Dodaj do ulubionych

Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserach ???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 09:29
firmy produkujace motocykle chyba cierpia na bvrak pomyslow poza tym ze wydluzaja, chromuja i zwiekszaja moc i pojemnosc
wezmy Yamahe swego czasu byly udane XVS 650 i 1100 Drag Star
a teraz najmniejszy ma 950 a najwiekszy 1900 i wazy ponad 340kg
po co to komu skoro takim motocyklem powyzej 120km/h chce leb urwac i nie do takiej jazdy jest stworzony ?
to najczystszej postaci debilizm
spodziewam sie ze wkrotce BossHoss bedzie zagrozony

A juz coroczne modyfikacje uniemozliwiajace zakup czesci z innego rocznika z uwagi na to ze w kazdym sezonie motocykle inaczej wygladaja maja zmienione silniki i osprzet.
Co przeszkadza zeby motocykl mial przez 3lata niezmieniona forme a potem jakis lift jak w samochodzie i kolejne pare lat na rynku ?
Pomijam szlifierzy ktorzy dochodza na widok kolejnej edycji R1 czy innego mlynka i podniecaja sie ze ta nowsza wersja jest szybsza bo wyciaga 254 zamiast 250km/h
Ilu jest takich ktorzy co roku zmieniaja asprzet na nowszy model ale widac firmom taki wyscig zbrojen jest w jakis pososb na reke i jednak udaje im sie na tym zarabiac. Logiki w tym jednak nie dostrzegam ale moze tylko ja mam takie chore podejscie do tego...
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserac 18.03.09, 10:47
      No bo cruisery są kupowane przez dziadków, którzy nie czują już mocy między
      nogami... więc to po to aby MOC poczuć!!!

      ;))
    • Gość: cruiser A jeździłeś na cruiserach o poj. powyżej 1500? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 10:53
      Chyba nie, bo gdybyś jeździł to byś głupich pytań nie zadawał. Silnik o
      pojemności 650 czy nawet 900 ma się do 1500-1900 tak jak maluch do ferrari. I
      wcale nie chodzi o to aby bić rekordy prędkości, bo te motocykle nie do tego są
      stworzone.
    • Gość: arek Re: Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:03
      nie dowiesz się dopóki nie usiądziesz i się nie przejedziesz ja też zaczynałem od 650 i zmieniałem na większe a moc między nagami to naprawdę jest i to nie tylko w motocyklu
      • Gość: . Re: Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:01
        to się nazywa EWOLUCJA
    • priller poniżej 120 18.03.09, 14:10
      jazda vtr1800 przy przy legalnych prędkościach jest bardzo przyjemna
      (a przyjemności służy jazda motocyklem), bo sprzęt ciągnie jak
      pociąg na każdym biegu i na każdych obrotach. że nie wkręca się ani
      szybko, ani wysoko nie ma znaczenia, bo to właśnie cruiser, a nie
      brzytwa.

      Gość portalu: Jensen napisał(a):

      > A juz coroczne modyfikacje uniemozliwiajace zakup czesci z innego
      rocznika z uw
      > agi na to ze w kazdym sezonie motocykle inaczej wygladaja maja
      zmienione silnik
      > i i osprzet.

      witamy w świecie konsumpcji.
      • ralfo2 Re: nawet poniżej 100 18.03.09, 16:27
        priller napisał:

        > jazda vtr1800 przy przy legalnych prędkościach jest bardzo przyjemna (a przyjemności służy jazda motocyklem), bo sprzęt ciągnie jak pociąg na każdym biegu i na każdych obrotach.

        Wspomniany Bosshoss ciągnie jeszcze lepiej na każdym z dwóch biegów do przodu i przy legalnych prędkościach jazda jest bardzo przyjemna
        a Kawasaki z silnikiem o poj. 2053ccm jest też przyjemna ale czy o to w tym chodzi ?
        Dla kogoś kto codziennie korzysta z motocykla, a nie tylko weekendowo czy wręcz niedzielnie taki silnik jest zbędny i jest przerostem. Jazda choćby zwykłym Vulcanem 900 czy czymś poniżej 1000poj. jest równie przyjemna i nie trzeba se małego przedłużać pojemnością gara do dwóch litrów.
        • edwin.sk Re: nawet poniżej 100 18.03.09, 16:52
          dlatego produkują motocykle o róznych pojemnościach... jeden wybiera dwulitrowce a inny lata 650...

          jakby wszyscy myśleli że duzy silnik "jest zbędny i jest przerostem", jeździlibyśmy czterosuwowymi 250 bo po co więcej w mieście i poza nim przeciez najszybciej w polsce można jeździć 130km/h a i taki nieduży motocykl spala śladowe ilosci benzyny...

          • Gość: Gerfel Re: nawet poniżej 100 IP: 77.223.195.* 18.03.09, 17:36
            edwin.sk napisał:

            > dlatego produkują motocykle o róznych pojemnościach... jeden wybiera dwulitrowc
            > e a inny lata 650...

            powiem szczerze tez nie wiem po co ten wyscig pojemnosci
            bo jeszcze ledwie pare lat temu szczytem byl Intruder 1400 i Vulcan 1500
            to wtedy motocyklisci nie chcieli 2.0 miedzy nogami ?
            a nagle teraz wszystko ponizej 1600 to proteza motocykla
            W latach 70-80 zazwyczaj to bylo 750-800 czasem 1000 a samochody wtedy byly i male i V8 5.7 a teraz gdzie w samochodach jest tendencja zeby zmniejszac pojemnosc to w motocyklach sie porobilo ze beda zwiekszac
            czekac tylko jak do leniwej jazdy bedzie potrzebne 3.0 bo na 5biegu bedzie mial 1100obr/min przy 80km/h a nie 1800 jak V2-1100
            przeciez lepiej ciagnie niz jakies byle 1.8
        • Gość: cruiser Re: nawet poniżej 100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 16:52
          > Dla kogoś kto codziennie korzysta z motocykla, a nie tylko weekendowo czy wręcz
          > niedzielnie taki silnik jest zbędny i jest przerostem.

          Więc ktoś taki kupuje motocykl z mniejszym silnikiem, w czym problem?

          P.S.
          dla 99% motocyklistów silniki o poj. powyżej 500ccm i mocy większej niż 50KM też
          są zbędne i są przerostem a jednak sportowe 600 czy nawet litry schodzą jak
          świeże bułeczki.
    • Gość: JK Re: Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserac IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.09, 10:53
      Jeden lubi szynke, drugi lubi mostek. A ja wole c.pke, bo nie ma wniej kostek;
      • Gość: YRSV Re: Po co pojemnosci 1900, 1500, 1300 w cruiserac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 16:42
        Kiedyś miałem 250, potem 800, teraz 1300 i 400 kg masy suchego motocykla. Tu nie
        ma miejsca na błędy, dlatego też jeżdżą nimi dziadki, a nie chłoptysie którym
        staje dęba przy każdym skrzyżowaniu. Przesiądź się z 400 kg na 200 kg, a
        będziesz wiedział o co w tym chodzi. Zaczniesz szukać zaraz Rocketa III..;) 2300 cm.
    • do.ki jak dorosnę, to też będę jeździł takim 21.03.09, 20:29
      Taka Yamaha V-max to sprzet dla ludzi, którzy nie tylko wiedzą o co chodzi, ale także umieją nad tym zapanować. Na razie będę dalej ćwiczyć na 650-tce. Kiedyś, mam nadzieję, dorosnę.

      W pewnym wieku nie trzeba się spieszyć, po prostu to na ciebie muszą zaczekać tam, dokąd jedziesz. I to jest przyjemność. Owszem, to frajda oglądać resztę użytkowników drogi w lusterku wstecznym. Ale to się kiedyś znudzi. I pozostanie świadomość, że nie muszę niczego udowadniać, ale w razie czego mogę i potrafię.

      Tak to widzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka