s_t_r 01.12.03, 10:33 taie mam pytanie początkującego: czy Yamaha RD 350 to dobre moto na początek??? jakie ma wady i zalety??? z góry dzięki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nightrider Re: RD 350 ??? 01.12.03, 14:11 wady to na pewno to iz jeste 2 suwem a z reguly takie motocykle nie sa zbyt trwale a w szegolnosci te dosc stare egzemplarze ,padaja tloki, korbowody. natomiast zaleta to chyba jest to ze remoncik takiego silniczka to kupujesz tlok, pierscienie i dalej jazda :). pamietaj tez ze taki smok jak rd 350 to hajcuje na pewno sporo benzyny i jakby mi palil 7/100 to bym sie nie zdziwil :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
nandito1 Re: RD 350 ??? 01.12.03, 15:37 Ja bym polecał 4-suwa.Lepszy dźwięk,mniej pali Odpowiedz Link Zgłoś
konrad1f Re: RD 350 ??? 04.12.03, 03:55 miałem rd250 z 83 roku chłodzenie cieczą dwusówy mają swoje zalety-odpadają np niektóre regulacje (zawory), ogólnie w budowie sa prostsze jeśli chodzi o 350 to to już jest niezła maszynka (tzn z lat 80tych lc) bo o ile się nie mylę to ma na pewno ponad 40KM i leci conajmniej te 170km/h a co samej techniki jazdy to możesz się na niej nauczyć sportowej jazdy-moja 250tka lubiła wysokie obroty-najlepiej czuła się w zakresie 7-9tyś obr,poniżej 5tyś prawie nie jechała-mały silniczek był mało elastyczny no i fakt troszkę paliłabo ok 8litrów(według danych powinna coś koło 7-7,5) ale ja jej nie szczędziłem, zreszta próbowałem ekonomicznie jeźdźić ale wtedy to juz zero przyjemności z jazdy a paliła tylko o 0,5 litra mniej Odpowiedz Link Zgłoś
jakmustangi Re: RD 350 ??? 07.12.03, 15:17 Moj kumpel mial swego czasu nawet 2 takie - z czego jezdzila zawsze jedna, druga na przeszczepy. Ciezko znalezc nie zajezdzony egzemplarz, ale na zachodzie jeszcze stosunkowo sporo tego widzialem. Przede wszystkim dwusuw - pali jak smok, pracuje jak Jawa, ino troche szlachetniej i ciagnie jak szalona. W wersji otwartej nawet 63 kuce i jedzie toto pod 2 paki (relacje kumpla - nie do konca sprawdzone). Zawiecha nie nadaza za mozliwosciami silnika, ale na pocieszenie sa 3 tarcze. Porywnywalem to tez z RD 250 (wersja chlodzona ciecza) - osiagi zdecydwowanie lepsze, szczegolnie przy niskich i srednich obrotach - zasluga wiekszej poj. i systemu YPVS w wydechu, oraz ze swoja VT250 (ta sama masa) - czterosuw dorownywal jej tylko na niskich obrotach. Jak tylko erdeka zaczynala sie wkrecac, slyszalem wisk silnika i widzialem niebieski dym. Podsumowujac, jesli lubisz dlubac i smierdziec "miksolem", oraz potrzebujesz scigacza, a masz malo kasy na sprzet, za to sporo na wache - mozna sie porozgladac, najlepiej na zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś