sloggi
11.02.02, 14:44
Walentynki, są przykładem głupawego małpowania obcych obyczajów. W Polskiej
tradycji były Sobótki, w noc św.Jana.
Zwyczaj Walentynek nagłośniono, aby markety mogły wcisnąć tandetę, kojarzącą
się konsumentom z uczuciem miłości.
Czy musimy utożsamiać wzniosłe uczucia z tandetnymi plastikowymi serduszkami,
poduszkami itp. ?
Jak ktoś chce, może ukochanej osobie każdego dnia kupować prezenty i kwiaty, i
każdy dzień będzie świętem ich uczucia, a nie tylko 14 lutego.