Dodaj do ulubionych

padnięty akumulator

IP: *.centertel.pl 19.03.08, 23:29
Mam akumulator M.Line YTZ10S który padł po zimie:/ (wcześniej nie było z nim żadnych problemów, żadnych oznak ze może być coś nie tak). Oczywiście go podładowałem, moto odpaliło, zrobiłem 15-20km, odstawiłem, po 3 dniach to samo z aku. Próbowałem go podładować ale tym razem zero reakcji, cisza- brak "bulgotania". Czy da sie jeszcze coś wykrzesać z tego aku? Co możecie poradzić?. Czy pozostaje tylko inwestycja w nowy?. pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: baba_zanetti Re: padnięty akumulator IP: *.subscribers.sferia.net 20.03.08, 00:09
      kod mi nic nie mówi. jaka pojemność, data produkcji i obsługówka czy
      nie? A zresztą, najlepiej do poszukaj w okolicy kogoś kto sie
      specjalizuje w akumulatorach. Za 20zł oddałem swój do "regeneracji"
      i jest git.
      • Gość: TomekTB Re: padnięty akumulator IP: *.centertel.pl 20.03.08, 12:50
        M.Line YTZ10S
        Napięcie [V]: 12. Pojemność [A/h]: 8.6.
        Typ: żelowy, bezobsługowy.
        Dokładnie taki:
        sklep.scigacz.pl/akumulator-motocyklowy-mline-ytz10s-p-15367.html
        Kupiony na początku zeszłego sezonu.
        Ale może faktycznie najlepiej podjechać do jakiegoś elektryka i sprawdzi co jest...
        • Gość: autor Re: padnięty akumulator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 13:57
          aku nie ma roku, cos jest zje...ne, albo masz gdzieś zwarcie albo wadliwy aku.
          • Gość: TomekTB Re: padnięty akumulator IP: *.centertel.pl 20.03.08, 15:10
            elektryka w moto jest oki, sprawdzałem na innym aku - pali bez problemu...
            • Gość: baba_zanetti Re: padnięty akumulator IP: *.subscribers.sferia.net 20.03.08, 21:37
              nie wiem jak to jest z żelowymi akumulatorami, ale skoro bateria
              jest w miarę świerza to warto odwiedzic specjalistę. Opłaca się.
        • pablo-se Re: padnięty akumulator 21.03.08, 00:14
          a czy czasem nie masz na niego jeszcze gwarancji bo jeśli tak to nie baw się w
          reanimację tylko oddaj do sklepu
        • Gość: cbr 1100 Re: padnięty akumulator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.08, 14:13
          żelowy i bulgotał; coś niesamowitego
          ja tam nie wiem ale wydaje mi się zeby sie za nowym najlepiej
          rozejrzec niz stwierdzic w trasie ze prąd gdzieś znikł
      • Gość: TomekTB Re: padnięty akumulator IP: *.centertel.pl 20.03.08, 22:05
        "A zresztą, najlepiej do poszukaj w okolicy kogoś kto sie
        specjalizuje w akumulatorach. Za 20zł oddałem swój do "regeneracji"
        i jest git."

        Jeśli możesz kogoś polecić w Poznaniu, kto sie w tym specjalizuje? będę wdzięczny...
        • Gość: baba_zanetti Re: padnięty akumulator IP: *.subscribers.sferia.net 20.03.08, 22:20
          sory, robiłem to w Warszawie:/ Razem oddaliśmy kilka akumulatorów,
          kilku padakom powróciło jeszcze życie.
    • Gość: severnaya Re: padnięty akumulator IP: *.proxnet.pl 22.03.08, 23:25
      rozladuj akus naladuj do pelna jak przy formatowaniu i tytak 3 razy
      jesli dalej nie trzyma elkrolit stracil gesosc lub aku jest
      zasiarczony.jezeli to kwasowy mozna sie pokusic o wymiany
      elektrolitu jezeli tzw zelowy to raczej szykuj sie na nowyu akus
    • Gość: TomekTB Re: padnięty akumulator IP: *.centertel.pl 23.03.08, 11:38
      Znalazłem w Poznaniu firmę specjalizującą sie w tym, podjadę we wtorek zobaczymy
      co sie da zrobić:]...
      • Gość: Aurianna HS V Re: proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 11:28
        jesli jest nowy oddaj,reklamuj czy cos ,ale ja milam to samo i nie wiem czy
        wiesz,bo ja juz tak, ze trzeba na zime wyjac akumulator,jakiby nie byl i nie
        trzymac byle gdzie, no i raz na miesiac lub 2 zaladowac. Ja wlasnie kupilam
        nowy,i moj kumpel tez ..na bledachsie czlowiek uczy.
      • simon_r Re: padnięty akumulator 03.04.08, 09:56
        a czy warto tyle zachodu sobie czynić o bateryjkę, która kosztuje 100zł??

        -------------------
        Jak schudnąć?..
    • Gość: TomekTB Re: padnięty akumulator IP: *.centertel.pl 29.03.08, 11:27
      Sprawdzony- aku do wyrzucenia:(, pokazuje naładowanie ale nie ma prądu rozruchowego. Czeka mnie wydatek - Yuasa 400pln, wiec szukam tańszego odpowiednika o podobnych parametrach i wymiarach. Orientuje sie może ktoś jakie ma znaczenie wartość prądu rozruchowego???. Czy zbyt mała wartość może źle wpłynąć na układy elektroniczne w motocyklu???. Ten model aku miał 12V; 8,6A/h i 190A prądu rozruchowego, czy 90-120A wystarczy???
      • pablo-se Re: padnięty akumulator 29.03.08, 15:39
        możesz mieć kłopoty przy dłuższym kręceniu rozrusznikiem lub nie będzie miał
        takich obrotów jak na 190A. W efekcie słabszy akumulator szybciej padnie gdyż
        przy rozruchach bardziej go rozładujesz niż te 190A.
      • Gość: Aurianna 24 Re: aku 12v IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 09:50
        ja do Shadowa 600 mam akumulator 12 v i 8Amperogodzin, zaplacilam
        140 zl a dowiedzialm sie ze moglam kupic za 80 zl.aczywiscie nie
        jest on żelowy.W sklepie gosc wyszukal mi akumulator na podstawie
        modelu motocykla.Tak sie robi.Niedowierzalam, bo 8 amperodzodzin to
        bardzo malo, talk na oko swiatla mogla brac z 4 Amh.Ale smiga.No na
        poczatku nie mogl zalapac po zamontowaniu, ale podpielam klemy do
        samochodu i poszlo a teraz nie ma problemu.
    • sucro Re: padnięty akumulator 18.03.20, 10:33
      Jeśli chodzi o model YTZ10S to polecam z Yuasa www.akumulatory-moto.pl/p36,akumulator-yuasa-ytz10s-bs-12v-8-6ah-190a.html - nie ma się co męczyć ze starymi akumulatorami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka