Dodaj do ulubionych

Ile pali Magna 1100?

18.12.06, 17:55
Jak w temacie. Wacham się miedzy Virago 1100 a Magną 1100 i nie wiem który
mniej pali.
Obserwuj wątek
    • cien1100 Re: Ile pali Magna 1100? 18.12.06, 18:07
      Virago ok. 6L ,Magna nie wiem. A dlaczego nie bierzesz pod uwagę Shadow 1100 ?
      Też ok. 6L.
      • Gość: HD Re: Ile pali Magna 1100? IP: 213.241.75.* 28.12.06, 07:21
        Magna 6-7 litrów. Miałem dwa sezony. Jeśli miałbym wybór to nie zastanawiałbym się
        i wybrałbym Virago! Obsługa Magny bardziej kosztowna (np. 16 V do regulacji, 4
        gaźniki do synchronizacji), poza tym występuje duże zużycie głowic w miejscu
        podparcia wałków rozrządu (amerykańskie stowarzyszenie Magno-maniaków wymodziło
        patent na to polegający na montowaniu specjalnych filterków na olej dostarczany
        do głowic, żeby był on czysty i nie niszczył gniazd pod wałki...). Co do Virówki
        to praktycznie bezobsługowa i niezniszczalana. No i chłodzona powietrzem, co
        bardzo upraszcza konstrukcję. Ale z tych obu najbardziej podoba mnie się
        osobiście Honda Shadow 1100!;)Nie miałem...Miałem Intrudera 1400. No ten to
        dopiero ma silniczek!
        • simsun Re: Ile pali Magna 1100? 06.01.07, 22:23
          Intro trochę paskudniaste jak dla mnie. Zastanawiam się czy taki chopper typu
          Virago jeździ lepiej czy gorzej od takiego japonca starego pokroju Magny 750 i
          1100. Chodzi mi o frajdę z przyspieszenia i z latania w trasach (np. siódemeczka
          Warszawa Gdańsk). Co do trudnosci konstrukcyjnych to się zgodze że silnik V4,
          chłodzony cieczą jest droższy w eksploatacji niz "powietrzne" V2..... a podobno
          od przybytku głowa nie boli. A mnie własnie BOLI!!!!!. Mam jakieś 9 - 10tys na
          moto i ni cholery nie mogę się zdecydować. Poprostu jestem rozciągnięty midzy
          maszynami typu naked (np gsx 750) a choperami - i tymi spróchniałymi japońcami z
          lat 80 (do których mam sentyment straszny) i czyms nowszym trochę. Kurcze nawet
          myślałem o Vmaxie ale na to trochę za mało kasy. Wiadomo ze chodzi mi o kupno
          sprzętu który by kosztował eksploatacyjnie jak najmniej (wał kardana zamiast
          łańcucha itd itp) ale z drugiej strony frajda z zapierniczania między
          samochodami w mieście i tym podobne zabawy też nęcą... No jednym słowem nic
          poprostu nie wiem. Moze ktoś coś doradzi. Aktualnie jeżdzę Suzuki GS 550E ' 80
          (jak to bydle zechce jeździć to jezdzę:/). Przez wakacje dane mi było użytkować
          Hondę VF 750 Sabre i bardzo mi się podobała jazdą nią szczególnie w trasie.
          Większość czasu spedzam w mieście niż w trasie. Jak macie jakies propozycje w
          tym zakresie cenowym to walcie śmiało. Nie krępujcie się proponwać maszyn od
          czapy. Bo ja sam nie wiem czego chce;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka