Dodaj do ulubionych

Warszawa po 89 r.

17.09.09, 18:21
Mija 20 lat od zmiany ustroju.Jedni przegrali tranformację, a drudzy
wygrali los szcescia.
Czas na podsumowanie.
Warszawie powiodlo się neiźle.Stała się jednym z nadroższych miast Europy ,
bedąc stolicą jednego z najbiedniejszych krajow UE.

,,Zbudujemy drugą Japonię " L Wałesa - 80
,,Nie dajcie sobie wmowic,że radykalne zmiany gospodarcze wymagają
wyrzeczeń i cierpień" J.Sachs - 89 r.

Niestety, wyrzeczenia i cierpienia nadal trapią przewazajacą ludność Polski.
I konca nie widać cywilizacyjnej zapaści kraju.
Obserwuj wątek
    • assur Re: Warszawa po 89 r. 17.09.09, 18:22
      Paryż wschodu
    • Gość: Ania Re: Warszawa po 89 r. IP: *.aster.pl 17.09.09, 20:35
      To już Machiavelli mówił, że "jedna zmiana przygotowuje drugą".
      • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 09:44
        Czas wiec na drugą zmianę.Realisci zamiast utopistów.
        • Gość: Ania Re: Warszawa po 89 r. IP: *.aster.pl 20.09.09, 21:38
          Cała rzecz w tym, że utopistów nie brakuje.
          • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 12:23
            ,,Po owocach ich poznacie".
            • jan-w Re: Warszawa po 89 r. 21.09.09, 12:59
              Też uważam że jest nieprawdopodobny postęp. Tylko ktoś kto nie pamięta
              wcześniejszych czasów może twierdzić inaczej.
              • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:38
                Wszystko jest względne.Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                Dobrze jest tym co oblowili sie na dzikiej prywatyzacji mienia
                panstwowego.
                Taki J.Bielecki zrobił zawrotną karierę w IIIRP. Zostal prezesem
                sprywatyzowanego przez kolesi PLO SA z pensją roczną na poizomie 1,5 mln zł.W
                PRL był to biedny, sepleniacy polityk amator .Wielu podobnych przemilczam.

                Zadłużenie PRL w 89 r. - 38 mld $ , bezrobocie ~ O%.
                III RP w 2009 - bezrobocie ok . 13% , zadlużenie SP - ok. 154 mld $.
                • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: 94.254.143.* 22.09.09, 12:41
                  pensja w 1989 - 20 dolarow
                  pensja w 2009 - 500 dolarow

                  Na wsi niby za komuny bylo "lepiej", ale np. w mojej wsi w 1989 byly
                  3 samochody na cala wies, a telefon byl 1 - u soltysa. Dzis w kazdej
                  zagrodzie Golf i 5 komorek. Oczywiscie wszyscy tesknia za czasami
                  komuny, gdy jezdzili furmankami, rowerem albo PKSem. Ale
                  zaproponowac dzis komus, zeby pojechal do miasta na targ furmanka
                  zamiast Golfem to sie popuka w leb.

                  Mysle ze tym co twierdza ze za komuny bylo lepiej przydaloby sie
                  pojezdzic np. przez miesiac codziennie furmanka w zimie zamiast
                  Golfem.
                  • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:19
                    Czysta demagogia.
                    Uwzglednij takze wzrost cen w stosunku do wzrostu sredniej pensji.
                    Hiperinflacja , ktora wybuchła w 89 r. ( raczej została uwolniona ,
                    w przyrodzie coś za coś ) skasowała ludziom oszcednosci,dorobek
                    calego zycia.
                    Wygrali ,ci ktorzy w PRL żyli na marginesie , jak gdańsvcy lumpeliberalowie.
                    • jan-w Re: Warszawa po 89 r. 23.09.09, 00:06
                      Hiperinflacja , ktora wybuchła w 89 r. ( raczej została uwolniona ,
                      > w przyrodzie coś za coś ) skasowała ludziom oszcednosci,dorobek

                      Nie można skasować czegoś co było tylko bezwartościowymi zapisami w książeczkach
                      PKO. Nie można było ich wymienić na żaden towar. Ci ludzie zoastali okradzeni,
                      ale przed 89 rokiem, nie po.
                  • Gość: to-ja Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 09:54
                    > pensja w 1989 - 20 dolarow
                    > pensja w 2009 - 500 dolarow
                    Cena chleba w 1989 r. 0,025 $
                    Cena chleba w 2009 r. 0,66 $
                    • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: 94.254.148.* 16.10.09, 11:19
                      cena Malucha w 1975 - 20 przecietnych pensji
                      uzywany na gieldzie byl jeszcze drozszy

                      • Gość: Eko Ceny wyrobów przemyslowych maleją po prostu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 17:40
                        10-15 lat wczesniej odpowiednik malucha fiat 600 też byl dość drogi dla Wlocha;-)
            • Gość: Ania Re: Warszawa po 89 r. IP: *.aster.pl 21.09.09, 20:51
              Też fakt.
    • weekenda Re: Warszawa po 89 r. 18.09.09, 11:14
      Nie przesadzaj. Ja pamiętam Warszawę sprzed 20 lat. Pamiętam tę
      szarość, ten marazm, tę walkę o paszporty, ten strach przed
      sąsiadem, walkę o kilogram wołowiny, parówek czy pomarańczy, że o
      papierze toaletowym czy podpaskach nie wspomnę, kolejkę w Juniorze
      po cieniowany sweterek boucle (złotych dla mnie nie wystarczyło i
      musiałam zadowolić się fioletem), kolejkę do Relaksu na Indianę
      Jonesa (stałam kurcze blade 6 godzin po bilet) itd itp.

      Spójrz jak ulica wygląda, ile i jakich sklepów, ile knajp - pustych
      nie widzę. Popatrz co się dzieje na lotnisku, ile ludzi wyjeżdża ot
      tak na wakacje. Kiedyś na lotnisku byli ci, którzy uciekali albo
      jechali na truskawki do Szwecji...

      A zapaść cywilizacyjna jaka była taka jest. Tu nic się nie zmieniło.
      A zależy to tylko od nas. Czy będzie się chciało nam (Polakom) uczyć
      i czytać książki czy nie.
      • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 15:46
        W Warszawie nastapiła znaczna poprawa jakosci życia w ciagu miinionych 20 lat.
        Wlasciwie to jedyne miasto w Polsce,ktore odpowiada sredniej zachodniego standardu.
        Jednakze w innych regionach nastał marazm, a nawet postepuje ubóstwo
        (sciana wschodnia ).Sześć najbiedniejszych regionów UE leży w Polsce.
        Trudno będzie zmienić ten stan nawet w długiej perspektywie
        rozwoju.

        Co do innych , owszem.Wiele towarów jest dostepnych, lecz po wygorowanej
        cenie.Ceny są na poziomie sredniej UE, a srednie zarobki szesciokrotnie
        nizsze.Okazuje się wiec ,ze to my wspieramy UE otrzymujac proporcjonalnie mniej
        w dochodach osobistych.
      • Gość: fanstonsów Re: Warszawa po 89 r. IP: 94.254.183.* 19.09.09, 02:40
        weekenda napisała:
        > Nie przesadzaj. Ja pamiętam Warszawę sprzed 20 lat. Pamiętam tę
        > szarość, ten marazm, tę walkę o paszporty, ten strach przed
        > sąsiadem,
        walkę o kilogram wołowiny, parówek czy pomarańczy, że o
        > papierze toaletowym czy podpaskach nie wspomnę,



        ach! cóżeś uczyniła niemiłego somsiadowi swemu, że do dzisiaj traume przeżywasz?
        podkupiłaś jego kobicie podpaski czy dzieciakowi pomarańcze? ;-)
        • weekenda Re: Warszawa po 89 r. 19.09.09, 09:25
          opacznie pojąłeś... miałam na myśli sąsiada donosiciela, ubeka,
          kadrowca wrednego, "milicjanta" z Malczewskiego itd
          • Gość: fanstonsów Re: Warszawa po 89 r. IP: 94.254.237.* 19.09.09, 11:59
            fajnie, że już lepiej się czujesz. sasiedzi też pewnie się cieszą...
            • weekenda Re: Warszawa po 89 r. 19.09.09, 14:41
              za to ty widzę czujesz się coraz gorzej. i twoi sąsiedzi mają
              zmartwienie...
              • Gość: fanstonsów Re: Warszawa po 89 r. IP: 188.33.165.* 19.09.09, 16:18
                kiedy przestaniesz mieć "widzenia", będzie już całkiem nieźle.
                a sąsiadów mam uśmiechniętych, dzień dobry mi mówią i guzik mnie obchodzi,
                gdzie oni pracują. ;-)


                weekenda napisała:
                > za to ty widzę czujesz się coraz gorzej. i twoi sąsiedzi mają
                > zmartwienie...
                • billy.the.kid Re: Warszawa po 89 r. 21.09.09, 08:30
                  no faktycznie te somsiady to było cóś łokropnego.nawet kupę pod
                  wycieraczke potrafili zrobic.

                  ta esbecja to było malusieńkie piwko w porównaniu z 122 firmami
                  dzisiejszymi, które mają dossier WSZYSTKICH ludków w najjaśniejszej
                  rzeczypospolitej. i to wszystko DLA NASZEGO DOBRA.

                  trza było w okolicy jakichkolwiek świąt wejśc do jakiegokolwiek domu.
                  stoły pod ciężarem mięsiwa się uginały.
          • Gość: szczurwa Re: Warszawa po 89 r. IP: *.aster.pl 22.09.09, 23:59
            A jak sądzisz, co się z nimi stało ? Wyparowali wraz z dawnym
            ustrojem ?
            • weekenda Re: Warszawa po 89 r. 23.09.09, 09:13
              na szczęście wielu przeszło na tamtą stronę lustra; jednak wielu
              jest wśród nas a że czym skorupka za młodu itd więc... Nadzieja w
              tym, że czas bezlitośnie spełnia swoją rolę

              Np. jeden z takich sąsiadów po przemianach zajął się handlem
              pietruszką na Ursynowie a drugi niestety pije...
            • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:35
              Sitwa sbcka ma się lepiej niż dawniej.Zadbali o to przyjaciele z
              opozycji:michnik,kuroń,geremek , itp...
              Srednia emerytura zwykłego pracownika - 1000 zł , sbcka - 3000 zł.
              Jasne jest zatem komu najbardziej zalezalo na kontynuacji państwa
              w formie PRL2.
    • elfkabezhaltera Dziś a kiedyś 21.09.09, 09:45
      W 2009 jest nieprównywalnie lepiej niż w 1989.
      Moim zdaniem tęsknić do życia, jakie było wtedy, może tylko wymóżdżony debil.
      Borys
      • Gość: assur Re: Dziś a kiedyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 12:21
        Warszawa ma się lepiej.Reszta kraju to syf, smietnik UE.
        • horpyna4 Reszta kraju? 21.09.09, 13:31
          Z tym się nie zgodzę. Od dawna dużo jeżdżę po Polsce i w większości
          miejsc na tzw. prowincji po 1989 roku zaczęło gwałtownie zmieniać
          się na lepsze.

          Przede wszystkim zaczął właśnie znikać wszechobecny syf. Ludziom
          zaczęło zależeć na wyglądzie otoczenia.

          Na przykład na początku lat 90-tych zauważyłam, jak powszechne stało
          się w pewnych rejonach przebudowywanie ohydnych, sześciennych domów
          na całkiem niezłe bryły z ładnymi dachami. I utrzymywanie w czystości
          ulic w małych miasteczkach.

          Przyszła też moda na zieleń. Coraz więcej jest zadbanych parków i
          skwerów, nie tylko prywatnych ogródków.

          Oczywiście nie da się od razu wykorzenić utrwalonych nawyków i wciąż
          istnieją dzikie wysypiska śmieci, zwłaszcza w lasach. Ale jeszcze te
          głupie 1000 lat i prawdopodobnie naród się całkiem ucywilizuje.
          • Gość: Ania Re: Reszta kraju? IP: *.aster.pl 21.09.09, 21:04
            To prawda, że małe miasteczka pięknieją. Pojawia się ładna
            architektura na nowych osiedlach. Stare bloki są malowane. Ludzie
            często mają bardziej ukwiecone balkony niż w Warszawie. A nowe
            sklepy, otwarte rok, dwa lub trzy lata temu nierzadko mają ładny
            wystrój wewnątrz.
            • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:37
              Świetnie..Tylko,ze kwiaty to za mało aby godziwie żyć.
              Ceny mamy zachodnie ( czesto wyzsze ) , a place wschodnie.
              Czy tego chce UE?
              • Gość: Ania Re: Reszta kraju? IP: *.aster.pl 23.09.09, 18:26
                Nie pisałam o stopie życiowej, tylko o rozkwitającej urodzie małych
                miast.
                • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 18:41
                  Wiem...Jednakzę skladnikiem urody małych miast jest też stopa życiowa
                  mieszkancow.
                  • Gość: Ania Re: Reszta kraju? IP: *.aster.pl 23.09.09, 20:26
                    W pewnym sensie tak, ale mi raczej chodziło o zamiłowanie do
                    kwiatów. A to wcale nie musi mieć wiele wspólnego z wysoką stopą
                    życiową. Dość regularnie przejeżdżam przez różne małe miasta i wsie
                    i tam najlepiej widać tę dbałość. I o balkony i o otoczenie. A
                    raczej nie są to miejscowości zasobne.
                    W naszym mieście owszem też są zadbane balkony, ale jakby w
                    mniejszości, mimo tej teoretycznie wyższej stopy. Sprawia to
                    wrażenie jakby ludzie nie mieli na to czasu, albo jakby im na tym
                    nie zależało.
                    Wyraźnie zauważalnym znakiem pozytywnych zmian w Warszawie są masowo
                    odnawiane bloki. Ale to wielkie malowanie i ocieplanie zawdzięczamy
                    raczej przejęciu bloków przez Wspólnoty, a nie wzrastającemu
                    bogactwu mieszkańców.
                    • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 10:15
                      Wiem,żażartowalem.
                      Oczywiscie, estetyka jest ważnym elementem środowiska.Pamietam - PRL był
                      brudny,,szary,robotniczy... Wygladal ponuro jak obrazy z filmu Wajdy - ,,Ziemia
                      obiecana".
                      Nastapiła wyrazna poprawa w podejsciu do wystroju miast.

                      Dziwi mnie wieć dlaczego na przeciwko gmachu Sejmu RP nadal widnieje
                      zrujnowana kamienica?Kiedy bywam obok mam wrazenie ,ze czas zatrzymal sie w
                      latach drugiej wojny.Powinno sie wreszcie zrobić z tym porządek.






                      • Gość: Ania Re: Reszta kraju? IP: *.aster.pl 24.09.09, 16:10
                        "Nastąpiła wyraźna poprawa w podejściu do wystroju miast."

                        I tu się zgadzamy.
                      • Gość: Warszawiak Wystrój domów to element imagu biznesowego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 05:03
                        Tyle, że o niczym nie świadczy.To tylko tandetne pozory.Tak jak tony makijażu na
                        zniszczonej "pracą" i wódą k...wie!!!;-)
                  • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: *.mobile.playmobile.pl 24.09.09, 09:44
                    kazdy kto narzeka na III RP powinien przejechac sie furmanka na
                    kilkunastostopniowym mrozie albo w deszczu, bo tak wygladal
                    transport na wsi za PRLu. No ewentualnie autobusem w scisku i tloku.
                    Dzis rolnik wsiada w Golfa i jest za 15 minut na targu, no ale
                    oczywiscie jest mu zle, bo lepiej bylo za komuny, gdy jezdzil
                    furmanka.

                    Juz nie wspomne o tym ile ludzi zbudowalo sobie domy murowane, za
                    komuny wiele wsi bylo w wiekszosci drewnianych, z kiblem w podworzu
                    a wode trzeba nosic bylo w wiadrze. Nic dziwnego, za komuny kupno
                    cegiel czy cementu graniczylo z cudem, ewentualnie trzeba bylo dac w
                    lape robotnikowi z panstwowej budowy.

                    Dzis dom drewniany na wsi to jest jednak zdecydowana mniejszosc.
                    • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 10:22
                      Ja natomiast proponuje ,aby pojechał choćby na zawszawione
                      Południe Włoch , to zobaczy róznice w standardzie życia.
                      Nie zauwazylem wloskich emigrantow szturmujacych IIIRP w poszukiwaniu
                      pracy.
                      Polacy wystepują w Europie jako tania,żebrzaca siła robocza.
                      Tak dobrze było im w III RP, ze ratują się czesto podłym zatrudnieniem na zachodzie.
                      • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: 94.254.196.* 24.09.09, 10:32
                        A za komuny to ludzie nie wyjezdzali za praca, np. do USA? Tez
                        wyjezdzali.

                        W kazdym razie ja widzialem polska wies 20 lat temu i dzis. 20 lat
                        temu byly furmanki, drewniane domy, noszenie wody w wiadrze i
                        zapchany PKS. Dzis sa murowane domy ( nie rezydencje ale takie np.
                        stumetrowe), w kazdej zagrodzie Golf ( oczywiscie nie nowy z salonu
                        ale i tak lepszy niz furmanka), nikt nie kosi zboza snopowiazalka (
                        co kiedys bylo norma bo kombajny byly drogie), ludzie maja w domu
                        ciepla wode, prysznic, komputer itp.. Dzis spotkac kunia na wsi to
                        trzeba miec duze szczescie, 20 lat temu byla to norma.

                        Nie wiem jak sie zmienilo poludnie Wloch w porownaniu z 1989 rokiem,
                        ale wydaje mi sie ze dzis mimo wszystko mamy mniejszy dystans do
                        Zachodu niz wtedy.
                        • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: 94.254.196.* 24.09.09, 10:35
                          czesc kamienic jest zrujnowanych, bo sa problemy z ustaleniem
                          wlasciciela ( wielu z nich to byli Zydzi, ktorzy zgineli w czasie
                          wojny, a ich potomstwo rozjechalo sie po swiecie)
                        • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 11:51
                          I co zbudowano ?- Monstrum.Fikcja panstwa prawa i demokracji.
                          Ludzie nadal uciekaja na zachod jak z PRL.W istocie wiec nie chodzi o porownaie
                          do PRL.Jest to tylko punkt odniesienia.Ale tez nie widze powodu ,abyśmy mieli
                          dobijać do Afryki z bylejakim kapitalizmem.
                          W latach 80 tych obiecywali nam zlote gory,druga Japonię, byle tylko zmienić
                          obsadę koryta.
                          Potem szybko zapomniano o obietnicach.
                          Tymczasem rozwarstwienie spoleczne dochodow w III RP nalzy do najwyzszych w UE (
                          w skali Giniego)
                          Natomiast emerytury szeregowych ubekow - ok. 3000 zł.
                          Emerytury zwyklych pracowników spoza aparatu - ok.1000 zl.
                          Mamy zatem PRL2.

                          • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: 94.254.196.* 24.09.09, 11:58
                            zbudowano kraj, gdzie przynajmniej kazdego stac na samochod i domek
                            na wsi w odroznieniu od PRLu gdzie kazdego bylo stac na kunia i
                            furmanke

                            Chyba nie spodziewales sie, ze w 20 lat bedzie tu najbogatszy kraj
                            swiata.
                            • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 09:58
                              Nawet obsmiewani Czesi wyszli lepiej na zmianie ustroju.

                              Rozwój technologiczny nie był zaslugą III RP.Technikę zaimportowano.
                              Polska wynalazczość ciagnie się w szarym koncu UE.Po reformie edukacji jest
                              coraz gorzej z nauczaniem przedmiotow mat-fiz.
                              Kogo na co stać przy sredniej pensji 2500 zł netto?To przecież jest placa
                              glodowa.Polacy żyją na kredyt, ktory trzeba bedzie splacić wyrzeczeniami.

                              Dlug zagraniczny PRL - 38 mld $.
                              Dlug skarbu panstwa III RP - ok. 154 mld $
                              Zadluzenie PRL splacamy juz 30 lat, ale na splatę długu IIIRP potrzeba bedzie
                              100 lat uzaleznienia od kaprysow zagranicznych wierzycieli.
                              • Gość: . Re: Reszta kraju? IP: *.aster.pl 15.10.09, 03:25
                                Gość portalu: assur napisał(a):

                                > Nawet obsmiewani Czesi wyszli lepiej na zmianie ustroju.

                                Bo ci obśmiewani Czesi nie mają utrzymaniu tak rozbuchanego kościoła
                                i nie wysyłają tyle kasy do Watykanu, co Polska.
                                Tam jest inny system Oświaty, przez duże O!
                                I oni są inni.
                                • Gość: jacek Re: Reszta kraju? IP: *.compi.net.pl 29.10.09, 13:11
                                  > Bo ci obśmiewani Czesi nie mają utrzymaniu tak rozbuchanego kościoła
                                  > i nie wysyłają tyle kasy do Watykanu, co Polska.
                                  > Tam jest inny system Oświaty, przez duże O!
                                  > I oni są inni.

                                  Idąc dalej tym tropem - szkoda, że w latach 50-tych komunistom nie udało się zniszczyć Kościoła, bo pewnie mielibyśmy teraz "raj na Ziemi".
                    • Gość: HAsch Re: Reszta kraju? IP: *.chello.pl 29.09.09, 17:10
                      Z tymi kiblami w podwórzu to pojechałeś. Znam wsie gdzie już za
                      komuny warunki w domach nie odbiegały od miejskich, ale pokazał bym
                      Ci domy, dziś budowane, gdzie kibel wyszedł przez przypadek, a i tak
                      wszyscy latają w podwórze. Woda jest noszona do domu w wiadrze, bo
                      za tą w kranie trzeba zapłacić. A potem myje się naczynia w misce,
                      wstawionej do zlewozmywaka, a dzieciaki kąpie się jedno po drugim, w
                      wodzie po ojcu.
                      Problem raczej w mentalności i tego i pięć golfów na podwórku nie
                      zmieni.
                      • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: 188.33.7.* 01.10.09, 14:23
                        oczywiscie ze za komuny na wsi byly tez porzadne domy, jednak bylo
                        ich stosunkowo malo. Naprawde neoliberalizm pozwolil na wsi milionom
                        ludzi wybudowac sobie murowany dom z wygodami i kupic chocby tego 10-
                        letniego Golfa, zeby nie musiec jezdzic furmanka na mrozie i nosic
                        wody w wiadrze. Zbudowano na wsi tez bardzo wiele drog asfaltowych.

                        Zreszta za komuny tez wiele domow powstalo dzieki sprzedazy
                        miesa "na lewo". Wielu mieszkancow wsi odsiedzialo te domy.
                        • Gość: asssu Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 13:21
                          domy na wsi buduje się czesto na kredyt
                          • Gość: HAsch Re: Reszta kraju? IP: *.chello.pl 10.10.09, 14:18
                            Gość portalu: asssu napisał(a):

                            > domy na wsi buduje się czesto na kredyt

                            A tu się nie zgodzę. Chłop potęgą jest i basta, on nie skala się
                            wzięciem kredytu na budowę domu, i słuszna jego racja. Co by o nim
                            nie powiedzieć to jak stawia dom to za swoje, nawet jeśli ta budowa
                            ma trwać kilka lat.
                            • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:11
                              Skoro podatki,ubezpieczenia ,dopotacje placą inni , to rolnik buduje na
                              koszt podatników innych.
                              • Gość: aron Re: Reszta kraju? IP: 188.33.199.* 12.10.09, 14:09
                                To kupuj hektary na co czekasz?
                                • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:22
                                  mam lepszy pomysł na zycie
                    • pathos_phobos Re: Reszta kraju? 13.10.09, 13:16
                      Aron = forumowy troll, w realu niejaki Arkadiusz Oleszczuk
                      właściciel firmy przewozowej spod Parczewa w woj. Lubelskim, od lat
                      okrada polskie spoleczenstwo opłacajac jedynie smieszna składkę KRUS-
                      owską jako właściciel skrawka hektara i jałówki
          • Gość: assur Re: Reszta kraju? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:31
            A widział biedny,brudny Śląsk,podupadłą kolej,postsocjalistyczne
            zdegenerowane wsie?
            Jak zyje się ludziom z jednym upadajacym zakladem w malym miasteczku?
            Konsekwencja bledow makroekonomicznej polityki i dopuszcenia do
            dzikiej globalizacji.
            Tania chińszcyzna zalała swiat degradujać lokalne gospodarki.
            Swoje zrobił tez szok bez terapii narzucony przez MFW.
            Nie zdolalismy w tens posób dorownać nawet obsmiewanym Czechom.
      • Gość: assur Re: Dziś a kiedyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:44
        Za stalinowskim PRL nie można tęsknić.Ale powiedz to samo milionom bezrobotnych
        , ktorzy popadli w nedzę na skutek nieudolnej polityki makroekonomicznej
        prowadzonej przez rzady III RP.
        Malo ich obchodża marmurowe banki, ktore wyrosły w Warszawie w miejsce
        szarych sklepów.
        UE zaleca walkę z berobociem.Rzady III RP robia wszystko , aby pogorszyć fatalną
        sytuację pracownikow najemnych.
        • jan-w Re: Dziś a kiedyś 22.09.09, 09:58
          Możesz też przepisać cały manifest komunistyczny, lub wystąpienia któregoś z
          posłów lewaków/pismenów. Ale po co?
          • Gość: assur Re: Dziś a kiedyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:11
            Mielismy wybór ... Obawiam się ,ze wybrano droge do trzciego swiata.
        • Gość: aron Re: Dziś a kiedyś IP: 94.254.143.* 22.09.09, 12:51
          Rzad walczy z bezrobociem poprzed budowe autostrad, ale ekolodzy nie
          pozwalaja.
        • elfkabezhaltera Miliony bezrobotnych 23.09.09, 05:19
          Pracowac sie nygusom nie chce. Ci, którym sie chciało, prace znaleźli. Czy to w
          kraju, czy za granicą.
          Ale moim zdaniem Assurze z tobą nie ma co dyskutować - na moje oko jesteś
          lewakiem czyli właśnie wymóżdżonym debilem.
          Borys
          • Gość: kierowca zbombowca Re: Miliony bezrobotnych IP: 188.33.92.* 23.09.09, 09:49
            a na moje oko, efka bez haltera jest wymóżdżoną tirówą z butelką mineralki w
            łapie.
          • Gość: assur Re: Miliony bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:31
            To pracuj sobie debilu za 20 $ na dobę.Masz do wyboru jeszcze wloskie obozy pracy.
    • Gość: assur PRL2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 10:30
      Rzady IIRP interesowała głownie prywatyzacja.
      Dzika prywatyzacja była prowadzona bez demokratycznej zgody w referendumOprócz
      dyrektyw narzuconych przez MF , apotem UE , inne wazne kwestie mieli w powazaniu.
      Fikcja demokracji i państwa prawa.
      Biurokracja rozrosla się bardziej niz w PRL.
      Zawalono budzetowkę,Nie zbudowano autostrad.Rodzimy przemysł na wymarciu.
      Banki w wiekszosci pod zagranicznym zarzadem.....
      itd

      • oryginal23 Re: PRL2 23.09.09, 11:00
        A mnie Warszawa bardzo się podoba.Mam porównanie,byłem w stolicy
        po dwudziestu latach od ostatniej w niej wizyty.
        Ładne i sympatyczne miasto.
        23.
        PS.Nadmieniam,ze byłem w dniach wolnych od pracy.
        • el_matador9 Re: PRL2 25.09.09, 00:18
          Warszawa po 1989 to miasto niewysłowionej brzydoty architektonicznej
          i miernoty wszystkich nieomal jak leci koncepcji rozwojowych
          polskiej pseudo=inteligencji"?/*pseudoelit typu PIS czy PO(.
          Brak śródmiejskiego budownictwa plombowego utrzymanego w
          megatrendzie przyszłych zmian socjo/politycznych.=astrologiczny
          horyzont 2045 /czyli stworzenia z Rosji i UE Unii Euroazjatyckiej.
          Domów rozłożystych, potężnych, monumentalnych, kolumnowych
          meeszczańskich,o wielkich mieszkaniach, obłożonych najdroższym
          kamieniem budowlanym i z najdroższą stolarką budowlaną,z
          najdroższymi salonami sklepowymi na parterach - przeważa
          matematyczno=konstruktorski zimny skandynawski neo)modernizm
          pasujący do polskiej słowiańskości jak pięść do nosa.
          słabośc i głupotę polskiej inteligencji i elit widać na przykładzie
          ohydy nowej architektury Warszawy, strach pomyśleć co będzie dalej,
          dokąd i na jakie manowce te polskie kute chamy mieniące się nową
          Polską nas zaprowadzą!
          • Gość: assur Re: PRL2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 10:04
            Już zaprowadzili nas na manowce w oklolice Rumunii i Bulgarii.
            Media uprawiają propagandę sukcesu gorszą niż gierkowska oglupiajac
            spoleczeństwo rzekomymi dokonaniami III RP.
            Zresztą czego mozna bylo dobrego spodziewać sie po gdańskiej klice
            politycznych blaznow?
    • 350.co2 Nie panikuj :) 25.09.09, 10:31
      assur napisała:

      > I konca nie widać cywilizacyjnej zapaści kraju.

      Nie jest aż tak źle, nie panikuj :)
      • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 13:04
        Pomysł na rezerwat taniej siły roboczej to katastrofa dla
        państwa.
        Zlo zaczelo się gdy przyjeto bledną doktrynę neoliberalizmu anglosaskiego.
        Po latach rzekomych reform mamy państwo dziadowskie , ktore nie umie uporac się
        z gangsterami,autostradami,korupcją,...itd.
        Do tego polityka zagraniczna poniosła fiasko.Brak trwalego poparcia
        ze strony USA oraz niestabilne stosunki z sasiadami.
        W tej sytuacji granie na antyrosyjskich fobiach tylko zacheci Rosję
        do odtwarzania sojuszu z Niemcami przeciwko Polsce.
        Dosyć polityki swietego przedmurza Europy na koszt Polaków.
        • Gość: aron Re: Nie panikuj :) IP: 94.254.193.* 29.09.09, 12:10
          poziom zarobkow generalnie oddaje wciaz niska wydajnosc pracy w
          POlsce. W Czechach zreszta nie zarabia sie wiele wiecej.

          Co do Rosji to Rosjanie nienawidza Polakow niezaleznie od tego co
          Polacy robia i czego nie robia. Dla nich nie ma roznicy czy rzadzi
          Kaczynski, Tusk czy Napieralski, dla nich dobry Polak to martwy
          Polak.

          Zreszta gdyby Polska zaczela przymilac sie do Rosji, to Rosjanie
          pomysleliby ze teraz to dopiero Polacy cos kombinuja. Przeciez znamy
          sie od setek lat i wiemy jak jest.

          Dzis masz dobry dzien do wyprobowania jak to bylo na wsi za komuny.
          Wynajmij sobie w Warszawie odkryta dorozke i przejedz sie tak pol
          godziny po miescie. A dzis nie jest tak zimno, przeciez nawet nie ma
          mrozu.

          Dzieki neoliberalizmowi jednak rolnik mogl sobie kupic tego GOlfa za
          5000 zl.

          • Gość: wostok_pysiu Re: Nie panikuj :) IP: *.spray.net.pl 30.09.09, 00:00
            Ciekawe twe teorie, ciekawe ile czasu spedziles w Rosji, ilu ludzi poznales. Ja
            z wlasnego doswiadczenia moge Ci tylko powiedziec ze tak jak wszedzie, zdarzaja
            sie oszolomy, jednak wiekszosc tych ludzi jest bardzo pozytywnie nastawiona do
            ich "zachodnich braci". Przestanmy oceniac przez polityke!
            • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:44
              Nie słuchajcie oszolomów grajacych na fobiach antyrosyjskich.
              W Rosji działa wielu ludzi przychylnych Polsce.
              Ktoś usiluje za wszelką cenę poróznić Polakow z Rosjanami.Najbardziej zalzy na
              tym Niemcom.kiedy Niemcy rosną w siłę słabną inne panstwa regionu.
          • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 12:55
            Niższa wydajnośc pracy odwierciedla zapóźnienie technologiczne.
            Skoro państwo nie inwestuje w myśl techniczną, skutek jest wlasnie taki,że
            eksploatuje się tanią siłe roboczą przy nizszej wydajnosci pracy.

            Skandynawów stać na wiecej bez neoliberalizmu.
            Przed 20 laty oszolomy wiesdciły krach systemu unii skandynawskiej.
            Tymczasem oni wyprzedzili swiat we wskaźnikach spolecznego rozwoju HDI.
            Wobec krachu neoliberalizmu anglosaskiego pozostali wzorem
            panstwa dobrobytu.


            Gdzieś się nauczył ,ze Rosjanie nienawidzą Polaków?
            Szowinizm jest narzedziem uprawiania polityki przez oszolomow.
            W Europie licza sie glownie Niemcy i Rosja.Trzeba się z tym pogodzic
            i unikać przecwiczonej w historii pozycji kozła ofiarnego.

            • Gość: aron Re: Nie panikuj :) IP: 188.33.7.* 01.10.09, 14:18
              Skandynawow nie dotknely wojny swiatowe w tym stopniu co nas,
              zreszta Szwedzi dorabiali sie na handlu z III Rzesza, juz odpuscmy
              im to rabowanie Polski w czasie Potopu, ale wiele dziel sztuki
              zrabowanych wtedy w Warszawie do dzis wisi w sztokholmskich muzeach.
              Poza tym w SZwecji jest dosc wysoki wskaznik wolnosci gospodarczej,
              firme mozna tam zalozyc szybciej niz w Polsce. TO tez ma znaczenie.

              System szwedzki wynika tez z tradycji szwedzkiej, gdzie w kraju
              przez stulecia panowala potworna bieda i trudno bylo przezyc surowa
              zime bez pomocy sasiadow. W Polsce jest tradycja "kazdy sobie rzepke
              skrobie" i tego sie trzymajmy.


              Z tym krachem neoliberalizmu to przesadzasz. Kraje w ktorych nie ma
              neoliberalizmu ( Szwecja, Kuba, Korea Polnocna) przeciez tez nie
              notuja wzrostu gospodarczego. Na Kubie obawiam sie ze jest gorsza
              recesja niz np. w Wielkiej Brytanii.

              Gdyby np. na Kubie byl teraz szalony boom gospodarczy to moznaby
              powiedziec o krachu neoliberalizmu. Tak jednak nie jest . Kryzys ma
              charakter ogolnoswiatowy, dotknal zarowno kraje neoliberalne jak i
              kraje nie wyznajace tej ideologii ( w Polsce przebiega stosunkowo
              lagodnie jak na razie, mozna powiediec ze rostowizm jest lepszy od
              neoliberalizmu).

              Rosjanie uwazaja Polakow za zdrajcow Slowianszczyzny ( katolicyzm)
              no i oczywiscie nienawidza nas za okupacje Moskwy. Tak ze zgody nie
              ma i byc nie moze. Rosja zawsze bedzie pchala sie na zachod,
              podobnie jak Polska zawsze bedzie probowala ugrac cos na wschodzie.
              Tak bedzie zawsze i tego nie zmienisz. POczytaj sobie teksty
              Aleksandra Dugina w Newsweeku.


              No i jezdziles Assur ta dorozka po Warszawie? Zimno? Lepiej Golfem
              jednak?



              • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 13:08
                Neoliberalizm w praktyce oznacza kumulację kapitału przez wywlaszczenie
                wiekszosci na rzecz wybranej mniejszosci.
                Takie panstwo źle rokuje na przyszlość.Jest to panstwo chronicznego kryzysu,
                ktory latwo moze spowodowac wybuch społeczny.
                Zazwyczaj po krotkim boomie gospodarczym przechodzi w fazę dlugiej stagnacji ze
                spolecznym regresem.
                Dotknietą ta sytuacją Ameryka Południowa popadla w spirale zadlużenia
                staczajac się w chaos.
                Coraz czesciej dochodzi tam do buntu przeciwko instytucjom miedzynarodowego
                nacisku, ktore hołduja neoliberalnej ideologii.



                Zgodnie z tokiem rozumowania zdrajcami Rosji są takze inne narody slowianskie,
                jak : Sloweńcy,Czesi , chorwaci,Slowacy.

                Przejedź się choćby maluchem po Kazimierzu w Krakowie , a zobaczysz
                przelom XIX jakby ozyły obrazy z filmu o ,, Ziemi obiecanej".
                • Gość: aron Re: Nie panikuj :) IP: 188.33.58.* 05.10.09, 15:07
                  A brak neoliberalizmu oznacza jezdzenie furmanka i noszenie wody w
                  wiadrze tak jak to bylo w PRLu.
                  Dla przecietnego czlowieka lepiej jest zeby byly wieksze kontrasty
                  spoleczne a on mial Golfa III i murowany dom niz zeby byly mniejsze
                  kontrasty spoleczne a on nosil wode w wiadrze i jezdzil furmanka

                  Za komuny rolnik zarabial 10 dolarow miesiecznie, a dyrektor banku
                  30 dolarow. Kontrasty byly male, tyle ze rolnik nosil wode w wiadrze
                  i jezdzil furmanka ( albo PKSem o ile udalo mu sie wcisnac do
                  srodka).
                  Teraz rolnik zarabia 1000 zl miesiecznie, a dyrektor banku milion.
                  Ale rolnik ma Golfa, w domu kran, wanne, komputer. Nie musi nosic
                  wody w wiadrze, na targ jedzie do miasta Golfem. Jak jest lepiej?

                  Jezdziles ta dorozka czy nie?

                  Tak, Rosja uwaza rowniez inne narody slowianskie za zdrajcow.
                  Zreszta nieslowianskie tez ( np. Wegrow, Rumunow, Finow, Szwedow,
                  Anglikow, Niemcow itp.)

                  Krakow jest miastem o PKB bliskim sredniej UE tak ze nie wiem czego
                  sie czepiasz.
                  • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 17:20
                    Neoliberalizm nie tworzy postepu technicznego.Przykladem jest chocby
                    Japonia.Kraj postfeudalny z dużą dozą etatyzmu, a przoduje w technice.

                    Srednie pkb Krakowa przejada mniejszość.Reszta to bida taka sama jak
                    wszedzie w III RP.
                    Kazimierz jest symbolem bidy i zacofania.
                    Ale nawet najbiedniejsze kraje mają bogatą elitę.To oczywiscie nie dowodzi,ze
                    system jest wlasciwy.
                    W PRL mówilo sie o czerwonej burżuazji.Rolnik zarabiał 20 $ , lecz wydawał na
                    zycie 10$.Dzisiaj zarabia 500 $ , a podstawowe koszty utrzymania wynoszą 600
                    $.Tak wiec ustroj zmienil sie , lecz bieda pozostala.
                    • Gość: aron Re: Nie panikuj :) IP: 188.33.58.* 05.10.09, 17:29
                      Ja mysle ze jednak neoliberalizm tworzy postep techniczny, np.
                      Kalifornia. Rzeczy typu www.google.pl czy Intel jednak nie powstaly
                      w Szwecji czy na Kubie.

                      Japonia owszem przoduje w technice, ale juz nie w informatyce.
                      Podobnie Niemcy.

                      Kuba przoduje w seksturystyce, a neoliberalizmu tam brak.

                      Kazimierz jest symbolem bidy i zacofania. Dawno tam nie bylem, ale w
                      kazdym kraju sa w nawet najbogatszych miastach dzielnice biedy np. w
                      Paryzu, Berlinie, Frankfurcie, Rzymie, Kopenhadze ( Christiania) itp.

                      Oczywiscie ze bogata elita istnieje wszedzie - nawet w Szwecji.
                      Przecietny Szwed zarabia chyba troche mniej niz wlasciciel Ikei.

                      W PRL rolnik zarabial 20 dolarow, wydawal na zycie 10 dolarow, ale
                      jezdzil furmanka i nosil wode w wiadrze.


                      Teraz zarabia 500 dolarow, ale podstawowe koszty wynosza 600
                      dolarow. Zgadza sie, bieda pozostala. Ale lepsza jest jednak bieda z
                      Golfem i lazienka i komputerem w domu niz bieda z furmanka,
                      noszeniem wody w wiadrze, koszeniem snopowiazalka i 10 dolarami w
                      kieszeni.

                      Nawet przy swiadomosci, ze prezes banku zarabia 1000 razy wiecej niz
                      rolnik, a za komuny zarabial 10 razy wiecej.

                      Nadal polecam ci przejazd dorozka po Warszawie ale nie dzis, bo jest
                      za cieplo. Jak temperatura spadnie ponizej 10 stopni i bedzie padal
                      deszcz to przejedz sie ta dorozka tylko zeby byla odkryta. I wtedy
                      pomysl, czy takie przejazdy sa warte 10 dolarow miesiecznie.

                      Wydaje mi sie ze nigdy nie mieszkales na wsi albo nie pamietasz
                      czasow komuny.
                      • pathos_phobos Re: Nie panikuj :) 13.10.09, 13:16
                        Aron = forumowy troll, w realu niejaki Arkadiusz Oleszczuk
                        właściciel firmy przewozowej spod Parczewa w woj. Lubelskim, od lat
                        okrada polskie spoleczenstwo opłacajac jedynie smieszna składkę KRUS-
                        owską jako właściciel skrawka hektara i jałówki
                    • Gość: assur Re: Nie panikuj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 19:17
                      Dolina krzemowa powstała na dlugo przed neoliberalnym zwrotem w latach 80-
                      tych.Owszem , reaganizm przyczynil sie do rozwoju technologii wojskowej przy
                      jednoczesnym zaniedbaniu inwstycji w infrastrukturę cywilną,
                      Ubogacił wiec lobby militarne na koszt mniej uprzywilejowanych obywateli,ktorzy
                      finasowali machine wojenną.Znana skadinąd polityka
                      w rodzaju:,,armaty zamiast masla ".Komu potrzebny taki postep?
                      Pozorny dobrobyt powstawał na kredyt.Natomiast w tej grze jedni
                      zarabiali, a inni konsumowali zostajac w końcu z niczym.

                      W technice tez mamy do czynienia ze specjalizacją.

                      Nie chwalimy stalinowskiego PRL , ale też nie ma powodu do radosci z
                      wolnego trzeciego swiata.Jesli przejedziesz się w okresie lat
                      50/70 takze zauwazysz korzystne zmiany.
    • polld74 Re: Warszawa po 89 r. 30.09.09, 05:02
      Faktycznie W-wa jest beneficjentem transformacji, ale to nie znaczy, że osiągnięty został jakiś niewiarygodny sukces. Przede wszystkim infrastruktura, za PRL mosty budowane na zapas, a nie wtedy gdy stary grozi zawaleniem (tymczasowy most Syreny stał 15 lat i nadal służy jako przenośny wiadukt), okazuje się, że siermiężne przedsiębiorstwa budowlane w PRL budowały szybciej i taniej niż prywatne spółki. Lata 1990-1997 to był kompletny zastój, po prawej stronie Wisły jeśli chodzi o inwestycje drogowe zero, dosłownie zero, ani kilometra ulicy. Za Piskorskiego gwałtowne przyspieszenie, za Kaczora zastój, a teraz to już jakiś koszmar. Mamy nowe tramwaje i autobusy, tylko że mimo buspasów ludzie nie chcą się do nich przesiadać, infrastruktura kolejowa się rozsypuje, połączeń jest może 20% tego co było w roku 1988, torowiska stare nieremontowane, nic dziwnego, że pociągiem z Wesołej do W-wy zachodniej jedzie sie ponad 40 min. i to jak nie postoi się dłużej na wschodnim.
      Przedszkoli, żłobków jak brakowało tak brakuje. Absurdalne ceny mieszkań i najmu to wątpliwa zaleta. Poprawiło się natomiast generalnie we wszystkich usługach, głównie w handlu to jasne. Rozwój miasta rządzi się mafijnymi układami, zero planowania, zero urbanistyki. Miasto obrasta sypialniami budowanymi bez jakiejkolwiek infrastruktury czasem bez drogi dojazdowej, zamkniętych osiedli 100 razy więcej niż w Berlinie (dokładnie tam 2 w W-wie 200). Miasto zasyfione reklamami, metro rozwija się w tempie żałosnym, przez 13 lat dokończono pierwszą nitkę, drugiej jak się okazuje na razie nie będzie. Nic dziwnego, że Warszawa utraciła już przodującą pozycję jeśli chodzi o inwestycje, wysokość płac, poziom zatrudnienia. Na górnym śląsku bez porównania lepsza infrastruktura i lepsze zarządzanie, bo mimo hekatomby socjalnej w górnictwie szybko stanęli na nogi. Tak więc lepiej po 1989 mieszkać w Warszawie niż np. w Olsztynie, czy Łodzi. Ale perspektywy nieciekawe.
    • Gość: assur KDT nadal stoi na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 11:48
      Po co była wiec ta awantura z kupcami?
    • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:52
      Pomoc dla stoczni - 150 mln zł.
      Odszkodowanie dla Eureko - 3 mld zł.
      Gnoje Wałesy rozkradaja kraj.
    • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 08:25
      Przemysł upada.
      Gnoje walesy rozkradaja kraj.Czas na zmiany.
      Precz z gdańskimi lumpami.
      • el_matador9 Re: Warszawa po 89 r. 15.10.09, 18:22
        ludzie nie rozumieją iż wali się na naszych oczach w gruzy wybrany
        przez Sachsa i Balcerowicza błędny, neoliberalny, kapitalistyczny
        wariant rozwojowy. jest po prostu nie do pomyślenia by w tak
        zacofanym i nędznym kraju jakim jest współczesna Polska produkcja
        budowlano-montażowa na głowę Polaka była realnie dwukrotnie niższa
        niż w czasach
        Edwarda Gierka*<w latach siedemdziesiątych - budowało się wtedy 300
        tysięcy nowych mieszkań z pełną infrastrukturą - szkołami, żłobkami,
        przedszkolami>.
        kryzys jeszcze pogłębił ten stan.
        nic nie mówi się o niszczących konkurencyjnie polską i europejską
        przestarzałą produkcję przemysłową, CHINACH, gdzie współcześnie
        produkcja budowlana na mieszkańca wielkich chińskich aglomeracji
        jest pięćdziesięciokrotnie wyższa niż w bijącej rekordy brudu,
        niedoinwestowania i powszechnej nędzy i biedy Warszawie i jeszcze
        bardziej niedoinwestowanych innych ohydnych wielkich miastach
        polskich.
        Tandetna i brudna Chmielna, obrzydliwa poszarzałą od nędzy
        Marszałkowska i Nowy Świat to byłyby ulice chińskiej ukrywanej przed
        cudzoziemcami hańby drastycznego niedorozwoju na najdalszych
        peryferiach Pekinu czy Shaozhijangu lub Wuxi.
        Jeżeli teraz wisimy jako najbiedniejszy kraj europejski tylko na
        ograniczonej pomocy Unii to dlaczego nie mamy żadnych własnych
        żródeł akumulacji kapitału?
        • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 08:45
          Neoliberalizm zaprowadził nas w slepy zaułek.
          Co 5 lat pojawiają się kryzysy w Polsce.Kryzys goni kryzys.
          Państwo bez samodzielnosci,zdane na obcy kapitał.Same absurdy.
          Cała awantura o stocznie z powodu 150 mln zł publicznych dotacji
          do dwoch zakladow.
          Odszkodowanie dla Eureko za nieudolną prywatyzacje PZU ma wynosić
          3 mld zł.
          Jednoczesnie w budżecie powieksza się dziura finasowa do 52 mld zł.
          • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: 188.33.162.* 16.10.09, 09:07
            to w koncu jest w tych Czechach neoliberalizm czy nie?
            • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:29
              Neoliberalizm panuje tam gdzie wystepuje deficyt zdrowego rozsadku.
              Patrzac na historie Czechów raczej nie brakowalo im zdrowego rozsadku.
              Odpowiex narzuca sie sama.
        • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: 188.33.162.* 16.10.09, 08:50
          za Gierka w mojej wsi byly 3 samochody i 1 telefon - u soltysa. Do
          miasta na targ w zimie jezdzilo sie furmanka, bo autobus nie
          wszedzie dojezdzal, a jak juz dojechal to nie dalo sie do niego
          wepchnac. Dzis Golf w kazdej zagrodzie, a w niektorych nawet Audi 80.
          Tak ze przejedz sie dzis odkryta dorozka po Warszawie to zobaczysz
          jak to bylo fajnie na wsi bez neoliberalizmu, ktory jednak pozwolil
          kupic rolnikom te Golfy, Audi 80 i BMW.

          Poza tym gdyby obecny kryzys byl kleska neoliberalizmu, to takie
          kraje jak Kuba, Korea Pn. czy Szwecja powinny odnotowywac jakis
          straszliwy wzrost gospodarczy. Niestety tak nie jest, w Szwecji i na
          Kubie jest recesja wcale nie mniejsza niz w krajach zarazonych
          wirusem neoliberalizmu. Socjalizm nie uchronil tych krajow przed
          recesja.
          • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 12:16
            Utopia powstaje z proby zastosowania w praktyce metnych ideologii ekonomicznych.
            Neoliberalizm w postaci zalecanej przez Friedmanizm , czy konsensus
            waszyngtoński w rezultacie prowadzi do restauracji wladzy kliki
            dysponetow kapialu.
            Wystarczy przesledzić skutki tzw. reform neoliberalnych w róznych krajach
            swiata, co opisują niezalezni eksperci, jak
            D. Harvey,J.Stiglitz.
            Wszedzie odnotowano krotkie ozywienie zakonczone glebokim kryzysem.
            Wszystko najlepsze co osiagnieto w kapitaliźmie przypada na okres
            dominacji keynesizmu.
            Czesto myli się formacje PRL, ktora stanowiła odwzorowanie sowieckiego
            stalinizmu z socjalizmem.Stalinizm pozorował socjalizm realizując w gruncie
            rzeczy system wojennego komunizmu.
            Natomiast neoliberalizm odwołuje się w zwodniczej frazeologii do angielskiego
            libertarianizmu , z ktorym ma niewiele wspólnego.
            W rzeczywistosci dązy do podporzadkowania panstwa wladzy oligarchicznej lub do
            calkowitej dezintegracji demokracji przedstawicielskiej.


          • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 12:19
            Kuba,Korea Płn sa skansenami dyktatury wzorowanej na staliniźmie.
            System taki moze istnieć tylko w warunkach gospodarki niedoborow.
            Polacy odrzucili sowiecką alternatywe, ale tez nie glosowali jesli wiadomo za
            neoliberalnym thatcheryzmem.
            • Gość: Szczęśliwy Karol Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.chello.pl 16.10.09, 13:59
              euro, funty szterlingi, dolary a nawet (ale to ostateczności !)
              złotówki.
              A donosy na bliźnich można teraz składać do 9 supertajnych i
              nieziemsko profesjonalnych służ specjalnych !
              • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:32
                Dobrobyt dla tych co siedzą blisko koryta od 20 laty.
                Te same mordy , karuzela stanowisk.
                • Gość: assu Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:33
                  Przemysl upada, kryzys goni kryzys.
                  • aron2004 Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać 21.10.09, 19:39
                    Za to w Szwecji i na Kubie wzrost 10% rocznie.
                    W Czechach 5% rocznie.
                    Na Kubie postawili ostatnio 10 nowych fabryk samochodów, 50 hut i
                    100 kopalń węgla.
                    Dlaczego? Bo nie ma tam neoliberalizmu.
                    • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:06
                      Ostatni kryzys w Szwecji pojawił się w u schyłku lat 90tych.
                      ( 20 la temu )
                      U nas kryzys bywa srednio co 5 lat.
                      Polacy są wsrod najbiedniejszych w UE pomimo neoliberalizmu
                      Skandynawowie naleza do narodow ludzi najbogatszych w Europie.
                      Wyciagni wnioski - kto wypracował lepszy system?

                      Nie bądźcie smieszni.przeciez to marionetkowe panstwo zawodzi na calej linii.
                      • Gość: assur poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:11
                        u schyłku lat 80 tych.
                        Szwedzi nie dali się wciagnąc w manipulacje neoliberalizmu i dobrze na tym wyszli.
                        Teraz Polacy emigrują do Szwecji po prace anie odwrotnie.
                        • aron2004 Re: poprawka 22.10.09, 18:13
                          W Szwecji wcale nie jest tak różowo.
                          podatki wcale nie są wyższe niż w Polsce ( u nich do podatków wlicza
                          się odpowiedniki naszego ZUSu i NFZ)
                          są duże kolejki do lekarza, a nie ma gabinetów prywatnych
                          sprzątaczka nie zarabia tyle co właściciel Ikei
                          zużycie benzyny i prądu na mieszkańca należy do najwyższych na
                          świecie
                          firmę można założyć kilakrotnie szybciej niż w Polsce
                          wiele małych wiosek nie ma lekarza przez cały rok, a tylko przez 2-3
                          miesiące. Taki lekarz "wędrujący" zarabia kilkakrotnie więcej niż
                          lekarz w Sztokholmie. Tak że jest to element neoliberalny,
                          w niedziele i święta na niektórych liniach pociągi są zastępowane
                          autobusami
                          jest więcej samochodów osobowych na mieszkańca niż w Polsce
                          • Gość: assur Re: poprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:00
                            Nawet ten opluwany przez JKM szwedzki socjalizm jest niebo lepszy od
                            neoliberalnej bryndzy.
                            Od lat 30tych Szwedzi nie demonstrowali przeciwko złym warunkom pracy.
                            Wszystkie wskaźniki rozwoju spolecznego HDI wypadaja najlepiej
                            wlasnie w Skandynawii.
                            Slowem - anglosaski neoliberalizm zbankrutował, a skandynawski socjalizm
                            przetrwał w ogolnym dobrobycie.
                            Okazalo sie ,ze narzucony nam sytem w 89 r. przez MFW- BŚ nie sprawdzil sie w
                            praktyce i pozostaje w stanie chronicznej niewydolnosci.
                            Ponadto koszty utrzymania prywatnych ubezpieczlni sa wyzsze niż
                            publicznych.( przykladowe oszustwo OFE )
                            • Gość: aron Re: poprawka IP: 188.33.97.* 23.10.09, 13:12
                              Szwecja nie notuje w tym roku wzrostu gospodarczego

                              co do HDI - Szwecja jest krajem wielkosci jednego stanu USA. Sprobuj
                              sobie porobic porownania Szwecji z poszczegolnymi stanami USA.

                              Polska i Bulgaria maja najnizsze place obecnie - ale w 1939 Polska
                              miala pensje na poziomie Grecji i Portugalii.

                              W latach 1939 - 2009 na pewno wiecej neoliberalizmu bylo w Grecji i
                              Portugalii niz w Polsce.

                              Poza tym mooim zdaniem idealizujesz Szwecje. Szwedzi niszcza
                              srodowisko bardziej niz POlacy - maja wiecej samochodow w
                              przeliczeniu na mieszkanca, zuzywaja tez wiecej surowcow w
                              przeliczeniu na mieszkanca niz Polacy.

                              W Szwecji istnieja tez roznice w zarobkach - wlasciciel Ikei zarabia
                              wiecej niz sprzataczka.

                              Mityczne zasilki w Szwecji tez nie sa tak ogromne - to rownowartosc
                              2-3 tys. zlotych przy cenach generalnie duzo wyzszych niz w Polsce.

                              Gdyby anglosaski neoliberalizm zbankrutowal to Kuba i Szwecja
                              notowalyby obecnie wzrost gospodarczy.
                      • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: 188.33.82.* 22.10.09, 14:28
                        podczas gdy cala Europa walczyla z Hitlerem, Szwedzi z nim handlowali

                        jezdziles juz ta dorozka czy nie? Bo cos mi sie wydaje ze bez jazdy
                        dorozka nie pokochasz neoliberalizmu.
                        • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 16:01
                          Europa walczyła z hitlerem?Kolaboracja wystepowala wszedzie gdzie dalo się coś
                          ugrać, awiec wsrod :Szwajcarow,Wlochów,Francuzow,Anglikow, ...itd... Ale takze
                          niektorzy Polacy nalezeli do listy volks.

                          Przemilaczano tez ,ze niektorzy Żydzi sprzyjali hitlerowcom, jak :Adolf Eichman

                          A przed wojną jeździli maluchem po wsi?
                          • aron2004 Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać 22.10.09, 18:04
                            Przed 1939 Polska była mniej więcej na poziomie gospodarczym Grecji
                            lub Portugalii. Myślę, że gdyby nie ustrój sprawiedliwości
                            społecznej to dziś też bylibyśmy mniej więcej na poziomie tych
                            właśnie krajów.
                            To jeździłeś już Assur tą dorożką? Polecam ci naprawdę taką
                            przejażdżkę, choćby pół godziny. Tylko musi być odkryta.
                            • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:17
                              Staslinizm był ustrojem narzuconym Polsce sila przez sowietow po zdradzie
                              aliantow w Jalcie.
                              Jaki to zbudowano realny socjalizm na kartki z partyjnego rodzielnika?
                              Panstwo tzw. opiekuncze dobrze prosperuje w warunkach rozsadnej
                              wolnsoci gopodarczej.Za duzo wolnosci uderza ludziom do glowy.
                              Przyklad - wielki kryzys finansowy USA.
                              Jednak pomimo uwolnienia rynku w Polsce dokonal się niewielki postep
                              cywilizacyjny.Nawet Czesi lepiej wyszli po otwarciu gospodarki na zachod.
                              Portugalia i Gracja skorzystały z pomocy UE podczas zimnej wojny,
                              Pomimo tego Portugalia szczyci się najwyższym wskaźnikiem analfabetyzmu w Europie.
                              • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: 188.33.97.* 23.10.09, 13:18
                                no ale chyba wolalbys byc analfabeta i zarabiac portugalska pensje
                                minimalna, nie?

                                Wielki kryzys finansowy nie dotyczy tylko USA, ale tez Szwecji,
                                Rosji, Kuby i Korei Polnocnej.

                                Te kraje nie notuja wzrostu gospodarczego. Wzrost jest teraz w
                                Chinach, Polsce, Grecji, na Cyprze, w Iraku i jeszcze w paru
                                panstwach.

                                Czesi w 1939 byli duuuuuzo bogatsi niz Polacy. Dzis mamy o wiele
                                mniejszy dystans do Czechow niz wtedy. W 1939 portugalczycy mogli
                                sobie pomarzyc o czeskim poziomie zycia, dzis sa nadal troche
                                bogatsi od Czechow.

                                Komuna skrzywdzila Polakow, ale Czechow jeszcze bardziej. Moze to
                                kara za husytyzm.

                                Moze i dlatego Czesi nas dzis nie lubia, ze w sumie nie jestesmy az
                                tak strasznie biedni w porownaniu z nimi jak kiedys.
                                • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 16:04
                                  Dzieki , ale rezygnuję z bycia portugalskim analfabeta nawet w zamian za
                                  norweską płacę srednią.

                                  Wielki kryzys zaczął się w USA , a nie w socjalistycznie opodatkowanej Szwecji.
                                  Tymczasem Islandia upadła z powodu nadmiernej liberalizacji
                                  bankowosci.Niepohamowane inwestycje w paiery USA przyniosły im
                                  straty 100 mld $ , przy dochodzie rocznym panstwa ok. 10 mld $.

                                  Rosjanie zostali pokrzywdzeni przez stalinizm bardziej niż inne narody.
                                  Co gorsze, wielu z nich nadal teskni za imperium radzieckim.
                                  Stalina uważają za najwybitniejszego przywodcę Rosji.Nie straszne im gulagi ,
                                  czystki , ani wojny ojczyżniane.

                                  Kuba,Korea Płn,Bialoruś są skansenami stalinizmu.Pomimo tego nie spiesza się do
                                  neoliberalizmu.

                                  Stany staly sie obecnie bankrutem z dlugiem ok 14 bln $ , choć wielu nie moze w
                                  to uwierzyć..W biezacym roku zanotowali deficyt budzetowy 2,4 bln $ najwyzszyw
                                  historii USA.Tak źle nie było tam od lat 30tych.
                                  Titanic już tonie.

                                  Polska wykazuje wzrost gospodarczy 1% w granicach bledu statystycznego.
                                  Ponadto wrost pkb nie musi oznaczać jednoznacznego przelozenia na dobrobyt
                                  kazdego mieszkanca.

                                  Chiny utrzymuja wysoki wzrost od 20 laty, podczas gdy spoleczenstwo to egzystuje
                                  w ogolnej nedzy porownywalnej z najbiedniejszymi panstwami Afryki.
                                  Nie mówie nawet o braku demokracji w Chinach,łamaniu praw czlowieka,niewolniczej
                                  pracy robotnikow za dniowke 1/10 UE...
                                  Wiekszosciowe dochody czerpie chinska mafia do spólki
                                  z agentami CIA.
                                  Tak wiec dziekuję za chinską prosperitę.Wolę dobrobyt dunskiej recesji.
                                  • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.lublin.enterpol.pl 23.10.09, 17:55
                                    Gdyby szwedzki socjalizm był faktycznie odporny na kryzys, to
                                    Szwecja mimo wydarzeń w USA miałaby obecnie wzrost gospodarczy.

                                    A nie ma.

                                    OK porównajmy Szwecję z New Jersey ( stan USA z liczbą ludności 8,5
                                    mln).

                                    I jesteś nadal pewien, że Szwecja jest bogatsza?

                                    Stany są bankrutem? A Kuba ma 10% wzrost gospodarczy?
                                    A Szwecja 20%?

                                    Titanic już tonie? Już Stalin i Breżniew zapowiadali że już już USA
                                    toną. I jakoś nie utonęły.

                                    Polska wykazuje wzrost gospodarczy 1%. A jaki wzrost wykazuje
                                    Szwecja?
                                    10%?
                                    A Kuba?

                                    Prawdę mówiąc nie wiem jak chcesz wprowadzać "szwedzki" system w
                                    Polsce.

                                    Nawet sami Szwedzi twierdzą, że nie ma to sensu.
                                    Przecież Ikea nie płaci w Polsce sprzedawcom po 1500-2000 euro
                                    miesięcznie, a tyle oni zarabiają w Szwecji zdaje się.

                                    No i jak skomentujesz ilość ropy i prądu jaką zużywają Szwedzi? Czy
                                    to jest dobre?
                                    • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.lublin.enterpol.pl 23.10.09, 17:57
                                      jeździłeś już Assur tą dorożką?
                                      Dziś jest dość ciepło, ale mimo wszystko się przejedź, najlepiej w
                                      deszcz.

                                      Bez tej dorożki nie pokochasz neoliberalizmu.

                                      • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 07:58
                                        Wieś żyje na kredyt.Z pomoca kredytu rolnik może sobie kupić nawet dwa
                                        mercedesy.Za niego miasto zaplaci podatki,ubezpieczenia,zosrganizuje
                                        skup interwencyjny,itp.

                                        W duzych miastach tworza się getta biedy wsrod ludzi, ktorym UE nie doplaci do
                                        gospodarstw domowych.

                                        Dlaczego 40 mln narod w Europie nie potrafi wyprodukować samochodu własnej marki
                                        w ustroju wolnosci gospodarczej?Dlaczego wiec umiał to zrobić w ustroju
                                        gospodarczej niewoli?

                                        • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.lublin.enterpol.pl 27.10.09, 20:20
                                          Szwajcaria nie ma własnej marki samochodu i ludzie jakoś żyją. NIe w
                                          tym rzecz.

                                          Wieś żyje na kredyt. Gdyby nie miała kasy to by nikt jej kredytu nie
                                          dał, mamy neoliberalizm.

                                          Jeździłeś tą dorożką? Trochę ciepło było, spróbuj np. w piątek.
                                          • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 10:30
                                            Rolnik bierze kredyt bezzwrotny, bo jemu sie nalezy.Miasto za niego splaca dlugi.
                                            Brali za Gierka,za Jaruzelskiego,biora w neoliberalizmie.Kto jest bardziej
                                            uprzywilejowany niz rolnicy,chyba tylko dawni ubecy?

                                            W czym rzecz?
                                            Szwajcaria prosperuje z procentow od depozytow zagranicznych,tudzież ze zlota
                                            skradzionego Zydom.

                                            Polska musi produkowac wiecej niz importuje ,aby stać się normalnym krajem.
                                          • Gość: assur Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 08:27
                                            Kapitalizm neolibralny zbankrutowal na zachodzie.Juz popada w ruinę.
                                            Swiat ratuje chinska konsumpcja stymulowana pakietem aantykryzysowym
                                            zlozonym z programu rzadowej pomocy oraz kredytow zagranicznych.
                                            Jest to wiec typowe keynesowkie zarzadzanie gospodarką w obliczu
                                            wielkiej recesji amerykanskiej.
                                            Kto dziś ich pozałuje?Żyli jak szczury.Niech giną jak szczury.
                                            Oto koniec anglosamkiej hegemonii w swiecie.
                                            • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: 188.33.6.* 03.11.09, 12:24
                                              assur napisał(a):

                                              > Kapitalizm neolibralny zbankrutowal na zachodzie.Juz popada w
                                              >ruinę.

                                              Na szczescie Kuba, Rosja i Szwecja rozwijaja sie w tempie 10%.

                                              Jezdziles juz assur ta dorozka? Bez jezdzenia dorozka na mrozie nie
                                              pokochasz neoliberalnego kapitalizmu.
                                              • Gość: assur Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 13:35
                                                Co Kuba ma do rzeczy?
                                              • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 13:42
                                                Kuby nigdy nie bedzie tygrysem gospodarczym, nawet gdyby zorganizowala raj
                                                podatkowy.
                                                Latynosi to kiepski materiał na tygrysa.
                                                • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: 89.108.242.* 03.11.09, 14:08
                                                  no ale sam widzisz assur ze Szwecja tez nie rozwija sie jakos
                                                  straszliwie szybko, nie wspominajac o Rosji i Bialorusi

                                                  Nie mozna twierdzic, ze obecny kryzys jest tylko i wylacznie
                                                  kryzysem neoliberalizmu, bo panstwa gdzie ta idelologia nie dominuje
                                                  rowniez nie notuja jakiegos straszliwego wzrostu gospodarczego

                                                  aron
                                                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 16:56
                                                    Z drugiej strony patrzac widzimy ,ze pomimo nadmiaru etatyzmu nie zbankrutowały
                                                    :Skandynawia,Kuba, Bialoruś...Jednakze nie powinno sie stawiać tych panstw w
                                                    jednym rzędzie z przyczyn ideologicznych.
                                                    Lepszy jest wiec minimalny wzrost od bankructwa systemu.
                                                    Zrodlem krachu finansowego jest przecież centrum neoliberalizmu, a nie etatyzmu.
                                                    Dziwne wiec,ze keynesowska Ameryka notowała niebywała prosperite , a
                                                    neoliberalna poniosla totalne fiasko?
                                                    Stalinizm jak tez neoliberalizm anglosaski zostaly narzucone Polsce przez
                                                    zewnetrzne mocarstwa.
                                                    Oba systemy, jak dowodzi doswiadczenie, sa bledne i wewnetrznie sprzeczne.
                                                  • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.lublin.enterpol.pl 04.11.09, 12:44
                                                    No Kuba nie zbankrutowała i Białoruś też nie. To ilu Amerykanów
                                                    płynie na materacach przez morze do pracy na Kubie? Ilu Polaków
                                                    złożyło CV do firm na Białorusi?

                                                    Mówisz assur, że neoliberałowie siłą zabronili polskim rolnikom jez
                                                    zdzić furmankami i kazali im kupować Golfy?

                                                    No ciekawa teoria. Biedni ci rolnicy co im neoliberały furmanki
                                                    zabrały.
                                                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 17:53
                                                    Rolnik w IIIRP nalezy do grupy uprzywilejowanych beneficjentow przystapienia do
                                                    UE.W konsekwencji wiec polityki keynesowskiej.
                                                    Lepeiej zajrzyj do miast i miasteczek,Poza Warszawą wszedzie panuje syf.
                                                    Idealizujesz zachod.
                                                    Do USA płyną ludzie z calego swiata, takze z bogatej zachodniej Europy i
                                                    Japonii.Dlatego mozna oczekiwać emigrantow z biednych krajow.
                                                    Ameryka najlepiej rozwijala sie w czasach keynesizmu, szcegolnie po drugiej
                                                    wojnie do konca lat 70 tych.Od neoliberalnego zwrotu
                                                    ( 79 r. )przejada swoj dorobek egzystujac na kredyt w stanie militarystycznej
                                                    obsesji.
                                                    W ciagu 30 lat srednie place w USA wzrosly zaledwie o 10%, podczas gdy pensje
                                                    zarzadow 14 krotnie.Jakies 37% obywateli pozbawionych jest ubezpieczen
                                                    spolecznych.Z chwila utraty pracy przcietny obywatel
                                                    staje na straconej pozycji w razie wystapienia kosztownej choroby.
                                                    Jednoczesnie budżet wojskowy USA wynosi tyle co reszty swiata 483 mld $.Czy to
                                                    jest normalne,ze panstwo , ktore nie umie zapewnic podstawowej opieki zdrowotnej
                                                    zbroi sie ponad stan?

                                                    Jesli wiadomo , Polacy odrzucili stalinizm , lecz nie glosowali w
                                                    wiekszossci za neoliberalizmem.
                                                    Reformy monetarystyczne zostaly Polsce narzucone przez MFW,BŚ z zalosnym skutkiem.
                                                    Opozycja miedzy czystym kapitalizmem a socjalizmem jaka zdominowała publiczną
                                                    debatę jest z gruntu falszywa, ponieważ w ramach gospodarki
                                                    rynkowej dobrze perosperują panstwa z duża doza etatyzmu.
                                                  • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.lublin.enterpol.pl 04.11.09, 18:27
                                                    Czy ktoś te 37% obywateli USA którzy nie mają ubezpieczenia trzyma
                                                    na siłę w USA?

                                                    Czy nie mogą wyjechać w każdej chwili na Białoruś, na Kubę, do
                                                    Szwecji?

                                                    Mogą.
                                                    Więc czemu nie wyjeżdżają?

                                                    USA utrzymują porządek na świecie, więc muszą mieć duży budżet
                                                    wojskowy. Gdyby nie USA to zaraz Putin i jemu podobni zaczęliby
                                                    podskakiwać.

                                                    USA zapewniają każdemu emerytowi i dziecku opiekę zdrowotną, a co do
                                                    osób w wielu 18-60 lat to wychodzą z założenia że każdy powinien
                                                    zapewnić sobie taką opiekę sam. A kto nie potrafi, to niech wraca do
                                                    Zakopanego/Moniek/Mexico/Hawana, nie?

                                                    Najpierw twierdzisz, ze rolnik w Polsce jest biedny, teraz że
                                                    uprzywilejowany.

                                                    A fakty są takie, że przecież każdy w tym kraju może stać się
                                                    rolnikiem za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Więc kup hektary. W czym
                                                    problem?

                                                    Dlaczego do USA płyną ludzie z całego świata ( w tym Kuby, Szwecji i
                                                    Białorusi) skoro jest tam tak źle?

                                                    Świadomie pozbawiają się opieki zdrowotnej?

                                                    Czy w Polsce jest mała doza etatyzmu? Wbrew pozorom jest podobna jak
                                                    w Szwecji, bo w Szwecji do podatków wlicza się też ZUS czy NFZ, a u
                                                    nas nie. Generalnie wychodzi u nas sumaryczny poziom opodatkowania
                                                    niższy o ok. 5 do 10 punktów procentowych niż w Szwecji.

                                                    Czy uważasz, że podniesienie podatków o 5 pkt. procentowych zrobi z
                                                    nas w 5 lat drugą Szwecję? Litości.

                                                    Natomiast w Szwecji jest łatwiej np. założyć firmę niż w Polsce,
                                                    dziwne że nie apelujesz u nas o ułatwienia w tym zakresie.

                                                    W Polsce są różnice między miastami a nawet między dzielnicami.
                                                    Porównaj np. Parczew i Bystrzycę Kłodzką.
                                                  • assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca 04.11.09, 19:08
                                                    Jednak nie wszyscy biedacy spiesza sie do USA,

                                                    Bialorus pomimo gopodarki upanstwowionej zajmuje 64 miejsce w HDI.
                                                    Polska - 37.
                                                    Wzrost pkb Bialorusi w 2005 - ok 9%
                                                    Polska - ok.4%
                                                    Tak wiec chyba bardziej zalezy polskim oszolomom na neoliberalnej rewolucji w
                                                    Bialorusi , niz samym Bialorusinom

                                                    Nie twierdze ,ze kazdy rolnik na wsi posiada duża kase.
                                                    Jednakze rolnicy jako grupa spoleczna jest bardziej uprzywilejowana od innych ze
                                                    wzgledu na szereg ulg i doplat bezposrednich.
                                                    ( pomijajaxc sbcką emeryture w porownniu do sredniej).

                                                    O dobrobycie panstwa stanowi wiele czynnikow.
                                                    Postulat redukcji funkcji panstwa jako warunku szybkiego wzrostu pkb jest
                                                    utopijny i szkodliwy.
                                                    Raje podatkowe jakoś nie weszly do G8.
                                                  • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.lublin.enterpol.pl 04.11.09, 20:36
                                                    to dlaczego Białorusini przyjeżdżają pracować do Polski, a nie
                                                    Polacy na Białoruś?

                                                    Dlaczego wreszcie Ty siedzisz w neoliberalnej Polsce zamiast
                                                    poprosić o azyl na Białorusi?
                                                    Skąd ten masochizm?

                                                    OK, jeżeli twierdzisz że rolnik jest uprzywilejowany to niby
                                                    dlaczego sam nie kupisz hektarów?

                                                    Nikt ci przecież nie zabrania tego zrobić.

                                                    Problem w tym, że w Polsce państwo powinno najpierw spełniać swoje
                                                    podstawowe funkcje ( policja, wojsko, budowa dróg) a potem dopiero
                                                    brać się za pozostałe.

                                                    Państwo kontrolujące każdą dziedzinę życia jest rodem z cywilizacji
                                                    bizantyjskiej.
                                                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 09:19
                                                    Wolnośc wyboru
                                                    Jesli chcesz zamieszkać w rajach podatkowych, ktore moze zmieść byle
                                                    Korea Płn. - wolna wola.

                                                    Bialorusini jadą do Polski po prace - czy ludnośc pochodzenia polskiego?Nie znam
                                                    szcegolow w tej kwestii.

                                                    Zresztą jaką masz prace w Polsce?
                                                    Gdyby 2,5 mln rodakow nie opuscilo kraju mielibysmy tutaj 50% bezrobocie.Wysokie
                                                    koszty utrzymania przy sredniej pensji 500 zł.
                                                    Jesli pamietam w IIIRP pracuje najnizszy odsetek ludzi w calej UE.
                                                    Reszta na zasilkach ,zwolnieniach , wczesnych emeryturach...
                                                    NA BOGA - przeciez widac ,ze system jaki wpropwadzono po 89 r. zawodzi na calej
                                                    linii.


                                                    Panstwo w stanie rozkladu i chronicznego kryzysu konstytucyjnych funkcji.Krotkie
                                                    okresy wzrostu nadrabiaja tylko straty poniesione
                                                    w trakcie zalamania.
                                                    Co 5 lat wybucha nowy kryzys gospodarczy.Kryzys goni kryzys.
                                                    Prawie 30% spoleczenstwa egzystuje na granicy ubóstwa.

                                                    Fakt,ze jakas grupa biznesmenow wzbohgacila się na kontaktach z politykami IIIRP
                                                    nie dowodzi ,ze zyjemy w pieknym swiecie.

                                                    Rolnicy stanowią biedną warstwę, lecz w KRUSIE znajdują się
                                                    tysiace takich co czerpią przywileje z malej dzialki i dodatkowo pracuja w
                                                    miastach pogarszajac ogolna sytuacje.

                                                  • aron2004 Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca 05.11.09, 12:33
                                                    Wlasnie.
                                                    Wolnosc wyboru.
                                                    Dlaczego wiec sam nie wyemigrujesz na Bialorus, gdzie jest ponoc
                                                    taki dobrobyt?
                                                    Po co siedzisz w Polsce i przynudzasz?
                                                    Jezdziles juz ta dorozka czy nie?
                                                  • assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca 05.11.09, 18:11
                                                    Byc może z tego powodu, dla ktorego nie emigrujesz do USA.
                                                    Wole byc z tymi co chca zmieniać na lepsze wlasny kraj niz pracowac na cudzym
                                                    folwarku za pensje gastarbeitera.
                                                    Lepsze zaczyna się od zmiany swiadomosci.Dlatego bywam tu i tam...
                                                  • aron2004 Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca 05.11.09, 18:48
                                                    no ale skoro sam twierdzisz, że jako gastarbajter zarobisz lepiej na
                                                    Białorusi niż legalnie w Polsce to w czym problem?
                                                  • assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca 05.11.09, 19:17
                                                    Czy ja powiedzialem ,ze brakuje pieniedzy?
                                                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 10:13
                                                    Bialorusini chyba zawiazali Unię z Rosją , bo przecież nie szykują powstania
                                                    przeciwko rosyjskiej okupacji?
                                                    Chyba tylko niektorzy Polacy usiłuja wmowic ruskie jarzmo Bialorusinom.
                                                    Rosjanie opuscili strefę radziecką bez zbrojnego konfliktu.
                                                    Podczas wizyty Gorbaczowa w 88 r. w Warszawie dali do zrozumienia
                                                    juncie Jaruzelskiego,ze Rosja rezygnuje z doktryny Breżniewa.
                                                    Granie na antyrosyjskich fobiach to raczej kiepski pomysł na rozsadną politykę.
                                                    Butne Niemcy pomimo kleski w drugiej wojnie az spiesza się do
                                                    rosyjskiego gazu goniąc za nim po dnie Baltyku.

                                                    Natomiast III RP startowala z pozycji wasalnej wobec MFW-USA wbrew
                                                    woli wiekszosci obywateli.
                                                    Jaka wolnośc?Jaka demokracja?
                                                    Nasz wybor ogranicza się miedzy jednym a drugim filmem amerykanskim w TVP.

                                                    Wedlug statystyk polowa Polakow zyje na kredyt bankowy.ladny dobrobyt na cudzy
                                                    koszt.
                                                  • Gość: aron Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: 94.254.205.* 16.11.09, 11:00
                                                    w Polsce jest taka wolnosc, ze nikt cie na sile tu nie trzyma.

                                                    Jezeli przeszkadza ci okupacja USA i MFW to w kazdej chwili mozesz
                                                    wyjechac na Bialorus, do Rosji, na Kube czy gdzie tam wola.

                                                    Jezdziles juz ta dorozka? Bez jezdzenia dorozka nie pokochasz
                                                    neoliberalizmu.
                                                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzuca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 11:53
                                                    Przeszkadza mi okupacja sprzedawczykow,zdrajcow i nieudaczników.
                                                    Wszystko co tworzy rzady IIIRP.

                                                    Nadal obowiazuje stalinowski przepis o meldunku.

                                                    Ja mam lepszy pomysł.Zamiast emigrować , polecam zaladunek tych smieci j/w i
                                                    wywoz za granicę.
                                                    Dlaczego to my mamy stad uciekać?
                                                    Wydalimy za granice: hultajów,pasozytow,aferzystow,kombinatorow,cwaniaczkow.
                                                  • Gość: aron neoliberalizm opanowal Szwecje IP: 89.108.220.* 16.11.09, 13:33

                                                    neoliberalizm opanowal Szwecje
                                                    social.salon24.pl/61634,szwedzka-sluzba-zdrowia-cz-3
                                                    Sytuacja w szwedzkich szpitalach i przychodniach, stała się w
                                                    ostatnich latach na tyle trudna, że problem ten jest od iluś lat
                                                    najważniejszym tematem wyborów parlamentarnych. Przed ostatnimi
                                                    wyborami powstała nawet Partia Opieki Zdrowotnej (Sjukvårdspartiet),
                                                    której głównym celem było naprawienie stanu służby zdrowia.

                                                    Jednym z rozwiązań naprawczych było wprowadzenie parę lat temu opłat
                                                    za wizyty w przychodni. Jest to tym bardziej godne uwagi, iż w
                                                    Polsce co chwila możemy usłyszeć, z ust różnych polityków, że
                                                    nigdzie w Europie pacjent nie płaci za wizytę. W Szwecji, kraju jak
                                                    najbardziej socjalnym, opłaty te normalnie funkcjonują i kompletnie
                                                    nikogo nie dziwią. Pacjent płaci za wizytę u lekarza (57 zł - u
                                                    lekarza ogólnego, 120 zł - u specjalisty), a także za koszty
                                                    hotelowe za każdy dzień pobytu w szpitalu (15-30 zł). Płacą także
                                                    skazani na przymusowe leczenie w klinikach psychiatrii sądowej.

                                                    u nas poki co mozna pojsc do lekarza za darmo ( fakt ze trzeba sie
                                                    zwykle naczekac ale taka mozliwosc istnieje)
                            • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:57
                              Najnizsze płace minimalne w UE - Polska i Bulgaria.
                              To skutek polityki taniej sily roboczej wdrozonej w Polsce przez
                              neoliberalnych doktrynerow.
                • aron2004 Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać 21.10.09, 19:46
                  A za komuny u każdego był dobrobyt szczególnie na wsi. Jazda
                  furmanką, noszenie wody w wiadrze, palenie drzewem bo węgla nie
                  można było kupić.
                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 11:01
                    Co za argumenty?
                    A przed wojną nawet furmanek brakowalo na wsi.
                  • Gość: assur Re: Nareszcie jest dobrobyt. Na tacę można rzucać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 16:16
                    A prawdziwych komunistow wymordował sam Stalin.Pozostali wierni sludzy diabla.
                    w rzeczywistosci nie bylo zadnego komunizmu.

                    Żydom powinno sie zwrocić kamienice, a Niemcow zepchnać na ulice.
                    Żydzi to wielce uzdolniony lud semicki.Dzielnie znosili jarzmo
                    asyryjskie,zbuntowali sie przeciwko Rzymowi,przetrwali pogromy
                    i holokaust w chrzescijańskiej Europie.
                    Dzisiaj realnie wplywaja na bieg polityki najpotezniejszego mocarstwa USA.


                    • Gość: bolek ii tylko patrzą jakby tu innych wycyckać. IP: *.acn.waw.pl 23.10.09, 18:38
                      Najlepiej na kasę.
    • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 08:17
      Zrujnowana hala KDT nadal straszy na pl.Defilad.Po co wiec byla awantura z kupcami?
    • Gość: kom Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 07:23
      Kraj nieudaczników.Ustrój zmienili, a bieda ta sama co w PRL.
    • assur Re: Warszawa po 89 r. 02.12.09, 15:44
      Dwie dekady nigdy nie konczacych sie reform.Ogolny syf i kompromitacja
      panstwa.
      Rząd farsy,ktory nie nadaje się do niczego.
      • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: *.lublin.enterpol.pl 03.12.09, 07:00
        w Szwecji trzeba płacić za wizytę u lekarza rodzinnego - w Polsce nie.
        • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 15:59
          W Szewcji placi się raz za uslugi publiczne w powszechnych podatkach.
          W Polsce placimy podwojnie sponsorujac prywatnie sluzbe zdrowia.
          Ten , ktory nie doplaci zginie w kolejce po lekarza.
          Albo podatki albo prywata..?Ten chory system musi zniknąc.
          • Gość: aron Re: Warszawa po 89 r. IP: *.lublin.enterpol.pl 15.12.09, 19:00
            no właśnie w Szwecji płaci się DODATKOWO za wizytę w PUBLICZNEJ służbie
            zdrowia.
    • Gość: assur Re: Warszawa po 89 r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 19:02
      Niedlugo przejdą przez Warszawę demonstracje zwiazkowcow z upadajacych zakladow.
      Oto dobrobyt III RP - chaos,kompletny brak panowania rzadu nad gospodarką spólek
      skarbu panstwa..
      O innych szkoda mowić.Totalna kleska ekonomii neoliberalnej - gangsterski rynek
      pomylony ze zdrowym kapitalizmem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka