Dodaj do ulubionych

SUZUKI SV1000

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 10:35
Jak wiadmo Suzuki to jedne z tańszych motorów!A co myślicie o SV1000?Dobre to
czy chłam?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: SUZUKI SV1000 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.07, 18:45
      smigam sv ale 650 z 2002r. jesli interesujesz sie sv 1000 to moto bedzie z 2003
      lub mlodsze. postaram sie odpowiedziec obiektywnie ze to dobre moto (650).
      jedyny denerwujacy mankament to glosny lancuszek rozrzadu (ponoc ten typ tak
      ma), poza tym same plusy jest zrywny, stosunkowo malo pali ;), pieknie gada. Ja
      jestem zadowolony i marze o sv 1000 s naprzyklad z 2005 lub 6 roku
      • patmate Re: SUZUKI SV1000 26.06.07, 19:09
        obudowana SV 1000 S zbierała dobre opinie jako najtańszy sport (może trochę na
        wyrost), wadą jest w tym przypadku ponoć zbyt mięki przód.
        Jako nie obudowany naked w jakichś testach porównawczych oberwała od kawy Z
        1000.
        niemniej fajny sprzęt i fajnie się zbiera od dołu (wiadomo V-2) - próbowałem
        trochę i polecam.
        W niektórych krajach (np UK) moc tylko 109 KM a nie 120 KM. max spid to około
        250km/h (testowane). jest możliwosść stuningowania do tego co ma TL-ka (jakieś
        135KM)
        Pzdr
      • cruk Re: SUZUKI SV1000 26.06.07, 19:27
        jezdzilam i sv 650 i sv1000 i moge powiedziec ogolnie, ze wszystko zalezy tez
        jakie masz oczekiwania od motocykla i jak chcesz go uzytkowac, jesli byloby to
        moto na ktorym poruszalbys sie sam, to jest to zwinna, szybka i efektywna
        maszyna. Do miasta i w trase, chociaz nie jestem pewna jakby sie sprawdzila w
        dluzszej trasie, wymagajacej lykniecia wiekszej liczby km niz zasieg dwoch
        bakow :-)

        sv sa bardzo wdziecznymi motocyklami, do smigania po miescie mi przynajmniej
        wystarczylaby w zupelnosci 650. Zgrabna, dosc smukla i wystarczajaco zwinna i
        szybka. SV1000 dostarcza silniejszych wrazen o ile pamietam to 120KM i daje
        rade :-) (Z roznic technicznych zdaje sie ze ma katalizator i sonde lambda
        sterujaca wtryskiem i ma chyba bardziej zlozony walek rozrzadu - o ile to
        istotne, ale zapamietalam :-D).

        Pozycja za kierownica jest przyzwoita, ale chociaz mowi sie ze sv mozna
        podciagnac pod turystyczne moto w przypadku przemieszczania sie z
        plecaczkiem..z punktu widzenia plecaka i tras sv1000 bylo dla mnie malo
        wygodne. Ale pewnie zapakowane i z plecakiem latwiej daloby rade niz 650 w
        takiej samej sytuacji. Tego nie moge powiedziec, bo 650 zadnej turystycznej,
        zapakowanej trasy nie odbylam. Bylabym sklonna powiedziec ze i 650 i 1000 to
        najwygodniej uzywa sie jednak w pojedynke :-) Daje sobie rade przy pokonywaniu
        wzglednych nierownosci, chociaz to zdecydowanie moto na lepsze drogi i do
        tylnego widelca bym sie przyczepila, bo miekki ech.. co jeszcze..
        dobrze "ciagnie od dolu" (nie smiac sie tam) i odkrecona jeszce przy czerwonym
        polu "daje rade".. No ale wszystko jest wzgledne, bo apetyt rosnie w miare
        jedzenia :-D, gdy po jakims czasie wsiadlam z powrotem na 650 to mialam
        wrazenie ze jakos..biegow mi nie starcza :-D

        W krotkie trasy, po miescie we dwojke 1000 jeeeeszcze jest ok, dluzsza trasa we
        dwojke na 1000 odbija sie na kregoslupie pasazerki i uwierz, nie jestem marudna
        jako plecak.Na przelotowa-singlowa jest ok.

        Wszystko zalezy jakiego moto szukasz i jak chcesz go uzytkowac. Bylabym sklonna
        zainwestowac w sv do jazdy tet-a-tet ale w wiekszosci po miescie i wtedy raczej
        nie bylaby mi potrzebna 1000.

        z grubsza tyle od blondynki :-)nie wiem czy nie zamotalam czegos to przepraszam

        • ireo off topic (jak zwykle) 26.06.07, 19:56
          pani cukier bardzo zgrabnie opisała motocykl, ale największe wrażenie zrobiło
          na mnie wyrażenie "tête à tête", jakby z innego forum
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka