Gość: Arek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:02 Do ilu KM mozna zblokowac R1 ? Ma to byc moje pierwsze moto , ale musi byc zblokowane , najlepiej zeby mial 80-90KM , a w miare nabywania umiejetnosci moc ma byc zwiekszana Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lucc Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 02.07.07, 19:17 Do 80-90 KM to wcale nie musisz kupowac blokowanej jedynki bo jest duzo innych nie blokowanych o takiej mocy Natomiast jezeli upierasz sie na jedynke to chyba bedzie miala mniej niz 80-90 Wiem na 100%, ze R6 jest blokowana ze 120 na 25KM Ile mocy moze miec tlumiona jedynka nie wiem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:44 wiem wiem, ale chodzi mi o to zeby nie zmieniac co dwa czy trzy sezony moto, tylko stopniowo zwiekszac moc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 21:17 da się, odwiedź lepszy serwis i się popytaj co i jak (głównie koszty). Bardzo mądra decyzja, oby więcej takich ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.subscribers.sferia.net 02.07.07, 23:14 sceptyczny zawsze bylem wb takich pomysłów, ale to tylko moje zdanie, R1 ci zblokują do tylu ilu będzeisz chciał, nawet 10KM, i nie jest to wcale jakaś droga operacja, wystarczy włożyć przesłony w króćce ssące. Odpowiedz Link Zgłoś
revolution_82 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? 02.07.07, 23:19 Ma być R1 bo to ma być lans. ;) Bo to wstyd jeździć GS-em. To co chcesz zrobić to profanacja tego motocykla ale przecież w wolnym kraju żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:26 Gowno prawda, zaden lans, kupuje nowe moto na dluuugo i mam spokoj, a nie zmienialm co dwa sezony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MANHATTAN Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: 81.190.124.* 03.07.07, 02:38 Gość portalu: Arek napisał(a): > Gowno prawda, zaden lans, kupuje nowe moto na dluuugo i mam spokoj, a nie > zmienialm co dwa sezony W takim razie nigdy go dobrze nie dotrzesz więc nie osiągnie on swoich nominalnych możliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
dragon600 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? 03.07.07, 08:23 He he, pierwsze moto nigdy nie jest na długo - zaliczysz ze dwie gleby i już nie będzie takie piękne. Jak Cię stać na taką kosztowną naukę to Twoja rzecz... Odpowiedz Link Zgłoś
revolution_82 Zaden lans...Powiedz mi... 03.07.07, 10:15 ...co Cię skłania do zakupu akurat R1? Jeśli na tym moto masz zamiar się uczyć to śmiem wątpić,że to będzie sprzęt na dłuuuugo. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: Zaden lans...Powiedz mi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:40 nie dołujcie chłopaka.a może zamiast jedynki kup szostke?tez napewno nie bedziesz zmieniał za dwa sezony. Odpowiedz Link Zgłoś
kons6 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? 03.07.07, 13:44 a liczyłeś ile będzie Cię kosztowało kupienie na początek czegoś słabszego, odsprzedanie za 2 lata i kupno wtedy docelowego motorka? jeżeli myślisz o kupnie czegoś nowego, to warto chyba uwzględnić, że za 2 lata będą zapewne nowe modele, a z pewnością nowsze wersje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 13:48 i wtedy ceny pojdą w dół i przy sprzedazy wezmiesz najwyzej 3/4 kwoty za jaką kupiłes nowke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucc Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 03.07.07, 18:20 Yamaha blokuje krocce ssace, ale ich wymiana na odtlumiona wersje wcale nie jest tania Cena za jeden "kapsel" bez tulejki to koszt ok 160 - 200zl u dealera + robocizna Nie licz tez na to, ze kupisz uzywane, bo mozesz jedynie kupic cale gazniki i nikt nie sprzeda samych dekielkow Poza tym nie da sie plynnie regulowac mocy Tam nie ma srobki, ktora krecisz i ustawiasz sobie ilosc koni Po prostu sa dekle z dana dlugoscia tulejki (im dluzsza tym bardziej blokuje przepustnice) I cos mi sie jeszcze wydaje, ze bedzie cie Twoja jazda kosztowala wiele bolu Jazda na sporcie ponizej 100 - 120km/h wiaze sie z bolem nadgarstkow I nawet najbardziej ergonomiczne ustawienie klamek itp. nie pomaga pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: try Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:03 Ja nie wierze w takie historyjki, zaloze sie ze pojezdzi tydzien dwa na zblokowanej i ja odblokuje :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatajacek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: 77.209.35.* 03.07.07, 23:15 taaa. jak juz opanuje motocykl, wszystko bedzie umial i poczuje sie pewnie. i nie dopieprzam sie personalnie tylko takie naturalne i powszechne mi sie to wydaje. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kons6 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.eranet.pl 03.07.07, 23:50 a to R1 ma służyć do jeżdżenia po ulicach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekiera77 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.aster.pl 04.07.07, 00:30 lucc ma racje ogólnie a w szczególności zaś to z tymi nadgarstkami też tak miałem jak sie bałem :-D Odpowiedz Link Zgłoś
speedy1000 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? 04.07.07, 19:58 Respekt dla kolegi. Kurde blokowac er1. Maja ludzie pomysly. Wedlug mnie powinienes przjechac sie chociaz na jakis gsx czy fazerze co by mial ok 100km i zobaczysz jak to zapiernicza, a nie tak kastrowac R1. Jakbys Ty sie czul jakby Ci jaja obcieli?!?! Swoja droga R1 to dobre moto do wyrywania lasek - czytaj lanserskie ;P Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . enduro panie, enduro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:08 najlepiej to kup na początek enduro, naucz się wychodzić z poślizgów, ratować się z sytuacji gdy któreś koło przyblokujesz itp . Przy glebie też dużych start nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wert Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:10 Na poczatek to bym polecil 50, 60 KM jak nigdy wczesniej nie jezdziles na niczym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarema Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.aster.pl 04.07.07, 23:46 Gatka szmatka. Skąd wiesz jakie ma gość umiejętności, smykałkę refleks, czuja i wiele innych spraw. Mam wrażenie, że większość z doradzaczy jeździ starymi pyrglami i po ludzko co nieco im szkoda, że ktoś kupuje nową R1. Każdy ma inna drogę rozwoju, może niektórym to zajmuje lata i obskoczenie wielu moto, ale są i zdolniejsi od was. To tak jak powiedzieć "zanim dmuchniesz swoja pannę, musisz prowadzać ja za rączkę przez rok, potem dwa latkai roczek po kolanku ją głaskać, następnie ok 6 czy 7 do piczy się dobierać ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marider Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.elpos.net 06.07.07, 23:59 Jego kasa i jego wybor. Poki sie nie przejedzie na wlasnej dupie to prozne gadanie i mozecie bebenic w klawiature az sie klawisze stopia a i tak skutek bedzie zerowy lub minimalny- moze odzaluje pare groszy na dobra polise i ubior na moto :). Kiedys sprzedalem gosciowi moja ex CBR600- tatus kupil na wakacje zeby synka uspokoic ;) Mowie malolatowi- bez prawka oczywiscie- "przez pierwsze pol roku nie przekraczaj 6 tys obr/min" bo zielony byl tak ze trzeba bylo pokazac po kupnie jak ruszac z miejsca i biegi zmieniac. Zajezdzam po jakichs 3 tyg bedac w okolicy po motocykl ktory kupowalem koledze, pytam " Jak sie jezdzi?" i co slysze? "Jechalem juz 230" ... Osobiscie nie uwierze w zadne gadki na temat kastrowania czegokolwiek, ludzie tu w Polsce zaluja $ na dobry serwis a co mowic o takich dodatkach. Zas jesli chodzi o R1 to nie jest to sprzet dla nowicjuszy i na pewno nie do ograniecia dla zoltodziobow. Talent trzeba wypracowac. PS: zacytuje klasyke: "a niech kupuja, bedzie wiecej tanich czesci na rynku" :) Pzdr marider R1 (+ kilkanascie lat doswiadczenia w siodle) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spectre Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.104.udn.pl 07.07.07, 08:54 ,,Nie strzela się z armaty do wróbla „ Moim zdaniem chodzi o zwykły ,,lans,, bo to obciach podjechać pod knajpe np. R6 ? a tak to koleżanki widzą litrowego sprzeta i padają na kolana – a ze umiejętności nie pozwalają to mały pikuś, trzeba sobie jakoś radzić wiec wykastrować moto ? chyba nie tedy droga (przynajmniej dla mnie) i wcale by mnie nie zdziwiło jakby gość doszedł do kolejnego absurdalnego wniosku ze najlepiej będzie kupić sobie R6 i nakleić ,,1” zamiast ,,6” – bo to najprościej, najtaniej itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.subscribers.sferia.net 07.07.07, 09:32 hehe, znam z widzenia kilku chłopaków na dwu, trzyletnich litrach- na prostej- O JEZUS MARYJA!!! Ogien z tłumników, pisk, nawet sie koła unosza, a w zakrętach podpierają sie nogami, (no tak dosadnie powiedziane), i widać to od razu po ich oponach:) najsmieśniejszy widok, to jak sródek jest skatowany, a na bokach są jeszcze frędzle:D Odpowiedz Link Zgłoś
sarawi hahahaha 07.07.07, 10:49 smiesza mnie tacy ludzie :))) kupuja sobie motocykl, ktorego nie sa w stanie opanowac, ale fajnie wyglada, panienki leca na plastiki, a przeciez sie na tym nie znaja, wyglada na szybka maszyne, to skad bede wiedziec, ze zblokowane hahahaha :))) Naucz sie jezdzic najpierw na czyms slabszym (gwarantuje Ci, ze nawet na GSa poleca haha), a potem mozesz szpanowac R1 - po co kupowac cos na czym nie bedziesz potrafil jezdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzakas Znam podobnego typu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 12:56 Znam podobnego typa: Wielki Zaxik tak nazywany jest mistrz Łowicki stroj zajebisty zajebista 9wiateczka tuning optyczny na maxa itd kiedys sobie jade swoja cebra patrze jedzie mowie pogadam sobie z nim a on na prostej wyciol buta pozniej gdzies pojechal ja za nim bo mnie nie zauwarzyl mysle sobie i dojechalismy do mostku takiego gdzie ja poczekalem a on pojechal dalej i musial zawrocic oczywiscie myslalem ze sie zatrzyma a ten z pogarda ledwo machnol reka odrywajac od gazu jeszcze pokazla nie udalne strzaly ze sprzegla <Lol> gdzie podrywala sie an 30cm i opusczala. Ogolnie dluga hiostoria byla z tym gosciem japoncami jezdzi od wiekow myslalem ze prezentuja cos ze soba a okazal sie wielka citoa dla mnie istrz prostych bardzo na kole sie uczyl jezdzic nie wiem czy do tej proy sie nauczyl ale chyba nie i jego cytat jak rozmawial z gosciem jakims "Musze zmienic bo zx9r jest malo sportowa" wymieklem chyba ma 2001 roku kiedys w zakrety jak za nim pojechalem liczyl ze mnie bardzo zgubi po kilometrze zatrzymal sie i zaczol nawalac w kolo i mowi, ze ma luzy w kole a zadnych luzow nie widzialem. No w skrocie ZAXIKK niechce mi sie wiecej pisac ale to down. On uwaza ze ja ktos ma motor najdrozszy najszybszy to umnie najwiecej a inni to lamusy a mysle, ze bylbym sie w stanie nawet z nim scignac.pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lysout Re: Znam podobnego typu IP: *.centertel.pl 07.07.07, 13:19 Dzakas, współczuję Twojej kobiecie od polskiego, szczerze współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:18 To mozelepszym rozwiazaniem bedzie Honda cbr 600RR ? , oczywicie bez blokowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.subscribers.sferia.net 07.07.07, 15:38 to i ja znam jedego zajebistego koleśa na 636, w dwa tygodnie po zrobieniu prawka, on do mnie mówi: musze zamienic na zx10 bo mi mocy brakuje:D:D:D mysłełem że padne!!! TO jest kolesia pierwszy motocykl, nic nie ogarnia. hehe, Czytałem że nowa CBR 600rr przy maxymalnie otwartej przepustnicy na 2 podnosi koło:) Ale widze że zaczynasz myślec rozsądnie, chcesz litra, to go sobie kup, moja rada jest taka: kup sobie najpierw jakąś 500 za około 5tyś, na takich sie najmniej traci, a jak będzie szlif to straty nieporównywalnie mniejsze od R1. Zróbmy ankiete: kto w tym roku zaliczył już glebe?? Z własnej lub cudzej winy? jakąkoliwek?? Ja sie przyznaje do dwuch szlifów:( ale sie nie wstydzę tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucc Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 07.07.07, 17:38 Do baba_z. - ja jednego i tez sie nie wstydze :) Do Arek: Wiesz co mi sie najbardziej spodobalo w twoim ostatnim poscie? Jedno slowko "oczywiscie" Powiem Ci tak - motocykl mozna kupic nawet najdrozszy jezeli cie tylko stac, doswiadczenia nie kupisz za zadne pieniadze Mysle, ze czytales setki postow gdzie ludzie wypisuja jakie to 600 maja "slabe doly" i, ze wogole to zeby ruszyc to sie trzeba nogami odpychac Ale na moto nie siedziales i wiekszego pojecia to raczej nie masz Gwarantuje Ci, ze takie sprzety jak 600RR GSXR-600 czy R6 potrafia cie zaskoczyc i na pewno cie zaskocza A bledy raczej niechetnie wybaczaja Jezeli na prawde myslisz o sportach i nic innego nie wchodzi w rachube to chyba 600 jest lepszym pomyslem niz dlawiona R1 - oczywiscie jezeli masz troche oleju w glowie Bo musi minac troche czasu zanim wskazowka zajrzy pod czerwone pole Pozdro Lucc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucc Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.035-4-73746f25.cust.bredbandsbolaget.se 07.07.07, 18:33 Sory zapomnialem o ZX6R :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatajacek Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: 62.87.24.* 07.07.07, 22:19 1 szlif + 1 gleba (qrde pies na mnie skoczyl) do wymiany prawy gmol + prawy kufer, nad pokrywa cylindra (bmw boxer) pomysle jeszcze ale, pewnie, tez. a pytanie do Arka.a czemuz to sport byc musi 1-szy? na lans to ok. R1 zwlaszcza. to ja se okastruj, zeby zycie uchowac, i wyciagaj 2 tygodniowo. ale jak sie nauczyc to, no nie zawsze, ale, czesto, koledzy radza od enduro zaczac. to moze zaczac. wiesz. "tego kwiatu to pol swiatu" ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiwor Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.07, 17:44 Ponoć kiedyś motocykle do Niemiec były blokowane do 98km, może teraz dalej są i można by ściągnąć sobie? Tak swoją drogą to i tak głupota kupować takie mocne moto na początek. Przyspieszenia są miażdżące, mózg ludzki nie jest przygotowany na tak szybko zmieniający się krajobraz, to trzeba w sobie wytrenować. Żeby bezpiecznie jechać w ułamku sekundy musisz ocenić wszystko wokół siebie, zanalizować czy nie stanowi potencjalnego zagrożenia i następnie przełożyć to na ruchy manetką i klamką hamulca. A bez wcześniejszego wytrenowania jazdę można porównać z jazdą samochodem po pijaku, wiele szczegółów które mogą być istotne pomija się bo po prostu nie nadąża się za krajobrazem bo już wyskakuje coś nowego. A motocyklem sportowym jeździ się albo nie rozsądnie albo nie przyjemnie. Swoją drogą suzuki w/g mnie wprowadza prawie motocykl idealny jak na początek(i nie tylko) i gdyby tylko z przodu wpakowali apsajdałny, obniżyli trochę kierownicę zrobioną z dwóch połówek (okropny wydech we własnym zakresie można by wymienić), siedzenie z dwóch połówek a reszta bez zmian, takie moto podobne do sportowca, do tego cena na poziomie takim jak teraz 27tyś. to byłby smakowity kąsek. snelleeddy.punt.nl/?id=356095&r=1&tbl_archief=& (w tym roku jeszcze ani jednej gleby a należałoby się mnóstwo;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: R1 08.07.07, 02:42 ludzie, zrozumcie, to jest bardzo proste - chłopak po prostu chce mieć R1(nie piszę, że chce nią jeździć, bo to inna sprawa i nie jestem tego w 100% pewien, ale mieć chce na pewno) a skoro chce i go na to stać, to nie widzę przeciwwskazań. ja też chciałem kiedyś mieć przedwojenną maszynę do pisania marki Remington i było mnie na nią stać, to sobie kupiłem. i wcale nie mówię, że używam jej do pisania dlaczego w ogóle wpis Arka się tu pojawił? dlatego, że najwyraźniej nie ma kto mu doradzić, bo gdyby miał kto, to by go nakłonił paroma rozsądnymi argumentami do innego rozwiązania. dlatego Arek liczy na nas, że mu doradzimy, ale najlepiej tak, żeby nie musiał rezygnować z marzenia o posiadaniu R1. trochę trudno spełnić ten warunek to ja spróbuję tak: Arek, wyobraź sobie, że masz już tę R-jedynkę w garażu (niestety nie możesz trzymać jej poza garażem, żeby na nią patrzeć przez okno, bo wtedy będziesz ją miał bardzo krótko), chodzisz do tego garażu i co spojrzysz, to nabierasz większej chęci, żeby się przejechać. więc idziesz się przejechać raz i drugi, ale widzisz, że kurna jeszcze nie za bardzo umiesz tym jeździć. szczególnie widać to wtedy, kiedy jakiś gość na mocnym ścigu, spotkany na światłach, chce się z Tobą poganiać po mieście (albo po wsi, wszystko jedno) i teraz są dwie (no, może trzy) możliwości: 1) albo chłopaki (i niestety być może parę dziewczyn też) w okolicy szybko zaczną Cię uważać za dupka, który kupił drogi motocykl ale nie umie na nim jeździć, więc niechcący zademonstrujesz otoczeniu taką stronę swojej osobowości, której raczej nie chciałbyś pokazywać, albo 2) od razu ogłosisz, że kupiłeś sobie R1 bo Ci się podobała, ale dopiero uczysz się jeździć motocyklem w ogóle i prosisz, żeby się z Ciebie nie śmiali - nie jestem pewien, czy jest to opcja dla Ciebie korzystna - albo 3) będziesz chciał tym chłopakom udowodnić, że wcale nie jesteś dupkiem, i się od razu zabijesz (albo kogoś innego, nie wiadomo co gorsze). poza powyższymi scenariuszami możliwy jest jeszcze taki, że 4) kupujesz tę R1, pozostałą kasę inwestujesz w BARDZO dobrze zabezpieczony garaż oraz ubezpieczenie, i spokojnie cieszysz się swoim motocyklem. napisałem "spokojnie"? to się pomyliłem. no bo jak to, mieć w garażu R1 i nie jeździć? przyblokowaniem mocy usiłujesz uniknąć tych sytuacji, ale wiesz, że i tak Ci grożą, tylko może trochę później Arek, kup sobie na początek coś normalnego. na R1 masz czas, a przyjemność z jej posiadania będziesz miał dopiero wtedy, kiedy dobrze opanujesz jazdę motocyklem. wtedy będziesz mógł sobie kupić ostatni model R1 i już od razu będziesz wiedział, jak się z nim obchodzić nauka jazdy na R1 będzie trwała dłużej, niż na motocyklach tańszych i mniejszych, więc będzie mniej przyjemna (i znacznie droższa, o ile kasa ma dla Ciebie znaczenie). poza tym, kiedy opanujesz już swoją R1, to akurat pojawi się jej nowsza wersja, a Ty będziesz jeździł starą (o ile oboje przetrwacie, i o ile będzie Ci się jeszcze chciało) i naprawdę lepiej wyglebić się czymś mniejszym i tańszym, bo kto nie zaliczył gleby ten nic nie wie, a po co zaliczać głupie gleby parkingowe R-jedynką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: R1 IP: *.subscribers.sferia.net 08.07.07, 08:36 już chyba nie można powiedzieć więcej w tym temacie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: R1 IP: *.subscribers.sferia.net 09.07.07, 23:00 dodam jeszcze to bo przypadkowo natrafiłem www.allegro.pl/item214270565_yamaha_yzf_r1_1000_2007_rok.html komentować nie trzeba chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dingo Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 11:01 najlepiej będzie jak zblokujesz do 0. Powinieneś łatwo dać sobie radę, a wszystkim to wyjdzie na dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy600 Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? 14.07.07, 23:51 to sobie koleś polatał 900 km zrobił... ale lansik był... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.subscribers.sferia.net 16.07.07, 22:41 Blokowac R1??!! To kaleczenie sztuki... Naucz sie jezdzic a potem mysl o r1... w razie jakiegos slizgu czy innego przykrego zdazenia nie bedzie tak szkoda jak R1!!! Porazka Koles Porazka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: R1 - do ilu KM da sie zblokowac ? IP: *.karoo.KCOM.COM 16.07.07, 23:17 Z tym przesadem, ze nalezy sie katowac na 500 przez sezon lub dwa i pozniej stopniowo zwiekszac moc silnika az do poznej starosci kiedy po 15 latach terminowania jako motocyklista dolaczysz do elitarnego grona posiadaczy 1000cm (5 lat pozniej pozwola Ci kupic buse). Jak masz jakiekolwiek doswiadczenie z czyms ciezszym niz skuter to przy odrobinie rozsadku, respektu i swiadomosci, ze lepiej sie uczyc na bledach cudzych niz swoich ( chociaz tak najszybciej i najbolesniej) dasz sobie rade. Sam smigalem na Etz przez jakis czas, pozniej kilka lat nic, 2 mce temu kupilem cbr 600. Jak poraz pierwszy nia jechalem to mialem tyle respektu, ze mi 2 x zgasla jak ruszalem. Droge do domu pokonywalem z zawrotna predkoscia 90km/h i dawalem sie z premedytacja objezdzac puszkarzom. Obecnie 4k km w siodle, czuje sie juz pewnie, lubie wysokie obroty i paralizujacy, poczatkowy strach przed wiekszymi przyspieszeniami i zakretami w pochyleniu minal po smiganiu na niemieckich autostradach. Powoli zaczynam sie juz rozgladac za czyms wiekszym i mniej sportowym bo chociaz zawsze bylem zakochany w cbr to jednak bede szukal czegos innego. Czy bym zaczynal od R1? Za takiego kozaka sie nie uwazam, na poczatek wzialbym cos bardziej neutralnego, zeby sprawdzic czy to jest dokladnie to czego szukam jesli chodzi o 2 kolka. Mi w cbr troche przeszkadza, ze jest jakas taka mala- czuje sie jakbym na kocie jechal:). Na poczatek lepiej kupic cos starszego, zaliczyc jakas glebe parkingowa, obrysowac raz czy dwa a po sezonie puscic do ludzi i kupic R1 albo co tam sobie wymarzysz! pozdro Odpowiedz Link Zgłoś