Dodaj do ulubionych

TELEWIZJA NAS NIE LUBI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:26
Tak sobie ostatnio pomyślałem że telewizja nie lubi motocyklistów.Ostatni
przykład to Rajd Dakar relacje były pózno i w dodatku krótkie.Relacji z
innych zawodów to ani w publicznej ani w komercyjnej stacji nie
znajdziesz.Dlaczego tak się dzieje?
Obserwuj wątek
    • erwu65 Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI 18.01.06, 00:36
      pewnie nie wykupili odpowiedniej licencji.
      zbyt malo ludzi placi abonament , jak zwieksza sciagalnosc , to beda mieli na
      nastepne debilne seriale.
      • wielki_motocyklista Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI 18.01.06, 00:48
        w Magdzie M starano sie pozytywnie przedstawiać motocyklistów - jako
        wrażliwych, przystojnych i mąrych chłopców, którym nawet do głowy nie przyjdzie
        pomyślec o kobiecym/dziewczęcym cycku
        • jazz-use1 Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI 18.01.06, 23:58
          poruszaliśmy wątek magdy m....niewielu chciało sie pod takim wizerunkiem podpisać....yyy hyy hyy
    • Gość: waps Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.01.06, 03:22
      Poniewaz TV nie zarabia na reklamach. To prosta i niewatpliwa kalkulacja.
      TV leje na to, co, kiedy i komu pokazuje. Jest kasa, to sie pokazuje; nie ma,
      pal gume.
      Polski rynek MC jest zbyt mlody i ubogi, a sezon zbyt krotki.
      Poza tym motocykle to nie pilka nozna. Nie da sie zareklamowac piwa, a i reklama
      zywnosci pasuje jak piesc do nosa.
      • Gość: NYorker a kto was lubi? IP: *.dyn.optonline.net 18.01.06, 06:34
        chyba nie w tym rzecz nawet, ze reklama mialaby waski krag odbiorcow, tylko w
        tym, ktorz mialby byc jej odborca. grono skowyczacych jednokolowcow?

        to rzeklwszy, pamietam, ze kiedys sporo bylo w publicznej zuzla, czy rajdow w
        rodzaju szesciodniowki (ale tych to chyba jeszcze za komuny).
        • Gość: yamasz Re: a kto was lubi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 08:16
          bo stare babcie wolą oglądnąć 10 raz ten sam odcinek M jak Miłość niż np.
          dwugodznną relacje z dakaru czy Moto GP...
          • Gość: DAREK GS 500 Re: a kto was lubi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:47
            no właśnie ludzie by chyba tym z telewizji głowy pourywali jak można pokazywać
            bande idiotów na motocyklach jeżdzących w kółko 200 na godzine albo taplających
            się w błocie-sarkazm:) to by miało za małą oglądalność przecież lepiej
            powtórzyć setny raz jakiś telenowelowy badziew niz raz puścić sześciodniówkę a
            zresztą nawet jakby puścili to o drugiej w nocy i w dodatku byłaby to relacja
            podobna do Dakaru krótko i na odwal podejrzewam że gdyby Polacy nie startowali
            to relacji wogóle by nie było
            • wielki_motocyklista Re: a kto was lubi? 18.01.06, 11:17
              zobaczcie na kanał Extreeme
              motocykli tam od cholery i.... tylko na początku chce to się oglądać, potem...
              nuda

              Pastrana nie wiem co by teraz musiał zrobić, zeby zaskoczyć?
              - Może odbyć stosunek podczas kręcenia podwójnego Backflip'a (choć teraz modne
              jest kręcenie do przodu, ale wyleciało mi jak się toto nazywa)
              • Gość: mrmisquamacus Re: a kto was lubi? IP: *.scansafe.net 18.01.06, 11:35
                a to fakt, na poczatku mialem niezla zajawke na to a teraz przelaczam jak
                wszystko inne, podobnie niestety z MotoGP, ktore czesto pokazuja na BBC1.

                5 minut popatrze a potem uaaaaa (ziew) i natychmiastowa zmiana kanalu :)
                podobnie z jednosladem, no czasem cos mnie zainteresuje ale...

                jest jeszcze ten program "uliczni szalency" i tez dobre przez 1e 10 min, a
                potem jak widze 20 faceta jak wskakuje na zbiornik (tymbardziej, ze przez caly
                program powtarzaja te same ujecia - nie wiem chyba zeby sie utrwalilo) to tez
                slabo sie robi, obejrze zawsze do konca, ale smaczek jest tylko na poczatku :)
                • Gość: DAREK GS 500 Re: a kto was lubi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:18
                  no ale na tych kanałach bardziej dostępnych to mało tego jest nie każdy ma
                  dostęp do platform cyfrowych mnie jednoślad sie nie nudzi
                  • Gość: mrmisquamacus Re: a kto was lubi? IP: *.scansafe.net 18.01.06, 12:23
                    hehe, na publicznych kanalach jedyny kanal ktory mial zwiazek z jednosladami to
                    chyba byl "pedal blazeja" hehehe
                  • wielki_motocyklista Re: a kto was lubi? mnie nikt! :-P 18.01.06, 13:12
                    Ja Darku nie widzę problemu byś napisał list do TVP w tej sprawie.
                    Myślę, ze jeśli się postarasz i go fajnie uzasadnisz to może on cos zmienić.
                    Ostatnio widziałem jakiś program w TVP 1 dla młodzieży, który tworzą młodzi
                    zapaleni ludzie (reAKCJA?) - może Wy skojarzycie, w migawkach polawiał sie Pan
                    który podkłada głos w filmach (lektor). Skontaktuj się z nimi, myślę że
                    podchwycą pomysł. O ile nie wciągną w to Ryżego Konia i Indianina program
                    będzie fajny.
                    Może to niewiele, ale zawsze od czegoś trzeba zacząć.
                    • wielki_motocyklista Re: a kto was lubi? mnie nikt! :-P 18.01.06, 13:14
                      już znalazłem - dobrze mi się kojarzyło - re:akcja
                      oto linka:
                      ww2.tvp.pl/5296.dzialy
                      próba nie strzelba!
    • edwin.sk Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI 18.01.06, 13:20
      heh a mi się przypomniała reklamat....na stacji statoil.....dalej.....bo ja tam zawsze tankuje....no i babcia odjeżdżała ruskiem....a druga to chyba jakiejś czekolady(?) jak koleś w koszu wiózł krowę....

      no ale koniec przerwy reklamowej....
      od czasu do czasu pojawiaja się w tvp jakies wzmianki lub krótkie programy o motocyklistach....i oni tam chyba nie robią z nas szatanów którym brakuje dwóch kół...
      • gieneek TELEWIZJA NAS LUBI 18.01.06, 20:20
        na wiosnę telewizornia znowu przypomni społeczeństwu jacy motocykliści są fajni,
        jak bezpiecznie jeżdżą, że nie trzeba ich nienawidzieć
        dziadki w czapkach z nutrii w skodach stopiątkach jak tylko zobaczą z tyłu motor
        to od razu będą będą uprzejmie robić miejscenasze
        I tu właśnie chylę czółeczko przed motonitami, którzy biorą udział w różnego
        rodz akcjach harytatywnych, Wielkiej Orkiestrze, Mikołajkach - wtedy telewizja
        pokazuje nasze środowisko od innej strony
        • Gość: kura_maruda Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: *.aster.pl 18.01.06, 22:39
          o totototo!gienek!
          kokokokoko!
          tak bendzie!
        • Gość: NYorker Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: 70.19.14.* 18.01.06, 22:52
          o, to wy macie srodowisko! naturalne. z umiarkowanymi decybelami, pelne
          harmonii i szacunku dla wspoluzytkownikow.
          niech charley davidson bedzie z wami.
          • Gość: kura_maruda Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: *.aster.pl 19.01.06, 01:07
            ale0sooosihosiii tak?
        • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 10:05
          Nie zgodzę sie z Tobą ... W przypadku "akcji" w stylu WOŚP motocykl jest tylko
          narzędziem do zbiórki - równie dobrze ludź mógłby pasjonować się zbieraniem
          znaczków czy lataniem na szybowcach, a Mikołajki (np. ta sprawa z tegoroczną
          zbiórką odzieży i słodyczy dla dzieci ze Świetlicy Środowiskowej w Zawierciu)
          to poprostu przekazanie prośby do szerszego grona osób, które w specyficzny (bo
          netowy) sposób się zna ... Tak naprawdę fakt posiadania motocykla nie wymusza
          na nikim udziału w żadnych akcjach charytatywnych, podobnie jak fakt posiadania
          samochodu czy pralki - chcesz więc działasz, a nie to nie. I jeżeli ktoś włącza
          się do takich akcji wyłącznie po to by poprawiać wizerunek motocyklisty w
          oczach społeczeństwa to dla mnie jest to chore. Natomiast to jak nas oceniają
          to wyłącznie zasługa tego co pokazujemy prowadząc nasze jednoślady na drodze i
          jacy jesteśmy na codzień. Czy nigdy nie spotkałeś sie ze stwierdzenie jakiegoś
          znajomego w stylu: no Ciebie to znam i Ty to jesteś normalny, ale ta cała
          reszta to.... dawcy, straceńcy, piraci drogowi (niepotrzebne skreślić)?? Powiem
          krótko - pierniczę serdecznie to co napiszą czy pokażą media, nie będę nikomu
          udowadniała w żaden sposób że jestem inna, lepsza czy szlachetniejsza niż
          jestem. Media wcale nie chcą by nasz wizerunek się poprawił (o czym wtedy by
          pisali?). Ufff... ale poszłam po bandzie :) ... Mam nadzieję, że nikogo nie
          uraziłam.Pozdr. Goha
          • mlody1285 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 10:17
            uuuuujjjjjjjjjjjjj gocha!!! ales napisala; nie wiem jak jezdzisz ale ale z tej
            wypowiedzi wniooskuje ze jestes jak najbardziej normalna
            • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 10:23
              czy Ty mnie nie obrażasz? :D
              • mlody1285 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 10:47
                nie jak najbardziej nie- jesli to tak zabrzmialo to sorry ale mialem wrecz
                przeciwne zamiary
                • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 11:04
                  żartowałam :)
                  • mlody1285 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 11:19
                    dalem sie nabrac- kto by pomyslal
          • ireo Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 10:35
            goha66 napisała:

            > ...fakt posiadania motocykla nie wymusza
            > na nikim udziału w żadnych akcjach charytatywnych...
            >
            > ...Media wcale nie chcą by nasz wizerunek się poprawił (o czym wtedy by
            > pisali?)...
            >

            goha, spokojnie.
            a czy ktoś twierdził, że "wymusza"?
            albo czy ktoś naprawdę "włącza się do akcji wyłącznie po to by poprawiać
            wizerunek motocyklisty w oczach społeczeństwa"?
            nie znam takich przypadków. to są abstrakcyjne problemy.

            nikt też chyba nie jest na tyle naiwny, żeby przypuszczać, że na poprawie
            wizerunku środowiska motocyklistów może zależeć komuś innemu niż samemu
            środowisku. np. po telewizji można by się tego spodziewać tylko wtedy, gdyby
            ludzie jeździli po uicach telewizorami a nie motocyklami. pytanie, czy sami
            motocykliści chcą, żeby ich wizerunek był lepszy.

            na pewno nie wszyscy, bo wielu deklaruje że im to wisi. ale ja bym chciał, żeby
            był lepszy, bo uważam że niepożądany stereotyp motocyklisty przedkłada się na
            zachowania potencjalnie zwiększające liczbę wypadków, w których poszkodowanymi
            są motocykliści.
            • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 11:03
              witaj Ireo :)

              Nie - nikt nie wymusza, ale nie ma też powodu by jak napisał Gienek "chylić
              przed kimś czoło" z tego powodu. Natomiast nawet po 1000 akcji charytatywnych w
              momencie gdy jedna czarna owca np. przejedzie się na motocyklu po wódce i tak
              media napiszą, że wszyscy jesteśmy zagrożeniem dla "normalnego" użytkownika
              drogi...
              Co do wizerunku - mam własną zasadę - jeżdżę tak by ani sobie, ani innym nie
              utrudniać płynnego i bezpiecznego przemieszczania (co nie znaczy że zawsze
              zgodnie z przepisami), bo ni cholery nie śpieszy mi się ani do grobu, ani do
              mamra, ani do wózka inwalidzkiego - i jest to jedyna ideologia którą sobie
              dorobiłam do tego że jeżdżę własnie w taki sposób... To czy facet w Skodzie 105
              pomyśli, że jadę jak wariatka czy że odbiegam od stereotypu, którym nakarmiły
              go media mi wisi.
              Ja również nie miałabym nic przeciwko temu gdyby pisano o motocyklistach
              lepiej, ale nic ponadto co robię od wielu lat (patrz jak wyzej + to że nigdy
              nie prowadziłam pod wpływem i nigdy nie będę) robić nie zamierzam.
              • ireo Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 12:12
                cześć goha.
                niestety to nie wystarczy, że nie pijesz przed jazdą i że "jeździsz tak by ani
                sobie, ani innym nie utrudniać", ponieważ inni tak nie jeżdżą. jak widać,
                chyba. "zasady" że "niekoniecznie zgodnie z przepisami" nie komentuję, po
                prostu trudno to uznać za jakąś zasadę.

                problem główny jest gdzie indziej, bo wyrażonka w rodzaju "skoda 105" i "wisi
                mi" to nie jest język dialogu, tylko pogardy. właśnie takiej, jaką wyczuwa się
                u wielu samochodziarzy czy dziennikarzy wypowiadających się o motocyklistach.
                tak naprawdę media raczej nie nakarmią nikogo stereotypami, one żerują na
                stereotypach które już są, bo to dużo łatwiejsze. można tak latami.

                to są wszystko zjawiska naturalne (mam na myśli zwierzęcą część natury
                człowieka) i nie byłoby sensu wołać na puszczy żeby je zmieniać, tylko że jest
                jednak pewnien zasadniczy powód: w kolizji z samochodem motocyklista nie ma
                szans. dlatego to nam powinno zależeć na poprawie wizerunku, bo innym zależeć
                nie musi.
                • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 13:16
                  ...napisałeś inni tak nie jeżdżą...
                  Wydaje mi się, że mówimy o tym samym chociaż innymi słowami, apele na forum w
                  stylu jeździjcie wolniej, bądźcie bardziej życzliwi dla innych użytkowników,
                  nie jeździjcie po kielichu są bez sensu ... to musi wypływać z przekonania
                  człowieka, że tak właśnie należy postępować. Niech każdy pilnuje swoich
                  czterech liter, żeby wizerunku motocyklisty nie pogarszać. Wydaje mi się, że to
                  już będzie sukcesem.

                  To co pomyśli pan w skodzie 105 (wyrażenie zapożyczone z któregoś postu wyżej)
                  jest mi obojętne, bo jeżeli uznam, że mogę go bezpiecznie dla niego i dla mnie
                  wyprzedzić np. w kolejce do świateł (niezgodne z przepisami) to taki manewr
                  wykonam. I wcale nie oznacza to że gardzę panem w skodzie czy innym dwuśladzie
                  (nie pokazuję mu środkowego palca i nie obrywam lusterka), poprostu
                  przemieszczam sie pojazdem, którego możliwości wykorzystuję. Natomiast (nie
                  tyle z powodu obowiązujacych przepisów) ale bardziej dla fantazji ułatwiam
                  włączenie się do ruchu autobusom ... bawi mnie zdziwiona i niedowierzająca
                  mina kierowcy (kto nie spróbował jeszcze - polecam :D)

                  Szanuję Twoje poglądy w tej kwestii Ireo i te zapisane i to co zrozumiałam
                  czytając pomiędzy linijkami :) Pozdr.
                  • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 13:23
                    ... eee... nie dodałam, że pozostanę przy swoich (taki juz ze mnie upary
                    głupol) :D
                • Gość: NYorker Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: *.dyn.optonline.net 19.01.06, 14:23
                  'w kolizji z samochodem motocyklista nie ma szans. dlatego to nam powinno
                  zależeć na poprawie wizerunku, bo innym zależeć nie musi.'

                  to zdanie winno byc oprawione w ramke. poza jednym szczegolem. wizerunek to
                  zjawisko wtorne. jednak pewnie lepiej, by rozne mety i gowniarze korzystaly z
                  dobrego wizerunku, nizby przyzwoici i dojrzali ludzie byli podpinani jak jeden
                  pod zly.
            • Gość: NYorker Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: *.dyn.optonline.net 19.01.06, 14:15
              wczoraj przeczytalem o pewnym didzeju z san fransisco, ktory zachecal na
              antenie popularnego radia do otwierania drzwi w korku, gdy w lusterku pojawi
              sie motocyklista.

              www.motorcycledaily.com/17january06_woody.htm
              od tygodnia nie robi nic, tylko przeprasza. ciekaw jestem, czy polscy didzeje i
              rozni redaktorzy/prezenterzy czytaja to forum. bo jesli nie czytaja, to skad
              moga wiedziec, ze ten kreowany przez nich wizerunek tak krzywdzi polskich
              nieskazitelnych motocyklistow.
          • Gość: NYorker Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: *.dyn.optonline.net 19.01.06, 14:07
            ja ci powiem, goha, ze ty zdrowo jestes skopana. niech ktos inny uruchamia ci
            motocykl. pewnie sprzet oddaje kopniaki przy odpalaniu albo kopie pradem.
            pozbadz sie bydlecia, bo kompletnie nie do twarzy ci z nim.
            • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 14:32
              Z pewnością mam odbicia od normy (dowód: odpisuję na Twoją zaczepkę), ale
              przynajmniej potrafię wyrazić swoją opinię bez obrażania osoby z którą się nie
              zgadzam. Daj znać gdy dorośniesz do wymiany poglądów
              • Gość: NYorker Re: TELEWIZJA NAS LUBI IP: 70.19.14.* 19.01.06, 16:05
                przykro mi, ze nie zalapalas. jezeli urazilem, to przepraszam. powodzenia.
                • goha66 Re: TELEWIZJA NAS LUBI 19.01.06, 21:05
                  nie, to ja przepraszam :)... to chyba przez tą zimę tam mnie nosi...
    • motograss Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI 19.01.06, 18:27
      Dyskusja zacięta, to może i ja się wypowiem. Rzeczywiście mało, nawet ilość znikoma tematów związanych z motocyklami, bo przecież nie chodzi o czasopisma i kanały w tivi wyłącznie branżowe. Ale może od środka i przykładów: poza sezonem brak czegokolwiek o dwóch kołach, a kiedy się zaczyna - widać niemal tylko sensacyjki o zagrożeniu dla innych użytkowników dróg, a tym zagrożeniem są nazywani przez media "dawcy nerek". I właściwie na tym się kończy, choć dochodzą czasami sympatyczne kilkudziesięciosekundowe migawki ze zlotów, ciekawostek, zapalonych motohobbystów. Wracając do sensacyjek - są one "wypełniaczami", "pierdółkami", "michałkami" w serwisach informacyjnych. Myślenie tokiem "mamy kilka minut czasu, trzeba o czymś coś". I to "coś" to temat naciągany, wykreowany. W tym przypadku akurat o piratach na dwóch kołach> Taki wybór, taki traf. Mamy więc dziennikarza opowiadającego z przejęciem, jak niebezpieczni są tacy motocykliści, nie szanujacy niczego na drodze, mający o sobie mniemanie, że sa bogami szos. Potem jakaś setka z wypowiedzią policjanta, może ewentualnie kilku starszych pieszych plus kierowcy (bardzo często wcześniej odpowiednio poinstruowani, że o motocyklistach mają się wypowiadać raczej na "nie"),i oczywiście w tle za rozgorączkowanym dziennikarzem pojawiają się nagle motocykliści przejeżdżający obowiązkowo na podniesionej gumie i z zawrotną prędkością. Motocykliści też są "aktorami" w tej grze,bo przecież nikt nie czatuje ileść godzin z kamerą nawet na wylotówkach. Zapewne każdy z Was widział takie materiały chociażby w Wiadomościach czy Faktach. Jeden z nich robił mój kolega, też motocyklista. Nasrał we własne gniazdo.Dla pracy, dla kasy, dla sensacji.Do tego jeszcze mogą dojść informacje o nagrodach dla tych, którzy sfotografują zapieprzającego ulicą "dawcę", bo fotoradar sobie nie radzi. Pytanie jeszcze się pojawia, czy Ci motocykliści, którzy zgodzili się na kreowanie takiego wizerunku własnego, rzeczywiście są z "braci motocyklowej"? Czy to nie jest tak, że w każdym środowisku jest i tak i tak? To prawie tak samo jak lekarz, który haruje za marne pieniądze naprawdę w myśl przysięgi Hipokratesa musi świecić oczami za kolegę łapówkarza, który nie ma skrupułów (nie chcę tu obrażać lekarzy, bo można podać i policjantów i urzędników,itd.)? Jak bardzo by się chciało być odbieranym jak najlepiej - nie da rady, są czarne owce, za które odpowiedzialności ponosić się nie będzie, bo z jakiej racji? Można się tylko wkurzać albo zwyczajnie olać i robić swoje. I zdać sobie sprawę, że ludzie zawsze czekają na złe wiadomości, dobrymi ludzie już się nudzą. Tak się składa, że ja jestem dziennikarką w mediach co prawda regionalnych, ale muszę powiedzieć, że akurat "u nas" nie robi się koło pióra motocyklistom. Nie jest tego dużo, jeżeli chodzi o ilość, ale naprawdę w lokalnej prasie, tivi i w radiu (tu najtrudniej "pokazać":) pojawiają się pozytywy - a to oczywiście zloty, początek, zakonczenie sezonu, supermoto, udział w imprezach dla miast w regionie, nawet śluby motocyklistów - i zazwyczaj są to reportaże. Nawet rozmawiając z drogówką - tutaj nie jest dla nich najwiekszym problemem wyłapywanie motocyklistów ścigających się od skrzyżowania do skrzyżowania, jest to marginalne, bo choć jest ich całkiem sporo - to jednak sprawiają mniej kłopotów niż kierowcy puszek. Bo taka prawda.
      I na koniec - sama ubolewam, że tego pozytywu tak mało i mało. Każdy dla swojej pasji chciałby jak najwięcej, stąd pewnie trochę tego rozgoryczenia w tym temacie.Dużo o tym pisać i mówić. To było moje zdanie, dziękuję;)

      ----
      wolność ma zapach benzyny
      • Gość: DAREK GS 500 Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:30
        dobrze napisane
        • Gość: Rebel Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI IP: 80.50.251.* 21.01.06, 19:53
          Bardzo dobrze napisane...

          Jak jeden motocyklista spowoduje wypadek i zginie to jest wielka afera w
          mediach. Ale jak pijany kierowca wjedzie w grupke dzieci i zabije dwoje albo
          troje to jest normalka przecież... A pokazać zlot motocyklowy jakiś czy cos
          chociaż kilka sekund to nie da sie. Ale jakis pokaz samochodów to juz co
          innego.

          Pozdrawiam wszystkich motocyklistów... Do zobaczenia na szosie.
    • Gość: Piotr Re: TELEWIZJA NAS NIE LUBI IP: *.baligrod.sdi.tpnet.pl 28.01.06, 21:58
      Dobre filmy też są późno. A tak naprawdę , to nie lubią nas : bo im gul skacze ,
      bo też by chcieli , ale częstokroć dlatego bo sami na to zasłużyliśmy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka