Dodaj do ulubionych

Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 15:02
Mam to co w temacie, jeszcze zieloną sałatkę, ogórka i cebulkę. Zaproponujcie
z tego coś pysznego, ta mozarella troche bez smaku... Jak doprawić, żeby było
pyszne? Proszę o 2 godziny wpadają goście i oprocz kurczaka nie mam im co
podać. Prosze...
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 16.05.04, 15:54
      Z sałaty i ogórka zrób sałatkę-sos winegret:ocet winny 2 łyżki(albo sok
      cytrynowy)+trochę cukru+sól+pieprz+wyciśnięty czosnek 1 ząbek+łyżeczka
      musztardy-umytą sałatę porwij na małe kawałki,ogórek pokrój w plasterki i
      wymieszaj z winegretem.A mozzarellę i pomidora pokrój w niedużą kostkę,ugotuj
      makaron,a pod koniec gotowania podsmaż na oliwie pokrojoną cebulkę i
      czosnek,wrzuć do tego gorący makaron,wymieszaj,dorzuć pomidora i
      mozzarellę,posyp solą i pieprzem,jeszcze raz wymieszaj i gotowe.Możesz posypać
      jeszcze ziołami innymi jakie lubisz,ale bazylia i oregano preferowane,może być
      też papryka w proszku.
      • Gość: greg makaron potem na sałatę czy obok? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 16:05
        Brzmi smakowicei - bede robic; jednak co z sałatą i ogórkiem, podawać osobno,
        czy np. na sałatkę dać ten makaron na ciepło?
        • dziuunia Re: makaron potem na sałatę czy obok? 16.05.04, 16:17
          No makaron osobno bo na sałatce ostygnie,ale jakbyś zrobił jeszcze np.małe
          grzanki z bułki-kromki bułki podpieczone w piekarniku albo w mikrofali z
          grillem,natarte później ząbkiem czosnku i skropione oliwą-i podał je do tej
          sałaty to może być jako przystawka.
    • Gość: kaska Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 23:29
      mozarella, pomidor, bazylia, polac oliwa, sol i pieprz.
    • marghe_72 Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 16.05.04, 23:32
      Mozzarella, pomidor , sól, pieprz , swieża bazylia , oliwa i pare kropel octu
      balsamicznego
      M.
    • alanadab Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 09:15
      Jeśli jest to BIAŁA mozzarella - taka co pływa w sosie (a kupuje się ją w
      woreczku "Galbani" lub pudełeczku)to:
      - pokrój ją w plastry
      - na każdy plaster połóż plaster pomidora (dojrzały, chętnie bez skórki)
      - do oliwy z oliwek wciśnij ząbek czosnku, zamieszaj i matychmiast odcadzając
      czosnek polej na te plastry
      - dopraw do świeżo zmielonym pieprzem i solą
      - posyp całymi listraki świeżej bazylii
      - udekoruj kaparami
      - podaj z chrupiącą bagietką (może być podpieczona w piekarniku
      Smacznego
      Alana
      • giezik Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 09:20
        jeszcze jedno - zrobic ciasto (jak do tarty 1 1/2 szkl. maki, 10 dag masła, 1 jajo, 2 łyżki wody - ugnieść, wstawic do lodowki na 30 min). Wylozyc ciastem forme do tart - upiec (15 -20 min - kllasycznie przykryte papierem z wysypana fasola na nim). Zdjac papier, na ciescie wylozyc na przemian plastry pomidorow i mozarelli, skropic oliwa, posypac bazylia. Piec dalsze 10-15 min.
        • alanadab Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 10:35
          Tez będzie pycha z tym, że trzeba zaznaczyć iż do tarty (i wszelkiego
          innego "na gorąco") musi być mozzarella żółta, nie biała. Biała się nie nadaje
          do podgrzewania, za to żółta świetnie sie topi.
          Pozdrawiam
          Alana
          • Gość: Marghe_72 Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.04, 10:41
            ???

            M.
            • giezik Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 10:42
              Marghe bylas pierwsza... :) No wlasnie ta zolta to jakas made by "Okregowa Spoldzielnia Mleczarska"?
              • Gość: Marghe_72 Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.04, 10:45
                Giezik :)))
                Specjalistą od serów jest Linn. Poczekajmy na opinię eksperta:)
                M.
                • linn_linn Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 11:25
                  Dzieki za specjalistke. Fakt, ze swietnie sie topi, to zaden argument. Nie znam
                  tej polskiej, wloskiej podluznej tez nie probowalam. Wystarczy mi to, co
                  przeczytalam na stronach konsumenckich o jej skladzie. Mozzarella, nawet ta z
                  mleka krowiego, musi miec smak. Nie wszystkie maja, nawet wloskie. Ja kupuje
                  jednej firmy albo nie kupuje wcale.
              • dziuunia Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 10:48
                To pewnie coś co mozzarellą się tylko nazywa a robi to u nas Polser.Gumowate i
                twarde po roztopieniu,pewnie sztucznie z kazeiny wytworzone-Linn o tym pisała
                kiedyś.
              • alanadab Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 18.05.04, 11:45
                Specjalistką od serów ci ja nie jestem, toteż nie wiem jak się który wyrabia,
                ale wiem, że znajomi z Włoch przywożą mi zawsze żółtą mozzarellę, taką która
                jest dość twarda, ścisła i nadaje się do ścierania na tarce. Dla mnie to
                rodzaj "żółtego" sera jeśli wiecie co mam na myśli. Taka mozzarella sprzedawana
                we Włoszech w blokach nazywa się pizzaiola.
                Można żółtą różnej produkcji kupić w Polsce, ale to nie to samo. Jak na żółte
                sery mozzarella żółta należy do tych miękkich.
                Natomiast biała mozzarella oryginalnie jest z mleka bawolego (mozzarella di
                buffala)(ta do capreze, czyli pomirodów i bazylii i oliwy) to mozzarella, która
                zawsze występuje w serwatce. Ja kupuję w Polsce firmy Galbani, aczkolwiek
                rzeczywiście we Włoszech jest ich więcej rodzajów i są smaczniejsze.
                Spotkałam się z białą mozzarellą polskiej produkcji i to dramat. Widziałam też
                w sklepach (ale nie odważyłam się kupić) mozzarellę wędzoną polskiej produkcji.
                Włoska mozzarella wędzona to Mozzarella affumiciata lub scamorza (mocniej
                wysuszona).

                Pozdrawiam
                Alana

                • Gość: Marghe_72 Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.acn.waw.pl 18.05.04, 13:21
                  Pizzottella to raczej "podróbka" mozzarelli.
                  www.burroprealpi.it/formaggi.htm
                  Szanujący sie kucharz na pizze i do wszelkich zapiekanek da biała mozzarellę.

                  Caprese*
                  Bufala*
                  Upierdliwa M.

                  ps. *zboczeniae zawodowe
                • linn_linn Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 18.05.04, 13:38
                  Znajomi Wlosi? Powaznie, jest ona sprzedawana we Wloszech, wiec na pewno ktos
                  ja kupuje. Prawdopodobnie tylko ze wzgledow finansowych. Uzywa jej tez polowa
                  wloskich pizzerri / taki jest mniej wiecej % pizzerii, ktorych nalezy unikac /.
                  Jesli komus smakuje...
                  • linn_linn Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 18.05.04, 13:40
                    Pomijam juz fakt scierania mozzarelli na tarce... Mozzarelle kroi sie w
                    plastry, w kostke, a najlepsza jest zjadana w calosci / wielkosc "bocconcini"
                    czy "perle" /. Nigdy nie sciera sie na tarce.
          • Gość: Marghe_72 Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.04, 10:44
            To jeszcze jeden pomysł:

            mozzarellę zawinąc w plaster szynki - najlepiej parmeńskiej, ale moze być i
            dobra polska.
            Pomidory sparzyc i pokroić w kostkę.
            Do małęgo naczynka zaroodpornego (A najlepiej kamionkowego) nalac pare kropel
            oliwy, włozyć mozzarelle z szynką, obłozyc pomidorami, doprawić. Wstawić do
            piekarnika (180 - 200 st), serwować kiedy mozzarella zacznie puszczać "sok"
            M.
    • funana Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA 17.05.04, 16:24
      Posmarować grzanke czosnkiem, na to plaster mozarelli-lekko zapiec w
      piekarniku. Na patelni lekko podpiec orzeszki piniowe. Posieklać drbono
      oskórowany i pozbawiony pestek pomidor. Na talerzu układamy rukolę, wykładamu
      posiekany pomidor(y), skrapiamy troszke oliwą z oliwek i octem balsamicznym
      oraz posypujemy świeżo zmielonym pieprzem, posypujemy piniolami a na środku
      kładziemy grzankę z zapieczoną mazarellą.
    • Gość: olo Re: Mozarella, pomidor + ???? = PYCHOTKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 21:20
      Czy wy zawsze jak wpadacie do siebie musicie sie nażerać ? Zapros gości do
      dobrego lokalu. Jak sie zrewanżuja warto kontakt utrzymywać. Zwykle połowa
      odpada. I o to wlasnie chodzi. Poza tym nażrą się, narobia do prywatnych
      kibelków i jeszcze dupę obrobią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka