -2, a skończyłem przy -3 w październiku. Jak
          wyjechałem w marcu to już w końcu czerwca przestałem kaszleć. Była to CBR1000
          (i jest). A po kopnym śniegu na lotnisku smigałem, ale to była bajka pt. Dniepr
          MT16 z wózkiem i napędem na wózek. Miodzio!!
          • edwin.sk Re: hardcore'owcy 09.02.05, 14:29
            ja widziałem w poniedziałek kolesia na ogarze:D było pewnie ok 10 st mrozu jak nie lepiej był już wiczór koleś zasuwał w zwykłych spodniach i kurtce ortalionce jak go zobaczyłem to aż mi się zimno zrobiło a dzisiaj jeszcze widziałem dziadka jednego na wirówce zasuwał z odsłonieta szybą kasku ale to było praktycznie w samo południe:D
    • liber15 Re: hardcore'owcy 08.02.05, 22:05
      Ja po sniegu jeździłem i myslałem ze twardy jestem ale widze ze niektórzy to są
      prawdziwi twardziele. Ciekaw jestem czy chorują po takiej jeżdzie?
      • patmate Re: hardcore'owcy 09.02.05, 03:18
        Som take co muszom i take co kcom!
        pzdr
        • patmate Re: hardcore'owcy 09.02.05, 03:19
          Niemniej szacunek dla tych co muszom!
          Pzdr
    • blade20 Re: hardcore'owcy 09.02.05, 07:55
      Jezdza bo maja malo do stracenia, naprawy jawy czy etki nie jest tak kosztowna
      jak japonca... Sam jezdzilem ok. 20 grudnia w tamtym roku jak mialem etke...
      Szczegol ze byla gleba na lodzie i poszla pompa hamulcowa :-)) I to na
      pierwszym biegu. Motor sie zsunal z jakiejs koleiny i "bęc" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka