Gość: Hendrix
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.05.06, 22:26
Spotkała mnie dziś nie miła niespodzianka..Śmigam, śmigam staje i pupa. Aku
martwy. Voltomierz ( moto jest w takowy wyposazony ) podczas zwiększania
obrotów ani drgnie..odbiornik prądu i voltki spadają ..dobrze, że do dom
dotarłem. Pytanie - co to może być?? Szczotki na alternatorze? Regulator??
Jak to zbadać wszystko i dojść do sedna..? HELP!!
Moto to CBX 750F
pozdro