Gość: Marcin Osikowicz
IP: *.ae.krakow.pl
26.10.05, 14:52
1
Poranek październikowy, zimny. W szpary między dżinsami a czarnymi lakierkami
zawiewa wiatr. Krótka kurtka gwarantuje bóle nerek na stare lata.
Przepycham się w półkilometrowym korku pod światła na rogu Powstańców
Wielkopolskich i H.Grudzińskiego.
2
Dojeżdżam do świateł. Lubię w tym miejscu skręt w lewo zaraz za
skrzyżowaniem. Można się estetycznie złożyć zaraz po starcie i wyjść dwójką
koło przystanku autobusowego zanim ktokolwiek zorientuje się, że jest
zielone. Taka mała przyjemność na początek dnia. Niektórzy palą papierosy,
inni męczą zwierzątka, a ja mam to.
3-7
Obok mnie ląduje zakapior na streetfighterze. Lustrujemy się
wzrokiem. "Znajdź 10 różnic między obrazkami". On ma gsxr'a, ja fzr'a. On
nowego, ja starego. On nie ma owiewek, ja mam. On ma podgiętą tablicę, ja
nie. On ma kombinezon ze ślizgaczami, ja mam teczkę na gumie przypiętą do
siodełka.
Ppatrzmy dalej - światło ciągle czerwone. Ślizgacze - niedraśnięte.
Opony - też.
8
Żółte. Struk, stuk - dwie wrzucone jedynki, dwa szarpnięcia.