IP: *.ntlworld.ie 18.07.08, 11:01
czesc.nie moge opanowac jednej rzeczy.kiedy dojezdzam do zakretu redukuje z
przegazowkami,ale jak to robic z jednoczesnym hamowaniem przodem tzn:uzywac
jednoczesnie klamki hamulca i precyzyjnie dozujac gaz??? jak to robicie?
Obserwuj wątek
    • pablo-se Re: hamowanie 18.07.08, 11:31
      Rzeczywiście jednoczesne ściskanie klamki i pokręcanie manetką nie jest zbyt
      poręcznym manewrem. Ja osobiście zbliżając sie do zakrętu staram się z
      wyprzedzeniem przygotować się do pokonania go czyli redukcja i wytracenie
      prędkości. Kłopot pojawia się kiedy chcemy ostrzej pogonić po drodze i w łuku
      wachlujemy dźwignią ale wszelkie gwałtowne zmiany prędkości będąc w zakręcie
      mogą się źle skończyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka