Dodaj do ulubionych

Jak długo moge nie rejestrować motocykla?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 21:43
Czesc
Kupuje motocykl w czesciach bez oc i przeglądu.Chciałbym jednak go
zarejestrować i opłacic dopiero jak go złoze.Wiem,że musze podbic umowe w
skarbówce w ciagu 2 tygodni ale czy to ma sens?Poprzedni właściciel będzie
musiał opłacic oc do daty wpisanego w umowe kupna/sprzedaży?Czy ja będe mógl
to pokryć?
Dzieki za wszelike info.
Obserwuj wątek
    • Gość: czub? Re: Jak długo moge nie rejestrować motocykla? IP: *.itpp.pl 19.02.06, 22:57
      Właśnie to nie jest tak. Chyba że przepisy się zmienły w 2006 roku , ale
      wątpie. ale pamiętaj że Urząd Skarbowy Urzędowi Skarbowemu nie jest równy i
      czasami w jednym mieście w dwuch US sprawa wygląda inaczej.To co napiszę jest
      potwierdzone moimi osobistymi doświadzczeniami i działo się w 2005r w II us w
      Wawie. Po pierwsze nie ma takiego bardzo rygorystycznego obowiązku opłacania
      umowy w okresie 2 tyg od dnia dokonania czynności. lepiej zostawić to na
      później, bo gorsze konsekwencje prawne są gdy w terminie 30 dni od opłacnia
      umowy nie zarejestrujesz motocykla. Co Ci może US zrobić za zwlekanie z opłatą
      od wzbogacenia- przywalić karę!!!- która bagatela wynosi 15% od kwoty podatku
      (nie kwoty umowy) w skali roku. czyli są to raczej groszowe sprawy w tym
      przypadku. Chociaż nie wiem jak to jest teraz z OC, bo to sie już trochę
      pozmieniało, tu będzie wiekszy problem. Chętnie pomogę Ci na bados@vp.pl
      • Gość: etz Re: Jak długo moge nie rejestrować motocykla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:10
        Dzięki wielkie.A wiec nie spiesze sie z US i robie motocykl.
        Pozdrawiam
        • Gość: Czub? Re: Jak długo moge nie rejestrować motocykla? IP: *.itpp.pl 19.02.06, 23:18
          No to dopowiem tylko, że ja umowę opłaciłem po ponad pół roku i motocykl
          sprzedałem bez żadnych problemów. Lepiej jednak,aby mieć święty spokój wziąc
          tą "ie podbitą"umowę i opłacić w PZU OC (bo jest najtańsze). Jak już sie
          uzbiera kasa to dopiero do US i zaraz potem do Wydziału komunikacji, (w między
          czasie przegląd) Koszt rejestracji to ok 200 zł. A właśnie czy ktoś wie, czy
          opłata za przyszłe złomowanie 500zł dotyczy także motocykli?? Pozdrawiam!
    • Gość: etz Re: Jak długo moge nie rejestrować motocykla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 04:46
      A gdybym zrezygnował z remontowania tego motocykla i chciał go dalej sprzedać?To
      musze mieć tylko podbitą umowę z poprzednim właścicielem i to wszystko?Nie musze
      opłacać oc/przedglądu i rejestrować?
      • Gość: Czub? Re: Jak długo moge nie rejestrować motocykla? IP: *.itpp.pl 20.02.06, 14:08
        tak, do sprzedaży wystarczy podbita umowa kupna/sprzedaży z poprzednim
        właścicielem. Motocykl może w ten sposób przechodzić z rąk do rąk, Wazne jest
        aby została zachowana tzw ciągłość umów. Ale o to OC to radziłbym się
        dowiedzieć od kogoś kto jest dobrze w temacie, bo jeżeli poprzedni właściciel
        zgłosi sprzedaż, to Ubezpieczyciel automatycznie zacznie pana nękać o zawarcie
        umowy ubezpieczenia. (marcowy ŚM polecam) a fundusz gwarancyjny już nie
        przepuści! W ubiegłym roku nie było by z tym problemu, ale po nowelizacji
        przepisów, trzeba tego dopilnować.
    • egipcjanin.shinue O Urzędzie Skarbowym 20.02.06, 16:03
      Witam

      Przez pół roku odbywałem staż absolwencki w Urzędzie Skarbowym w pokoju w
      którym opłaca się podatki od umów kupna - sprzedaży, więc mogę rzucić kilka rad
      i informacji:

      -Na zapłacenie podatku jest 2 tygodnie od daty zawarcia umowy, później urzędy
      karzą mandatami - od 100 zł w górę. A więc moim zdaniem nie warto zwlekać
      -Żeby opłacić podatek wynoszący 2% od wartości motocykla, trzeba mieć ze sobą
      wypełnioną deklarację podatkową PCC-1. Wypełnia się ją W TRAKCIE ZAWIERANIA
      UMOWY - muszą się na niej znaleźć dane obu stron transakcji, a także ich
      własnoręczne podpisy. Uwaga - trzeba pilnować by mieć ze sobą najnowszą wersję
      druku deklaracji, gdyż Urzad wersji starszych nie przyjmuje
      -Podatek płaci się od wartości rynkowej pojazdu, a więc nie warto do deklaracji
      wpisywać wartości niższej niż przeciętna cena danego modelu, gdyż Urząd to
      zweryfikuje i nakaże wpisać wartość rynkową
      -Wydziały komunikacji nie są zainteresowane opłaceniem podatku - można najpierw
      zarejestrować motocykl, a dopiero później opłacić deklarację PCC-1
      -Aha i jeszcze jedno - urzędy skarbowe nie stemplują już umów, jak to kiedyś
      dawniej bywało.

      To tyle na razie, jakby ktoś miał pytania to mogę doradzić coś więcej.

      Pozdrawiam
      użytkownik Yamahy XJ 600N
      • Gość: Czub? Re: O Urzędzie Skarbowym IP: *.itpp.pl 20.02.06, 17:53
        Jak już powiedziałem różnie to bywa, i coś mogło się zmienić od nowego roku,
        wiem jednak że US w którym ja załatwiałem sprawy kara za zwlekanie z opłatą
        wynosiła wspomniane już 15%. Zwlekałem ponieważ wiedziałem że motocykl po
        sezonie jest do sprzedania, w zeszłym roku jeszcze mogłem jeździć na OC
        poprzedniego właściciela za jego zgodą. Faktem też jest że Urzedy już nie
        podbijają umów, dają dodatkowe świstki, i nie wiem czy te właśńie świstki są
        potrzebne przy rejestracji? A jeśli nie są to po co ta cała machineria??
        Bezsens. Aha i jeszcze jedno jeżeli motocykl jest starszy niż 90 rok to możesz
        sobie jego wartość ustalić ze sprzedającym na nawet 100zł (w granicach rozsądku
        oczywiście!) w stolicy motocyli wyprodukowanych przed tym rokiem nie sprawdzają.
      • Gość: synus Re: O Urzędzie Skarbowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:23
        Witam
        Z tym że nie warto wpisywać kwotę niższą, bo ja tak robiłem kilka razy że
        wpisywałem niższą kwotę, rejestrowałem motocykl po dłuższym okresie niż 2
        tygodnie zdarzyło mi się nawet po 6 miesiącach i co? Powiedziałem ze moto było
        uszkodzone kupione dlatego też nie dostałem ani mandatu a i podatek był niższy.
        Mówiłem że moto dopiero zostało naprawione i po sprawie...pozdrawiam
        • Gość: synus Re: O Urzędzie Skarbowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:25
          Sorry za błąd tam na początku miało być że się nie zgodzę z tym że nie warto
          itd. Pozdro
        • Gość: Czub? Re: O Urzędzie Skarbowym IP: *.itpp.pl 20.02.06, 21:31
          A i przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz, może ktoś kto zajmuje się kupnem i
          sprzedażą motocykli będzie wiedział więcej. kiedyś pewien handlarz powiedział
          mi że nie opłaca się zaniżać ceny jeżeli wiemy że motocykl długo nie będzie
          przebywał w naszych rękach bo: jeżeli w okresie krótszym niż 6 mieś motocykl
          np. zakupimy za 1000zł (mam na myśli kwoty z umów) a zaraz potem sprzedamy np
          za 1500zł to podobno 25% z róznicy cen będziemy musieli wpłacić do US jako
          podatek od zysku. Czy to jest prawdą tego nie wiem, może ktoś wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka