Dodaj do ulubionych

caberg J1- co sadzicie

28.07.05, 01:44
Witam,
Tak sie sklada, ze juz niedaleko, mam nadzieje, przez zima nadejdzie TEN
moment i wreszcie, po wielu trudach bede mogl kupic motocykl. Ale nie o tym
ten post.
Zastanawiam sie nad kaskiem, do turystycznego enduro, xtz tenere. Co sadzicie
o szczekowcu Caberg J1?
Cena w miare rozsadna, 120 eur albo 500 zl w Polsce.
Znalazlem ciekawe porownanie, w ktorym wypada calkiem nizle (
www.realclassic.co.uk/techfiles/kit05052600.html )

Moze ktos w nim jezdzi i potrafi powiedziec cos od siebie?

Pozdrawiam- tym razem z Amsterdamu
Obserwuj wątek
    • Gość: NYorker Re: caberg J1- co sadzicie IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.07.05, 04:18
      nolan dla mnie jest slabym odniesieniem. uzywalem go jakis czas i nie bylem
      zachwycony. jakosc wykonania dobra do czasu, gdy porowna sie go z czyms z
      wyzszej polki. o tym drugim nic nie wiem. w nolanie podoba mi sie sprzaczka na
      pasku. zdublowany mechanizm zamkniecia to zart: miast mozliwosci otworzenia
      jedna reka z dowolnej strony, musialem to czynic obydwiema. mierna szyba (do
      tego zacina sie). trudno mi powiedziec, czy cichy. porownywalny wlasciwie do
      top mega super shoei! rzeklbym, ze halas ma nizsza czestotliwosc i przez to
      moze byc akceptowalny. znaczaco za to wibruje (ale to wypadkowa szybkosci,
      owiewki motocykla i takich tam - dotyczy to tez halasu). ale nie o ten kask
      pytasz. dlaczego wiec rozpisuje sie o nolanie? ano w porownaniu jakoscia
      przewyzsza caberga i to daje do myslenia. musialbym zreszta ocenic ten kask z
      daleka, by wystawic 4/5. a caberg jest oceniony nizej. z mojego doswiadczenia
      wynika, ze nolan ze szczelnoscia nie ma problemu, a jezdzilem w nim w ciezkim
      deszczu (w nowym jorku wszystko najwieksze - nawalnice tez). stad slaby wynik
      oceny w porownaniu nie przekonuje mnie.
      ale mniejsza o to. co po jakims czasie uzywania flip-up'a mnie uderzylo, to
      przekoanie o niewielkiej potrzebie w otwieraniu calej czolowki. funkcja ta po
      czasie stala mi sie zupelnie zbyteczna i korzystalem z niej tylko przy
      nakladaniu i zdejmowaniu. jazda z otwarta przylbica jest na przekor istoty tego
      kasku, a gdy w dlugiej trasie zdarzaly sie przystanki, to wolalem zdjac po
      prostu kask. moze dlatego, ze nie byl dla mojego ksztaltu glowy zbyt wygodny. z
      czasem, rozne trzeszczenia, klekot i zaciecia mechanizmu irytowaly bardziej,
      niz fatalna wentylacja. jezeli cokolwiek w nolanie uwazam za pozytywne to - z
      uwagi na szczegolna budowe flip-up'ow - jest to zachodzacy ponizej brody
      ksztalt 'szczeki'. jazda w dziesieciostopniowym i wiekszym mrozie w klasycznym
      kasku (wieksze wejscie o obwodzie calej glowy) to wyzwanie. w nolanie calkiem
      znosna.
      zawsze radze obejrzec kask na wlasne oczy i przymierzyc. przekonany jestem, ze
      klasyczne kaski bija flip-up'y pod kazdym istotnym wzgledem, ale wielu
      motocyklistow sobie je ceni.
      przepraszam za rozwleklosc i piecioprocentowa relacje z tematem. pozdrawiam
    • Gość: Simon Re: caberg J1- co sadzicie IP: *.eranet.pl 28.07.05, 09:12
      Otóż porównanie bardzo ciekawe i pewnie daje jakąś wiedzę na temat jakości
      poszczególnych kasków.... jednakowoż jako posiadacz AGV GT open który w tekscie
      wypadł najgorzej muszę powiedzieć, że nie kupię więcej szczękowca... nie wiem
      czy dlatego, że obecnie właśnie mam tego AGV'a ale raczej dlatego, że generalnie
      szczękowce mają dwie poważne wady:
      1. są ciężkie
      2. są głośne
      a otwieranie całej szczęki jest kompletnie nieprzydatne... podobnie jak NYorker
      robię to tylko w momencie zakładania i zdejmowania kasku... jak jadę w korku to
      wolę odsłonić szybkę gdyż szczęka otwarta jest jakby trochę za ciężka..
    • Gość: ehehehe Re: caberg J1- co sadzicie IP: *.net.pl / *.devs.futuro.pl 28.07.05, 12:34
      ja mam bardzo podobny Project for safety model Lunar i jestem zadowolony :)
      • kelpi80 Re: caberg J1- co sadzicie 28.07.05, 17:40
        a jak jest z otwieraniem lunara? sprawdzilem na ich stronie- jest tylko po
        wlosku, i chyba nie maja zbyt wielu dilerow w Europie. na zdjeciach wyglada, ze
        ma zatrzaski po obu stronach i chyba trzeba otwierac przednia czesc dwoma
        rekoma, czy tak? pozatym widzialem, ze maja dodatkowe wewnetrzne szyby
        przeciwsloneczne, to ciekawe rozwiazanie- ale chyba jako dodatkowe akcesoria,
        nie w standardzie.
        • Gość: ahehehe Re: caberg J1- co sadzicie IP: *.net.pl / *.devs.futuro.pl 28.07.05, 20:54
          Z jednej strony to jest zabezpieczenie(lock) a z drugiej noramlne otwieranie(to
          open), ja kupiłem ten kask niecały rok temu i w standardzie nie było dodatkowej
          szybki:( Kiedyś widziałem te kaski na allegro za 450zł a ja dałem 600zł;( no ale
          przynajmniej sobie poprzymierzałem i okazało się że najlepiej pasił numer
          mniejszy niż chciałem kupić.Mój kask wozi się na supersporcie i lepiej mi włożyć
          pod kask kominiare bo trochę wycisza i jednoczesnie kask dobrze siedzi.Ja jestem
          zadowolony może tylko bym go pomalował bo kupiłem srebrny.
          • Gość: piotrkost Re: caberg J1- co sadzicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:13
            Mam Caberga Justissimo od 2 dni - tego z przyciemnianą szybką - to zadecydowało
            o wyborze. Do tej pory wkurzało mnie wkładanie okularów przeciwsłonecznych,
            szybak jest bomba.
            Głownie jeżdże po mieście, więc szczękowiec się przydaje, poza tym jest krótszy
            i to mi odpowiada. Dzisiaj (potworny upał) jeżdziłam z otwartą szczeką i było
            OK. Ma na prawdę nieparującą szybę - sprawdzone przed chwilą. Jest bardziej
            cichy od Lazera, ale niewiele - w mieście nie robi mi to specjalnej różnicy,
            przy 140-150 można wytrzymać - na golasie.
            Dość porządnie wykończony i można zrobić z niego Jet-a - szczękę można odpiąć.
            kosztował 900 PLN - do wytrzymania, może Shoei lepszy ale sporo droższy. Jak na
            uniwersalny kask jakośc/cena mi odpowiada. Też mam srebrny, ale nie przemaluję
            bo nie lubię wzorków. Niedługo sprawdzę go w trasie :) - urlop.
            Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka